-
Posts
2473 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talagia
-
[quote name='Justa'] [B]Talagia[/B], a jak tam III rok?[/QUOTE] No cóż... Liczyłam na więcej praktycznych zajęć i jak zawsze się rozczarowałam - ale teraz został mi tylko egzamin z patofizjo w środe i wreszcie wolne :) Co ciekawe nastawiając się na armagedon i materiał nie do ogarnięcia (bo w koncu wszyscy straszyli) - mialam ogromną motywacje i ten semestr przeleciał mi wyjątkowo gładko ;) (Odpukać egzamin...) Ale teraz mam głowe w chmurach i tylko szczeniaczki, szczeniaczki i szczeniaczki w głowie... ;)
-
Szczerze mówiąc to nie znam nikogo, kto miałby jakieś problemy związane z widokiem zwłok czy grzebaniem w zwierzakach. A już na pewno nie znam nikogo kto by zrezygnował ze studiów po wizycie w prosektorium. "Grzebania" jest dużo. Na 1,2,3 i częściwo 4 semestrze masz zajęcia w prosektorium, a potem 5,6,7 semestr sekcje zwłok. Dalej to nie wiem :P Czy studia są ciężkie ze strony psychicznej to bardzo trudne pytanie, bo każdy ma inna psychike i każdy znosi wszystko inaczej. Jedni się załamują po pierwszej porażce, inni biorą się bardziej do roboty. Jedni nie mogą patrzeć na cierpienie zwierząt i bardzo źle to znoszą, a inni potrafią szybko się zdystansować. Jak ma się długą i męczącą sesje, to chyba każdy pod koniec jest strzępkiem nerwów ;) Ja osobiscie pod koniec sesji jestem anty-ludzka :D Ale wystarczy potem odespać pare dni i już nie moge się doczekać nowych zajęć (ciągle naiwnie wierze, że te nowe będą ciekawsze :P)
-
[quote name='izabela.szczepaniak']Jak pusty ??? Mnie po kliknięciu w link pokazuje się album z zdjęciami. Jeszcze raz wklejam może tu będzie widoczny [URL]http://foto.onet.pl/cg53f,g1gw450r4g4f,u.html[/URL][/QUOTE] Hura! Wreszcie jesteśmy gdzieś na zdjęciu ;)
-
te numerki powinny być w mailu wyslanym automatycznie po zgłoszeniu :)
-
W rzeszowie setery prawie zawsze zaczynały się chwile po 10 (po pointerach) - mam nadzieje, ze w tym roku tez tak bedzie ;)
-
W Katowicach zwykle BARDZO pilnują czy pies jest zgłoszony na wystawe (przechodzisz przez metalowe bramki itp ) i trzeba sie natrudzić, zeby wejść z psem z zewnątrz. Nas nie chcieli wpuścić w sobote i niedziele z psami zgłoszonymi na piątek. Swoją drogą PO CO brać psa, ktory nie ma nic wspolnego z wystawa (chodzi mi o psy nie wystawiane ogólnie)? W Spodku jest bardzo ciasno, duzo psów,duzo ludzi, hałas - szkoda męczyć psa, który nie rozumie o co chodzi i nie jest przyzwyczajony do takiego zamieszania.
-
Oczywiście, że się "bawi" wnętrznościami. Tylko tak jak napisała Justa nie wykonuje skomplikowanych zabiegów chirurgicznych. Domyślam się, że chcesz wiedzieć czy trzeba otwierać zwierzakom brzuszki itp bedac zwykłym wetem - jeśli chcesz przeżyć to tego nie unikniesz. Swoją drogą to byłby najnudniejszy zawód na świecie jakby sie siedziało i tylko wypisywało recepty i czasem zaszczepiło jakiegoś psiaka :D
-
Koniecznie angliki! Nikt ich nigdy nie chce focic :P
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
Talagia replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
Pewnie ściemniają ;) Mi tak rodowód wysyłali - jak udało mi sie dodzwonić do zkwp to twierdzili, ze juz ho ho ho kiedy wysłali rodowód mojego psiaka i w tej sytuacji wyślą jeszcze raz ;) -
Tradycyjnie i my będziemy :)
-
[quote name='HelloKally']Dzięki za uświadomienie. A to prawda, że wykładowcy pozwalają studentom weterynarii brać swoje psy na zajęcia? Słyszałam takie plotki od paru osób, ale ciekawa jestem jak to z tym jest.[/QUOTE] Zależy od uczelni/przedmiotu i oczywiście psa - jesli przeszkadza to nie jest mile widziany ;) W praktyce nie widuje się często psów na wykładach z tego powodu, że wykład jest jakoś między ćwiczeniami - a na te już zwierząt nie wolno przyprowadzać. (Chyba, ze jest do np diagnostyka psow :P )
-
[quote name='HelloKally']Ach, spaliłam głupa ;d Zawsze myślałam i mi mówiono, że na stacjonarnych są zajęcia od poniedziałku do piątku, a na niestacjonarnych w weekendy i co dwa tygodnie bądź tydzień no i te drugie są płatne.[/QUOTE] Na medycynie i weterynarii "studia niestacjonarne" oznacza tylko i wyłącznie - że musisz płacić za semestr. Zajęcia odbywają się codziennie od poniedziałku do piątku i najczesciej razem ze studentami stacjonarnymi (Wszystkie egzaminy i zaliczenia końcowe)
-
[quote name='itaka']Wiesz czym się różni weta stacjonarna od niestacjonarnej (czyt. wieczorowej) NICZYM, no może tym że wieczorowi mają zajęcia po 13. W Lublinie wykłady są jedne dla wszystkich. Prowadzący Ci sami, ilość godzin ta sama, wymagany materiał ten sam. Wszystko jest takie same poza tym, że zajęć obowiązkowych nie ma rano.[/QUOTE] W Warszawie wieczorowi mają normalnie od 8 zajęcia ;)
-
[quote name='HelloKally'][INDENT] tak o weterynarii, swoją drogą jestem zdziwiona, ze jest w wersji niestacjonarnej. [/QUOTE] Nie ma weterynarii zaocznej jak napisałaś na samym początku - mam nadzieje, że dobrze rozumiesz :) Jest tylko płatna ale w trybie dziennym. Swoją drogą uważam, że DOBRZY specjaliści zarabiają solidną kase :) Ze swoimi psiakami od 6 lat jezdze po roznych specach i mialam okazje zobaczyc prace wielu z nich - WOW. Za głupią konsultacje trzeba zapłacic 100 zł, a do tego badania itp. Umawiać się na wizyty trzeba ze sporym wyprzedzeniem i ludzie z całej Polski jezdza do takich lekarzy. Wiec, jeśli ktoś zatrzyma sie na takim etapie na jakim skończył studia - to rzeczywiście nie ma co liczyć na kokosy. Ale zawsze uważałam i zdania nie zmienie- że DOBRY lekarz w zawodzie nie zginie :) Nie zgodze się, że lekarz pracujący w gabinecie to tylko pasjonata, a dorabiac musi w biedronce na kasie w weekendy.
-
Ja nie rozumiem pytania... Mówisz o weterynarii czy innych kierunkach?
-
Dziwna sprawa... W naszym oddziale też jest już cennik na 2012 rok i prawie wszystkie ceny są niższe (poza składką) i nie ma informacji o opłatach za championaty... Ale może to się zmieni :(
-
Ja rozumiem, że pierwsza wystawa na hali itp - ale organizatorzy chyba byli kiedykolwiek na innej wystawie halowej i widzieli jak to powinno wygladac? Chyba, ze mają malutkie pieski, wystawiali się całe zycie na stadionie w Będzinie i mieli to po prostu gdzieś ;) U nas szczeniaki i ciężkie psy - rozkładały się na podłodze i problem było ustawić takiego psa, jak mu ciągle nogi się ślizgały. No i bądz co bądz to nie jest ich PIERWSZA wystawa jako taka - wiec nie rozumiem skąd takie bzdurne wpadki (ring glowny,kolejki do kas)
-
My już po - Lucuś 1,CWC,Zwyciezca :) DUZY plus za możliwość oglądania wystawy online - miło było obejrzeć finały w kapciach :) A teraz te gorsze wiadomości - wystawa była moim zdaniem organizacyjną klapą! Numerki były do odbioru na naszym ringu kilka minut przed 10 (to chyba nie sa normy zagraniczne) GIGANTYCZNA kolejka samochodów - jeden facet dawał bilecik, a kilka metrów dalej zatrzymał nas drugi facet i sprawdzał czy na pewno ten bilecik mamy. Kolejka po bilety - DRAMAT- okienko obsługiwała jadna osoba. Pal licho to głupie przesunięcie oceny (warunki atmosferyczne - dobre sobie). To wszystko jakoś zniose - ale to, że ringi były po prostu wylewką betonową, psy się wywracały, ślizgały i mogły sobie zrobić krzywde - szczeka mi opadła. Finały bez jakiejkolwiek nawierzchni, owczarki niemieckie slizgały się jak na lodowisku, mój seter wylądował ze mna na numerkach lokatowych. Wykładzina/dywan na ringu, na wystawie halowej MUSI być - mam nadzieje, ze oddział za rok nie pominie tego punktu.
-
[quote name='Jetrel']Cioteczki, pisać pisać kogo fotografować, bo TŻ aparat pożyczy:D[/QUOTE] Setery angielskie! :))
-
meta - prawie zawsze decyduje data wystawienia dyplomu niestety. Dla innej organizacji nie jest istotne kiedy pies ukończył championat i jakie są zasady w innych państwach - liczy sie dyplom w ręce. Tak samo nie mozesz zgłosić psa na wystawe championów w Polsce - bez takiego dyplomu, mimo ze pies juz skonczyl championat ;) Z klasą championów to samo. Ale warto wysłać mail do Litwinów gdy bedziesz mieć już dyplom i zapytać.
-
Dziewczyny powiedzcie mi gdzie jest ten tor? Kompletnie nie znam się na Warszawie, a jest ze mną aktualnie psiak, który zdecydowanie wolałby taką forme rozrywki ;) Swoją drogą od przyszłego tygodnia będzie ze mną przeuroczy i baaardzo łagodny, średni seter - wiec będziemy chętni na spacerki :)
-
[quote name='pawelg']przyjade porobic zdjecia ;)[/QUOTE] Mam nadzieje, ze angliki sie załapią, bo prawie nigdy ich nie ma w żadnych fotorelacjach :D
-
[quote name='panienkabubu']pan w poznaniu reprezentujący o/katowice powiedział, że nie ma zniżek dla interów, bo jakby były dla nich zniżki, to też młchpl i chpl musiały by mieć O_o porównując interchampiona do młchpl czy jakiegokolwiek młch... to aż ręce opadają :)[/QUOTE] Żenada... To chyba jedyna wystawa międzynarodowa w Polsce, która ma takie podejście :)) Rekompensuje sobie to tylko odległością i różnicą na paliwie, bo w innym wypadku na pewno nie zgłaszałabym 2 psów.
-
Szkoda, że nie ma zniżek dla Interów :(
-
[quote name='cornadore']Talagia, a co z tym sędzią jest nie tak?[/QUOTE] Nie ma zielonego pojęcia o wzorcu seterów angielskich. Żal pieniedzy, benzyny i czasu na takie bzdurne oceny. Przynajmniej tak uważam w swojej rasie i nas już na liście wystawców na całe szczęście nie ma :)))