Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Czy ktoś z PdZ, powie mi , które psy jadą w moje strony ? Proszono mnie aby to nie były rasy agresywne.
  2. Ależ dzień, mój idol już na kanapach. U mnie też dobrze, państwo przyjechali do nas po szczeniaka. Pani chciala czarną sunię , pan trikolorową. Nie mogli się dogadać, wzieli 2. Oby wiecej takich ludzi. Majga, proszę Cię bardzo , zrób swoje czary , mary aby mój LIsio też znalazl domek. :placz:
  3. Trzymam kciuki aby sie znalazl .
  4. Ja mam w umowie adopcyjnej zapis o sterylizacji lub kastracji. Wszytkie moje wyadoptowanej to tej pory psy , ponad 80 są w pobliżu mnie. Jakoś przez dogo nie udało mi sie żadnego wyadoptować. Na dogo wchodzę tylko aby znależć jakąs biedę i przyjąć gdy dysponujemy wolnym miejscem. Tak było z Krzyczkami , psami z Orzechowcow/ 2 nieadopcyjne/ , Elzą od Agaty 69. Teraz też czekam na suke z dogo. Dorosłe suki, wydajemy wysterylizowane i jakoś to leci. Wczoraj wydalismy rottka, zostal wykastrowany. Boże sa tam szczury, przecież w Orzechowcach szczury zjadały szczeniaki. Czy pojedziecie do tego schroniska jeszcze ?
  5. -----------------------------------------
  6. Los potrafi być okrutny, niezależnie czy to kundel czy rasowiec. W moim miescie teraz moda na schitsu. Jeden przez drugiego stara sie aby jego pies wygladal najlepiej, czesanko, wymyślne fryzury. Tego biedaka z wątku też tak kiedyś rozpieszczano, potem kopa i won z domu.
  7. U mnie dzisiaj dobry dzień. Fajni ludzie przyjechali po szczeniaka. Żona chciała czarną suczke a mąż trikolorową, wzieli obie. :evil_lol:
  8. Emdziolku, dziekuję , że dałaś sie tu zwabić.
  9. Nasze Krzyczkowe psy miały przy odbytach coś podobnego. Cieknące ranki, czyraki. Wygoiły się.
  10. Wczoraj wieczorem byłyśmy na interewncji, Psa nie bylo ale poznałyśmy super babcie- 82 lata , siedziała ze skrętem w zębach i musiałysmy wysłuchać cały jej życiorys. Nie dało się wyjść od niej prędzej !
  11. Słyszalam , że sedalin można też podawać szczeniakom. Gdyby tak to sprawa bardzo prosta.
  12. Cudne te robaczki. Zazulka nadal u mnie, szukam jej domu.
  13. Nie ma nic gorszego jak umierające szczenięta. Najlepiej by bylo aby poszły do domów z matkami ale wiem , że to małorealne. One potrzebują ciepła, opieki a nie padliny i zasikanej słomy. Doroty, masz jakiś pomysl ? . Cała Polska jest usiana takimi starsznymi miejscami jak ten z wątku.Wszędzie błagające oczy, wyciagnięte przez kraty łapki. ja po każdej wizycie w schronisku, kilka dni nie moge dojść do siebie.
  14. Wieroniu, zabralas tego po wypadku ?:placz: Czy tam dochodzi jakiś lekarz.
  15. Pomocy ! Życie tych malców wisi na włosku. Kurcze ma 11 szczeniakow, inaczej wzielabym je do siebie.
  16. Majgo, dziekuję za to co zechcialas nam zdradzić o sobie. Ja nie należe do krasomowców i nigdy nie uda mi się prostych rzeczy ubrac w słowa tak aby wydały sie ponad wszystkim. Ja jestem baba od siekiery i chyba nalepiej sie do tego nadaję. Co do żuli to mam z nimi dobre relacje , nigdy nie pogardzam , jak trzeba dam 2 zl. a gdy o coś poproszę nigdy mnie nie zawodzą. To prawda , oni mają swój sposób na życie.
  17. Majga, Twoje teksty powodują, że w człowieku coś pęka, jakaś zasłona spada , staramy sie być lepsi, bijemy się w piersi.. To mi po troszę przypomina śmierć naszego Ojca św. i zryw Polakow, niestety na krótko. Majga, powiedz nam coś o sobie ? na ile chcesz opowiedzieć. My tak naprawdę Ciebie nie znamy , tylko nick a pod nim się kryje bardzo wrażliwy człowiek.
  18. Ach... robi sie zimno i smutno.Pojechalam po pracy do psow, ciemno, zimno, powychodzily biedaki z bud, chciały iść na spacer. Bardzo szczekały jak odjeżdżalam .
  19. Biako, ja padalam przy jednym szczeniaku, moja siostra chodzila nieprzytomna przy dwóch ale Ty pobilaś rekord ! Czy zawsze chcesz być najlepsza ? Zazulce podawalam Nan dla noworodkow.
  20. Dobrze przefiltrujcie domki bo znam polaków, decyduja sie szybko, spontaniecznie , kierując sie emocjami , które po pewnym czasie nikną. W moich adopcjach takich , szybkich na już ,zawsze wizyta poadopcyjna jest po 2 . 3 dniach. Wiem też , że domki gdzie już są zwierzęta to dobre domy, ryzyko jest u tych co nie mają zwierząt.
  21. Mam nadzieję , że kiedyś Grzegorz wyjaśni wszystko do końca bo jestem pewna , że dla dobra sprawy wszystkiego nie ujawnia na forum.
  22. Moim znajomym w zeszlym roku ukradli beagla. Był bardzo lekliwy. Zaraz powiadomię ich o fakcie.
×
×
  • Create New...