-
Posts
1577 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szuwar
-
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brązowa, i nic? nie udało się? A co do ludzi chętnych na zwierzątko - ilość warunków, jakie to biedne zwierzę musiałoby spełnić jest nie do zrealizowania: musiało by się nadawać na dwór, musiało by być zakochane w ludziach, musiałoby nie robić krzywdy dzieciom, nie uciekać z ogródka, nie pchać się do domu i nie roznosić chorób. Kur...., ludzie są beznadziejni... -
Wiesz, to nawet nie to, że jakoś tak okropnie boli. Ale mam swiadomość, że nigdy już takiego psa nie będę mieć. Posiadanie doga było szaleństwem jedynym w swoim rodzaju. To był niesamowity pies. Można z nią było gadać jak z człowiekiem. A żyła sobie niecałe 4 lata z czego z nami tylko 2. To bez sensu.
-
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Gdyby to ode mnie zależało to bym się nie wahała mając takie warunki jak oni. Ale to tylko ludzie. Nie chcą totalnego dzikusa. Wezmą sobie pewnie jakiegoś kociaka i będą go mieć bez większego wysiłku. Takie życie. -
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Tylko oni na kotach też za bardzo się nie znają... A poza tym pewnie łatwiej im będzie wziąć kota bardziej proludzkiego, choć niekoniecznie niebieskiego. Tym bardziej, że na kolorze to im zupełnie nie zależy. Ja się tylko zastanawiam - jak ona się znalazła w schronie? Może by ją tak wyciąć i wypuścić tam, skąd przyszła? -
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja to bym nawet miała dla niej chętny ogródek. I to po wycięciu. Ale nie mam pojęcia jak kocicę przekonać, żeby zamieszkała w tym własnie ogródku... Bo ludzie chętnie kotka dokarmią, zaszczepią i zadbają, żeby miała ciepło, ale czy ona zaraz po wypuszczeniu nie wyprowadzi się do "sąsiadów"? Szkoda, żeby jej ktoś krzywdę zrobił... -
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No i w tym włąśnie problem - dla mnie też koty są niezgłębione. Mój kić jest super, ale nie jestem pewna, czy on jest kotem... -
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Nie wierzę. Po prostu nie wierzę, ze ona jeszcze siedzi. Kurcze, nikt nie przychodzi po koty do schronu?!?!? Przecież ona by poszła w pierwszej kolejności... -
Nie wiem nic na ten temat, a strasznie chciałabym pomóc. Mam w tej chwili debet na koncie, ale jak tylko coś mi wpłynie to prześlę na Zorkę. Mam głupią nadzieję, że ona mimo bólu jest teraz najszczęśliwsza w swoim życiu i dla mnie każdy dzień jej życia jest cenny. Kasiu, jeszcze raz dziękuję, że o nią walczysz...
-
A w kociarni goście z Rosji,z Norwegii i z księżyca.W DOMACH.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No umaszczenie ma śliczne i oczy też ruskie... ale ta głowa to jakoś za okrągła - przynajmniej na zdjęciu. Mój rusek jest najbardziej społecznym z kotów - dałby sobie głowę ukręcić obcej osobie, a nie wyciągnie pazurów. Także z tym "charakterem" rasy to się zdecydowanie nie zgadzam:) Trzeba ją na miau podesłać - jakaś kocia ciocia ją uspołeczni i od razu dom znajdzie. O takie koty jednak ciągle się ludzie biją. -
Miluś,mc chichuahua,wściekły dwuletni maluszek.MA DOM.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Szczerze, to patrzę na te jego zdjęcia i się normalnie boję. On by mi dzieci zeżarł. I TZ przy okazji też... -
Miluś,mc chichuahua,wściekły dwuletni maluszek.MA DOM.
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
O nie! Zakochałam się! Dobrze, że Musztarda go nie może zobaczyć... -
Nie sadziłam, że to kiedys napiszę - Gromit ma DOM
szuwar replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ależ on się zmienił! Ciężko ocenić po zdjęciach, bo zawsze im pies bardziej zmęczony tym bardziej wygląda na uśmiechniętego, ale chyba mu generalnie jest tam dobrze, co?