-
Posts
2279 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zurdo
-
Podobno zaczął gryźć dzieci... Cała argumentacja przedstawiana przez opiekuna była dość... hmm... mało przekonująca. Wg niego wet go poinformował, że pies w tym wieku może mieć "odchyły" ze starości... Najważniejsze, że pies będzie w miejscu, gdzie w spokoju i bezpiecznie dożyje swych dni.
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
zurdo replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak chyba musi być. Ja też, choć to 16 miesięcy, łapię się na myślach, ze to tylko na chwilę, że Rasta zaraz wróci, albo ja wrócę do Niej, że to przecież nie może być rozstanie na kilkadziesiąt lat, bo to absurd i okrucieństwo... Dżekuniu, Meluś <*> -
[quote name='Aaliyah1981']Dobry wieczor :loveu:nie moglismy sie powstrzymac i zagladamy aby podziwiac hrabianke Toslawe :cool3:[/quote] Dobry wieczór, a hrabianka jest gdzieś tutaj? Kto w takim razie zajmuje moje łóżko? Obcy jakiś :hmmmm: [quote name='Kobold'][COLOR=blue][I] a moja pancia muwila ze wy do nas przyjedziecie [URL="http://www.gratissmilies.de/smileys_smaulies1.html#"][IMG]http://www.gratissmilies.de/smilies/smaulies1/color.gif[/IMG][/URL] mam ci przygotowac luzeczko [/I][/COLOR][COLOR=blue][I][URL="http://www.gratissmilies.de/smileys_smaulies1.html#"][IMG]http://www.gratissmilies.de/smilies/smaulies1/love.gif[/IMG][/URL][/I][/COLOR][/quote] Dokumenty, z którymi wyszłam do banku pod domem, odnalazły się w... Kaliningradzie :crazyeye: Niech no tylko wrócą do mnie z tej wycieczki i drżyjcie alle schelkasadisten :diabloti:
-
Nuuu, nie siląc się już na złości i złośliwości, ja cie powiem Szela jedno – ja widzę, że nieobecność Pańci służy Ci Szelka na urodę. Na tym szezlongu z misiem to normalnie skali brak i słów, żeby opisać. :hmmmm: jazzy, :hmmmm: edgy, :hmmmm: posh, :hmmmm: spruce, :hmmmm: hip, :hmmmm: neat... :hmmmm: full wypas po prostu :loveu:
-
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
zurdo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ja myślę, że Kefir myśli, że jest psem to znaczy Super-Psem :razz: Monia, ty wiesz, że ja Tosi do łóżka nie wpuszczam, bo to Tosia mnie (czasem) do niego wpuszcza, choć tak się certoli i taką łaskę mi robi, że odechciewa się prosić... -
Młoda sunia collie. Nieoczekiwane zakończenie-zostaje na zawsze w DT.
zurdo replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ta sunia dopiero co skończyła kwarantannę. Jeśli nie znalazł się właściciel, pewnie jest do adopcji. Ale najlepiej pojechać i dowiedzieć się samemu (nie dzwonić!) - na Paluchu w przypadku rasowych psów często przetrzymuje się psy znacznie dłużej, nie dopuszczając do adopcji, bo musi doczekać swojej kolejki do kastracji i dojść do siebie po zabiegu również w warunkach schroniskowych w myśl zasady wszędzie dobrze, ale w schronisku najlepiej... -
Młoda sunia collie. Nieoczekiwane zakończenie-zostaje na zawsze w DT.
zurdo replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No i super, trzymam kciuki za dobre życie dla Gai. A pani może pomyśli o suni z Palucha... -
Młoda sunia collie. Nieoczekiwane zakończenie-zostaje na zawsze w DT.
zurdo replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Możemy pojechać w piątek. -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
zurdo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ależ ona śliczniutka :loveu: Jeszcze w brzuchol, w brzuchol i w uszko buziak od Tosi dla Tosi -
Co za protekcjonalizm! Mnie to nie rusza, bo ja wiem. Wiem, że świat ma swój porządek i ci, którzy zostali powołani do służby, szczęścia i spełnienia gdzie indziej nie znajdą. Więc proszę, nie wmawiaj mi, że coś tracę, tkwiąc kołkiem przy boku Tosi, gotowa na jej każde skinienie – do tego zostałam stworzona i w tym się spełniam :cool1: Twoja patologiczna radość z traumatycznego doświadczania Szelki i Fisia w porzuceniu jest przerażająca, żeby nie rzec – obrzydliwa. Mieszanina przerostu ambicji i niskiej samooceny, rozpaczliwe szukanie akceptacji i miłości przez posuwanie się do czynów ostatecznych... Doprawdy... Straszne... Rozum ci odebrało... :-o Gdyby nie to, że zgubiłam wszystkie dokumenty i nawet strefa szengen pozostaje dla mnie zamknięta, bo ogólnie rzecz biorąc jestem nielegalna, a raczej w ogóle mnie nie ma – jeszcze dziś siedziałabym w pociągu... Ale co się odwlecze... :diabloti:
-
No i ście nas spod ciepłego kocyka na wiatr zimny wygnały... Tosia, żeby już coś z tego mieć, dała się uczesać. Emmie :evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img165.imageshack.us/img165/3269/f008mv8.jpg[/IMG][/URL] _ [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/4296/f009kr2.jpg[/IMG][/URL]
-
Fiu-fiu, poważna sprawa... :tort: Jeszcze 1111 (przynajmniej) takich 11-miesięcznic życzy Tosława
-
W tym roku też ma być darmowe czipowanie, tylko jeszcze nie ustalili kiedy.
-
Suni z Zagościńca zakładałam wątek na forum collie, tam też jest zdjęcie: [URL]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?p=129411#129411[/URL]
-
Taka wielka woda i taki mały Franek... Pięknie tam macie.
-
Bardzo jestem zawiedziona, bardzo rozczarowana :angryy: Takiej nieodpowiedzialności, takiego okrucieństwa i bezwzględności takiej po tobie się nie spodziewałam :angryy: Tak bawić się uczuciami, tak delektować się cierpieniem, tak rozkosz czerpać z krzywdy... :angryy: Fe, fe, fe!!! :angryy: Nie wierzę, że nie mogłabyś zabrać z sobą Szeleczki, że w plecaczku komuś by wadziła :angryy: Ale nieee :angryy: Nie, ty musisz ją porzucić, żeby mieć potem radość, żeby w tych pięknych oczach, w których powinien być ocean szczęścia zobaczyć ocean bezbrzeżny krzywdy i rozpaczy :angryy: Rozważamy przyjazd, interwencję, odebranie Szelki. Tosia jest gotowa, a i zębów jeszcze parę jej zostało... :mad:
-
Sochaczew - młodziutka colli - " Boni" już w domku u Kasi
zurdo replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No przecie że Dama: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/168/13d00f2f7285e773.jpg[/IMG][/URL] A w ogóle piękne Maleństwo :evil_lol: -
Tak długo szukany ON CEZAR z okolic Piły, - ZASTRZELONY!!!
zurdo replied to pasja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcie Cezara: -
:crazyeye::crazyeye::crazyeye: o mamma!!! a mówią, że cuda się nie zdarzają :crazyeye: A panie tutaj przejazdem czy na stałe? :eviltong: A mniejsza z tym... I TAK BARDZO, BARDZO SIĘ CIESZYMY :multi:
-
Sarcia to dzielna i odważna sunia. A że oddaliła się szybciutko? Widocznie miała ważniejsze sprawy :lol: A to lizanie łap zaczęło się dopiero teraz?
-
Ja nic nie sugeruję :diabloti: Tak naprawdę moje doświadczenia dotyczą tylko foksów (i są to naprawdę traumatyczne przeżycia :evil_lol:), westy są chyba bardziej zrównoważone. __________________________ Szanowna konwencjo haska! Składam skage na złe traktowanie mnie, co skutkować może zagrorzeniem mojego zdrowia i urody a jusz nie wiem komu się skarżyć. To zaczne może od poczontku, aby problem wyłużczyć. Otusz ona obejrzała mnie, obmacała i powiedziała „Noo, gruba nie jesteś, ale puszysta... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/7673/f001ks8.jpg[/IMG][/URL] ...ale puszysta to tak. Lato idzie, musisz mieć kaloryferek”. No ja pomijam, gdzie tu logika, bo już się przyzwyczaiłam, że nie ma logiki, bo teraz mi ciepło, to po co kaloryferek mam mieć na lato?! No, ale dobra. No a potem się zaczęło... Musztre jakąś zaczeła mnie robić, padnij, przynieś, zanieś, podnieś: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/1917/f002qc0.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/3339/f003xw9.jpg[/IMG][/URL] A potem no to było jeszcze gożej. Bo mnie kazała, jak ja mam grupe inwalidzkom (zapomniałam kturą), to ona mnie po górach kazała chodzić, nad przepaściami skakać [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/4650/f004pi3.jpg[/IMG][/URL] A jak chciałam przypomnieć, że ja jestem inwalida, no to mnie wtedy zapeńdziła na najsamszy szczyt się wdrapywać: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/4773/f005xb1.jpg[/IMG][/URL] Ale jak zejść mam, to nie powiedziała, pewnie najlepiej żebym spadła [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/7669/f006af7.jpg[/IMG][/URL] No wienc ja mam dość takich maltretacji z jej strony, ja chcę spacerować tak: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7913/f007qo2.jpg[/IMG][/URL] I tego się domagam, żeby wysoka konwencja jej przemówiła do łba i mnie to zagwarantowała, jak mi się to należy według prawa! Z powarzaniem Antonina B. PS Nie wiem, czy wysoka konwencja haska zajmuje się tylko haskimi. Jeśli tak, to proszę upszejmie skierować mojom sprawe pilnie do właściwej konwencji szkockiej.
-
[quote name='Aaliyah1981']Zurdo a twoja Toska to czasem nie ktos z rodziny mojego Franeczka bo ten opis mi cos przypomina :eviltong:[/quote] Aaliyah, miałam teriera. Jeśli z nimi porównywać - Tośka to anioł, uosobienie spokoju i zrównoważenia :razz: [quote][SIZE=5][COLOR=#0000ff]TOŚKI NIGDY DOŚĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE] [/quote] Monia, żebyś nie pożałowała :evil_lol:
-
Lucyja, przepraszam... Poczucie winy mnie chyba zabije, ale co ja mam robić... Są takie chwile, gdy Tosia szczypie mnie w lewy łokieć, ściąga kapeć z prawej nogi, rozkłada się na moich papierach, których nie mogę już ruszyć, piszczy kanapką, gryzie w ucho, policzkuje, szczeka, warczy, jęczy, wyciąga makulaturę, szarpie za rękawy, zgniata butelki, zagania żółwia, grzebie w torbie, kładzie łosia na kolana – a wszystko to jednocześnie i naraz... Jak Tosi wszędzie pełno, to wrzucam ją w sieć, żeby choć na chwilę poczuć wokół siebie odrobinę wolnej przestrzeni ;)
-
Ale waleczny! Terierek pełną gębą :lol: