Magda dziekuje za emaila.
Do lecznicy wyprawilam się już w piatek wieczorkiem. Pani lekarka super, psiaka zobaczyla z kazdej strony. Ogolny stan chyba niezły pomijając zagłodzenie, kiepskie futro ,lekki stan zapalny prawego ucha i jakieś sparwy uczuleniowe w okolicy nosa.Na wszystko dostał coś, lek na uczulenie, szmpon ponoć super "pachnący" ale da się wytrzymać jeśli tylko będzie działał. I dużo dobrych rad.
Co do Focusa.....to w doku czuje się jak król:) rozpieszczany, głaskany, przytulany:)
Pierwszej nocy byla "niespodzianka" ale przytrafiło się to pierwszy i jedyny raz więc można uznać to za wynik stresu:) Pisnka widać ze przestraszona ale jest suuuuuuuuper grzeczna.
Absolutnie zadnych problemów. Wszystkim życzyłabym takiego znajdy:) Jest cudowny, ma niesamowite spojżenie i widać że wzbudza zainteresowanie u ludzi bo gdy wychodzimy na spacer to co chwila jest zaczepiany i głaskany:) Hmm powiedziała bym nawet że jak na psa w jego wieku , a wiek oceniono coś pomiędzy rokiem a półtora, to jest za spokojny. Spodziewal;am się jakiś drobnych problemów a tu nic. wszystko super się układa.
Jedyny problem mam ja i to własnie dotyczący jedzenia. Psiak gotowane zje, ale sucha karma ledwo mu przechodzi a już nawet za rada lekarki polewam mu olejem a nawet eksperymentuje z rosołem, mlekiem itp. nie rusza i już. Nie bardzo wiem co mu dawać a chce żeby szybko doszedł do siebie i ladnie przybrał na wadze. Wet go ważył i na swoje rozmiary chyba niewiele waży bo 20 kg. a to spora psina......zabawne bo myslalam o czyms mniejszym jak szukalam psiaka a tu taki okaz mi się trafił.
Będe bardzo wdzięczna za wszelkoe rady dotyczące karmienia, wszystkie wypróbuje :)