Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Nie taki diabel straszny jak go malują. Z przyjemnością bede Wam kibicować i słuzyc pomocą. Idziecie moja drogą !
  2. [quote name='malagos']Tak, takie maluszki to przytulanki, ale i stróże mieszkania, niech sie alarmy przeciwwłamaniowe schowają :cool3: :evil_lol:[/quote] E tam.. mój Gucio głuchy, prawie ślepy, zlodzieje wyniesli by go z poslaniem :evil_lol: Ale cóż mialam zrobić jak los postawil go na mej drodze. Mam tez w przytulisku cudną , delikatną zmixowaną jamniczke. Teraz karmi małe , będe szukala jej domu, Małgosiu czy słyszysz ? Wprawdzie w moim łóżku już spią 3 jamniki ale dla tej kruszyny bym sie posunęla. ale zdrowy rozsądek nie pozwala mi .:placz:
  3. Ja tam swojego psa wynioslam legalnie w torbie podróżnej do samochodu w biały dzień. Mojego menele szukali coś im switało ale byl już daleko. Przedtem spał za chlewkiem teraz w łóżku. Ja go przywiozlam to dziewczynki ze wzruszenia plakały a ja z nimi. Lubię łzy szczęścia . Dzisiaj przynioslam do domu 7 tymczasowicza , mąz jak przyjdzie do domu chyba też zapłacze :evil_lol:
  4. Każdy dorzucil słowko i petycja na 102 ! :evil_lol:
  5. Asia , trzymaj się dobra kobieto ! Wszędzie bagno i nas też !
  6. Mikro dziadziulki w potrzebie !!! mam takiego w domu, sama slodycz i oddanie.
  7. Dziewczyny, zastanawiam się czy on nie cierpi i jak długo można przedłużyć mu życie ?
  8. [quote name='malagos']kochane maluszki, do góry! Wczoraj nawet zagadałam w mięsnym o pieskach do wziecia, bo pani właścicielka lubi takie pchełki, a ona "no właśnie, mam 2 sunie do oddania, bo miałam chetnych na pieski, a tym razem urodziły się same suczki" :angryy: Ona tę swoję kundliczkę rozmnaża 2 razy w roku :crazyeye:[/quote] Czy to nie ta pani, która mówila Tomkowi, że to rasa "sarenka" ? :evil_lol:
  9. [I][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/5205/bbbrz7.jpg[/IMG][/I] [I]Pomylilam fotki, na zdjeciu wyżej nasz dzisiejszy spacer na łące[/I] [I]Niżej panna Zazulka czyt. demolka ! nadal u mnie.[/I]
  10. [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/4238/aaaob6.jpg[/IMG] Chyba cos pomylilam. na fotce Wyzej to moja smoczkowa Zazulka, ktorej jeszcze nie znalazlam domu. A na drugiej fotce, spacerek po łące. Ta Sunia najbliżej mnie to Malina, którą odebralam sadyście. Ma sama dobroc w oczach. Potem Malinka z Orzechowcow, gwalcony szczeniak zabramy na prosbe Rybci ze schroniska w Elblągu i mix dobka -Sarna. Reszta psów uciekła z kadru. Agata 69 , bylaś 60 km odemnie i nie zajechalas ???
  11. Płakac sie chce nad tymi biedakami. Nieważne , że mlode rasowe, niech umierają w cierpieniu. Cierpią rasowe, cierpią kundelki, kiedy to się skończy ?
  12. [quote name='malagos']Ale żeby zrobić ogłoszenia, trzeba wiedzieć coś o tych pieskach, nawet znać płeć... Rany, co tu robić? :shake: :-([/quote] Małgosiu czy jak wybudujesz kojec to przygarniesz nastepnego psa ? Co na to Tomasz ? U mnie w domu tez 5 psów i żadnego więcej. One sa maleńkie, może ktoś weżmie wszystkie. Jak nie zamarzną to umrą karmione tym jadlem !
  13. [COLOR=red] ALDONA - Potrzebuję pilnie Twoj nr. telefonu. Planowana jest interwencja ![/COLOR]
  14. Nowe wieści o suni z Gdyni. Nazywa sie Bonita i już żądzi w domu. Planują za tydzień mnie odwiedzić. Jestem ciekawa jak rottek na mnie zareaguje bo tylko ja do niego podchodzilam, inni się nie odważyli.
  15. Właśnie wróciłam od piesów. Bylismy wszyscy na łące i nad stawem. Radości co niemiara, poza tym, że bractwo znalazlo końska kupę i tarzało się po kolei :placz:a Malinka z Orzechowców aż 2 razy wracała do "prefum". Dyzio dal mi sie wziąść na ręce, glaskac i tulić.Nie wiem czy tak bardzo potrzebował miziania czy byl tak zaabsorbowany tym, że zaraz będzie biegał za wszystkimi psami. Po spacerze też wzielam go na ręce aby wlożyć do kojca, nie ugryzł ale mamrotal coś pod nosem. Był jeszcze drugi budujący moment , jeden z orzeszków , przewrocil sie i dawal glaskać mi brzuszek. Rudy orzech ten bardzo wycofany, podchodzi blisko, wziął nawet kośc z mojej ręki ale na razie to tyle. Gdybym była tam co dzień , resocjalizacja przebiegala by szybciej ale ja mam w jedną strone 17km i pracuje do 16. . Iwonka ma dużo pracy przy psach i w domu więc poświeca im tyle czasu ile może. W sprawie Dyzia cisza.
  16. Kto Wam obiecał przyjeć na intrrwencje. ? ja zaproponowalam Aldonie , że zawiadomię PdZ , poprosze troszkę po znajomosci, może przyjadą ale Aldona mi nie odpisala. Tu czas dziala na niekorzyść. Nie wiem czy facet nie trzyma jej gdzieś w chlewie czy innym miejscu ? Długo to się ciagnie. a sunia może gdzieś kona. Czy Aldonie ktos pomaga na miejscu, bo zawsze razem jest bezpieczniej i są swiadkowie.
  17. Smutna historia ! Kubuś musi znależc nowy dom !
  18. Hm... Powiem cos z moich doświadczeń. Zwracalam ludziom uwagę, ze pies nie może biegac cały dzien po osiedlu. dostali mandat, na razie psa pilnują. Zwrócilam ustną uwage drugim ludziom , ktorych nieduży piesek całymi dniami siedzial pod blokiem, w zimie plakal aby go wpuścili do mieszkania. Psa juz nie ma. Prawdopodobnie go wywiezli, może do lasu .Kręcą gdy o to pytam, wiem , że kłamią. Teraz nie zwracam ludziom uwagi, chcę oszczędzic psy. Szczeniaka od meliniarzy wzielam pod pachę i już śpi w lóżeczku ludzi w innej części Polski. Nie mam zamiaru się spowiadać, wiem , że uratowałam mu życie.
  19. Kto przyjmie maluszka i uratuje mu życie ?
  20. Zastanawiam się czy jest więcej pekinów w innych schroniskach ?
  21. Jest osoba, która chce dać pieniądze na ewentualny wykup suni. Może facet się skusi jeżeli Lira jeszcze żyje ! Ciągle myslę o tym. A tu tak mało informacji, Aldona mało pisze.
  22. [quote name='furciaczek']Suczka ktora pojechala do Gdyni:loveu: Rozrabia jak typowe szczenie hihi [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/29/7c1b760dad323f32.jpg[/IMG][/URL] Troche wiadomości odemnie odnosnie suni powyżej. Pan z Trójmiasta wziąl niedawno odemnie rottka. Pies ostry, nieufny, nie moglam do wyadoptować. Jednakże gdy zobaczylam relacja pana R. i psa wiedzialam, że mogę z czystym sumieniem zrealizowac tę adopcję. Pan byl hodowcą ale psy mają służyć mu jako towarzysze a nie reproduktory. Nasz pies jest po kastracji. W rozmowie dowiedzialam sie , ze pan chcialby przygarnąć sukę cc albo dog. arg. i wyslam mu ten link. Nic mi nie pisał , że jedzie do Grudziądza, ponieważ przeslalam mu tez inne propozycje. Ku memu zdziwieniu , wyslal mi informację, ze sunia jest u niego. Umowilismy sie za miesiąc , że wszyscy przyjadą do mnie się pokazać . Kontaktujemy się ze sobą , bedę podawała wszystkie wiadomosci odnośnie suczki.
×
×
  • Create New...