Jump to content
Dogomania

Talagia

Members
  • Posts

    2473
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talagia

  1. Talagia

    Trencin 2012

    [url]http://wintershow.sk/#novinky.html[/url]
  2. Talagia

    Trencin 2012

    [quote name='RudaPaskuda']może jestem naiwna, ale czy jest już może spis wystawców?;>[/QUOTE] Tak, jest co jakiś czas uaktualniany spis wystawców i obsadzenie klas.
  3. Trzymaj sie Kanonku!!!! Czy wiadomo skąd ta niewydolnośc?? :(
  4. Talagia

    Trencin 2012

    modusvivendi z tego co cytujesz wynika jasno, ze zgłoszenia mają być wydrukowane, podpisane i wysłane pocztą.
  5. My również wróciliśmy z nowym championem Litwy! :) Bardzo się ciesze
  6. Talagia

    Trencin 2012

    Jeśli sie nie myle to zgłoszenia są przyjmowane pocztą, a termin był już przedłużony. Ale może mi sie pokręciło...
  7. Talagia

    Trencin 2012

    Mój Boże na wczorajszej wystawie w Wilnie została mi odświeżona pamięć i już wiem kim jest sędzia na VII-ke ;) Od rana wydzwaniałam do Trenczyna i na szczęscie udało mi się wycofać psy (mam taką nadzieje)... Uff to byłaby prawdziwa tragedia sie tam pojawić :D
  8. Championat Litwy za CAC liczył się już na wystawie w Wilnie :)
  9. Czy wiadomo ok kiedy jest liczona umowa z Litewskim zwiazkiem? Od nowego roku, czy już teraz?
  10. Talagia

    Trencin 2012

    Ja tam do sedziego sie nie przywiązuje - Słowacy zawsze fundują nam jakąś zmiane w dniu wystawy ;)
  11. Talagia

    Trencin 2012

    My jak co roku będziemy ;)
  12. [url]http://www.up.wroc.pl/akty_prawne/11674/uchwala_nr_9_2010_senatu_uniwersytetu_przyrodniczego_we_wroclawiu_z_dnia_29_stycznia_2010_roku.html[/url] Szczerze mówiąc nie mam zielonego pojęcia o co w tym chodzi :P Ze niby podczas studiów wybieraja czy lecznica czy inspekcj?
  13. [quote name='Ganzi']proszę o odpowiedź cz przy robieniu championatu Słowacji klasa wystawienia ma znaczenie? tzn czy klasa championów przeznaczona jest tylko do robienia Grand championatu czy też można zwykły championat w tej klasie sobie zrobić?[/QUOTE] Zwykły championat możesz robić z CACem z każdej dorosłej klasy - również z championów. A do grand'a liczą się TYLKO CACe z klasy championów :)
  14. A ja zawsze rozkładam kocyk na siedzeniach dla moich 35 kilogramowych psiurów i jeszcze nigdy nikt się nie czepiał. Oczywiście nie mowie o sytuacji, gdy nie można wcisnąć igły między ludzi, ale jak są wolne miejsca. No i wybieram zawsze takie pociągi, żeby było jak najwięcej miejsca (np o 4 rano jade, albo jak są godziny szczytu + jakieś święto to jade pociągiem EIC albo droższym ekspresem - gdy 10 min wczesniej/pozniej jedzie 3 razy tanszy TLK)
  15. Dlatego mamy pełne prawo mieć pretensje do właściciela, a nie do organizatora wystawy...
  16. bejasty może ja nie kumam :P Dostaliście preparat w formie płynnej, czy puchową śnieżke? Więc czym różni sie woda od roztopionego śniegu - który chyba jest de facto innym stanem skupienia po prostu? I czy śnieg jest substancją chemiczna?
  17. No właśnie u nas nie ma tych "wejsciowek", mamy 2 ustne kolosy przed egzaminem i obawiam się, że to nas pogrzebie ;) Za to kompletnie nie wiem jak sie ogarnąć z patomorfo! Czy na zaliczeniu z histopatologii są pytania wykładowe, czy to co leci na wykładzie będzie też "hej nikt nie wie kiedy"? :( Bo jeśli dobrze rozumiem, jest jedno koło z tego w grudniu i potem dopiero w 6 semestrze... Eh jeszcze ciężko się z tym wszystkim zorientować ;) Jak narazie angielski jest wyjątkowo przyjemny - za zaprezentowanie scenki w fartuchu i pomachanie stetoskopem można dostać dodatkową piątke ;) haha
  18. [quote name='Justa']A jak tam III rok? :)[/QUOTE] O dziwo dużo ciekawych rzeczy, więc na wykłady jakoś udaje mi się chodzić. Kolokwia jeszcze zadnego nie było, więc niby coś tam sobie powoli czytam, ale nie do końca jeszcze wiem co i jak sie uczyc. Mam nadzieje, ze nie taki diabeł straszny :P
  19. Ja anatomie bardzo lubiłam, chociaż forma zaliczenia była dla mnie najkoszmarniejsza do przeżycia ;) Ale to fakt... pierwsze 2 lata to w wiekszosci wyjatkowo nudne przedmioty... Ziew
  20. zenek a ja uważam, że ten pomysł jest kompletnie bez sensu! Bo po pierwsze wjazd na wystawe będzie trwał az do finałów, po drugie I TAK na teren wystawy wejdzie jakiś chory pies. Pies nie musi mieć ataku kaszlu i drgawek, żeby rozsiewać drobnoustroje i wet nie ma szans tego wykryc - jesli wlasciciel nie zglosi zadnych problemów. Traktujmy każdego obcego psa z dużą dawką ostrożności, a decydując się na udział w imprezach masowych musimy mieć świadomość ryzyka. Swoją drogą twojego psa może zarazić nie tylko inny przedstawiciel rasy - ale również człowiek. Czy na bramce powinien być lekarz i tez robić kontrole zwiedzającym? Ideałem by było jakby każdy wystawca był odpowiedzialny i myślał świadomie. Prawda niestety jest często taka, że wiele wystawców niewielkie ma pojęcia o zdrowiu i fizjologii psa ;) Jeśli ktoś ma psiaka z obniżoną odpornością (np po przebytej chorobie) to warto przed dużą imprezą (szczególnie na hali!) podać mu immunomodulator w zastrzyku. A jeśli ktoś po prostu profilaktycznie boi sie o zdrowie swojego psiaka to można kupić np Beta-glukan w aptece i tez podawac kilka dni przed i po wystawie ;)
  21. zenek moge wiedziec kiedy twój psiak był szczepiony donosowo? Bo ciekawa jestem czy to ma jakiś wpływ na zarażenie. Mój pies był szczepiony dokładnie 12 miesięcy wcześniej, kolejną dawke miał 2 dni temu, a w Poznaniu łaził po wszystkich halach i nie zachorował. Przed rozpoczęciem cyklu szczepień chorował BARDZO ciężko właściwie co kilkanaście tygodni i był cholernie wrażliwy na zarażenie. Teraz od 3 lat jest spokój :) Swoją drogą oczywiście zgadzam się co do ilości wetów - prawda jest taka, ze po godzinie 11 zwykle już cięzko takiego złapać :D Ale nie jest to tylko nasz problem, na międzynarodowej wystawie zagranicznej jak mój pies został użądlony i potrzebował dostępu do pomocy medycznej, to okazało się, że punktu wet nie ma wcale i musieli dzwonic po jakiegos lekarza ;) No i dalej nie wyobrazam sobie takiej selekcji na "bramkach" w przypadku wystaw. Lekarz musiałby zrobić kazdemu psu badanie, zeby miec pewnosc czy wszystko jest mniej wiecej ok. A MIMO TO gwarantuje wam, ze sporo chorych psów by wlazło na teren wystawy - z powodu braku objawów klinicznych!
  22. [quote name='Kisses']Pięknie, druga wystawa w tym roku, na której ktoś przyjechał z chorym/chorymi psami :roll: [/QUOTE] A ja podejrzewam, że na każdej wystawie w roku pojawia się chory pies i mogłabym sobie za to dać ręke uciąć niestety. Właściciel może nawet nie zauważyć choroby psa (moze sie stresuje biedaczek) bądz po prostu choroba może być bezobjawowa. Warto o tym pomyśleć jadąc na wystawe ze swoim ulubieńcem.
  23. Zgadzam się z Ewą - musimy myśleć za innych i nie liczyć na to, że każdy wystawca jest odpowiedzialny i nie przywlecze chorego psa. Psa z kaszlem kennelowym łatwo przy wejściu pomylić choćby z psiakiem, który bardzo ciągnie na smyczy i od tego charczy i czasem kaszlnire. Weterynarz musiałby każdego psiaka zbadać, a to jest awykonalne. Kontrola weterynaryjna niestety polega na niewpuszczaniu psów bez szczepiena na wścieklizne i tyle :( Pies jezdzacy na wystawy, a już nie wspominając o wystawach zagranicznych - musi mieć rozszerzony komplet szczepień i warto o tym pomyśleć. A szczepionka donosowa p/kennelówce sprawdza się moim zdaniem doskonale i powinna być w obowiązkowym komplecie szczepień każdego wystawcy! :) Swoją drogą na przyszłość jeśli widzicie psa z objawami chorobowymi to warto to zgłosić. Poprosić kogoś o interwencje i może wtedy pies zostanie odizolowany - badz zabrany z terenu wystawy. Nie wyobrazam sobie, ze siedze sobie spokojnie, popijam kawke i klne pod nosem bo na ringu obok jakiś pies od 3 godzin kaszle, wymiotuje i sie dusi ;)
  24. [quote name='motyleqq']dziewczyny, a ja myślałam, że z pasją będę dzień w dzień przychodzić na uczelnie! :D[/QUOTE] Każdy tak na początku myśli ;) Ale nie martw się - zwykle bedziesz dzien w dzien :D
  25. [quote name='borysova']Hmm mówisz że nie chodzisz na niektóre wykłady, a egzaminów z tego nie ma? :o Czy po prostu tych mniej ciekawych rzeczy uczysz się sama z książek? :) [/QUOTE] Na niektóre wykłady po prostu nie da się chodzić ;) Na kiepsko prowadzonym wykładzie, ktory polega na 3h czytania slajdów przepisanych z książki to można co najwyżej popełnić samobójstwo niż wysiedziec :D Ja zawsze przez pierwszy tydzien chodze na każdy wykład i weryfikuje co mi się podoba ;) Teraz chodze na dużo wykładów, a na 2gim roku nie chodziłam na żaden ;) Justa dzięki! Szczyl miałby już z 5 miesięcy i nie byłabym na szczescie sama, wiec mnie pocieszyłaś ;)
×
×
  • Create New...