Jump to content
Dogomania

sugarr

Members
  • Posts

    2690
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sugarr

  1. Mam dwa pytania i bardzo proszę o jasną odpowiedź. Jakiej wielkości zamówić worek w tym tygodniu i komu przesłać dane do przelewu? Kiedy konkretnie zaczynamy szczepić Lusię, kto zabierze ją do weta? Pies jest w rewelacyjnej kondycji, nie sądzę aby dalej były jakiekolwiek przeciwwskazania do szczepień, a za jakiś czas sterylizacji i szukania domu. Może się, mylę, może piękna sierść, piękny ruch, apetyt i świetny humor to tylko "przykrywka" tak jak caly czas mnie przekonujecie, ale trzeba to sprawdzić. Broń Boże, nie chcę Lusi zabierać na wizytę do weta, załatwić wszystkiego naraz i odesłać do nowego domu prędko - nie o to chodzi -Lusia jest psem aniołem i gdybym patrzyła na własny koniec nosa, to w ogóle bym jej nie oddała, ale uważam, że pies niepotrzebnie się przywiązuje. Cały proces adopcji powinno się już zacząć, a jako pierwszy krok - przygotować psa, sprawdzić czy fizyczny stan jest odpowiedni.
  2. Lusia na początku jadła bardzo dużo, dlatego pierwszy zamówiony worek szedł błyskawicznie. Teraz zjada nie dość, że mniejsze porcje (żeby nie leżało w misce) to jeszcze tylko 2 razy dziennie. Wagę na moje oko ma już prawidłową. Dlatego przypuszczam, że kolejny worek starczy na dłużej. Goniu, MARCHEWA napisała o mniejszym worku, ze swoich pieniędzy, a mniejsze worki zazwyczaj się nie opłacają. Zamówić trzeba będzie jakoś w przyszłym tygodniu, może końcem.
  3. Oj Lusia by chciała... Dziś rano bałam się wypuszczać nawet do ogródka, bo było tak ślisko, że strach o własne kości, a co dopiero Niusi (tak do niej często mówimy :)) Gonia, to zamawiać dużą karmę? wrócił dziewczynie apetyt
  4. Tak zrobię. [U]W takim razie, czy wstępnie umawiamy się na jakąś przybliżoną datę pierwszego szczepienia?[/U] zjadła koło 1 w nocy. dawać efa olie (które notabene się kończy więc ponownie zapytam czy zamówić) i fosforan? edit 3. Dzisiaj Lusia zjadła od razu jak jej dałam, całą michę. Dałam znów bez witamin, więc może to w tym problem? Wydaje mi się, że jak już nie odczuwa tego wilczego głodu, to po prostu zrobiła się wybredna i jak większość psów nie przepada za lekami. Już jakiś czas temu przestała zlizywać vita-pet i calo-pet z łyżki, zjadała tylko z karmą. Być może teraz już zjada tylko samą karmę? Kupki ma super, więc raczej problemów jelitowych nie powinno być Aha! [B]Powoli kończy się też karma[/B], na jakiś czas jeszcze jest biorąc pod uwagę to, że Lusia teraz mniej je, ale uprzedzam, że niedługo znów trzeba będzie przygotować pieniążki A tak dla ciekawostki, Lusię nauczyłam siad, bo nie przystoi żeby taka dorosła panna nie umiała nic :cool3: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=tEtDBidYpLI[/URL]
  5. czy zamawiać efa olie i podać dane do przelewu? słuchajcie, jeżeli Lusia wymaga już w zasadzie tylko specjalistycznej karmy i ograniczonego ruchu/ostrożności, to dlaczego nie mogłybyśmy zacząć jej ogłaszać? przeraża mnie to, jak ona się przywiązuje (oczywiście ja też, ale to już jednak nie pierwszy raz) Lusia nie jest szczeniaczkiem, nie będzie jej tak łatwo znów zmieniać miejsca, chociaż kocha wszystko i wszystkich to już powoli widzę, jak wyróżnia mnie spośród innych osób w domu, nie opuszcza mnie na krok, wkrada się do łóżka i kładzie łeb koło mnie... rozumiem, że jeszcze jest przed kontrolnymi badaniami, szczepieniami i sterylką, a to wypadałoby zrobić przed adopcją... czy są jakieś przybliżone terminy - kiedy? aha i dodam, że Lusia bardzo mało je od wczoraj, jedną pełną miskę mamla przez cały dzień, a drugą dojada do połowy wieczorem i w nocy. mam nadzieję, że to nie jest zły znak, bo humor jej dopisuje i jest bardzo ożywiona, nie wygląda jakby coś jej doskwierało
  6. W takim razie potrzebne tylko pieniążki na efa-olie [URL]http://www.krakvet.pl/olie-preparat-witaminowy-poprawiajacy-wyglad-siersci-psow-kotow-30ml-p-5089.html[/URL] A co do karmienia, to Lusia od dawna już nie pcha się do jedzenia, obecnie rzeczywiście sama sobie zmniejszyła dawkę, bo do jednej miski podchodzi kilka razy dziennie, więc siłą rzeczy daję jej mniej. Tak jak mówisz Biafra, zejdę z vita-petu i zmniejszę calo-pet, ale patrząc na Lusię też powoli będziemy schodzić. Fosforanu mamy jeszcze dużo, także na razie poza karmą zostaje tylko efa-olie, ale tak jak pisałam, skóra i sierść powoli też coraz lepiej, więc może to kolejne, to będzie też ostatnie opakowanie? (chociaż dość szybko schodzi) Aha i mam kilka zdjęć. Ciągle zapominam ich zrobić jak mam ładne światło, więc stwierdziłam już dziś, że robię tak czy siak. Odnośnie sierści.. Musicie przyznać, że widać różnicę! :loveu: tutaj jakieś 10 dni temu: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/5079/img5760p.jpg[/IMG] dzisiaj: [IMG]http://img704.imageshack.us/i/img5903n.jpg/[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/i/img5904j.jpg/[/IMG][img]http://img704.imageshack.us/img704/7760/img5903n.jpg[/img] [img]http://img704.imageshack.us/img704/9953/img5904j.jpg[/img][IMG]http://img85.imageshack.us/i/img5900n.jpg/[/IMG] [img]http://img85.imageshack.us/img85/2514/img5900n.jpg[/img][IMG]http://img85.imageshack.us/i/img5898n.jpg/[/IMG] [img]http://img85.imageshack.us/img85/6227/img5898n.jpg[/img] Myślę, że Lusia swoją wolą życia zapracowała sobie, żeby trafić na metamorfozy :) no bo.. kto by pomyślał, że to ten sam pies?
  7. Kończy nam się efa olie i hepatile (?) tego hepatile nie widziałam na stronie Krakvetu Skóra Lusiowa zaczyna wyglądać o wiele lepiej, zdecydowanie przytyła. Jak się położy na boku, to tłuszczyk wyleguje się obok psa :cool3: Obiecuję jutro dodać zdjęcia (obym nie zapomniała!) Jutro jeżeli uda mi się zgadać Lidan (miało być dziś, ale się źle poczułam) to Lusieńka dostanie swoje posłanie i pozna nową cioteczkę
  8. Myślę, że Lusi się pieniążki przydadzą, bo leki na zmianę będą się kończyć, karma to tylko jedna sprawa
  9. Przypominam, że mam do oddania mokrego RC Convalescence dla psów głodzonych lub w trakcie rekonwalescencji oraz tabletki (lub przysmaki, nie wiem dokładnie co to) "serduszka" BEAPHAR(?) dla szczeniąt
  10. Przypominam, że mam do oddania mokrego RC Convalescence dla psów głodzonych lub w trakcie rekonwalescencji oraz tabletki (lub przysmaki, nie wiem dokładnie co to) "serduszka" BEAPHAR(?) dla szczeniąt
  11. gonia, dostaniesz zwrot na swoje konto, ok 20zł - z krakvetu, bo nie dostarczyli mi szamponu i powiedzieli, że nie ma, zamiennika też nie bros, nie wiem na której stronie + ja mam na odwrót stronicowanie na dogomanii, ale możesz wziąć przecież link do obrazka z mojego podpisu
  12. Kraków, Prądnik Biały :) Mogę wyjść np pod Makro/Ikeę/KFC lub jeżeli chcialabyś poznać Lusię, to daj znać na PW umówimy się gdzieś bliżej mieszkania
  13. Czy Lusia ma w planach jakieś kontrolne badania, ważenie, może rtg jak to się tam wszystko zrasta? A jeżeli tak to mniej więcej kiedy? Jakiś czas nie dawałam znać, więc informuję, że wszystko jest ok. Lusia czasami zostawia w misce resztki jedzenia, dojada sobie później, widać, że już ten "wilczy głód" jej przeszedł. Wygląda sobie coraz lepiej, na prawdę, trudno sobie teraz wyobrazić, że to głodzony pies. Ma rewelacyjny humor, aż miło patrzeć jak z dnia na dzień rozkwita. A zachowuje się jak szczenie - podgryza różne przedmioty, nosi buty, ostatnio nawet zaczęła bawić się z firanką. Ciągle próbuje zaprosić do zabawy. Dałam jej gryzak z juty, potrafi zrozumieć, że nie wolno butów, a gryzak tak. No i niestety czasem jeszcze siknie w mieszkaniu, ale coraz rzadziej :) Lusia jest do wszystkich przyjazna, nie trzyma dystansu bez względu na to, kto wchodzi do mieszkania. Ostatnio spotkanie z yorkiem wypadło super - powąchali się, ogony w ruch. Natomiast większe psy z daleka oszczekuje, ale nie wiem jak dokładnie wyglądałby bliższy kontakt, bo boję się fikania i raczej nie podchodzimy blisko
  14. Zrobiłam taki banerek, może być? :) [img]http://img189.imageshack.us/img189/333/sunia.gif[/img]
  15. Goniu, również się z tym zgadzam. U mnie jest 60m2 z kawałkiem, a ogródek to mam taki na kupkę, a nie do pobiegania. Lusia i tak nie może za bardzo szaleć, kto wie czy będzie kiedyś mogła? (chociaż widać, że bardzo chce, codziennie rano przychodzi z jakąś "zabawką" w stylu rajstopy i prosi się o zabawę) Uważam, że rozmiar mieszkania nie ma znaczenia, dopóki chodzi się z psem na odpowiednią ilość i "jakość" spacerów i dopóki pies swoimi gabarytami nie zaczyna robić "tłoku" (np taki Mastiff ang. w klitce 20m2) A tak jak pisałam Lusia jest bardzo, bardzo drobniutka nawet jak na sukę ON (chociaż pięknie przybiera masy :loveu: to taką ma budowę)
  16. Gdyby ktoś potrzebował to mam puszkę 410g RC Convalescence, kontakt na PW w razie czego
  17. [url]http://w523.wrzuta.pl/film/4Xr7X5iq20e/movie[/url] może ten?
  18. Przy ONku o którym opowiadałam, szukał domu od początku od kiedy trafił do mnie na DT, ale było zaznaczone, że mogą go odebrać dopiero jak się wyleczy, natomiast do tego czasu mogą go odwiedzać, wyprowadzać itd. Domek, któremu na prawdę zależy i który jest na prawdę super się zgodzi na takie coś :) A nam da czas na poznanie rodziny, im na poznanie się z psem. Wtedy okazało się jednak, że domek był tak super, że dostał dokładne informacje jak się nim opiekować i Brutusek pojechał wcześniej, z decyzji fundacji do której przynależał. A dla Was cioteczki filmik z Lusią. Dziewczyna dzisiaj cały dzień chce się bawić, aż ciężko ją dopilnować żeby czegoś nie znalazła i nie zaczęła z tym kicać. Na filmiku padło na rolkę do ściągania sierści z ubrań, którą skądś podkradła. [url]http://www.youtube.com/watch?v=SEiIQD0ZXes[/url]
  19. U Lusi super, mam wrażenie, że jakoś co raz lepiej wygląda :) Humorek jej zdecydowanie dopisuje, ogon chodzi 24/7, je już spokojnie, nie tak łapczywie. Już dwa razy w nocy, kiedy spałam wprosiła mi się na łóżko i spała sobie równo ze mną, z głową na poduszce. W ciągu dnia jej na takie rzeczy nie pozwalam, ale kiedy śpię ciężko to kontrolować. Co do łapek, to tak jak pisałam - chodzi bardzo ładnie, miejmy nadzieję, że to wszystko się tam umacnia w środku. Jeszcze zapomniałam wam powiedzieć o przesłodkiej rzeczy, jaką Lusia zrobiła. Wzięła mojego buta spod drzwi, złapała delikatnie za malutki kawałek cholewki, przemaszerowała z nim przez całe mieszkanie i postawiła na dywanie przy wyjściu do ogródka :) Nie wiem czy to był znak, że chce tam wyjść, ale otworzyłam jej drzwi i faktycznie - wysiusiała się. Czasami też nosi ukradkiem jakieś opakowanie po jogurcie, czy czymś innym, ale to jej zawsze zabieram - w każdym razie staramy się chować jedzenie, a ona jakieś opakowanie i tak zawsze znajdzie :loveu: Jakieś zdjęcia niedługo wstawię. Co wy na to, żeby po nowym roku zacząć Luśkę ogłaszać? Zrobię wtedy porządne zdjęcia ogłoszeniowe. A co do badań, to czekamy na odpowiedź od Biafry
  20. Karma dotarła wczoraj, dzisiaj już napoczęta. Leków przez święta starczy. Luśka zaczęła jeść dużo wolniej:), na szczęście, bo strasznie się martwiłam ryzykiem skrętu żołądka. Powiem Wam, że to niesamowite, jak ona pięknie chodzi, momentami przykłusuje z pokoju do pokoju, pięknym lekkim kłusem jak na owczarka niemieckiego przystało. Mam nadzieję, że w przyszłości Lusi się wszystko pięknie wzmocni i będzie mogła biegać za piłeczką czy patyczkiem, bo to pies, który widać, że chce coś robić, zaczepia zębami (super-delikatnie) do zabawy, jak tylko się coś dzieje błyskawicznie się ekscytuje, trzeba ją uspokajać żeby nie szalała. Ktoś będzie miał psa - ideał :loveu:
  21. Jeszcze nie dostałam informacji o wysyłce, a zawsze jest. Ale to kurier, więc jeżeli zaraz po świętach nadadzą, to tego samego dnia będzie [COLOR=Purple] [/COLOR][COLOR=Purple][I][B]Zdrowych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku, oby w tym następnym było jak najmniej trosk, a wiele radości! Wszystkim cioteczkom o wielkim sercu życzę ja i oczywiście Lusia :loveu: !![/B][/I][/COLOR]
  22. Zamówiłam już to wszystko w Krakvecie, bo się obawiam, że przed Świętami już i tak nie dam rady czasowo iść do lepszego zoologa, a szamponik nie byle jaki, bo przeciwłupieżowy. Przeżyjemy Lusiowe smrodki parę dni dłużej :) To jest paragonik za karmę do wglądu, żeby formalności stało się zadość :cool3: [url]http://img19.imageshack.us/img19/1420/img5768t.jpg[/url] A tutaj dane do przelewu za szampon, vitapet i calopet: [B]Krakvet s.c. Czarnochowice 269 32-020 Wieliczka nr konta: 58 1140 2004 0000 3002 4194 7680[/B] tytułem: [B]Zamówienie nr. 238402[/B] kwota: [B][B]96,72zł[/B][/B]
  23. [URL]http://www.krakvet.pl/eurowet-sebovet-przeciwlupiezowy-preparat-dermatologiczny-200ml-p-1501.html[/URL] myślę, że taki preparat by się nadał jest jeszcze to: [URL]http://www.krakvet.pl/jean-pierre-hery-action-poils-abimes-shampoo-szampon-regeneracyjno-przeciwlupiezowy-200ml-p-1781.html[/URL] Za calopet, vitpet i tańszy szampon + 9,90 dostawa: ze zniżką wychodzi 96,72zł Ja już niestety nie bardzo jestem w stanie założyć żeby zapłacić przy odbiorze. Możemy zrobić tak, że kliknę płatność przelewem i podam komuś na PW dane do przelewu (bezpośrednio do krakvetu)? A karma będzie dzieki Bogu dzisiaj, za jakąś godzinkę Efa olie też jest w tym zamówieniu Biafra, czy masz jakiegoś psiaka któremu się przyda 400g mokrego RC Convalescence? Bo przyjdzie dziś, ale skoro mówisz, że nasza panna nie może, to chętnie przekażę innemu psiakowi w potrzebie
  24. Za karmę wyszło 221, pani z Krakvetu powiedziała, że postara się, aby mi to kurier dostarczył dziś. Zapłacę, dam wam tu paragonik i się dogadamy co do zwrotu Co do tych witamin i szamponu potrzebna byłaby Biafra - szampon, żeby doradziła jaki, bo pewnie się orientuje co będzie najlepsze dla alergika na łupież, a witaminki gdzie mogę kupić (bo nie wiem czy mają takie rzeczy w każdym zoologu? pewnie gdzieś przy lecznicach, albo u weta?). Także z tymi pieniędzmi się wstrzymajmy aż będę wiedziała co i jak.
  25. Myślałam, że mi internet odcieli, bo zapomniałam zapłacić i pewnie zrobię to dopiero po Świętach, ale jednak to była tylko chwilowa awaria Dodaję jeszcze kilka zdjęć Lusi w całości, na ogródek puściłam ją na chwilkę, bo niestety dziewczyna nie jest nauczona, że w domu nie wolno się załatwiać. Ale będę chodzić często, a na krótko i może się odzwyczai. Ciężko trochę złapać równowagę między nie-nadwyrężaniem, a nie-siusianiem, bo Lusia nie jest z tych, co wyjdą przed klatkę i od razu sikną. Ale znajdziemy złoty środek ;) [IMG]http://img29.imageshack.us/i/img5754u.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/i/img5757d.jpg[/IMG][img]http://img29.imageshack.us/img29/6415/img5754u.jpg[/img] [img]http://img97.imageshack.us/img97/1672/img5757d.jpg[/img] [img]http://img191.imageshack.us/img191/5079/img5760p.jpg[/img] [img]http://img22.imageshack.us/img22/7081/img5761a.jpg[/img] [img]http://img189.imageshack.us/img189/4935/img5762.jpg[/img] [img]http://img132.imageshack.us/img132/5771/img5763s.jpg[/img] [img]http://img97.imageshack.us/img97/6100/img5764u.jpg[/img] [IMG]http://img191.imageshack.us/i/img5760p.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/i/img5761a.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/i/img5762.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/i/img5763s.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/i/img5764u.jpg[/IMG] i oprócz tych leków, które się kończą przypominam o szamponie, może Biafra jakiś odpowiedni wybierze? bo smrodek straszny :cool3: (tak jak pisałam umyję ją bez wkładania do wanny)
×
×
  • Create New...