Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. No faktycznie z Bytomia, pomyliłam sobie, chociaż byłam u niej:evil_lol: Magdabb z tą weną to wiem coś o tym, jak człowiek siada do kompa wieczorem to nie ma już siły myśleć...
  2. Można by go chociaż na chwilę do tego nieogrzewanego boksu, zanim się coś znajdzie?
  3. CIOTKI JESTEŚCIE NIESAMOWITE!!!:loveu: To teraz trzymajcie kciuki za piątkowy spacer, żeby się udało, żeby mała była spokojna:razz: BajkaB napiszę maila.
  4. Ło luuuudzie tekst:oops: Ok, jutro się skupię! Byłam dzisiaj w schronie, ale lało strasznie, i Płoszka jak zobaczyła, że to tylko ja, to ani raczyła wyjść z budy:diabloti:
  5. Ło luuuudzie tekst:oops: Ok, jutro się skupię! Byłam dzisiaj w schronie, ale lało strasznie, i Płoszka jak zobaczyła, że to tylko ja, to ani raczyła wyjść z budy:diabloti:
  6. Napisz do Wandul!!! Ona zajmuje się kotami i jest z Będzina (śląsk), lub do JoliK ale one są w kontakcie, myślę, że coś wymyślą. Jak nie to ja mam niedaleko "kociarnię" mogę sprawdzić.
  7. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Mnie wet powiedział że mama szczeniaków jest zaadoptowana!!!! Chciałam ją zabrać na tymczas do siebie, a jednak wylądowała w schronie!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] Elu ponieważ mod mógłby na posty pokasować za złe zachowanie, to na temat weta się wyrażać nie będziemy - niecenzuralne kasują. Suczka jest w schronie, sama ją dzisiaj głaskałam i obfotografowałam, zdjęcia na wątku jej i szczeniaków
  8. Wiecie wszystko zależy od tego jak się mała zachowa na spacerze. Niestety wypadł mi wyjazd z klientem w czwartek, więc muszę być w pracy wcześniej, spacer muszę przesunąć na piątek. Jak będziemy wiedzieli jak sunia się zachowuje, to wtedy trzeba będzie kombinować dalej. Bo jeśli ani rusz nie pójdzie na smyczy, albo spanikuje na ulicy, to będzie wiadomo, że całe życie spędziła w budzie, czyli będzie problem z dostosowaniem do mieszkania, i tymczasu.
  9. Takie troszkę smutne to zdjęcie...
  10. Podeszła kilka razy, nawet zamerdała ogonem. Szczeka jak ktoś wchodzi do schroniska, jak podchodzi do kojca - pilnuje swojego domu. Jak wszystkich zna to wtedy nie szczeka, ale biega dalej.
  11. [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/3876/tndscf3267cj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/6564/tndscf3269bo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/497/tndscf3270sy3.jpg[/IMG]
  12. parę zdjęć z dzisiaj [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/9043/tndscf3264ku9.jpg[/IMG] [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/8161/tndscf3265oc8.jpg[/IMG] [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/5898/tndscf3266dr2.jpg[/IMG]
  13. Wiem, cholera wiem, najlepiej byłoby je wyadoptować!!! Mam trochę rzeczy, jakieś bazarki niedługo wystawię. Allegro zrobię Murzynowi znowu, bo się skończyło, i Larze, jeśli Paros już nie zrobiła. Myślę, że jeszcze worek i można by przejść na mniej kosztowne środki, np witaminy w proszku dodawane do jedzenia?
  14. Byłam, ale boksi nie widziałam tam gdzie była poprzednio. Nikogo kto mógłby udzielić informacji nie było. Jednak połowa psów w ogóle nie wychodziła z bud i kojców, bo lało jak z cebra, więc możliwe, że jest tylko była schowana.
  15. Dokładnie, i przypuszczam, że ten pies i koty to była jedyna jej rodzina, dlatego należy się jej parę słów pociechy co się z jej rodziną stało
  16. Dzisiaj albo jutro ma ją zobaczyć wetka. Jeśli to nie choroba, a sprawa psychiki ja dam radę raz w tygodniu zabrać ją na spacer, ale to niewiele da, DT będzie pilnie poszukiwane!
  17. Zobaczcie też Uszkę, dałam aktualne zdjęcia na jej wątku
  18. mala002 nie mam pojęcia, w banku podali mi ciąg kilku liter, mówiąc że to jest swift i jest potrzebne. Widziałam dzisiaj Wilkę, zobaczcie w jakich warunkach ona siedzi, aż dziw, że jej stawy jeszcze nie odmówiły posłuszeństwa:shake: [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/9210/tndscf3225ks2.jpg[/IMG] [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/6388/tndscf3223fj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2955/tndscf3222kj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/6883/tndscf3224eu5.jpg[/IMG]
  19. Patrzy z opuszczoną głową smutno, nawet nie zamacha ogonkiem:placz: Próbowała podejść bliżej krat, ale w połowie kojca zrezygnowana zawróciła, tak jakby wiedziała, że i tak nikt jej nie zauważy, nie zabierze.
  20. [quote name='tamb']Dowiedziałam się, że ta staruszka też mieszkała w stajni z psem i 8 kotami. Bez prądu, wody, toalety. On był do niej przywiązany. Nie głodziła zwierząt, prosiła o jedzenie w stołówce szkolnej i nie było przemocy. Ona spała z kotami na starym materacu na sianie a psa głaskała. Może miała problemy psychiczne, bieda, starość ale wiem, że płakała kiedy zabierali ją do domu starców.[/quote] Czy wiecie gdzie ona jest, ta staruszka? Jeśli tak rzeczywiście było, to uważam, że zasługuje choć na parę słów co dzieje się z jej pieskiem i kotami. Niech wie, że są bezpieczne i nikt ich nie skrzywdzi. Myślę, że będzie choć trochę szczęśliwsza.
  21. Mnie dzisiaj kierowniczka powiedziała, że wszystkie szczeniaki zaadoptowane. Mama tych maluchów siedzie w schronie, nie ma domu.
  22. jutro wezmę aparat, może chociaż przez kraty jakąś fotkę zrobię.
×
×
  • Create New...