Jump to content
Dogomania

zurdo

Members
  • Posts

    2279
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zurdo

  1. Tatuaż Tosia ma tam, gdzie nie sięgają biodrówki. A na nim trzygłowa szarlotka i podpis gotykiem "Me eat cookie. Omm nom nom". Bo w Tosi płynie szlachetna krew rodu Ciasteczkowych Potworów z Loch Ness :evil_lol: Chyba nikt na tym wątku nie myślał, że Tosia to byle kundel :mad:
  2. Ooo, święta jakieś, że się Teściowa pojawiła? :evil_lol: Wklejam zdjęcia Tosi, póki jeszcze nie wygląda jak chiński grzywacz [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/6250/f003xf0.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8752/f006jb3.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7340/f002ic8.jpg[/IMG][/URL] * [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2313/f007tb5.jpg[/IMG] Modliszko, jeśli nikt się teraz nie znajdzie, to może umówić się na wizytę poadopcyjną? Będzie więcej czasu, a ryzyko chyba nie za duże, bo pani naprawdę robi dobre wrażenie?
  3. Wyczekała swoje, zawsze jakoś tak schowana w drugim rzędzie :oops: Ale to se ne wratit, mam nadzieję, że sobie to odbije z nawiązką w nowym wspaniałym życiu :lol:
  4. Nie wierzę! Klarcia doczekała się domku?! Superrrrr! :multi:
  5. Aaliyah, „ludzie” nie mają moralnych oporów, żeby porzucić własne dzieci, bo im przeszkadzają w karierze na zmywaku w Londynie, dlaczego nie mieliby zostawiać zwierząt... Modliszka, udało się znaleźć kogoś do sprawdzenia domu? I co z transportem?
  6. Uć :oops: Samych słodkich dni, Fioneczko [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/a029.gif[/IMG]
  7. Jakie macie stawki za odperzanie? Bo byłabym zainteresowana, ale nie wiem, czy mnie stać na taką profeskę...
  8. [quote name='Aaliyah1981']super domek zeby trafila tak jak Fuksiasta :loveu:[/quote] fiu-fiuuu, ale komplimenta :evil_lol: Dzięki za link, podesłałam... Zaproponowałam też, żeby pani skontakowała się z wetami z forum collie, żeby nie miała słowa laików przeciwko słowu zaufanego lekarza... Też się dziwię, że takiej piękności nikt nie szuka. Nawet przejrzałam różne stronki... Moja znajoma ma od paru tygodni pięknego, młodego tricolorka znalezionego w Warszawie - i to samo, ani śladu opiekuna... Nie wiem, może to wszystko sieroty po emigrantach :roll:
  9. Hmmm, ci weci... :crazyeye: O chłopaku rezydencie wiem. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłaby sterylka przed adopcją, ale pewnie nierealne, no i pies najszybciej dochodzi do siebie w domu... Myślę, że pani jest rozsądna i da się przekonać, poszukam może jeszcze jakiś naukowych materiałów o konsekwencjach zastrzyków, żeby nie było, że to nasze widzimisię... A z resztą - mam inny pomysł ;) Z Bydgoszczy nie znam nikogo... No i trzymam kciuki (dostałam już następną wiadomość w sprawie suni - naprawdę robi wrażenie dziewczyna)
  10. Matko, jaka piękność :placz: Aga, mam jeden kontakt. po wstępnych rozmowach rodzina wygląda ok... Podałam telefon do Ciebie, daj znać, czy coś z tego wyjdzie. Jak nie, będziemy dalej szukać i na pewno szybko się domek znajdzie.
  11. [quote name='Aaliyah1981']nie patrzac zupelnie czy psisko ma pokojowe zamiary czy nie.[/quote] A od czego ma pańcię? :eviltong:
  12. A mnie trochę żal. Bo chociaż mam ogromny żal o to, co ostatnio zaczęło się tam dziać i jak została potraktowana Aga, myślę, że poza paroma osobami wrażliwymi jedynie na punkcie własnej osoby, jest tam dużo osób, które mogłyby pomóc. I szkoda tego zmarnować. Tylko nie mam pojęcia, jak je zmobilizować. Czy jest możliwe zorganizowanie tego tak, aby było wiadomo, na kogo można liczyć i w jakim zakresie, i liczyć zamiary na siły, tak, żeby wszystko nie zwalało się w ostatecznym rachunku na głowę kilku osób... :niewiem:
  13. Modzi się nie przyznają, widocznie Aga uraziła samego admina :razz:
  14. Lucyja, dzięki, dzięki, dzięki :multi: Wspaniała decyzja :lol: Napisałam do moderatora z prośbą o niezamykanie wątku Cezara. Nie jestem w stanie zrozumieć tej decyzji, zwłaszcza że nozyce cenzury nieźle sie po wątku przejechały, wycinając wszystko, co nieprawomyślne i nie tylko :shake:
  15. Przesadzacie :mad: A jak Franek będzie miał kompleksy potem, jak w nieśmiałość jakąś popadnie albo i nawet depresję jakąś, że o impotencji nie wspomnę? Noo, kto będzie winny? Franuś, pięknie wyglądasz, a one tak tylko z zazdrości gadają :eviltong:
  16. Kefir czeka aż wykluje się jedzenie :evil_lol:
  17. A parę godzin później tak wiosennie Tosia hasała: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/4400/f052cw4.jpg[/IMG][/URL] * [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7407/f048eb9.jpg[/IMG][/URL] * [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7199/f050kd9.jpg[/IMG][/URL] * [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1853/f049hv5.jpg[/IMG][/URL]
  18. U Tośki pewnie chodziło o to, że kicała na 3 łapkach, a jak coś się zaczynało poprawiać, to sypało się coś innego. Ale to przecież przeogromna frajda patrzeć, jak pies się zmienia. I może nawet mniej wygląd, a bardziej zachowanie. Fajnie jest patrzeć, ile po paru miesiącach zostaje z wycofanego autystyka :lol: Aaliyah, specjalnie dla wyspiarzy. U nas o 6 rano było tak: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3963/fo45zj1.jpg[/IMG][/URL] * [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3415/f046hq9.jpg[/IMG][/URL] * [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5402/f047bx6.jpg[/IMG][/URL]
  19. Życzymy Ci zdrówka. U nas też pogoda na katar w najlepszym wypadku. O tak, Tosia jest słodka – gdy śpi :evil_lol: Dzisiaj w kolejce po gazetę Tośkową obległy 3 panie i zaczęły achać i ochać, i wzdychać, i piać (a ja, oczywiście, rosłam w tym czasie i rosłam, i puchłam - z dumy :oops:). I wtedy pani z kiosku, który jest lokalnym centrum wymiany informacji (okoliczni mieszkańcy przychodzą tu na ploty i pogaduchy) powiedziała mi, że rok temu wiele osób mówiło jej o Tosi – „z tego psa już nic nie będzie”. No i jakby na to logicznie spojrzeć, to mieli rację, bo NIC z niej nie jest. Bo czy NIC mogłoby mieć kindersztubę praskiego cwaniaczka i całkiem paskudny, ale jednak, charakter? Czy NIC mogłoby być ważne, najważniejsze, i czy mogłoby tyle znaczyć?
  20. [quote name='Aaliyah1981']ale po tym jak go pani gromekra oszpecila to kotki nie chca nawet na niego patrzec :-o[/quote] zdjęcia! zdjęcia! My też baby, ocenimy, czy ma szanse ;) I zdrówka życzymy
  21. Aaa, kiełbasa. Na kiełbasach całkiem się nie znam, ale jeśli jałowcowa nie jest tym samym co jałowcówka, to jestem spokojna :evil_lol:
  22. Trochę późno, ale dziękujemy pięknie za życzenia :lol: Jak zdobyłam pilota, to se obejrzałam sobie „Madagaskar”. O, jak mnie się podobał ten Alex. No, czy nie jestem podobna? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/443/f039rh2.jpg[/IMG][/URL] Tylko ja mam coś takiego, że befsztykowi odpuszczę (choć nie bez bólu), a wszędzie sernik widzę. Sernik i szarlotkę, szarlotkę i sernik. Gonię je, pędzę jak szalona, byle dopaść i cierpienie swe ukoić [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/4466/f042yj1.jpg[/IMG][/URL] Ale gdy już złapię [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/1553/f040cu6.jpg[/IMG][/URL] to szarlotka okazuje się szmacianym gałgankiem [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/3094/f044ju3.jpg[/IMG][/URL] a sernik kawałkiem drewna [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/2349/f043jf8.jpg[/IMG][/URL] i tylko w słodkich snach wszystko jest tym, czym jest. Sernik złapany sernikiem, złapana szarlotka – szarlotką, a kicające mazurki... ehhh... nie budźcie mnie, proszę [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/2990/f037ez0.jpg[/IMG][/URL]
  23. I my, trochę późno, ale lepiej późno niż później, dorzucamy się z całego serca do świątecznych życzeń. I świątecznie pozdrawiamy.
  24. [quote name='Aaliyah1981']Franio sobie dzis spalil brode:smhair2: teraz juz wie ,ze swieczek sie nie wacha:evil_lol:[/quote] Czyżby próbował kupić swoją nieczułą kocią afrikan kłin romantyczną kolacją przy świecach? Pozdrawiamy świątecznie
  25. Nuuu, święta są czy ich nie ma? A Malinka co? Pies? Ona też ma święta, a w święta brzuch musi pełny być. Poza tym na pewno podzieliła się z towarzystwem, a jałowcowa (co to u licha?) pewnie gorsza była, skoro została. Pozdrawiamy świątecznie.
×
×
  • Create New...