Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. A może [U]spokojnie[/U] pogadać z panią i wytłumaczyć że takie zachowanie psa to nie koniec świata i podpowiedzieć inny sposób karcenia jamnisi? Pani może być zwyczajnie głupio ( wobec przechodniów)że jej pies tak się zachowuje i biciem chce pokazać "kto tu rządzi". Wiem że to brzmi idiotycznie ale ludzkie motywy działania są często zdumiewające.
  2. taks

    Wapno

    No chyba że zębiska idą i w mordzie "niepokój". A witaminki i mikroelementy owszem ale z głową bo za dużo też źle. Myślę że trzeba pogadać z wetem o jadłospisie i ew. uzupełnieniach. Nie piszesz jaki kaliber psa i ile liczy miesięcy a to istotne aby dobrze poradzić
  3. taks

    Tłuszczak...

    Jasne- a/ dobry chirurg b/badania przedoperacyjne c/usuniecie a nie żadna biopsja d/ badanie histopatologiczne usuniętej tkanki
  4. kłania się przynajmniej badanie ogólne moczu. To co opisujesz to nie jest normalne zachowanie 3,5 mies. szczeniaka.A już na pewno normalne nie jest siusianie pod siebie czyli do legowisko. Wet samym badaniem nie stwierdzi np. zapalenia pęcherza jeśli przebiega podostro. A i jeśli faktycznie wychodzi co godzinę to przesada bo nie wytrenuje zwieraczy. Maluch najczęściej siusia po spaniu, po jedzeniu i po zabawie i wtedy trzeba być czujnym. Może zacząć od nauki załatwiania się w jednym wyznaczonym miejscu w domu.
  5. Na "końcówkę marca" jak ma teraz początek cieczki?! Wg moich obliczeń w grę wchodzi max. początek kwietnia - wcześnie nie bo hormonki jeszcze buzują
  6. No i jarzynki zawsze a nie "czasem". I mięsko -bo kostki to nie mięsko. U pieska 10 kg prawdziwego mięska max. 15-20 dkg dziennie bo będą problemy z nerkami
  7. Proszę do góry bo tu cię nikt nie wypatrzy
  8. To może być problem "starczy" i prostata. Od 24 do 9 to jednak parę godzin jest... Pranie nic nie da bo zapaszek i tak wyczuje i poprawi. Jeśli sika tylko w nocy proponuję folię malarską na zagrożony obszar - nawet jak siknie to nie przemoknie:eviltong:
  9. Obchodzi, obchodzi ..... tylko jak Ci pomóc?:-( najgorsza ta cieczka bo tymczasy zapsione jeszcze parę dni i będzie trochę łatwiej może ktoś wystawi na aukcji ?:modla::modla:
  10. taks

    dziwne napady

    pies ma szerszy zakres słyszalnych dzwięków - tzn słyszy dzwięki wysokie których człowiek nie odbiera Może to jest przyczyna ?
  11. polecam jako materiał wyjściowy polar z ciucholandu. Polar ma tą przewagę nad sweterkiem, że jest mniej przewiewny, szybciutko schnie a nawet mokry jednak grzeje no i jest tak samo elastyczny i miękki.Dodatkowo impregnuję go specjalnym preparatem do impregnacji butów:eviltong: (w psikaczu) Moja jamnica ze względu na chory kręgosłup nosi ubranka gdy tylko jest poniżej zera albo pada bo inaczej robi się sztywna przewraca oczami i wogóle samo cierpienie. Ubranko składa się z 2 części "grzbietowej" i "brzusznej" Szycia wypadają po bokach od otworu na głowę do otworu na przednie łapki i dalej do pachwin. Tu dół się kończy a góra jest dłuższa i dochodzi do ogona. Zakładam przez głowę.Ubranko jest luźne- gumka w tuneliku wokół szyi i na końcu części brzusznej.Ubranko nie ma rękawów bo to jamnik :loveu:
  12. Spróbuj wyeliminować kasze - sporo piesków źle ją toleruje. Proponowałabym ryż ( ostatecznie makaron ale zdecyduj się na jedno - nie mieszaj) mięso drobiowe lub wołowe i rozdrobnioną gotowaną marchew ( jak stolce się unormują można i inne jarzynki). Do tego jeśli z kasą marnie dodaj gluty z siemienia - lepszy olej lniany ale droższy.Gazy mogą swiadczyć o złej fermentacji w jelitach - dobry byłby ENTEROL ale on ze 20 zł kosztuje ( Lakcid chyba tańszy) Wyłączyć trzeba kości, puszki, suche. Jedzonko musi być świeże (gotowane góra na 2 dni) i karmienie o stałych porach bez "przegryzek" i broń boże nic słodkiego. Co do zmian na skórze gorąco odradzam stosowania leków na własną rekę bo to może ogromnie zaciemnić obraz ( czy nawet uniemożliwić np badanie zeskrobiny)a właściwą diagnozę postawi Ci t[U]ylko wet po zbadaniu pieska. [/U]Jeśli teraz nie masz na lekarza to raczej poczekaj te parę dni. Taka zwłoka niewiele zmieni
  13. Myślę, że nie można przekreślać weta jak coś takiego się wydarzy bo u piesków bywają (jak i u ludzi) czasem dziwne reakcje na leki i tu nie ma mocnych. Warto zapamiętać jakie leki spowodowały tak dramatyczną reakcję i jeśli kiedyś .... to ostrzec weta. Żle się stało i współczuję przeżyć Tobie i psiakowi
  14. a może to angina ? trzymam kciuki za Goldka i śmigajcie do weta - dostanie lekarstwa i będzie "z górki"
  15. czy można to przenieść na "WETERYNARIA" bo fajne rady a ty się zagubią ?
  16. Smutne to bardzo. No ale niestety taka jest religijność wielu i księży także ( bo oni z ludu wzięci).Gdzie w tym wszystkim miłość i szacunek dla BOŻYCH STWORZEŃ. Tym smutniejsze, że gdyby nie taka postawa księży (nie Kościoła !) wielu zwierzęcym tragediom przede wszystkiem na wsi można by zapobiedz wystarczyłoby słowo na kazaniu. A Sw. Franciszek tak czczony w Polsce. Czczony ale nierozumiany - bo my uwielbiamy czcić, wielbić aż po histerię ale z myśleniem, słuchaniem, jakąś refleksją nad sobą to już inna bajka. (JP II)
  17. Uchwała Rady Miasta Krakowa Nr C/1011?06 z 25 stycznia 2006 w sprawie Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Miejskiej Kraków Rozdział 6 [B]Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe[/B] art.14. 1.Utrzymujący zwierzeta domowe zobowiązani są do zachowania środków ostrożności zapewniających ochronę zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt, a także dołożenia starań, aby zwierzeta te nie były uciążliwe dla otoczenia. 2.Utrzymujący zwierzęta domowe zobowiązani są do sprawowania nad nimi właściwej opieki, a w szczególności nie pozostawiania ich bez nadzoru. art. 15. 1.Utrzymujący zwierzeta domowe zobowiązani są do: 1/prowadzenia psa na uwięzi, a ponadto psu rasy uznawanej za agresywną......do nałożenia kagańca;w miejscach mało uczęszczanych dopuszcza się prowadzenie psa bez smyczy, pod warunkiem, że pies ma nałożony kaganiec, a właściciel sprawuje kontrolę nad jego zachowaniem, 2/nie wprowadzania zwierząt na teren placów zabaw i piaskownic, a także na kąpieliska, 3/nie wprowadzania zwierząt do budynków użyteczności publicznej i obsługi ludności w szczególności do urzedów, zakładów opieki zdrowotnej i opieki społecznej, szkół i placówek wychowawczych, placówek kulturalno-oświatowych o ile władający tymi budynkami nie postanowią inaczej.... 4/zabezpieczenia terenu nieruchomości przed wydostaniem się z niej zwierzecia. 5/niezwłocznego usuwania zanieczyszczeń pozostawionych przez zwierzeta..... 2.Szczepienia ochronne ......określają odrebne przepisy 3. Zasady przewożenia zwierząt środkami komunikacji zbiorowej określają przewoźnicy świadczący te usługi
  18. taks

    Odchudzanie

    No właśnie nadwaga u jamnika to ogromne ryzyko przeciążenia kręgosłupa.Oczywiście ruch najlepszy na odchudzanie ale jak się nie da to polecam (wypróbowałam) [U]otręby[/U] zamiast ryżu czy makaronu, mięso chude i takiż ser i duużo jarzyn. Staram sie żeby porcja była spora objętościowo ale miała mało kalorii.A dla łasuchów mam przepis na ciasteczka- otreby+ tarta marchewka+białko (piana)= na blachę posmarowaną lekko tłuszczem i do piekarnika piec jak bezy.
  19. No dobra nie ma się co nabzdyczać bo przecież nie o to chodzi czyje na wierzchu.Temat ważny i nie dotyczy tylko Twojego Psa - niestety dużo psiaków ma podobne problemy -dlatego zależy mi aby informacje tu podawane były jasne i rzetelne. Myślę że zrozumiesz dlaczego tak mnie złości pisanie o usypianiu (bo to najprościej jak psu coś dolega ) a niestety są weci z podejściem "hodowlanym" - po co się męczyć skoro to jest nieopłacalne i można "zamienić" psa na zdrowego. Pisałaś że zrobisz wszystko. Chwała Ci za to a wierz mi można zrobić dużo. Tyle że to wymaga wiele pracy i cierpliwości no i niestety kasy. Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa polegające m in. na degeneracji krążków międzykręgowych i "zwapnieniu kręgów" to proces nieodwracalny ale natura jest wielka i potrafi uruchomić wiele systemów kompensujących. Trzeba jej (naturze) trochę pomóc. Najprostrza i podstawowa sprawa to odchudzenie psa bo każdy nadprogramowy ciężar to ogromne obciążenie dla kręgosłupa.Następna równie ważna rzecz to ruch a właściwie jego rodzaj - pies powinien mieć silny gorset mięśniowy wokół kręgosłupa a to można uzyskać przez systematyczny ale nie forsowny ruch po płaskim no i świetne jest pływanie. Wyeliminować trzeba [U]całkowicie chodzenie po schodach[/U], skoki "słupkowanie".Jeśli chodzi o leczenie (tu myślę o okresach między zaostrzeniami choroby) to polega ono przede wszystkiem na "nawadnianiu" krążków i są różne preparaty o takim działaniu oraz pilnowaniu odpowiednich proporcji między fosforem i wapniem. Niezłe efekty daje też fizykoterapia (stymulacja laserem, polem magnetycznym). Co do stosowania cocarboxylazy w ostrej fazie to mam bardzo mieszane uczucia- jej działanie jest mizerne i dyskusyjne a sprowadza się do leczenia tzw "korzonków" (poza tym zastrzyki są b. bolesne).Tu główny problem chorobowy to odczyn zapalny i obrzęk więc jak już to sterydy choć bezpieczniej środki niesterydowe o podobnym działaniu -ale to myślę do decyzji weta który bada pieska. Podobnie jak środki przeciwbólowe - ich rodzaj i dawka zależnie od stanu psa i jego ogólnej kondycji . Taka choroba to jest wielka próba miłości właściciela do psa ale mimo tylu ograniczeń i psiak i właściciel mogą mieć wiele radości z życia jeszcze wiele lat.
  20. lol362 nie rozumiem czemu się upierasz że zwapnienia dysków u Twojego psa to nie choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa. Jest na ten temat sporo informacji w necie - poczytaj na pewno Ci się przyda w opiece nad Twoją psicą. Cuda cudami ale trochę wiedzy oprócz wiary też się przyda . Dobrzy ludzie i Tobie i psu dobrze życzą i mądrze radzą więc proszę posłuchaj. Choroba postępuje ale można spowolnić jej przebieg i nie trzeba czekać na kolejny cud tylko włączyć leki, dietę i odpowiedni rodzaj ruchu no i może zmienić neta na takiego co mniej skory do usypiania, "cudownych ozdrowień" a więcej nowoczesnej wiedzy ( cocarboxylaza i vit B to był żelazny zestaw jakieś 20 lat temu).
  21. taks

    Dwa psy...mam problem

    Tabularaza zobacz ( też na behawiorze) jest już ten temat
  22. A ja mam taki patent na moje "zwisłouchy": często zaglądam i jak zauważę brudek lub ciemną wydzielinę wlewam w uszka (strzykawką 2 cm.) nalewkę z nagietka ( w każdej aptece za parę groszy) i lekko rozcieram u nasady uszka. Za parę minut wacikiem kosmetycznym ścieram to co z uszka wycieka na zewnątrz - ale nigdy nie gmeram w środku bo można skaleczyć i wtedy wrota zakażenia szerokie jak w stodole. No i te włoski jak ich dużo w uchu to trzeba depilowć.A jak ucho czerwone i psina trzepie głową albo drapie to wkraczam z Surolanem ale to już wtedy trzeba regularnie przez przynajmniej tydzień bo inaczej szczepy oporne można wyhodować.
  23. No właśnie....skoro sama oddaje stolec to z moczem powinno nie być problemów. Nie bardzo to rozumiem ale wydaje mi się że to nie tylko sprawa zwieraczy ( to znaczy przyczyną zatrzymania moczu może być nie tylko niedowład).A usypianie bo ma "4 zwapniałe kręgi" to jednak gruba przesada. Moja 8 letnia w tej chwili jamnica miała już zmiany zwyrodnieniowe 4 lata temu. Przeżyła kilka zaostrzeń choroby z bólem i niedowładem. Ostatnie zdjęcia wykazały zmiany patologiczne w całym praktycznie kręgosłupie ( 3 kręgi lędźwiowe zrośnięte - całkowity brak dysków!). I co ? Biega i muszę bardzo pilnować żeby nie szalała za bardzo. Choroba jest oczywiście nieuleczalna ale można spowolnić jej postęp. Dlatego proszę nie odpuszczaj i nie zawierzaj TAKIEJ diagnozie - może warto poszukać weta któremu się będzie chciało.
  24. TAK TAK TAK !!!! [B]Sugarr błagam zabierz się za to [/B]bo bardzo potrzeba. Ja jestem ciotka starej daty:diabloti:, dostęp do kompa mam ograniczony no i czas na szperanie też. Moi znajomi ( mój rocznik) mają podobne problemy. Bardzo ale to bardzo potrzeba nam aktualnych, zwięzłych i łatwych do ściągnięcia informacji o [U]bieżących[/U] potrzebach. Trzymam kciuki za Twoją wytrwałość w realizacji świetnego pomysłu i proszę Cioteczki (niektórzy mają ferie:eviltong:)o pomoc.
  25. Mar.gajo depozyt w piwnicy dostępny i w nocy jak trzeba. Ja kładę się wcześnie bo wstaję o 4 rano ( stado liczne i spacery w 2 turach) ale przynajmniej w nocy jestem na pewniaka w domu.Tylko proszę o tel. cobym się ogarnęła i golizną sąsiadów nie zszokowała.
×
×
  • Create New...