-
Posts
3139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Puchatek
-
Łódź-Tola,piękna ONECZKA z łódzkiego schronu - MA DOM!!!!
Puchatek replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
TOLA tak w oczach niknęła Aż ze schroniska zniknęła Tak że tytuł zmienić trzeba Taka nagła jest potrzeba TOLA ma już miejsce swe No a SARA któż to wie? -
Łódź-Tola,piękna ONECZKA z łódzkiego schronu - MA DOM!!!!
Puchatek replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny zmieńcie tytuł bo ona tak niknie w oczach i niknie że aż zniknęła z tego schroniska. :cool3: -
Agata była u Bumernga,teraz ma dom pod Bonn :) cuda sie zdarzają
Puchatek replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Strasznie szkoda że nie może zostać. No cóż może ona taka przytulaśna z natury jest i łatwo przyzwyczai się do kogoś innego. -
Dyszy zawsze jak się zmęczy i to mnie nie dziwi. Co najwyżej fakt że męczy się tak łatwo. Czasem dyszy jak leży sobie np. od godziny bez żadnego wysiłku i śpi, w pewnym momencie budzi się podnosi głowę i leżąc z podniesioną głową dyszy, potem położy się i znów śpi już bez sensacji. Tak jakby co jakiś czas musiała sobie podyszeć. Niezależnie od temperatury, zmęczenia.
-
Dzisiaj rano na spacerze "złapałem" na niej kleszcza. Piszę w cudzysłowie bo nie jestem pewien czy nie był trup. Nieżywy był jak go capnąłem bo na wszelki wypadek zanim go wyciągnąłem z sierści to go tak ścisnąłem że nie miał szans. Mam wrażenie ze jednak nie chodził po sierści. Może jednak ten FIPRex go ogłuszył. Był we włosach na brzuchu.
-
Wczoraj jak juz napisałem na wątku Kiwi, spotkaliśmy ją z Agnie w "parku" (skwerek to określenie dużo lepiej oddające charakter tego miejsca). Bunia jest całkowicie bez formy. Kilka pogoni za Kiwi i już dętka, kładzie się i odpoczywa. Było kilka prób sforsowania rzeczki (po drugiej stronie był piękny szczeniaczek bernardyna) w tym jedna dość zaawansowana (do zmoczenia łap włącznie). jednak trochę się już słucha nawet jak nie jest na smyczy i na wyraźny zakaz zareagowała. Nie wiem dlaczego się tak męczy, strasznie przy tym dyszy, czasem bez powodu. Jak wejdzie na czwarte piętro to zawsze bardzo dyszy.
-
No z domkiem jest tak jak w tytule, chociaz są pewne oznaki że coś może się zmienić. ;) A poważnie to przeczytaj od 54 strony.
-
Też to robię z klawiatury ale nie wszystkie pamiętam
-
Przecież wiem. ;) No patrz a ja z rozpędu się przyznałem :oops: A sam rzadko używam bo zrobione jest bez sensu że trzeba iść do zaawansowanych żeby wstawić. Chociaż te podstawowe powinny być dostępne od razu. :shake:
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Puchatek replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
To udowdnij jej że nie dostanie i jak nie przyjdzie z powodu padliny wywal na jej oczach "wędlinkę" do kosza. PS. Za to będzie chodziła i grzebała po koszach. :evil_lol: PS2. Rzeczywistość to może mały pikuś ale wyobraźnia podsuwa mi bardziej drastyczne zachęty do przyjścia, które można (?) nosić przy sobie. -
Ja też nie wiem dlaczego płomień. No łapy to rozumiem ale ognisko? To już weź i napisz, że Bunia po prostu kondycję ma jak 100-letnia babcia. Naprawdę się zaczynam niepokoić bo wejdzie na czwarte piętro, pobiegnie parę razy za Kiwi i dyszy jakby co najmniej maraton odwaliła. Może ma coś sercem albo co?
-
Łódź-Tola,piękna ONECZKA z łódzkiego schronu - MA DOM!!!!
Puchatek replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Ja to z [B]pewnych względów[/B] nawet bym nie reflektował na "pieczeń" :evil_lol: :oops: ale na dobre wiadomości to owszem. :multi: -
Wiesz Loozerko nie mówię że jest mi obojętne jak tam jest z tymi łapami ale z reguły nie muszę posuwać się do takich sztuczek. Zawsze da się coś sensownego powiedzieć a od pewnego czasu wysłane posty "wiszą" jako wysyłane i np. raz napisałem długi post i nie mogąc się doczekać aż się wyśle przeszedłem na inną stronę, wiedząc z doświadczenia że post się pojawi. I patrz cholera się nie pojawił więc teraz kliknąłem jeszcze raz i pojawiły się dwa takie same. No to wyedytowałem jeden żeby głupio nie wyglądało.
-
Słyszałem że górale to mają na to sposób ale nie wiem czy skuteczny bo sam nie praktykuję: ucisk w mostku - seta kołatanie serca - seta zimne ręce - seta dreszcze - seta grypa - dwie sety Chmura z Czernobyla - flaszka tak że jeśli jedziesz w góry to tam Cię wyleczą :evil_lol: nie wiem tylko co biorą na wątrobę :diabloti:
-
Wysłał mi się dwa razy więc go edytuję żeby nie wyglądało głupio
-
A powinna maleć bo wszystko jest większe i nie trzeba się tak wgapiać po lupą :evil_lol:
-
Łódź-Tola,piękna ONECZKA z łódzkiego schronu - MA DOM!!!!
Puchatek replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Nooo byłoby super Coś mi się wydaje że Olgaj chce jakąś jeszcze pieczeń upiec :evil_lol: Życzymy sukcesów. -
Full zaskoczenie. To wśród posłów są porządni ludzie? Tego się nie spodziewałem. Sorry za OFF ale naprawdę jestem zaskoczony.
-
Loozerko, jak nie wkładam drugiej ręki do dzioba żeby wyciągnąć śmiecia tylko nachylam jej łepetynę z rozdziawionym dziobem do dołu i potrząsam nią aż samo wyleci. To zwalnia drugą rękę do innych działań. U Ciebie mogło by to być dodatkowe przytrzymywanie dolnej szczęki.
-
Jak ma ADHD to tylko by dodatkowo nerwicy się nabawił. To u niego nie niegrzeczność a niemożliwość opanowania się. To go przerasta.
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Puchatek replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Niedługo będziesz musiała pytać właścicieli dużych psów czy ich ulubieńcy lubią ostrą zabawę. -
Mały MiśPyś w końcu się doczekał!!!Ma nowy wspaniały dom!!!
Puchatek replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Na ratlerowatego to on mi jednak nie wygląda ale nie jestem specjalnie znawcą ras więc się nie upieram. PS. Zawsze wolałem wielorasowe i to pewnie dlatego. :cool3: -
Widzę że jednak reszta palców sprawuje się całkiem dobrze. Nie przesadzajmy 1 palec to raptem 10% stanu (nóg nie liczę). Nie opanowałaś chyba prawidłowego otwierania dzioba. Łapiemy od góry za kufę, wpychamy palcami fafle między szczęki i zaciskamy palce. Szczęki rozwierają się i gwarantuję że próba ich zamknięcia jest błyskawicznie przerywana przez zainteresowanego. Im mocniej zaciska tym bardziej przygryza sobie wargi a to przyjemne nie jest. :evil_lol:
-
Agata była u Bumernga,teraz ma dom pod Bonn :) cuda sie zdarzają
Puchatek replied to ewatonieja's topic in Już w nowym domu
Wątek założony przez ewatonieja na temat ucieczki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=55771[/URL]