-
Posts
804 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by żabusia
-
Tak, sądzę, że w ten sposób ją do siebie przywiążesz. Ja bym tak zrobiła. Jak zacznie przychodzić regularnie to podaj jej sedalin w żelu i złap ją jak już lek zacznie działać. Jest trochę czasu, do momentu porodu kolejnego miotu. Sorry, że pytam, nie śledziłam aż tak dokładnie całego wątku. Czemu tak długo zwlekaliście z jej sterylką? Oczywiście możesz moją wpłatę przetransferować na foksię.
-
O kurczaki, tyle łapania i Kropka nawiała??? I to przed sterylką? Fatalnie.
-
Tak jak wcześniej pisałam, dorzucę się do sterylki. Dobrze zrobiłaś Marlenko, jeżeli nie dałabyś rady uśpić ślepego miotu to nie było innego wyjścia. Ja w sobotę na bazarku znalazłam porzuconą sunię szczeniaczka, to już trzeci pies przeze mnie przygarnięty od początku roku. Jak tak dalej pójdzie to stracę zmysły. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c023bb0fd421e1c8.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/145/c023bb0fd421e1c8.jpg[/IMG][/URL] Podaj konto do wpłaty.
-
To tym bardziej dobrze, że ją zabrałaś bo co by to było gdyby tam została sama z tym problemem. W razie czego deklaruję 50 pln na dopłatę do sterylki.
-
[quote name='bajk21.']Astra niestety jeszcze domu nie znalazła, tak jak i Lizus, Łysek, Kora, Pralinka, Czarny, Vega, Ares i Znajdek. Z kotami jeszcze musimy trochę poczekać, bo już są chętni i gdyby nie odebrali to wtedy dam znać na tę pocztę. Cieszę się, że jednakktoś zagląda do mnie, dzięki Paros. [URL="http://tiny.pl/3gg4"][IMG]http://i39.tinypic.com/15wh1jr.gif[/IMG][/URL][/quote] O matko kochana, to jeszcze aż 9 psiaczków do adopcji :crazyeye:. A czas ucieka. Bardzo się martwię, co to będzie. Wpłacę Pani jakieś pieniążki jak co miesiąc.
-
[quote=Temida;12364027[B]Jak załatwię wszystkie zgłoszenia na interwencję to jeszcze posiedzę na forach. [/B][/quote] Możesz napisać czym się konkretnie zajmujesz ?
-
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
żabusia replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
Przeczytałam właśnie w gazecie... Ale narozrabiał, dobrze, że nic mu się w tych tunelach nie stało. Bardzo się cieszę. -
Lady - maleńka księżniczka nie zazna juz łańcucha, już w domu!
żabusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A ile ona ma? Widział ją wet? Ze zdjęć wygląda na młodą ale już nie na szczeniaka. -
Weszłam aby zobaczyć lokalizację do Allegro a tu już Allegro zrobione.
-
Lady - maleńka księżniczka nie zazna juz łańcucha, już w domu!
żabusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Sterylizując sukę przed pierwszą cieczką prawie w 100% wykluczamy ryzyko nowotworu sutków. Malagos, zadzwoń proszę do onkologa Dariusza Jagielskiego: tel (22) 824-29-46 i zapytaj sama. Błagam nie oddawaj jej bez sterylki, także z tego powodu, że ludzie są tacy, że naobiecują a potem mają swoje obietnice w nosie. Dopiero jak oddasz do adopcji psa wysterylizowanego to masz 100% szans, że nie będzie się rozmnażał. Jeżeli nie ma czasu na zbieranie pieniędzy na sterylkę to pokryję jej koszt. -
Lady - maleńka księżniczka nie zazna juz łańcucha, już w domu!
żabusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Przecież suczki można sterylizować jeszcze przed pierwszą cieczką, w wieku 7-8 miesięcy. Wystarczy aby wet ją zobaczył i stwierdził jej wiek. Znam nie jedną sunię wysterylizowaną przed pierwszą cieczką. Słyszałam, że wręcz tak jest lepiej bo unika się jakiś chorób. Jak trzeba Was przekonywać to dowiem się dokładnie o jakie choroby chodzi. A jeżeli Państwo jej nie dopilnują a potem nie zrobią sterylki na czas, nie będą potrafili uśpić ślepego miotu i co będą kolejne psy do adopcji???? Ten scenariusz wcale, jak wiadomo, nie jest nieprawdopodobny. :shake: -
Dzięki Joannie suczka "w domu z prawdziwego zdarzenia"
żabusia replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Już w nowym domu
Pani Joanna tutaj nie zagląda więc daj już sobie z nią wreszcie spokój, zwłaszcza, że przekazała mi jedynie telefonicznie to co o tej adopcji powiedziała Twoja własna żona. Jak zatem do kogoś musisz mieć pretensję to do swojej żony i do siebie samego, bo gdybyś na wątku podał szczegóły adopcji a potem zamieścił zdjęcia z nowego domu (jak to się zwyczajowo czyni), czyli zachowywał się NORMALNIE A NIE TAK DZIWACZNIE I TAJEMNICZO, nie byłoby żadnej sprawy. O zdjęcia prosimy my, czyli osoby z Dogomanii, dla których założyłeś ten wątek i które przejmują się losem tego psiaczka. Widocznie po prostu nie masz kontaktu z ludźmi, którzy zabrali szczeniaka a skoro go nie masz to to, co najwidoczniej spontanicznie powiedziała Twoja żona na temat tej adopcji, jest jednak gorzką prawdą. Gdyby bowiem interesował Cię jego dalszy los, na pewno miałbyś możliwość skontaktowania się z tymi ludźmi i już dawno zamieścił jego aktualne zdjęcia zamiast dziecinnie odbijać piłeczkę i zasłaniać się urojoną nienawiścią do osoby takiej jak Pani Joanna, zwłaszcza, że ona jedynie powtórzyła mi słowa Twojej własnej żony. To może mnie też nienawidzisz, za to, że ja z kolei je na wątku podałam? Człowieku, stuknij się w głowę i wznieś się ponad to! Przecież jesteśmy po tej samej stronie i nie powinniśmy ze sobą wojować i być tacy małostkowi. Jakież to polskie, jakież swojskie! -
Lady - maleńka księżniczka nie zazna juz łańcucha, już w domu!
żabusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Proszę o info czy ona jest wysterylizowana? Bo masz ją chyba od dość niedawna, jeżeli dobrze kojarzę, od momentu odwiezienia Linki? -
Dzięki Joannie suczka "w domu z prawdziwego zdarzenia"
żabusia replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Już w nowym domu
Nikt Cię nie namawia na kontakt z panią Joanną. Po co w kółko o tym piszesz? Zapomnij przez chwilę o p.Joannie, Ty załatwiłeś adopcję temu psu, nie p.Joanna. Zatem to Ty, nie kto inny powinieneś wstawić na tym wątku zdjęcia tego psiaka (jak to się zwyczajowo robi na dogo po udanej adopcji). Rozumiem, że jak wszystko jest ok to masz kontakt z tymi ludźmi. Poproś ich zatem o przesłanie Ci na maila jego aktualnych zdjęć (jak jest w domu, jak jest w towarzystwie innego psa) i wstaw je tu proszę. Wtedy uznamy, że wszystko jest ok i sprawa będzie załatwiona a ja Cię przeproszę, że podejrzewałam Cię o złą i przypadkową adopcję. -
Tak Allegro by się przydało. Jak nie macie tam konta to napiszcie, pomogę zrobić aukcję.
-
Dzięki Joannie suczka "w domu z prawdziwego zdarzenia"
żabusia replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Już w nowym domu
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Szkoda , że nie było tylu chętnych jak trzeba było karmić psy. Czemu nikt nie chce zabrać ozostałych psów z tego miejsca? Te nie zasługują na nowy "domu z prawdziwego zdarzenia"? Gdzie byłyście jak w ubiegłym roku Joanna szukała domów dla szczeniaków które kolejno ginęły pod kołamu na ul. Wyszyńskiego w Zielonce? Tamte też nie zasługiwały na "dom z prawdziwego zdarzenia "? Do obracania jęzorami jesteście niezłe... :loveu:[/quote] Szybszy, jak możesz przeczytać gdzieś wyżej, potrafię docenić co zrobiłeś dla tej suni, robiłeś i pewnie robisz dla pozostałych psów. Każda z nas stara się pomagać (ja w ten sposób mam już kilka przygarniętych psów), niestety nie każdy jest w stanie być wszędzie i o każdej porze aby pomóc wszystkim. Nie dziw się, że wciąż nie mogę zrozumieć, jak mogłeś oddać zdziczałego, małoletniego pieska w TAKI SPOSÓB (masz choć możliwość sprawdzenia warunków w jakich żyje?) i to w sytuacji, gdy lada chwila miał z mamą trafić pod skrzydła Fundacji. Potrafisz to logicznie uzasadnić i udowodnić, że tam gdzie trafił ma się dobrze? Jeżeli nas przekonasz, że to co zrobiłeś jest dobre dla tego malucha (wstaw tu jego zdjęcia pokazujące jak rośnie, jak się bawi, jak jest szczęśliwy) to pierwsza napiszę, że jest ok, że nie miałam racji a to Ty ją miałeś, że Twoja intuicja dobrze Ci podpowiedziała aby bez sprawdzania, nieznanym ludziom oddać tego zdziczałego malucha. Przecież nie powinno być tak, że dziesięciu zwierzakom pomagamy a jedenastego krzywdzimy. Zgodzisz się chyba ze mną? -
To można kogoś zbanować? Za złe zachowanie? A jak napisałam do admina i kilku modów o złym zachowaniu jednego z dogomaniaków (oddał zdziczałego, za małego jeszcze do adopcji szczeniora ludziom, którzy nie chcieli umów, wizyt adopcyjnych, itp) to nikt nawet palcem nie kiwnął, nawet nie dał mu ostrzeżenia na wątku. A tu banują Cekinkę? Nawet tu ludzie są popieprzeni.
-
MAKSIK W NOWYM DOMU!!! Powodzenia, łysa gienia!
żabusia replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę! -
Dzięki Joannie suczka "w domu z prawdziwego zdarzenia"
żabusia replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Już w nowym domu
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Skąd informacje , że oddałem szczeniaka podejrzanym ludziom? Ciekaw jestem co Pani Zaniewska jeszcze wymyśli...[/quote] Jak to skąd, [B]od Twojej żony[/B], czyli są to informacje z pierwszej ręki. Może tak tego szczeniaka potraktowaliście [B]bo to nie był pies rasowy?[/B] To pytanie retoryczne, pewnie już się tu nie pojawisz, bo nie masz odwagi po tym co zrobiliście. Ten szczeniak mógł być szczęśliwy ... Mógł trafić do domu z prawdziwego zdarzenia ... -
A czy dałyście jakieś ogłoszenia? Bez tego ani rusz. Tak jak Wy, wiele z nas tonie w psach. Czy zaglądają tu zwykli ludzie, szukający psa do adopcji, pewnie trochę też, ale dużo ogłoszeń to podstawa.
-
A jak z wyprowadzaniem jej na dwór?
-
Brawo, że udało Wam się już ją wysterylizować. Dobrze byłoby sprawdzić przed oddaniem do adopcji a także po to aby te informacje umieścić w ogłoszeniach, jak sunia zachowuje się w domu. Czy nie brudzi, niszczy, jakie ma relacje z innymi piesiami, kotami. To ważne info o niej, zwłaszcza, że raczej nie trafi na stałe do domu dogomaniackiego, gdzie nikt za zniszczoną rzecz psa się nie pozbędzie.
-
Dzięki Joannie suczka "w domu z prawdziwego zdarzenia"
żabusia replied to szybszy_od_dylizansu's topic in Już w nowym domu
To nie Żart! Taki to z szybszego specyficzny dogomaniak. -
Jak każda z nas ma ustawiony inny czas na komputerze to posty skaczą.
-
Prawie ratlerka Linka w wymarzonym domu w Tarnowie!
żabusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Super! Bardzo się cieszę, że taki słodek ma własny dom. Kto wie, może ja też z czasem będę miała kojec dla biednych tymczasowiczów.