Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. Mam nerwy w strzępach:p Dzwoniłam do DT, mała właśnie dojechała parę minut temu (najpierw była parę godzin odpocząć w domu osób które ją wiozły). Na pieska w DT w ogóle nie zwróciła uwagi, weszła po schodach bez problemu, zjadła parówkę, a teraz chodzi, wącha i się rozgląda. To już bardzo dużo przeżyć dla niej jak na jeden dzień:roll:
  2. Nie zdążyłam dzisiaj zrobić mu zdjęcia, biedaczek siedzi sobie z boku kojca, bo pewnie mu łapy nie pozwalają za dużo chodzić.
  3. [quote name='Madzik93']No i sie poryczałam :placz: Oby wszystkie pieski tak dobrze skonczyły :multi:[/quote] Madzik Ty pierwsza ją zauważyłaś:loveu: oby wszystkie pieski którym założyłaś wątki miały tyle szczęścia!
  4. Ciotki i wujkowie mam na koncie dla Uszki 675 złotych zebrane w tej chwili!!! Jesteście wspaniali:loveu:!!! Wieczorem szczegółowe zestawienie.
  5. [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/6075/tndscf3615jf1.jpg[/IMG] mam pyszne ucho i nic więcej mnie teraz nie interesuje:loveu: [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/4776/tndscf3614ch4.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1233/tndscf3616ww6.jpg[/IMG]
  6. pisałam na raty bo przy długim tekście mnie z dogo wywala, więc powyżej już cała moja relacja.
  7. [B][COLOR=red]Kochani nawet nie wiem jak mam Wam wszystkim dziękować - za pomoc, wsparcie, transport, tymczas, za nowy dobry dom do którego pojedzie, za to, że nie zostawiliście jej samej, że dzięki Wam ta wspaniała suczka jest już bezpieczna!!![/COLOR] [/B]Maleńka już nie siedzi w schronisku, dzisiaj o 8.30 rano na zawsze opuściła to okropne miejsce:sweetCyb: Co prawda do domu stałego jeszcze droga daleka ale ważne, że żadna śmiercionośna strzykawa już jej nie grozi:p Wieczorem osoba, która zaoferowała transport i której nawet zapomniałam z tego wszystkiego podziękować - DZIĘKUJĘ:loveu: TOBIE I TWOJEMU TZ za pokonanie setek kilometrów i bazinteresowną pomoc - napisze swoje spostrzeżenia z podrózy do mnie na maila, a ja wkleję na dogo. Suka jest cudowna, nie ma w niej grama agresji. Pisnęła przy wszczepianiu czipa, zabolałao ją, ale nawet zębów nie pokazała. Spotkaliśmy się punktualnie o 8 rano i pojecaliśmy do schronu, w pomieszczeniu biurowym czuła się całkiem spokojnie. Taki mały złodziejaszek z niej, bo jak zostawiłam kiełbasę w woreczku na stole, to nagle znalazł się w jej pysku:lol: siłą trzeba było wyciągać, bo razem z workiem by zjadła. Po zaczipowaniu poszliśmy na krótki spacer przed wyjazdem. Mały problem zaczął się przy wsiadaniu do auta. Mieli dosyć wysoki samochód, i ona za żadne prośby nie chciała wejść do auta. Raz nawet stanęła przednimi łapkami, ale dalej ani rusz, mimo, że kiełbasa i wędzone ucho czekały:p No więc w końcu założylismy jej parciany kaganiec (zero protestów) i ja za przód, druga osoba za tył, w górę i do auta:evil_lol: Mruknęła coś tam, ale raczej to było burknięcie niż warknięcie. A później jak tylko odkryła, że kocyk miękki a ucho dobre nic już jej nie interesowało. Już się nawet za mną nie oglądała. Przekupne kochane stworzenie:loveu: No i pojechali, łezka mi się w oku zakręciła, oj zakręciła. Póxniej miałam telefon, że podróż jest spokojna, sunia grzeczna. Przy pierwszym postoju trzeba było powtórzyć manewr z wsadzaniem do auta, ale przy drugim już sama wsiadła. Mądre psisko. Mam nadzieję, że wieczorem będzie więcej wieści, no i z DT także;)
  8. A teraz dobra wiadomość - MAMY ZAREZERWOWANE MIEJSCE OD SOBOTY NA SGGW W WARSZAWIE!!! Graniczyło to prawie z cudem, bo są zapchani psiakami po dziurki w nosie, ale dzięki pomocy EMIR (osoba do której pisałam prośbę;)) udało się. Krysiu bardzo Ci dziękujemy za pomoc:loveu: W sobotę w południe odwożę małą do Katowic, stamtąd jedna złota cioteczka ją odbierze i zawiezie prosto na sggw. Będziemy mieli stałe informacje o jej stanie zdrowia albo od tej ciotki, albo od Emir. Zdjęcia na pewno też będą. Pieniądze jakie wpłyną do piątku na konto wypłacę i od razu w kasie w sggw zostanie wpłacona zaliczka na jej leczenie, przy oddaniu Uszki. Co dalej będę informowała, zależy od jej stanu zdrowia. Teraz pozostaje trzymać kciuki, aby dotrwała, i aby jej choroba okazała się uleczalna! Więcej na razie nie ma co planować, bo nie wiemy ile ona czasu tam zostanie...
  9. Mam dobre i złe wieści, więc zacznę od złych - bidulka wyglada coraz gorzej:-( zaczęła dzisiaj kuleć na tylną łapkę, jakby coś jej weszło w poduszkę. Ja nie wiem czy jej te pozostałe psy czasem nie gryzą:shake:
  10. czip ma naklejki, można wkleić w każdej chwili do paszportu, szczepienia wezmę te stare, żeby była ciągłość w razie czego, bo teraz jest zbyt chora na szczepienia, mogę paszport załatwić, koszt 50 złotych, ale... czy nie zapeszymy jej zdrowia? Paszport można załatwić wszędzie...:roll:
  11. Oj nie wiem, mam nadzieję:razz:, bo z domu stałego już mam obiecane;)
  12. Izis....no nie powiem, mocno mnie zaintrygowałaś:-o szkoda, że na tym kompie nie mam gg, bo już bym cię przepytała:lol: co do czipa - dostanie w schronie.
  13. jeszcze parę godzin i Wilka po ponad roku opuście schronisko:multi: do tego nikt już jej nie będzie chciał uśpić!
  14. jak najbardziej, za zgodą fundacji oczywiście:lol:
  15. Dokładnie!!!:lol: A brygada na tym wątku jest naprawdę niesamowita:multi:
  16. Jeśli pies jest pod opieką prywatnej osoby to można na allegro sprzedawać na przykład zdjęcia, ale to musi być "coś" (czyli właśnie np psa zdjęcia) nie cegiełki, i od sprzedaży allegro weźmie prowizję. Jeśli uda się psa podpiąć pod jakąś fundację, stowarzyszenie itp to nie ma problemu.
  17. Krysiu nie wiem, oby wywalczyła, oby. Ale jeśli nie to i tak ją zabierzemy ze schronu. Co do hoteliku - dopóki nie wiemy co jej jest i ile potrwa leczenie chyba byłoby nie w porządku blokowanie miejsca?
  18. alekso wszelkie akcje lub adopcje wirtualne nie mogą odbywać się na prywatne konto. Jedynie takie nieoficjalne składki na leczenie czy hotelik, ale nie coś oficjalnego.
  19. Jutro zobaczę co u Uszki, oby maleńka wytrzymała!:-(
  20. Nie ma słów! Jesteście wspaniali!!!:lol: żeby ona to wiedziała jak tu dobrzy ludzie walczą o jej zdrowie...
  21. Na allegro nie można robić aukcji cegiełkowych na prywatne konto:shake:
  22. Wow nie wywaliło:lol: Cioteczki i wujkowie osoba, którą prosiłam o pomoc walczy o miejsce dla Uszki aby miała dobrą opiekę weterynaryjną, na razie ciężko, nie ma miejsc:-( Może jutro coś się wyjasni. Tak czy inaczej w sobotę ją wyciągamy. Dzięki waszej pomocy możemy ją leczyć, a póxniej będzie za co opłacić hotelik, jesteście wspaniali!!! Jutro zrobię post dotyczacy wpłat w tym miesiącu, co miesiąc po pierwszej wpłacie będe taki robiła, a Justyna pilnuje aktualizacji deklaracji:-)
  23. Trzeci raz piszę i pewnie ttrzeci raz mnie wywali z dogo:shake: Krysiu oby się układało w nowej pracy!!!
  24. Wilka będzie wypoczęta po kilku dniach w DT, więc myśle, że podróż do Belgii z przystankami na krótki spacer zniesie:p Jutro o 8 rano wyjeżdza!!! Jestem tak zdenerwowana jakbym oddawała moją Deę, a jutro to chyba się poryczę! Paszport dzisiaj odebrałam, poprosiłam jeszcze o odrobaczenie, jutro rano ją zaczipujemy i w drogę:lol: Dostanie ode mnie na drogę kość wędzoną ze skóry, żeby miała co robić w razie nudów. Ciotki trzymajcie kciuki za szczęśliwą podróż do DT. mala002 nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci na 100% na Twoje pytanie o bieganie, na spacerze ani jej się sni biegać.
  25. Kurcze czyli z szakim nie tak całkiem wszystko w porządku poza tą wodą:-(
×
×
  • Create New...