-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
Ja propuję nazwać spanielka Charly !
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyzia dzisiaj odwiozlam do naszego Przytuliska. Jest bardzo wystraszony. Ale wszedl do budy na swój kocyk.Więcej napisze jutro, padam ! -
Liczę na dobrą pogodę.
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
W sobote Dyzio przyjeżdza do nas do przytuliska. Bedzie mieszkal w boksie z szczeniakiem i małą suczka po sterylce. Boks jest nowy 15 metrowy , wylożony kaflami , ale to boks i buda. Nikt go nie chce, nie mam wyjścia.:placz: -
[quote name='Ola164']Basiu czy twój tymczas ma wątek na dgm?[/quote] Mój Gucio ma wątek na dogo ale już nie atkualny . Napisalam , że jest u nas do końca życia. Owszem szukalam mu na początku domku ale dziadzio ma problemy z utrzymaniem moczu , guza na żebrach i choroby wieku starczego. Mój TZ. stwierdził , że nikt takiego psa nie zechce / ja tylko na to czekalam !/ i Gucio jest naszym 3 jamnikiem. Mam domek z ogódkiem z wygodnym wyjściem na taras i pies może często wychodzić na siuu, inaczej byłyby problemy.
-
Jamnikowate dziecko "MILKA" - została zaadoptowana.
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Nic nie rozumię ! -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Rybo jednak postawiłaś na swoim !!! Tylko, że nie wiem co chcesz udowodnić ? Czyżby odstraszyć ludzi od jego adopcji, bo ja tak to rozumiem. Zastanów się co robisz ? Alan to trudna dla Ciebie adopcja.Znalezli sie ludzie, kty chcą mu pomóc , po co maczasz tam palce ??? -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyziek nadal u Magdy ! Ratunku ! -
Jamnikowate dziecko "MILKA" - została zaadoptowana.
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Hej dziewczyny ! dopiero doczytalam , że dla Mileczki kroi się tymczas. W środę Charly pojedzie do schronu sprawdzić co z małą. Psy wykupowane przez nasze stowarzyszenie są zwolnione od oplat adopcyjnych i można psa dla nas przetrzymać przez 3 dni. Lowefigaro a nie chcesz 2 psow na tymczas ? Postaralam bym sie wykupić od meneli bitego szczeniaka. :placz: -
Najpredzej w sobotę zrobię zdjęcia !
-
Bobi z krzyczek -wyssali z niego życie !!! Zostaje u nas !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Bobikowi nie szukamy już domu chyba , że będzie to dom wyjątkowy, ale gdzie taki jest ? Bobiś jest psem kanapowym, tulonym na szczególnych warunkach. Ostatnio byl u nas behawiorysta i stwierdził , że Bobiego chyba cos boli bo nie umie się cieszyć. To prawda on jest zawsze smutny z boku. Ja go rozumię bo bylam w Krzyczkach ! Dzisiaj u Iwonki jest smutny dzień. Wydalam do domu Misię, pierwszą naszą rezydentkę. Ja się ciesze bo domek fajny i blisko mnie a Iwona siedzi i płacze. Wiem co przeżywa. To jest bardzo trudne, ból przyglusza zdrowy rozsądek. -
Colin szuka domu !
-
Kocham zwierzęta , nie lubie ludzi ! Ona jest cudowna !!!
-
Zęby Coliny nie sa idealne, ma je wszystkie ale żółte. Może ona mieć 5 albo 8 lat, trudno to określić.Mój colie nie jest najmlodszy ale zęby ma czyszczone przez weta więć są białe. Za to atrybutem suki jest piękna , gruba sierść i dobry charakter.Colina ma trochę siwego przy mordce ale nie dużo.To jest piekny pies.
-
Dzisiaj mi powiedziano , że Colinn ma więcej niz 5 lat .Ja tego nie widzę , dla mnie jest w dobrej kondycji.
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Wiem , że wprowadzilam Was w błąd ale to bezwiednie. Pisze nieraz szybko ,chaotycznie, ale to jest spowodowane nawalem spraw zwiazanych oczywiście ze stowarzyszeniem. Jeszcze to wszystko ogarniam ale nie wiem jak dlugo starczy mi sił i nerwów. Rodzą sie szczeniaki a ja nie potrafie żadnego uśpić .Dodam , że u nas na szczęscie nie mamy żadnej szczennej suki. Za to na wioskach prawie każda bedzie miała szczeniaki. Chłopi wychodzą z zalożenia , że wszystko co żywe musi wyżywić się samo. Dla Dyzia nie mam domu. Jest jedna zainteresowana pani ale jej psa nie dam. Nie dam też jej innego. Towarzystwo szemrane ! Budujemy duzy kojec, potrzeba sporo kasy, walczę o każda zlotówkę z ludzmi, ktorzy są odpowiedzialni za bezdomne psy w mieście. Obiecali dużo ale szybko o tym zapomnieli ! -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Wszystko ok ! Płaczę za domkiem dla Dyzia. -
Ale ze mnie gapa ! Nie pomyślalam, ze moje ostatnie posty Was wystraszą. U Dyżka nic sie nie zmienilo a płaczę za domkiem dla niego. Musze ukraść albo kupic za flache maltretowamne szczenie od pijackiego elementu. To jest siostra 2 suń ktore uratowałysmy przed utopieniem. Pijacy sunię/ma 2 mce/ trzymają w chlewie, slyszymy okropny skowyt psa. Nie moge naslac policji bo to nasi przytuliskowi sasiedzi. Boimy sie zemsty na naszych psach. Ja sie tam pokazac nie mogę bo naslalam na nich policję i maja mieć sprawę za strzelanie do dzieci z watrowki/ dzieci i psow/.