Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. [quote name='AGA35']Zabiegi były robione w klince w warszawie przy parku morskie oko[/QUOTE] Dziekuję za informacje.
  2. Pomyślcie o wyposażeniu szpitalika. Szpitale mają skasowane lecz dobre urządzenia np. inkubator i lampa bakteriobójcza. Pewnie też potrzebna jest waga.
  3. Nitka, czy Ty jesteś wolontariuszką ???Co to znaczy , że nie dogaduje się z psem. Zwierzęta to nie zabawka , one mają uczucia, bierzesz je, oddajesz jak Ci wiatr zawieje. Piszesz na wątku, że nie chcesz szczurów oddawać do sklepu a już były w sklepie.. Oddaj naszą Bunie, jutro, KONIECZNIE !!!!
  4. Dobry program, ukazujący ludzką bezduszność .
  5. Nie doczytałam, kto robił Muszce zabiegi laserowe ? Mam u siebie sunię po urazie miednicy.
  6. Ja byłam u niego. lezał spokojny, smutny, zrezygnowany. Miska wylizana do czysta, patrzył na mnie i na miskę, wydawało mi się, że czeka aż ją napełnię. Wyszłam od niego z kacem moralnym !
  7. Ja to wynoszą ? Róbcie zdjęcia, dokumentujcie co sie da, bo potem Wam zarzucą kradzież! Jestem też ciekawa czy została podpisana umowa organizacji z miastem i czy miasto nie zrzucilo wszystkiego na organizacje , nie dając nic w zamian . Wiem, że w euforii szczęścia, można zgodzić się na często niekorzystne warunki a potem zaczynają sie ogromne problemy.
  8. Mam pytanie ? czy osoby z organizacji prowierzecej mają na pismie zgodę ( od urzędu miasta ) na przebywanie w schronisku i uczestniczeniu w jego działalności ( dobrostan zwierzat ). Jeżeli jest taki dokument to możecie wydawac polecenie pracownikom , gdy takiego nie ma wymusiłabym to na urzędnikach. Do czasu konkursu pracownicy mają pracować zgodnie z zakresem swoich obowiazków. Wyciągnijcie taki dokument i upierdliwie pilnujcie jego przestrzegania. Można im pomagac ale nie pracować za nich.
  9. Zapewniam, że po miesiacu pracy w schronisku żadne zapachy nie będą Wam przeszkadzały !
  10. Pachcio wychodzi tylko na małe spacerki, bo jest mu zimno, mimo, że ma ubrany ciepły sweterek z golfem. Dzisiaj zagladałam do niego, żadnych kupek nie było.. Nie spytałam pracownika co bylo po nocy ale oni dobrze wiedzą, że psie kupy to skarbnica wiedzy i często na dzien dobry witają nas słowami " dzisiaj kupy są dobre " Wczoraj zamówiliśmy pojemnik mięsa indyczego, worek marchewki, ale Pachcio przecież nie może jeść tylko indyka z marchewką.
  11. W Polskim prawie pozbawianie życia zwierzęcia bez premedykacji jest przestępstwewm ! Schroniskowy lekarz popełnił tu przestępstwo.
  12. Jest cudowna maleńka suczka o imieniu Bunia. Waży nie wiecej niż 4 kg. młoda, radosna, ułożona. [url]http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=34&Itemid=56&limitstart=10[/url]
  13. Dziewczyny i chłopaki, na wątku Dymin robi się kaszana, szkoda pary ! Zachowajcie ją na potem, będzie potrzebna.
  14. Rzeczy, które przyjdą do schroniska, zamknijcie w jakim pomieszczeniu a klucz przy dupce ! Popędżcie te złe duchy ze schroniska w cztery d......,, , nie macie pojęcia jaka to satysfakcja, gdy role się odwracają. U nas kier. wyganiała nas ze schroniska przez 2 lata ale przyszła chwila gdy dostała od nas wypowiedzenie z pracy (po 14 latach ). Dla takich chwil warto żyć !
  15. Wszystko co służy wyzdrowieniu Pachcia jest dozwolone z tym, że chcemy uprzednio być o tym informowane. Każdy pomysł, chęć pomocy jest dla nas na wagę złota oraz to, że nie jestesmy same w walce o dobro tego psa ale powtarzam do uprzykszenia w domu ten pies nabrał by odporności. Ciągle czekamy na cud cudownego domku, takiego jak ma Duszka !
  16. Gdyby potrzeba było wizyty poadopcyjnej , służymy pomocą. Jesteśmy z Elblaga !
  17. Może schronisko mieć weta na miejscu ale może też wozić zwierzeta do gabinetów poza schroniskiem. Radzę szukać swojego zaufanego lekarza. Nie da się sprawować odpowiedniej opieki wet. nie mając lekarza na miejscu. Wybiegamy z planami dużo do przodu. Te wszystkie wątpliwości na pewno będą spisane w dokumentacji przekazania schroniska organizacji. Dodam tylko,że praca w schronisku to harówa, niszczaca psychikę, ciągle brudne z gó....m gumowce ale nie zamieniłabym jej na nic !
  18. Jak jest z lekami w schronisku, czy lekarz jest z powołania czy dla posady ? Zróbcie koniecznie zdjęcia paasztetowej jak zabiera swoje śmieci do domu i opuszczcza schronisko. Nasza podbiła książeczke zdrowia a na drugi dzień złamała nogę .Szkoda ,że nie kark ! Pamietajcie też o zabezpieczniu dokumentacji, książki leczeń, profilaktyki itd. Wszystko należy spisać i przejąć protokołem. Czy karmę ktoś ewidencjuje aby pracownicy nie wynięśli połowy ?
  19. Gdyby bylo Psie Niebo to Pachder byłby największym z aniołów !
  20. Jak widać sytuacja zaczyna się wyjaśniać , niewiele brakowało a Emirowcy zadyndali by na sznurku. :diabloti:
  21. Pomyślcie o słomie do bud, idą mrozy ! No i sprawa najważniejsza- finase. Psy z Dymin nadal są wlaśnością miasta i miasto ma obowiazek je utrzymywać. Jak te sprawy się mają ?Co jest zarezerwowane na rok 2011 w budżecie ? Pewnie PUK ma na terenie schroniska swój majątek w postaci samochodu lub innych rzeczy, po zerwaniu umowy to zabierze tak jak u nas.
  22. Było by cudownie gdyby Pachcio miał swoją dobrą duszę, która by pilnowała jego interesów. My mamy oprócz niego inne psy, które rownież potrzebują indywidualnego podejścia. Poza tym cały czas coś się remontuje, utwardza boksy, wymienia budy. Dostaliśmy do schroniska wymarzone usg , za niską cenę. Musimy go spłacić w ratach a skąd brać darczyńców ? My nie idziemy na łatwiznę, nie usypiamy tam gdzie jest nawet 1% nadziei, stąd te przepełnienie i braki w finansach.
  23. [quote name='Charly']elbląska przecież też nie odpowiedziała. Gorzej. Sama wiesz jak to jest. Ale tutaj byc może sa "lepsze" dowody.[/QUOTE] Nie staneła przed sądem , chociaż miałam na nią teczkę dowodów i ogromną nienawiść dla dobra sprawy odradzono mi to z uwagi na perpektywę dobrych stosunków z urzędem miasta. Był to duży błąd.
  24. Dlaczego uważacie,ze pasztetowa, fuj, nie odpowie za swoje czyny ? śledztwo , jeszcze chyba nie zaczęte, bo czy ktoś był przesłuchiwany w sprawie ? Wy jako osoby zorientowane w jej działalności powinnyście zastanowić sie nad dowodami jej zaniedbań w rezultacie czego doprowadziła zwierzeta do cierpień i śmierci. w sprawie niegospodarności ktoś inny musi się wypowiedzieć. Z mojego podwórka wiem, że jak grunt sie pali wszysycy sie wybielają. Zdobądżcie " języka" wśród pracowników , obecnych lub byłych, takich co zechcą zeznawać w sądzie !
  25. Jestem pewna, że w tej chwili w schronisku wre, wszyscy odpowiedzialni zwierają szyki aby zakamuflować dowody niegospodarności, zaniedbań, łamania praw. My dopiero przy wyciaganiu kart potrzebnych inspektorowi NIK zabaczylismy ile było zagryzień i kanibalizmu . Wiemy też jak można było przyjmować zwierzeta na stan aby po licznych ich padnięciach nie psuć sobie statystyk.Wiemy też, że prywatnej firmie za pomalowanie boksu 2x3m, można zapłacićj 6 tys zl, a za wkręcenie żarówki 100 zl. To wszystko zlecał PUK ! Wszyscy korzystali a psy zjadały się z głodu.
×
×
  • Create New...