-
Posts
354 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tigress
-
[quote name='Therion']Erka dobrze ,ze rana czerwona to znaczy sie goi przez ziarninowanie, powoli wypełni sie tkanka i zamknie.[/quote] Zgadzam się w zupełności. A potem zostanie tylko czerwona kreska która z czasem będzie blednąć . Ja już przez coś takiego przechodziłam ze swoim psem który niestety miał coś takiego wokół całej szyji bo jemu udało sie uwolnić ale za cene prawie zdartej skóry z głowy. Jest ładnie i będzie dobrze:) Myzianki dla super suni:)
-
Z kaską cienko ci u mnie a bardzo chciałabym jakos pomóc ,więc poszperałam i na bazarek wsadziłam "Książeczkę" . Może ktoś się skusi i jakoś powoli nazbiera sie na ten dług. Może tu znajdzie sie ktoś zainteresowany lekturą:razz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2808255#post2808255[/url]
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Tigress replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Ale super temat:) To ja tez coś opisze. Moje dziesiejsze odświadczenie .... Siedziałam przy komputerze popijając kawke i sprawdzając wypracowanie córki na historie. Pies leżał spokojnie i spal w drugim koncu pokoju. W pewnym momencie gwałtownie zerwał się z dziwnym skowytem i z jakimś takim okropnym warczeniem. A jego oczy <jeszcze nie moge tego zapomnieć> były poprostu dzikie. Skoczył do mnie i naprawde myślałam przez sekunde że chce na mnie się rzucić, ale zakręcił i stanął jakby mnie zasłaniając przed czymś. Zaczął szczekać, ale nie jakoś ujadać , to było takie straszne szczekanie , złe, groźne. Nie potrafie tego dokładnie opisać. z gardła wydobywał mu się tez straszny "gulgot". Pies zaczął posuwac się do przodu jakby coś odganiał i tak doszedł do drzwi pokoju. Tam stał i warczał jeszcze chwilę a potem polożył sie i leżał tam chyba ze dwie godziny gapiąc się przed siebie. Co raz tylko zerkał na mnie jakby sprawdzając czy jestem. Przez całą tą "akcje" siedziałam jak sparaliżowana nie mogąc się ruszyć. Nigdy czegoś takiego nie widziałam i długo nie mogłam dojść do siebie. W tym wszystkim najbardziej przeraziły mnie jego oczy, i naprawde miałam wrażenie ze on chce skoczyć na mnie. To głupie ale to pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy w tamtym momencie. Uff oby nigdy więcej bo na zawał zejde ...... A nawiązując do moich poprzedników i poprzedniczek.....pies zawsze wie kiedy dzieciaki wracają ze szkoły . Gdy tylko domofon "pyknie" że ktoś sobie otworzył drzwi zaraz patrze na psa aby zobaczyć kto to. Gdy są to dziciaki to pies piszczy, kręci się przy drzwiach, skacze na klamkę. Gdy ktoś z rodziny to wykazuje zainteresowanie ale nie ma tej radości , leży tylko przy drzwiach i czeka. Nigdy się jeszcze nie pomylil. To samo jest jak słyszy kroki po klatce. Wiadomo kiedy ktoś z sąsiadów wraca bo pies nie jest zainteresowany , a gdy jest ktoś obcy pies czujnie siedzi przy drzwiach i powarkuje. -
[quote name='lamia2']Niemniej jednak będę miała na uwadze :) Tigress jak Ty to robisz, że kopiujesz posta z innego wątku i wklejasz do innego razem ze zdjęciami? :niewiem: :niewiem: :niewiem:[/quote] Hahaha nie wiesz? To takie proste:) A tak łopatologicznie......... jak znajde coś co chce przekleić to zaznaczam "odpowiedz z cyctatem" , potem "clirt" i "A" ( z klawiatury zaznacza wszystko) , potem "clirt" i "C" (kopiuje wszysto ) i potem na wątku gdzie chce to wkleić poprostu odpowiadam na post wklejając :) To proste:)
-
Morisowa one są na allegro. Było ich sporo a teraz zostały tylko dwa i już dość długo nie moga trafić do własnego domu. Niby pojawia się ktos ale okazuje się osobą nieodpowiedzialną i te adopcje nie dochodzą do skutku. Tu na dogo tez mają swoj wątek. Wanda Szostek wczoraj do mnie na gg pisała że ma problem bo jakieś pechowe sa te maluchy . A będą średnio duze. Mama tak pod kolano a tata nie znany. Wiem jedno zdjęcia nie oddają ich urody. A facet suke trzyma narazie tu w bloku , jak dlugo ona tu będzie to nie wiem. Wiem że jest bo słysze jak szczeka czasem. Martwi mnie to że nie widziałam żeby ją wyprowadzał........Moze przegapiłam to, ale trudno przegapić jak mieszkam przy windzie a ten moj jest jak radar, zawsze wiem kiedy pies przechodzi i specjalnie wyglądam przez wizjer żeby zobaczyć kto to , a jej nie widziałam. Kurde nie wiem, może przypilnuje dziś i jutro czy faktycznie wychodzi z nią a jeśli nie to co?....zgłosić gdzieś że nie wyprowadzana ??
-
To ja ze swej strony z miłą chęcią pieniążki z bazarku przeznacze na kieleckie psiaki ( mam sentyment do tego miasta:) )
-
No to ja się zdziebko pogubiłam........zauważyłam że bylo wspomniane ,że leczenie suni sponsoruje przyszły właściciel z niemiec ? No więc jest tak , że na bazarku wystawiłam książke a pieniążki miały wspomoc leczenie suni. Teraz nie wiem czy odwołać aukcje , czy może sami zainteresowani wypowiedzą się na jaki cel ewentualnie przeznaczyć pieniążki.
-
Dziewczyny, jakbyście miały domek dla szczeniorków to tu mam dwóch chłopaków. śliczni i potrzebują doków bo mieszkają w komórce!!!! [quote name='wanda szostek']Już się robi [URL="http://img442.imageshack.us/my.php?image=p1040242bd1.jpg"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3897/p1040242bd1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img412.imageshack.us/my.php?image=p1040244zs9.jpg"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3513/p1040244zs9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/my.php?image=p1040247vs4.jpg"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8496/p1040247vs4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img186.imageshack.us/my.php?image=p1040248ty3.jpg"][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/2351/p1040248ty3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img402.imageshack.us/my.php?image=p1040251jl5.jpg"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2760/p1040251jl5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img352.imageshack.us/my.php?image=p1040252ww6.jpg"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/5484/p1040252ww6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img176.imageshack.us/my.php?image=p1040254fw2.jpg"][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/1323/p1040254fw2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img71.imageshack.us/my.php?image=p1040243ow8.jpg"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/2716/p1040243ow8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img379.imageshack.us/my.php?image=p1040245dc5.jpg"][IMG]http://img379.imageshack.us/img379/5548/p1040245dc5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img457.imageshack.us/my.php?image=p1040246no5.jpg"][IMG]http://img457.imageshack.us/img457/9137/p1040246no5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img401.imageshack.us/my.php?image=p1040250mi1.jpg"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/199/p1040250mi1.th.jpg[/IMG][/URL]
-
ło matko, dopiero zobaczyłam zdjęcia. Straszne, chociaż pocieszam się tym że miałam psa z taką raną, ale stan był gorszy bo już miał na około i skóra sie odwineła ..........leczony przez moja babcie ( to było 20 lat temu ) bo wet nie dawał mu szans. Potem była tylko mała cienka blizna . Więc i tu musi być dobrze bo sunia ma pomoc:)
-
A właśnie z tymi koopami w domu to może byc jak u mojej koleżanki. Miała psa który dostawał lanie za załatwianie się w domu, jak ona zabrała go do siebie było idealnie na początku, pies tylko na spacerku itp. Ale potem zaczeła robić w domu. Nie wiem dlaczego. Może poczuła się bezpieczniej, że nie dostanie za to, w jakiś sposób odreagowywała ten poprzedni domo? Moze chciała sprawdzić cierpliwość ich? Teraz jest ok ale chyba z miesiąć mieli cyrk w domu.
-
Może ona teraz odreagowuje ten schron. Mojemu zaczeło odbijać tak ok miesiaca pobytu. Dziwne rzeczy wyprawial. Chyba ze dwa tygodnie się meczyliśmy troche ale juz sie uspokaja. Był nawet okres że nie chciał jeść. Trzeba było prawie na siłe do pyska prosto wsadzać i latać za nim z jedzonkiem. Przez pewien czas też zaczełam się bać że ma coś z nerkami, pił jak smok, lał jak z węża strazackiego, koopy trzy , czetry razy dziennie. Badania zrobiliśmy i były idealne. Potem był etap że zwracał prawie wszystko co zjadł. Posiłek i godzinka po wszystko na podłodze. Teraz przechodzi faze strozowania:) Szczeka na wszystko co usłyszy, w nocy raban potrafi zrobic jak usłyszy winde, caly czas pilnuje drzwi i nadsłu****e. Wiem kiedy idzie ktos obcy po klatce bo warczy, a jak ktoś kogo zna to popiskuje i merda ogonem.
-
[quote name='romenka']Dziękuje Konisiu że od[pisałaś.Bardo mi na tym zależało.Najważniejsze że są dobre wieści. Ja również mam dobre wieści na temat Puni:otóż jutro Punia po sterylizacji jedzie do swojego nowego domku :loveu: Jutro przekaże jak się będzie czuła po sterylce i jak zareaguje na swoja nową pańcie :loveu: Trzymajcie wszyscy mocno kciuki. Ja musze iśc spać juz bo jutro następny ciężki dzień.[/quote] Już jedzie do domku?:) Ale super wieści. Trzymam mocno kciuki i wierze że będzie dobrze:)
-
[quote name='AnkaG']Podesłałam zdjęcie terierkowatej suni co pokazałaś na wątku - Szczecin szuka małej kudłatej...z linkiem Bea1 i znalazła jej dom. :multi: Podesłałam bo miałam od niej info, że szuka foksterierki (lub mixa) jak przez tel. rozmawiałam o Buni. A mała sznaucerka robi nam w domu. Powoli uczymy, że koopę i siku to się na dworzu robi. Ech ciężka praca. :cool1:[/quote] Domek znalazła?:crazyeye: Pamiętam o którą chodzi bo taka śliczna była że szkoda aby w schronie siedziała.........aż wierzyć mi się nie chce:) Wydawało mi się że ten Wasz nowy nabytek ne robił w domku niespodzianek. Chociaż jakoś mnie to nie dziwi. Moj nie robił w domu ale potem coś się stało i przez kilka dni trzeba było go mozno pilnowac bo zaczął wszystko podlewać (zapewne zeby lepiej rosło) i nie tylko to:mad: . Ale przeszło mu już:) Teraz mam wrażenie że się cofa w rozwoju......drugie dzieciństwo przeżywa. Bryka jak szczenior, wszystkim się bawi. W nocy potrafi zrobić pobódke szczekaniem bo kość sama mu się pod kocyk schowała a ten nie chciał mu jej oddać:evil_lol: I walka z głupim kocuykiem że zabiera kostkę:)
-
Na pierwsza hopaj
-
[quote name='Aga76']Schronienia nie mogę dać :-( jedynie tak mogę pomagać i robię to w miare możliwości... Poszła baba na bazar i będzie tam dłuuugo siedzieć![/quote] Akucja będzie tydzien:razz: Wszystkich prosimy o czytanie, podnoszenie i pomoc dla suni.
-
Oby sunia z domkami też miała taki ruch i wzięcie jak bazarek:)
-
:Rose: Jesteście kochani Ale i naprawde warto jeśli ktoś nie czytał książki:)
-
Z kasą ciężko ale na bazarek wstawiłam rarytasa na sunie. Podnosze na pierwszą i zapraszam też do podniesienia czasem bazarku na oneczke [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2785186#post2785186[/url]
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Tigress replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ciężką noc mam za sobą, zmęczona jestem że ledwo żyje:) Całą noc łapałam onkowate szczeniory...........we śnie. Ta sunia nawet w nocy spać mi nie daje. Lamia plissssss napisz czy pani dziś pojechała po malucha. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Tigress replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
I niech nie jedzie sama!! Ktoś potrzebny do pomocy przy małym a do jutra chyba jakoś nie znikną maluchy:) Trzymam kciuki bo ja tu ledwo żyje odkąd zobaczyłam tą sunie -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Tigress replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Hmm one są już chyba na tyle duże że bez matki poradzą sobie. Może trzeba brać pod uwage rozdzielenie . Trudno może trzeba złapać i oswajać już w nowych domkach albo chociaż tymczasowych. Kto przyjmie chora onke i dwa dzikie szczeniaki? Czy nie łatwiej znależć miejsce jednej once niż tr[I]ojce?[/I]