Brawo Rudi! Kochany i dzielny z ciebie chłopak! A jaką rodzinę masz - SUPER!!!
Mimiś, strasznie lubię czytać te opowieści Rudiego, to prawdziwa powieść w odcinkach.
Nie przejmuj się Tweety, kobita nie wie co pisze, ciekawe co by faktycznie zrobiła, będąc na Twoim miejscu. Nie bierz sobie do serca każdego - często niemądrego lub nieprzemyślanego - postu. Jestem z Tobą!!!