Jump to content
Dogomania

sugarr

Members
  • Posts

    2690
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sugarr

  1. Może sznaucer średni? Jeżeli dom z ogródkiem, to na pewno będą mieli "stróża", wygląd myślę że raczej dostojny niż "kanapowy". Na pewno aktywne, na pewno można z nimi popracować, ale wydaje mi się (mówię to tylko bazując na psach znajomych) że bez intensywnej pracy nie zwariują :) (proszę nie krzyczeć, nie twierdzę oczywiście że można [B]w ogóle[/B] nie pracować) I jak pisałam wcześniej... Tylko "rzucam pomysł" a przyszli właściciele, muszą na pewno zagłębić się w temacie żeby podjąć decyzję. Ja na sznaucerach się nie znam, tak mi się tylko wydaje, że mogłoby im spasować :)
  2. Ja chyba się wstrzymam... Strasznie mnie kusi, ale tych 25mm pod jej futrem nie będzie widać, więc na co mi ten piękny wzorek. Z drugiej strony... Z przesyłką za pobraniem wychodzi troszkę ponad 30zł, czyli całkiem fajna cena, a to takie cudeńko :loveu: Smaki w kieszeni odpadają, raz - śmierdzi potem kabanosem :cool3: dwa - nie zawsze mam chociaż jedną kieszeń. Zostanę chyba na razie przy tej saszetce z allegro którą mam, a jak kiedyś zobaczę coś ciekawego to kupię. Są takie nerki z trixie, wyglądają na dość pojemne i wygodne, ale strasznie to to brzydkie. To wydaje mi się idealnym rozwiązaniem dla mnie - nie trzeba paska, są trzy kieszenie - dwie piłki dawałabym po bokach, a po środku smaki... [URL]http://ipo-sklep.pl/index.php?p892,torebka-3-kieszenie-zp-kod-zp-t11d[/URL] Tylko że brzydkie również :(
  3. O matko tą pierwszą piracką chyba zaraz zamówię :loveu: Nie wiem po co ja wchodzę na ten wątek... Czy w trixie 25cm to najszersze dostępne, czy po prostu w sklepie futrzakowo nie mają szerszych? Zakochałam się w niej!!
  4. smallpati, pięknie sunia wygląda w tej obroży!! :) Dzięki za pomoc ze smyczą. Już jestem na 90% pewna że wezmę tą różnokolorową. Jak będziecie miały chwilę czasu, to proszę doradźcie mi też w innej sprawie. Wiem że tu są ekspertki od psich akcesoriów i wyposażenia sklepów zoologicznych, więc warto zapytać :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/187970-Saszetki-na-smako%C5%82yki?p=15048839#post15048839[/url]
  5. A może mi ktoś doradzić coś do czego nie potrzebny jest pasek? :) Nigdy ich nie noszę, zazwyczaj na spacerach i treningach mam też coś wygodnego, dresik albo legginsy. Także do paska sobie nic nie przypnę, bo paska nie mam :) Szukam praktycznej, takiej żeby smaki wyciągało się na prawdę wygodnie, najlepiej takiej żeby mieściły się też dwie piłki. Lubię mieć swobodę na spacerach, nie lubię toreb na ramię czy plecaków, a że mam psa piłeczkomaniaka to nie mogę ich nosić w ręce. Kupiłam taką "nerkę" na dokumenty itd na allegro za jakieś grosze, ale niestety nie zdało to egzaminu. Jak wkładam do głównej przegrody dwie piłki, to przednia przegroda się automatycznie pomniejsza i smaki bardzo ciężko wyciągać. A wiadomo - podczas szkolenia chcemy mieć je szybko, wygodnie, podać zaraz po pożądanym zachowaniu, a nie grzebać godzinę w saszetce, albo trzymać w ręku po pięć smaków na ras, żeby np powypadały i rozpraszały psa... Ech, niby tylko saszetka na smaczki, a ważna :cool3:
  6. Też czekamy na nowe zdjęcia chociaż się nie odzywam tu zbyt często, te najnowsze są super... Przepiękny pies!! :)
  7. A ja skończyłam czytać wątek (nocny marek ze mnie, a takie dyskusje tylko mi przedłużają bezsenność :)) Nie mam chyba nic do dodania... Nic czego bym tu już nie przeczytała. Ale muszę się wypowiedzieć i pogratulować podejścia użytkowniczce [B]sodalis[/B]. Mam nadzieję, że jest dużo więcej takich hodowców!! Zanim napisałaś, że hodujesz labki, to się zdążyłam rozmarzyć, że może akurat ONki... Ach, miałam wielką nadzieję. Bo za X lat takiego psa chcę kupić, jak kiedyś będę w stanie czasowo pozwolić sobie na szczenię i to takie chętne do pracy :) Niestety to co się teraz dzieje u ONków wiąże się z tym, że strasznie boję się w przyszłości wyboru hodowli. Na szczęście mam masę czasu, żeby się na to przygotować.
  8. Od razu mogę Ci powiedzieć, że drugi pies nigdy nie wyleczy innego psa z lęku separacyjnego. Jeżeli masz z tym problem. Jeżeli po prostu chcesz umilić temu psu samotny pobyt, to ostrzegam - we dwójkę będą rozrabiać sto razy bardziej. I będą się dzielić złymi nawykami. Odradzałabym zakup kolejnego psa zanim nie wyszkolisz do końca pierwszego. Chihuahua to niby tylko maleństwo, no taki prawie że kotek. Ale potrafi "zniszczyć życie" :) Tak jak każdy inny pies. Dlatego radzę przemyśleć wszystko jeszcze milion razy i ułatwić sobie sprawę - poczekać z drugim psem, aż pierwszy nie będzie wychowany
  9. Ja generalnie ubieram się tylko w czarne, szare, brązowe rzeczy (czaaasem wyjątek) i bardzo nie lubię czerwonego koloru. Jednak często widzę na psach czerwone obroże czy smycze i mi się podobają. Ładnie też wygląda ta czerwień ze złotym. Ale chyba jednak nie zaszaleję i pójdę w ten "elegancki" kolor, bo teraz mi się wydaje, że czerwone super, ale będzie mnie za chwilę drażnił ten kolor. Dlatego też boję się kupować ROGZów, bo na obrazku ładnie, a potem mi się nie podoba. I tak poza tematem mam też z ubraniami. Kupiłam parę razy piękne, kolorowe... I teraz leżą :) Gdyby nie to, że czarną ze srebrnymi karabińczykami dopiero co zamówiłam na allegro, to pewnie tą też wybrałabym czarną. Ale nie chcę dwóch czarnych. Generalnie zła jestem, że muszę kupić dwie niewiele różniące się smycze, ale bardzo chcę pitmana - mają srebrne elementy, a znowu łańcuch jest złoty i nie mogę przetrawić go ze srebrnym karabińczykiem od smyczy.
  10. Dzięki! Fajna smyczka, szkoda że nie jest składana, dłuższa najlepiej, ale i tak ok :) Cena też dobra. Tylko nie wiem jeszcze jaki wziąć kolor. Myślę między czerwoną a tą "kolor mix" Pomóżcie... Ta [url]http://www.pitbull-shop.pl/index.php?p393,smycz-pleciona-el-perro-180cm-kolor-mix-miedziane-wykonczenie[/url] czy ta [url]http://www.pitbull-shop.pl/index.php?p394,smycz-pleciona-el-perro-180cm-kolor-czerwony-miedziane-wykonczenie[/url] Dla tej pani, do tego łańcucha: [img]http://img683.imageshack.us/img683/790/p1012246x.jpg[/img]
  11. Mam dwa pytanka... Czy ktoś ma tą obrożę: [url]http://www.pitman.pl/obroze/obroza_iron_dog_junior[/url] i chciałby podzielić się zdjęciem na psie? Już jestem zdecydowana na zakup (ale biorę szerokość 4cm) Czy ktoś jest w stanie znaleźć mi gdzieś w internecie do kupienia, albo podać jaka firma produkuje smycze okrągłe, ale parciane/sznurowe nie skórzane - z karabińczykami mosiężnymi/wkolorze złotym?? Zdecydowałam się ostatecznie na posiadanie dwóch kompletów :) Złotego krowiego łańcucha+okrągłej sznurowej ze złotymi elementami Pitmana którego wkleiłam+[url]http://moda.allegro.pl/item1136311092_smycz_sznurowa_skladana_fi14mm_240cm_czarno_szara.html[/url] (ale całej czarnej) W przyszłości jak uderzy gotówka, to oczywiście komplecik rogzowy XXL, o którym dawno pisałam, żeby mieć też coś dla suni wesołego, ale na razie zostaję przy tych dwóch zestawach. Mam nadzieję, że będzie praktycznie i elegancko :) Tylko proszę pomóżcie szukać takiej smyczki o jakiej piszę... Wiem, że już kiedyś pytałam o podobną, ale skórzaną - pomacałam w sklepie okrągłą skórę i zmieniłam zdanie, wolę sznur.
  12. W zasadzie tak przypuszczałam, chciałam tylko żeby dla osób nowych na forum, które tutaj szukają rad, było jasno napisane - nie wszystkich trzeba słuchać, nawet jeżeli brzmią jak "znawcy". A użytkownik, mam nadzieję że jeszcze poplecie trochę bzdur, w końcu się znudzi i przestanie :)
  13. [quote name='Kateczka']i tak sie składa, że zdaniem wiekszości nie powinnaś jej dostać..... sugarr oczywiscie wygląd jest tylko jednym z elementów, które powinny mieć wpływ na wybór szczeniaka....są hodowle i "hodowle" niestety...dlatego zakup pieska to bardzo poważna decyzja.....tak samo jak adopcja.... natomist mając do wyboru szczenię z hodowli w której mozesz wszystko praktycznie sprawdzić a szczeniaczka z pseudo...wybór jest dość jasny....[/QUOTE] Ależ oczywiście, mój post nie miał sugerować zakupu psa z pseudo. Jeżeli przykładowo Cavaliery często przenoszą chorobę genetycznie w znanych hodowlach, to tym bardziej będą "wadliwe" u pseudo, który w nosie ma cokolwiek wspólnego z psim zdrowiem i zależy mu właściwie jedynie na tym żeby szczeniak był podobny do szczeniaka danej rasy, żeby dało się go opchnąć. Post miał zasugerować wybór dobrej hodowli, zapoznania się dobrze z hodowcą, zwrócenia uwagi przede wszystkim na zdrowie i charaktery psów, nie wygląd. Show showem :) A zdrowia psa nikt nam niczym nie zrekompensuje. Trzeba chodzić, czytać, zapoznawać, pytać, sprawdzać. A rady z forum zawsze pięć razy potwierdzić u ekspertów. Druga sprawa jest taka - ktoś może nam tu zaproponować każdą rasę - bo taką ma i ją lubi, bo po prostu nie ma pojęcia o czym mówi, niekoniecznie dlatego że ma doświadczenie z rasą i chce pomóc. Dlatego jeżeli z takiego miejsca jak to forum weźmiemy pomysł na rasę - w końcu po to jest ten wątek - to poczytajmy o tym jeszcze kilka książek, zapytajmy szkoleniowca, hodowców, kilku lub kilkunastu właścicieli. W końcu to decyzja jedna nawet na 15 lat, nic nie zaszkodzi się z nią trochę potrudzić :) Na pewno się to opłaci. Już chyba się wytłumaczyłam i dodałam wszystko od siebie na ten temat, także pozdrawiam i znikam :)
  14. Przez użytkownika[URL="http://www.dogomania.members/110337-I%E2%99%A5Torro"][B] I♥Torro[/B][/URL] zwątpiłam w przydatność for dyskusyjnych. Ludzie czytają "rady" które nie są przypuszczeniami, tylko konkretnymi stwierdzeniami, bez żadnych podstaw, bez żadnego uzasadnienie... I niestety ze względu na taki twierdzący ton wypowiedzi mogą w to wierzyć... A takich bzdur jakie tutaj i na innych wątkach wypisuje ten użytkownik nie widziałam nigdzie. Ludzie proszę, w sprawie wyboru psa czy tego jak duży urośnie - kierujcie się do księgarni i weterynarza, a nie na forum, bo ktoś może Wam "pomóc" w podjęciu najgorszej decyzji w życiu
  15. Ponieważ na tym wątku może pojawić się wielu ludzi planujących zakup szczeniaka, wklejam tu link do filmu (po angielsku) [url]http://vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=44215931[/url] Film o tym jak wiele ras pokrzywdzonych jest przez hodowców. Zobaczcie czym zagrożone może być Wasze wymarzone szczenie. Proszę - szukając szczeniaka nie kierujcie się jedynie [U]wyglądem[/U] rodziców
  16. [quote name='wellington']Jasiek potrzebuje dt tylko na 24 godziny ! Karola nie moze go zabrac ze soba do hotelu. Kto moglby go przenocowac z niedzieli na poniedzialek ?[/QUOTE] A o której w poniedziałek mniej więcej piesek byłby zabrany? Mogę przenocować, ale w poniedziałek mam suczkę po sterylce - pewnie jakoś popołudniu wróci po operacji, więc chciałabym żeby sobie spokojnie doszła do siebie, a nowy pies w domu raczej by przeszkadzał. Od niedzieli koło południa, do poniedziałku o tej samej porze mogłabym pieska przechować :)
  17. [quote name='Lidan']No i co z tą sterylką? Wykonana czy odłożona na chłodniejsze dni? Nie wiem jak to załatwiłaś sugarr, że tak szybko postawili Ci kosz na psie odchody. Napisałam 4 lipca pod ten sam adres co Ty i poza potwierdzeniem przeczytania wiadomości nic się nie zmieniło. Podałam im kilka ulic w mojej okolicy gdzie nie ma nawet normalnego kosza na śmieci licząc,że choćby na Dobrego Pasterza coś postawią ale póki co koszy nadal brak i nic do mnie w tej sprawie nie napisano :niewiem:[/QUOTE] Biafra nic nie wspomniała o upałach, ale chyba jej to wyleciało z głowy, więc przełożyłyśmy na najbliższy poniedziałek, tylko tym razem mam jeszcze w piątek przypomnieć :) Trzeba też pamiętać, że niebawem może przyjść pora kolejnej cieczki (nie pamiętam dokładnie ile miesięcy minęło, ale wydaje mi się, że już zbliżamy się do tego momentu) a dobrze byłoby wreszcie tą sterylizację załatwić, jeżeli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych. Jestem pewna, że Biafra nie narazi Lusi na zagrożenie z takiego powodu jak zbyt wysoka temperatura, możemy zaufać jej decyzjom, tego jestem pewna :) Ja mam od niedzieli tydzień wolnego, więc będę mogła z Lusią pooperacyjnie posiedzieć na warcie, żeby czasem coś się nie podziało. Może również uda się z Biafrą umówić na podpisanie umowy :) A co do kosza... Nie wiem dlaczego nie odpisują. Ja napisałam maila mniej więcej, że brakuje na tej i tej ulicy zwykłego kosza, a tym bardziej na psie odchody, a że zgodnie z prawem trzeba po psie sprzątać dlatego bardzo proszę o postawienie ów koszy, bo w pobliskich trzech blokach psów mieszka bardzo dużo. Odpisali mi po krótkim czasie, że dnia tego i tego stanie kosz :) I dotrzymali słowa. Niestety widzę, że tylko ja z tego kosza korzystam!! A psów jest chyba z 20 podlegających pod ten kosz, że się tak wyrażę...
  18. Dokładnie to samo chciałam zaznaczyć... Do tego strasznie szybka decyzja co do hodowli, wyszukiwanie przez allegro to niekoniecznie najlepszy sposób na kupno szczeniaka, zwłaszcza ras pracujących Mam właśnie "kilkuletnią ONkę z odzysku" a i tak potrzebuje ogromnej ilości ruchu. Jest psem aniołem, ale niewybiegana może narozrabiać... Nie chodzi o samo latanie za piłką, ale o wymęczenie umysłowe, że się tak wyrażę. Przemyślcie to z mamą 10 razy póki pies jest mały
  19. W poniedziałek prawdopodobnie sterylka :)
  20. [url]http://www.dogomania.pl/threads/188831-101-dalmaty%C5%84czyk%C3%B3w-DOGOMANIACY-POMOCY-ka%C5%BCda-pomoc-na-wag%C4%99-z%C5%82ota[/url] Ponad 100 zwierząt, potrzebna pomoc z całej Polski. Dla psów, kotów oraz właścicielki
  21. 1) Zasugeruj kuzynce sterylizację suni 2) Chyba nikt nie będzie teraz ryzykował teorią na temat wielkości tych psów. One są za młode, a o rodzicach nic nie wiadomo. Nie są to jakieś giganty, ale nie można nic przewidzieć w tym momencie
  22. [quote name='dosia.wil']Moim zdaniem uchylenie furtki dla osób do tej pory nieuprawnionych do decydowania, czy zwierzę należy natychmiast uśmiercić czy nie, po pierwsze: otwiera całkiem niezłą furtkę dla różnych osobników, którzy chcąc się psa pozbyć będą mogli go w majestacie prawa uśmiercić, a potem sporządzić oświadczenie, że pies został potrącony przez samochód i trzeba było mu ulżyć w cierpieniu w trybie artykułu takiego-to-a-takiego. Po drugie, jak ktoś bez odpowiedniej wiedzy ma decydować, które zwierzę dla się uratować, a które nie. A jeżeli będzie miało złamaną łapkę? I co, zostanie uśmiercone? Moje prywatne zdanie jest takie, że proponowane zmiany (niezależnie od tego, jakimi obostrzeniami byłyby obwarowane) są wylewaniem dziecka z kąpielą i jest duże prawdopodobieństwo, że przyniosą zwierzętom więcej złego niż dobrego.[/QUOTE] Nie zapoznałam się do końca z tym wątkiem, nie mam w tej chwili czasu. Ale na pierwszy rzut oka, to jest to również otwarciem furtki dla wszystkich zwyrodnialców, którzy w taki czy inny sposób będą mogli potem uzasadnić zabicie zwierzęcia w celu uniewinnienia.
  23. [quote name='Martens'] (wg najnowszych badań rośliny są zdolne do odczuwania czegoś na kształt bólu, reagują na bodźce dotykowe, niszczenie tkanek) [/QUOTE] Czy mogę prosić o informację wg czyich badań, jakie to badania? Nie mam zwyczaju wierzyć we wszystko co czytam, raczej jestem niedowiarkiem, jestem też wegetarianką i warzywa zjadam tonami, więc bardzo mnie interesuje taka kwestia. Tak offtopowo, ale proszę tylko o jakiegoś linka, źródło tej informacji i już się nie odzywam, nie chcę rozpoczynać tematu weganizmu czy wegetarianizmu
  24. [quote name='viola005']U Benjiego nie stwierdzono zadnego syndromu, po prostu ugryzl. [/QUOTE] Victoria mówi, że to mogą być jakieś problemy neurologiczne i raczej trzeba psa uśpić, a następnie pojawia się komentarz, że weterynarz udzielił tej samej rady. Nie wiem jak dokładnie oglądałaś, ale ja bardzo. Pies nie ugryzł "po prostu" - pogryzł dziecko idące powiesić czy zebrać pranie: dotkliwie, w kilku różnych miejscach, do krwi oraz pozostawiając duże, liczne siniaki. Właściciele podkreślają - nie było powodu, ani jedzenia, ani niczego innego. Właściciel przez łzy przeprowadzał TĄ rozmowę, treserce - jako "gwieździe" telewizji wcale nie na rękę przykładać się do psiej śmierci, ale [B]czasem nie ma wyjścia[/B]. Widzę tu doskonałe podstawy by sądzić, że podjęli dobrą decyzję, nie rozumiem zupełnie jakie masz argumenty sugerujące, że pies powinien był zostać przekazany komuś innemu (odpowiedzialnemu). Na jakiej podstawie można [U]osądzić[/U], że psu dało się jeszcze pomóc, skoro to co przekazali widzowi to informacja o pogryzieniu dziecka pomimo pozytywnego szkolenia oraz informacja, że weterynarz doradził to samo? Mam pytanie ponownie co do Victorii :) Co sądzicie o odcinku, w którym radziła sobie z agresją u białego amerykańskiego bulldoga? Wypatrzyłam jeden moment, kiedy to Victoria kliknęła i nagrodziła psa "good boy" bardzo pozytywnym tonem, aby "odwrócić jego uwagę" gdy pies zaczął warczeć na gościa. Co wy na to? Nie uważacie, że trochę ryzykowne, dawać typowy sygnał nagradzający oraz wskazujący pożądane zachowanie (tu kliker) kiedy pies warczy? Historia zakończyła się w zasadzie tak, że pies dalej był agresywny, ale mógł się skupić na kongu przy intruzie, nie oszczekiwał. Przy swobodnych spotkaniach rodziny, widziałam że dalej siedzi w osobnym pomieszczeniu. Zaobserwowałam też, że w którymś z odcinków (chyba z agresywną cziłką, która miała zastąpić kota) Victoria mówi coś (mniej więcej) takiego "zapomnijmy o tym, że psy chcą nas zdominować, przejąć kontrolę". Dziwnie ma się to do starszych sezonów, ale może trochę postanowiła zbastować z TD.
  25. Czy przypadkiem w sprawie cockera Benjiego nie wspomniano o problemie neurologicznym? O ile pamiętam, to tak. A są i takie psy - chore, którym pomóc się nie da. Rage syndrom zdaje mi się jest przypadłością głównie złotych (poprawcie mnie jeżeli źle piszę) spanieli, ale może zdarzyć się u każdego psa. Ponieważ jak wspominałam - jest to telewizja i nie wszystko widzimy, może faktycznie pies ten został przebadany i stwierdzono agresję na tle neurologicznym? Jeżeli o tym wspomniano, to chyba nie bez powodu. Nie sądzę aby kobieta tak łatwo się poddała, treserka oraz właściciele.
×
×
  • Create New...