Jump to content
Dogomania

sugarr

Members
  • Posts

    2690
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sugarr

  1. Witam Czy objawy takie jak: strzelanie w kościach (np przy podnoszeniu z siadu do pozycji stojącej), siadanie "bokiem", czyli podczas siedzenia wystawianie jednej łapy na zewnątrz (zamiast tak - [URL]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f5/German_Shepherd_Dog_sitting_leash.jpg[/URL] , to tak - [URL]http://www.danheller.com/images/Europe/Croatia/Split/Misc/sitting-dog-2-big.jpg[/URL] ) oraz podczas chodzenia powoli zarzucanie zadem na boki (w kłusie jest ok) mogą być objawami dysplazji?? Zaznaczam, że pies jest jakieś 7 m-cy po wypadku, po ciężkich obrażeniach - zmiażdżone dwa kręgi, pęknięta przemieszczona miednica.
  2. Dzięki za odpowiedź. Co do tych flexi, to zasada zakupu, żeby nie wyrzucić jest dość prosta - jak pies ma tendencje do nagłych zrywów i szarpnięć, to lepiej kupić rozmiar większy. Jeżeli pies chodzi w miarę spokojnie, to można i kupić mniejszy a powinien być ok :)
  3. Ja się chyba nie powstrzymam i kupię tego rogza... Ale ja przecież zbankrutuję, bo za chwilę będę [U]musiała [/U]kupić do kompletu smycz i identyfikator. A jeszcze flexi taśma to też u mnie teraz pilny zakup, bo jak były ulewy non stop, to niewybiegana suka zeżarła :( Ale dobra koniec marudzenia.. Chciałam się Was zapytać czy dla ONki 54cm w kłębie i trochę ponad 25kg kupić posłanie 90x70 czy 120x90?? Różnica w cenie jest 20zł, więc jednak wolę zapytać :)
  4. Zgadzam się ze wszystkim, myślę że ja zinterpretowałam wypowiedź tak jak trzeba, natomiast wtrąciłam się tylko i wyłącznie dlatego, że kolejny raz z rzędu widziałam w wypowiedzi "ON to nie Golden". I tak jak ja zdaję sobie sprawę z tego o co chodzi i jaka ilość dodatkowych informacji się za tym kryje (właśnie kwestia pobudliwości, czy choćby to że rozmowę na ten temat można prowadzić tylko w oparciu o psy z rodowodem) tak niestety "zieloni" ludzie nie wiedzą i jedynie przestrzegam przed używaniem takich porównań, bo może to bardzo niedobrze zrobić Goldenom :)
  5. Wysłałam późno ten numer, więc może nie chcieli dzwonić już... Może jeszcze nie odczytali maila. Mam nadzieję, że jednak to cała rodzina podjęła decyzję, a chłopak po prostu jest "od internetu" ;) Wszystko się zobaczy. Tak pomyślałam, że przy takiej ilości psów nawet domek tak daleko byłby chyba niezłym rozwiązaniem, a dogomaniacy są wszędzie :cool3: więc zawsze ktoś sprawdzi jak po telefonie będą sensowni. karusiap, tak swoją drogą to na Twoim miejscu przeszłabym się do operatora zablokować (jeżeli się da) połączenia od tego numeru, dla świętego spokoju
  6. co za kruszyna.... :loveu: mam nadzieję, że już niedługo będzie brykać jak to powinno robić psie dziecko w tym wieku a nie męczyć się u wetów, w gipsach i opatrunkach :( zaznaczam wątek, mam nadzieję że w zbliżającym się miesiącu będę mogła jakoś wesprzeć finansowo
  7. sugarr

    Co na szyję?

    Ja rozumiem, że ma się nie zaciskać, tylko nie wiem właśnie jak to uczynić :) Po prostu spiąć oba kółka karabińczykiem?
  8. Onomato-Peja szkoda tylko że dwa różne końce Polski :cool3: Krakowską wystawę przełożyli z tego co pamiętam na wrzesień dopiero, a też chciałam coś fajnego upolować, już się nie mogłam doczekać. Bo ja jako zwykły oglądacz.. Nigdzie się nie spieszę, mogę uskuteczniać szoping :diabloti:
  9. [quote name='sugarr']Z allegro jest domek w Dziadkowicach w powiecie siemiatyckim w województwie podlaskim Pan/Pani nie wierzy, że znajdzie się transport, ale poprosiłam o numer telefonu i wyjaśniłam, że na dogo już różne cuda się zdarzały :) Cieszę się, że maluch będzie miał dalsze DT[/QUOTE] dostałam kolejnego maila od tego chłopaka [quote]Jestem uczniem dlatego w sprawie piesków będę dostępny od poniedziałku do piątku od 17-22..... A w weekendy 24/h....Wiem jaka jest sytuacja związana z pełnoletnością.... Gwarantuję że moi rodzice sa w 100% gotowi na pupila..... Posiadaliśmy już psa dobermana, i wiemy jak są mądrym stworzeniem, niepowtarzalnym...... Mam nadzieję że transport znajdzie się jak najszybciej... Gdyby pani wiedziała o czymś lbu miała jakieś pytania to proszę dać znać... pozdrawiam i dziękuję za fatygę...... :][/quote] Podałam numer telefonu kontaktowy i mam nadzieję, że się odezwą. Ktoś do sprawdzenia domku na pewno się tam znajdzie, a idą wakacje... Może ktoś będzie jechał w tamtym kierunku
  10. [quote name='Onomato-Peja']Rogzy 40mm takie tanie nie są, a one mnie obecnie interesują. [/QUOTE] Najpierw łańcuch, teraz te wielkie rogzy.. Widzę, że mamy identyczne zachcianki, ale tej rogzowej to ja prędko nie spełnię :(
  11. Piękny pies :loveu: Mam nadzieję, że jednak kiedyś będą tu jakieś filmiki z jego "sztuczkami" bardzo chętnie oglądnę taki psi taniec w onkowym wykonaniu :)
  12. [quote name='lisica']O matko a cóz to za dziwne pytanie:-o Szkolić zawsze warto ale u dobrego szkoleniowca a nie teoretyka-amatora. [B]Owczarek jako rasa to nie golden[/B] ale też nie terminator,normalny pies z popędami[/QUOTE] Jako, że to porównanie zostało dokonane po raz kolejny w rozmowie o pogryzieniach, agresji - na tym forum, to postanowiłam się wypowiedzieć, chociaż wątek już trochę starszy. Unikałabym takich porównań, gdyż daje to złudną wizję goldena - anioła bez cienia agresji. Jakieś dwa lata temu golden retrievery były na 3 miejscu jeżeli chodzi o pogryzienia (ilość nie "jakość" oczywiście). Na pierwszym ON, na drugim Chow - chow. Ta informacja pochodzi bodajże z Animal Planet, więc nie mogę powiedzieć, że jest w 100% wiarygodna, ale myślę że dobrze byłoby uważać z takim ustawianiem przeciwieństw jak właśnie golden - ON. A jeżeli chodzi o popędy... Nie odejmowałabym ich goldenom, w końcu jak sama nazwa rasy wskazuje - to aportery, nie pluszaki :) Oczywiście rozumiem lisica, że to tylko takie niewinne porównanie i pewnie doskonale wiesz już to, co teraz napisałam, ale trzeba uważać z takimi porównaniami, bo taka Pani jak ta, pytająca o zagryzanie nieszkolonego ONka, może pomyśleć, że nieszkolony golden będzie cacy..
  13. Fajnie byłoby gdyby na jedną ulicę przypadał jeden kosz na psie odchody (a nawet dwa na dłuuugich ulicach). Psy towarzyszą nam i w centrum miasta i na osiedlach - różnie bywa. A pies to pies, jak nagle zacznie robić kupę, to się go przecież nie powstrzyma... Jak się wrzuca do zwykłych koszy, to przechodnie patrzą morderczym wzrokiem, a przecież jak można chodzić przez centrum miasta z psią kupą w ręce?? Strasznie to wszystko prowizoryczne, zamiast faktycznie pomocne...
  14. sugarr

    Co na szyję?

    [B][URL="http://www.dogomania.members/20069-Blow"][B]Blow[/B][/URL] możesz mi na zdjęciach pokazać ubrany na dwa sposoby "krowi" łańcuch? Bo znam tylko jeden sposób [/B]
  15. [quote name='ewaal1982']Ulaaa Ty masz całą zgraję w domu, więc nie wiem kto tu kogo powinien wychwalać:D Malutek dzisiaj zrobił lekko czerwonawą kupę , dzwoniłam do Pani Doktor na rybną, powiedziała że poki innych objawów nie ma, to dać mu spokój.Jak stan się bedzie utrzymywał pojdziemy do doktora.Nastrój ma bardzo dobry, śpi i je i spaceruje.Na spacerze po raz pierwszy po zrobieniu kupki z wielkim impetem wierzgał tylnimi łapami w celu zakopania swojego skarbu :D wzruszył mnie, moje psisko tak robiło , jak inny pies go podglądał jak robi kupę :P Poza tym apetyt ma cały czas, dalej dostaje mniej a częściej, moje łóżko uznał już za swoje całkowicie, najlepiej to tak z pyszczkiem na poduszce.[B]Doszło do tego,że ja dumam jak iść do tej lodówki ,żeby psiaka ze snu nie wyrywać[/B] :D No i śni dużo, biega i merda ogonem przez sen.Chyba się bezpiecznie Antoś poczuł :) Jutro przyjdą znajomi to zrobią przyzwoite zdjęcia wreszcie.[/QUOTE] Widzę, że to popularne zjawisko :cool3: U mnie identycznie. Czy mam coś dodać/odjąć w pierwszym poście? Info/zdjęcia?
  16. [quote name='wenia41']Co do biegania na szkoleniu to u nas obecnie już nie pozwalają. Kiedyś tak - wolno było puszczać psy na przerwie aby się wyszalały. Ale doszli do wniosku, że lepiej psy ćwiczą - uczą się jeśli nie kojarzą placu i obecności innych psów z zabawą. Na egzaminie też nie rozkojarzja się.[/QUOTE] Hmmm to dość ciekawe, bo to sugerowałoby, że liczy się posłuszeństwo na placu bardziej niż poza nim. A mi się właśnie zdaje, że najlepiej pracować w każdych warunkach.
  17. Z allegro jest domek w Dziadkowicach w powiecie siemiatyckim w województwie podlaskim Pan/Pani nie wierzy, że znajdzie się transport, ale poprosiłam o numer telefonu i wyjaśniłam, że na dogo już różne cuda się zdarzały :) Cieszę się, że maluch będzie miał dalsze DT
  18. W takim razie to nie są złe te parametry, nie wiem jaki masz sprzęt, ale 4.0 trochę sporo do ruchu, dać się wszystko da, ale jak masz możliwość to ustawiłabym mniej. I to 800 też w górę, jeżeli będzie fajna pogoda. Aha i zdecydowanie ustaw auto-ostrość, na manualnej w ruchu może Ci nic nie wyjść, a może raczej nie to co byś chciała
  19. Christian Audigier rewelacja :loveu: I te rogzy 4cm... Nie przepadałam nigdy za tą firmą, ale Pink Hearts XXL muszę mieć:diabloti: Tylko za co!? :placz: Bo oczywiście do kompletu muszę mieć smycz (ale chyba węższą niż 4cm) Ale nadejdzie taki dzień, że zamówię :evil_lol:
  20. A nie sądzisz, że te wszystkie parametry powinnaś ustawić jutro, na miejscu.. Zrobić parę testowych i wybrać najlepsze ustawienia na przykład? Przecież to zależy chociażby od pogody
  21. [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/10330-Smile-of-Red-Witch"][B]Smile of Red Witch[/B][/URL]gdzie można dostać takie szerokie rogzy? Ja myślałam, że u nich jest max 2,5cm :oops: [/B]
  22. Napisałam tej Pani - mówiąc w skrócie - że dobermany to żadni mordercy, ale co wyrośnie z jakiegokolwiek psa bez rodowodu nie można stwierdzić nigdy do końca. Że osobiście radzę jej albo wziąć jakiegoś "rodzinnego" szczeniaka z dobrej hodowli, albo adoptować dorosłego z DT, w czym chętnie jej pomogę. Napisałam że gdybyyy jednak się zdecydowała to niech dzwoni na numer z allegro... Lepiej teraz podjąć dobrą decyzję, niż za pół roku szukać nowego domu "agresywnemu" dobermanowi...
  23. [quote]Witam Czytam z przerażeniem historię tych psiaków, przerażająca jest niewiedza i nieporadność ludzi.... chciałabym pomóc choć jednemu psu , ale po przeczytaniu informacji na stronach www na temat tej rasy , mam pewne wątpliwości.... Dwa lata temu zdechł mój psiak (zabiła go cukrzyca i niewiedza weterynarza) , byliśmy razem 14 lat...nie był rasowy ale serducho miał ogromne.. tolerował każdego, dzieci mogły go tarmosić za uszy a jak miał dosyć to po prostu odchodził.Był szefem na swoim osiedlu, nie lubił innych psów zwłaszcza pekińczyków:) Proszę powiedzieć mi czy doberman będzie psem, który zaakceptuje innych ludzi, znajomych przychodzących do domu, dzieci chcących się z nim bawić.. nie chcę robić komuś i sobie nadziei a później się wycofać..Jestem osobą dorosłą i odpowiedzialną i nie chcę popełnić błędu, może to nie dla mnie rasa psa... Proszę o opinię o tej rasie[/quote] Dzisiaj przyszedł taki mail. No i cóż odpisać? Niby to szczeniaki, więc to wszystko w rękach właściciela, ale z drugiej strony wiadomo jak to jest z mieszańcami, nawet psami bez rodowodu. Nigdy nie wiadomo jaki to charakter będzie miało... Któreś z psów (potencjalnych rodziców) u tej Pani wykazuje agresję? To na pewno będzie trochę pomocne
  24. [quote]Witam, jestem w stanie przez okres miesiąca minimum lub byc może więcej czasu zająć się jednym psem-szczeniakiem...jestem studentem zaocznym ale mieszkam sam w kawalerce, całymi dniami siedze w domu wiec moge poswiecac szczeniakowi duzo czasu dopoki nie dojdzie do siebie podczas tego czasu postaram sie poszukac mu stałego domu bedac w kontakcie z panstwem,prosze o odpowedz jaka decyzja,pozdrawiam[/quote] To z allegro. Poprosiłam już o nr telefonu i jak tylko dostanę to wyślę na PW
×
×
  • Create New...