Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Aga na małym urlopie, ja będę dopiero w piątek w schronisku. Nie znam żadnych nowych informacji.
  2. Małogosiu, chyba nie znamy nikogo z Moraga. Tam nie ma żadnego dogomaniaka .
  3. W zeszłym roku dokarmialismy 3 szczeniaki w takiej rurze z tym, że przy lesie. Dzikusy totalne. Na nic zdało się dymienie, klatka pułapka itd. Zrobilyśmy na długim kiju (cienkiej belce) jej jednym końcu, poprzeczkę z deski owinietej szmatą i tak tłokiem wypchałysmy szczeniaki do worka przystawionego do wlotu rury. Wam radzę, przygotować sobie taki kij, podać psu sedalin i uśpionego delikatnie wypchać z rury. Zaznaczam,ze nie każdy pies uśnie po sedalinie a wystraszony zerwie się i popędzi pod auto.
  4. Szarotka , pięknie napisane, cała prawda o Norku.
  5. Nowe informacje z domu Warsa. Ogólnie wszystko ok, oprócz tego, że Wars 2 razy pobiegał po osiedlu bo lubi uciekać( ale wrócił sam do domu.) Trochę dominuje starszą sunię, śpi w jej koszyku, chociaż ma swoje posłanie. Poza tym pan go chwali i zaprasza nas w odwiedziny.
  6. Hop. hop................................
  7. Przecież to wykapany jamnik, przednie łapki jak u przedwojennej wanny, pierś dumnie wypięta jak u indora ! No i szelmowski błysk w oku !
  8. Wchodzą ale mają swoich bied pod dostatkiem, np. jak ja -60 szt.
  9. Apollo lubi chodzić na spacery razem z Pachciem. Razem idą, razem wachają jedno miejsce, razem posikują jeden krzak. To jeszcze nie przyjażń ale już sympatia.
  10. My też kiedys tak myślałysmy. Widziałyśmy na dogo psy, które pięknie odrastały, niestety nasz Pachcio nadal jest chory.
  11. Zgadzam się z Potter w zupełności. Ciągnijcie to dalej, nie odpuszczajcie aby ludzie odpowiedzialni za tą " rzeż niewiniątek " nie wywineli się bezkarnie. Jak widać nie czują się winni !
  12. Zachary widzę,że masz orientację jak sie pracuje w schronisku. Przy ponad 300 zwierzakach nie wszystko uda się zrobić idealnie. Do tego jeszcze interwencje, które robimy przeważnie we dwie z Agą ( jesteśmy inspektorami d/s ochrony zwierząt OTOZ Animals) , jedynymi na naszym terenie . Znajdujemy zwierzaki zmaltretowane, na skraju śmierci i walczymy do końca, , tak jak w przypadku Pachcia lub Duszki. Nie raz przegrywamy i zwyczajnie po babsku płaczemy po kątach. Aga zawalona jest papierami a ja ją wyciągam na interwencje., Terminy, sprawozdania, płatności, jest tego dużo, zawsze mi krzyczy,że ma mnie dosyć ,że nigdzie nie jedzie ale w końcu ubieramy mundury i jedziemy modląc się po drodze abyśmy nie przyjechały za póżno.
  13. Jak cudownie ogląda się uradowaną Duszkę. Popłakałam się ze szczęścia jak zawsze.
  14. Klaudio. Potrzebujemy kilku informacji o piesku Twojej koleżanki ? Czy Ona mieszka w Elblągu, najlepiej gdybyś tam poszła i sama zobaczyła w jakich warunkach mieszka pies i jaki wygląda. Gdyby pies był w tak złej sytuacji jak mówi Twoja kolezanka, postaramy się mu pomoc. Schronisko nie bierze psów od włascicieli ale są wyjatki dlatego musimy wiedzieć jaka jest sytuacja psa o którym piszesz. KLaudio, ile masz lat ?
  15. Mnie już nie chce sie pisac i każdemu z osobna tlumaczyć, że badanie badaniu nierówne. Pachcia trzeba pokochac takim jakim jest, tak jak my go kochamy. Jednego jestem pewna mianowicie, że żadne schronisko nie trzymało by u siebie tak chorego psa. Ja juz straciłam nadzieje jakiś czas temu Aga jeszcze walczy.
  16. Z obrzucanie m nas błotem proponuje sie wstrzymać ponieważ mamy nadzieję, że tym razem Laboklin zrobi te badanie. Poza tym Aga beęzie wyjaśniac sprawe w laboklinie. My pytając o wyniki musimy podać odpowiedni nr. i tak jest zawsze a tu ktoś z zewnatrz dzwoni i dostaje informacje i to całkiem inną niż my. Poza tym co nie jest jedyne badanie , na które musielismy drugi raz wysyłać surowice ! ( nie myśle tylko o pachciu ) Powtarzałam już nie raz. Zapraszamy do naszego schroniska aby zapoznać sie dotychczasowymi badaniami i leczeniem tego psa. Jest tego sporo, może ktoś mądrzejszy od nas wyczyta z nich co dolega naszemu osiołkowi ! Ja już stracilam nadzieję , jemu pomoze tylko cud. Powiem jeszcze jedno, smarowałysmy go masciami, skóre i prącie, które mu teraz wisi do kolan. Idąc z nim na spacer zwijam je w rulon i chowam pod sweterkiem aby nie odmarzło.
  17. Do Asiulki. Piesków w schronisku jest wiele, proszę przyjdz z tatą i wybierzcie pieska. Pracownicy znają charaktery psów i pomogą w wyborze.
  18. Znowu szambo na wątku Pachcia. krew do labolklinu została wysłana , było dzwonione do nich w tej sprawie. Na pewno Agnieszka to opisze bo ona wysylała krew. Ja sie do tego nie mieszam bo moje zdanie jest jasne.Dosyć już eksperymentowania na tym psie. Jemu nikt i nic nie pomoże, dajmy mu dożyć spokojnie swoich dni . Jak zauważę , że cierpi sama poprosze o eutanazję. Mówiłam Adze , daj mu spokój , nie słuchaj żadnych dobrych rad, nie męczmy tego psa !
×
×
  • Create New...