Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Nikt sie nie zainteresuje bidulką ?
  2. Fotke wyslalam szpilce ale chyba nie ma czasu. Sunia jest sliczna. Mogę jeszcze raz komuś wyslać zdjecie.
  3. Asia , pani Wanda i Malinka. Czyż nie piękna fotka ?
  4. [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/1931/dsc00280nd6.jpg[/IMG] Może macie chętnego na moją wczorajszą interwencje ! zawiozlam ją do boksu i czuję sie podle . [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jamnicza-bieda-125290/#post11275447[/URL]
  5. Ale jak ? :placz::placz::placz:
  6. Dostalam wczoraj telefom. Pod golym niebem , upieta do pala na golej ziemi koczuje pies, cała noc płacze. Szykowalam akcje z policją straża miej,taka troche pokazówkę aby przestraszyc innych wioskowych , że pies to nie przedmiot. Pojechała moja koleżanka aby sprawe wybadać bo wstyd by byl gdyby sie okazało, że nie jest tak żle. Róża pojechala, udawała wariata , ludzie nie przyznali sie do żadnego psa i zadnego psa w poblizu ich domu nie bylo. Róża swoim zwyczajem zajechała pod sklep i nakazała aby ocieplić psom budy, dać obrożę na szyi zamiast łancuchów bo my czyli inspektorzy bedziemy sprawdzać tę wieś za kilka dni. Mam informatora w postaci chlopaka z sasiedztwa, to on podłozył w nocy suczce karton i wyniosl cieplej zupy. Baba od psów, coś zwęszyła i pusciła psy wolno ale z tego co wiem ich psy giną straszną smiercią. Rok temu powiesili psa na drucie, cala więś o tym wie. Chlopak przeslal mi zdjecie sumi. Jest niewyrażne ale to sliczny delikatny piesek. Miala pierwszy raz cieczke i jest napewno szczenna. Grozi jej to co poprzednim psom. Chlopak może ją do nas przywieśc / ukraść/ale to blisko/, Ją trzeba szybko wywieśc w Polske. ONa stoi na wysypisku śmieci, na dworze, bez budy, miski. P[COLOR=red]omocy !!! [/COLOR] Mam fotke !
  7. Dziewczyny, przytargalam dzisiaj następne 2 psy, pomóżcie mi tak jak z Dyziem . Jamniczkę dajmy do nowego domu, dożyce i resztę, w ilosci 40 sztuk. Bo następne psy czekają w kolejce do zabrania :placz: Psy na wsiach mają straszne życie. Moja Róża jadąc dziś przez wies zobaczyła psa ze zlamną . oskórowana łapą , szedl za swoją pania , ktora powiedziała, że nie ma pieniedzy na jedzenie a co dopiero na leczenie psa.Róża zabrala go , zawiozła do weta a potem do mnie do sklepu, Cały dzień siedzial przy grzejniku, tylko od czasu do czasu zbierało mu sie na amory bo czuł ode mnie moje suki. :evil_lol:.
  8. Dzisiejsza interwencja. Wieś kompletne zadupie, sukę wyrzucono z pędzacego auta 3 dni temu. Jest tak glodna , że wyjada kurom i królikom. Suka wyeksploatowana, na moje oko 5-6 lat. Łagodna, wielka. Mądre umęczone oczy.Zdjęcia nie pokazują jej stanu, kości wystające, każde żebro do policzenia. Waży dużo bo targałysmy ją z Iwona do auta, cała wieś sie zbiegła ale nikt nie pomógl. Puścilam troche epitetów tym elagancikom w gumofilcach i pojechałysmy do przytuliska. Suka, nazwalam ją Afra rzucila się na jedzenie. Jest przy budzie, kto mi pomoże znależć jej dom ? Fotki bedą, jak Szpilka je wklei.
  9. Majka w boksie !:placz::placz::placz:
  10. Maria- Dyzio 17:46:51 oj szkoda ze pani nie ma na gg Maria- Dyzio 17:47:46 chcialam sie pochwalic ze Dyzio ma kupione legowisko, kocyk z polaru, 2 miseczki, smyczke i puche jedzonka <jupi> Maria- Dyzio 17:48:00 juz sie nie moge go doczekac Maria- Dyzio 17:48:19 jak pani bedzie miala chwilke to prosze sie odezwac na gg bo chce zapytac o 2 rzeczy Ja 19:09:39 [COLOR=red]Tyle mam do powiedzenia w tej sprawie. ! Dyzio jest bardzo oczekiwany , hhhhhhhhhhhhhhhhhhura, hura, hura :multi::multi::multi:[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Dyzia wiozę w niedzielę .[/COLOR]
  11. :placz:Wyslalam fotki beci66 i fidelkowi.Jade na interwencje !!! Przyszlam z pracy, nałykalam sie frytek jak kaczka i do boju ! Acha, w samochodzie mam psa ze zlamaną, oskórowana lapą a jadę po sunie -szkieletora. Jamniczkę wioze do boksu :placz::placz::placz:
  12. Noc przeszla spokojnie. Maja probowala wgramolić mi sie do łożka ale moje janmiki w liczbie 3 , warczeniem pokazały jej, ze ma wracać na fotel. Może i dobrze bo ja mam dla siebie malo miejsca. Z bólem serca odwioze ją do przytuliska do boksu, chyba , że w dzień znajdę jej jakiś tymczas. Nie chcę aby przyzwyczajala sie do nas.
  13. Dziekuje Asiu , że sie odezwalaś na forum. Nie ma to jak wieściz pierwszej reki. Z sikaniem w domu sie unormuje , tylko potrzeba na to czasu. Dzisiaj przyjadę z zastrzykiem do Malinki i z fartuszkiem na brzuch. Mój nowy nabytek jamnisia jest typowo domowa i popracujmy na panią Elą aby zaraziła sie psim bakcylem !
  14. Za dużo tych pochwal na raz ! Aby mi sie w glowie nie poprzewracalo :lol:. Mój tata mwi, ze już całkiem zeszlam na psy. Mam do pomocy kolezanke Różę i dwie robimy interwencje, poniewaz tylko my jestesmy zmotoryzowane i nie musimy pytać sie naszych facetów o zgode czy brać auto czy nie. Mój biedny TZ, tylko rozpacza nad samochodem bo wymyje je, wypachni a ja do niego zaraz zaladuje albo cement albo baloty siana a najczęsciej psa-srula. Jamniczka typowo domowa, szczeka kiedy chce na dwór, szczeka przy miskach.
  15. [quote name='majqa']Basiu, Ty się nie opędzisz...:loveu:[/quote] Majga , na jutro gorsza sprawa. Pies pod golym niebem na łancuchu, przykuty do drzewa. Potrzebna tu policja i jutro jedzie z nimi moja koleżanka bo ja pracuję W niedzielę odławanie na sedalin szczeniakow po zabranej szczennej suce, potem Dyzio do nowego domu i modlę sie aby to bylo wszystko na ten tydzień.. Za to boksy dla psów rosną w oczach, znalazlam fajnego pana , pracuje 3 dzień i już widać konstrukcje ścianek. Psy nie będą przy budach :multi::multi::multi:
  16. To moja dzisiejsza nowa jamnicza bieda ! Ktos ja wyrzucił przy trasie e-7. Przydreptala na kolonię kilku domków w pobliżu wsi. Zabieralam z tamtąd już psy i wiem , że nikt jej nie przygarnie. W nocy bylo b. zimno, padal snieg a ta kruszynka spała na foli pod oborą. Zaklinalam się , że już żadnego psa więcej ale jak widać moje przysięgi znaczą tyle co zeszloroczny śnieg ! Pędem ja i mój Tz, pojechalismy po nią. Ciemno, zimno, kilka domów na odludziu. Z daleka słyszalam jak piszczy. Dopiero w samochodzie przyjrzalam sie jej dokladnie.Mokra , zimna, trzęsąca się kupka nieszczęscia, Lizala nas jak opętana.W domu zwariowane biegi po pokoju, tarzanie się po dywanie, istny tajfun. Potem sprawdzanie pokoi i łóżek, dziadowanie po lodowką. Ona ma charakter 100% jamniczy, ciałko niecałkiem . Żal mi jej dawać do boksu a w domu już 3 jamniki i colie. Litości, może wiecie kto chce taką istotkę ? [COLOR=red]komu moge przeslac fotki /[/COLOR]
  17. Sprawdzam dokladnie każdy domek i staram sie dopasowywać psa do wymagań i warunków w jakim przyjdzie mu żyć.. Czekamy cierpliwie do niedzieli. Ja też sie denerwuje. Nichby już nasz generał grzal dupke przy piecu. Jamniczke ktoś wyrzucil 2 tyg. temu przy trasie e-7.w nocy bylo zimno, padał śnieg. Spała na folii pod oborą. Płakała ale nikt sie nie zlitowal. Wiem co to za wioska i mimo moich zaklinań , że już żadnego psa, pędem pojechalismy z TZ-tem po nią. Znalazlam trzęsące sie, mokre ciałko, ktore już w samochodzie uwijało sie jak w ukropie aby lizac mnie i Tz-ta na zmianę. W donu sprawdzila wszytkie pokoje , łóżka, fotele , teraz śpi ale nie wiem gdzie , chyba w jakimś łóżku !!! he, he..
  18. Byłam u Malinki. Wraca do zdrowia, aczkolwiek nadal jest wystraszona nową sytuacją i luksusem. Cieplutko, mięciutko, eldorado. Asiula siedzi przy niej , glaszcze i Malinka już ją zaakceptowala. Jamiczą biedę przytargalam na razie do domu , to taki mix jamniczy, kochany , całusny. Poleżała na każdy łóżku, fotelu, dziaduje przy lodowce. Z charakteru 100% jamnika.
  19. Właśnie skończyłam pisać z p Marysią. Dyzio śnil jej sie w nocy. Cały czas o nim mysli, mówi, że myslami sa razem. To bedzie jej pierwszy pies w życiu. Czyta książke o pielęgnowaniu psów, nie chce popełnić błędu. W niedzielę po poludniu planuje zawieśc do Niej Dyzia. Rano łapiemy dzikie szczeniaka na sedalin . Czas mam zaplanowany co do godziny. wezmę Dyzia prędzej , aby go u mnie wykąpać. Może oszczędzi moje palce albo ubiorę mu kaganiec. Przed chwila przytargalam następną jamiczą biedę do domu. Komu zmixowaną jamniczke ???
  20. Bylam przed praca u Malinki. Wystrzaszona trochę, obolala ale ogolnie wszystko ok. Przywitala mnie a ja ją. W nocy Asia wziela ja do łóżka i tak spały. Mialam teraz pojechac probic fotki ale jadę na 2 interwencje. Porzucona od 2 tyg. suczka/ jamniczka ?/ , przegana na wsi, blagająca aby ja ktos wpuscil do domu. Drugi duży oies , przywiązany przez wlasciecieli do drzewa , ani budy , ani miski. Poprosze policje aby tym sie zajęła , ja sie nie rozerwe.:placz:
  21. Podnoszę i dziewię sie , że one jeszcze żyja na tych polach ?
  22. Aldona , niech węszy, wywęszy najwyżej sobie sprawę karną !
  23. Ależ on ma oczy ! ile w nich anielskiej cierpliwosci ?
  24. Wróciłam, wszystko ok. Malina bardzo żywotna, położylam ją w kocyku z tyłu samochodu a ona przyszla do mnie , do przodu. Tak jak przeczuwalam w nowym domku Malinki wszystko przygotowane na jej przyjazd, rodzina w pogotowiu, wszystko dla Malinki, kocyk, ręczniki , wzruszylam się bardzo. [COLOR=red]Wiem, ze nowa rodzina Malinki czyta dogo, wątek Orzechowców zna od podszewki, czy to nie cud , ze to własnie Malinka do nich trafila ?[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Asiu i mamo Asi, Malinka jest teraz Waszą Malinką , wyjdżcie z ukrycia i piszcie nam co u Was słychać ?[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Acha,, tabletki dla Malinki znalazlam w samochodzie, jutro przywiozę .[/COLOR]
  25. Jestem po rozmowie z Panią Marią z Ostródy. Chce adoptować Dyzia. Mieszkanie w starej kamienicy 60 m , na 1 pietrze, bez dzieci, Pani na razie nie pracuje. Chcieli przygarnąć psa ze schroniska ale wyczytali ogloszenie o Dyziu, /nie na allegro !/ duzo spraw sobie omówiłysmy, jutro dokończymy rozmowę i jak dojdziemy do porozumienia to w niedziele chce zawieżć do niej Dyzia. Nie robieewizyty przedadopcyjnej bo sama tam pojadę i jak coś będzie nie tak psa zabiorę z powrotem. Popytam też dziewczyn z Ostródy jak już decyzja zapadnie i poznam adres pani. Oby to byl taki domek jaki znalazam dla Malinki z Orzechowcow, własnie ją tam zawiozlam prosto po sterylce.:multi:
×
×
  • Create New...