Jump to content
Dogomania

sugarr

Members
  • Posts

    2690
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sugarr

  1. Victoria owszem bredzi trochę o TD, tak jak piszecie te zdjęcia na lodówkach, jedzenie i "alfa" w stadzie.. Ale powiedzmy sobie szczerze, że robi to niegroźnie. Ładnie to wygląda w telewizji, jak się ustawi wielkie zdjęcia "stada" na schodach i powie "dzięki mnie, to WY będziecie na szczycie"... Ale trzeba przyznać, że nie każe wywalać psa na plecy, żeby go zdominować, z[U]azwyczaj[/U] zupełnie bezstresowo przeprowadza szkolenie. Także na pewno jakimś cudem ta Pani nie jest, ale moim zdaniem nie jest najgorsza. Jak się wykluczy te niegroźne brednie i wszystkie elementy zrobione pod telewizyjne "show", to widać że jak kobieta pracuje z psami osobiście to są całkiem zadowolone :) Może moja ocena jest trochę bardziej przychylna właśnie przez to (jak już wcześniej pisałam) że Victoria nie uczłowiecza psów, podchodzi zdrowo do posiadania psa, a bardzo to popieram i lubię takie podejście. Nie znoszę tłumaczenia psich zachowań przekładając ja na podobne ludzkie. Porównanie związku pies-człowiek z rodziną, w której nikt nie rządzi też mi się nie podoba. Relacja pies-człowiek, a przykładowo matka-ojciec w rodzinie, to zupełnie dwie inne bajki. To moje zdanie na podstawie tego co pokazują, bo oczywiście telewizja wybiera sobie to co chce.
  2. [quote name='Pies Pustyni']Ja tam za nia nie przepadam.A kilka miesiecy temu tylko sie w tym utwierdzilem.Ogladalem przypadkiem odcinek,w ktorym robila cos z jakims malamutem(chyba podgryzal wlascicielke).No wiec najpierw kazala tej kobiecie jesc z takiej samej jak psia miski,na jego oczach oczywiscie - cos dla tych,ktorzy krytykuja Millana za stosowanie TD.Po jakims czasie (i zastosowaniu kilku technik),wlascicielka kucnela,zawolala psa,ten usiadl z nietega mina [U]i skulil "polamane" uszy,co Victoria ocenila jako radosc.[/U] Druga czesc odcinka dotyczyla biszona obszczekujacego ludzi.Ida sobie ulica (V.S. i pani z psem) i w pewnym momencie biszon skacze z jazgotem do nogi przechodnia(zaskoczony facet sie przestraszyl).Victoria mowi pani co ma zrobic z psem,jakby nic sie nie stalo.On sie odwraca i mowi:"Nie trzeba przepraszac",a V.S. na to zdziwiona [U]"Przeciez cie nie ugryzl!O co chodzi?"[/U].Bylo to malo profesonalne. Rzecz miala miejsce w Londynie,gdzie ludzie na ulicy czy w sklepie przepraszaja sie naprawde za drobiazgi.[/QUOTE] Zwróciłam do tej pory uwagę na dokładnie te same rzeczy. Generalnie uważam, że ta Pani jest całkiem niezła w tym co robi, przynajmniej z perspektywy po drugiej stronie ekranu :) Nie traktuje psów jak ludzi przede wszystkim, a to mi się podoba. Natomiast jak zobaczyłam te położone uszy, od razu pomyśłam "to mu się nie podoba" a tutaj Victoria mówi "pies kładzie uszy, jest szczęśliwy" lub coś podobnego. Nie wiem jednak nigdy do końca czy to błędy treserki, czy błędne tłumaczenie, bo parokrotnie wyłapałam różnicę, nie zawsze jednak dobrze słychać co mówią po angielsku. A ta druga sprawa... Też mi się to nie spodobało, ale cóż to już sprawa kultury osobistej, kto wie, może to była "wpadka" i wcale nie jest teraz z tego dumna. Bywa i tak
  3. [quote name='olekg89']JA własnie oglądam ost. odcinek Victorii na necie i płacze ze śmiechu.Ludzie są durni jednak.Zawsze to wiedziałem ,ale teraz mam dowody.[/QUOTE] Najbardziej mi się podoba jak ktoś robi takie "woooooooooooooooooow nie sądziłem, że tak się da" kiedy pies robi siad po raz pierwszy :cool3: Bo ta głupota generalnie to już z odcinka na odcinek "powszednieje" (oglądałam jeden za drugim w necie jak odkryłam, że są :cool3:
  4. Ja też nie sądzę aby pies był źle traktowany, a miłość jaką widziałam między - jak mi się wydaje - jej główną opiekunką, a sunią była ogromna. Jednak sterylka jest tu niezbędna, a jak tym ludziom wybić z głowy puszczanie psa samopas to nie mam pojęcia... "ona tak jest nauczona" itd... ciężka rozmowa z tymi Paniami. Może radą byłby KTOZ, który poinformuje, że z godnie z prawem pies MUSI być na smyczy i tyle... Jeżeli fakt, że psu może stać się krzywda ich nie przekonuje, to może fakt, że grożą mandaty Dziękuję za rady w sprawie kosza na psie odchody! :loveu: Dostałam odpowiedź od ZIKiT, kosz został dzisiaj postawiony! Także wszyscy, którzy mają ten sam problem - można śmiało pisać. Spółdzielnia nie odpowiedziała
  5. Niestety wycieczka nie wypaliła, ale na pewno się jeszcze wybierzemy. Mam za to dla Was filmik jak Lusia uczy się nie zjadać z ziemi, a tylko z moich rąk. Dopiero pod koniec widać, ale na ziemi kładę smakołyk i mówię "fe" i wolno jej zjeść dopiero to co dam z ręki. [url]http://www.youtube.com/watch?v=V_UjO68UCoQ[/url]
  6. [quote name='Asior']mieliśmy już zgłaszaną interwencje z miesiąc temu.. ktoś zgłaszał, że pies biega samopas... Ale wtedy pracownik twierdził, ze pies należy do kogoś z pracowników :mad: Muszę odnaleźć tą interwencję w zeszycie.. sprawdze i najwyżej się wyśle tam inspektorów ;)[/QUOTE] Asior dzięki za informację! Jak będzie się cokolwiek działo w sprawie tej suni to proszę daj mi znać np na PW, bo przez ten krótki czas kiedy była u mnie oczywiście zdążyłam się zakochać :loveu:
  7. [quote name='Foksia i Dżekuś']Nalezy do plywalni czyli pewnie jest niczyja .Ciekawa jestem czy maja ksiazeczke i jest zaszczepiona bo jak nie maja wcale im nie musisz oddac ,bo szkoda zeby w koncu wpadla pod auto.[/QUOTE] Wydaje mi się, że może być niczyja. Pani przez telefon mówiła do mnie opryskliwie, żebym więcej się psem nie interesowała. Inna Pani przyszła z Panem ją odebrać, byli bardzo mili, Pani się popłakała i bardzo mi dziękowała, a pies leciał do niej jak z procy. Pani powiedziała "kolega wczoraj był na zmianie i musiała wyjść". Miała smycz. Ale sądzę, że chodząc tam na spacery znowu będę widywać sunię samopas. Wnioskuję, że jest właśnie nikogo i wszystkich na raz, a najbardziej pewnie tej płaczącej Pani, bo straszne było wzruszenie i radość z obu stron jak się odnalazły. Powiedziałam co nieco, ale niestety nie umiałabym odebrać im psa, jestem chyba za "miętka" na takie akcje... Może ktoś mieszka w tej okolicy i kiedyś podszedłby na pływalnię wypytać o wszystko, ostrzej pouczyć, ja się nie nadaję zwłaszcza jak widzę tą Panią zapłakaną i zatroskaną. Co jest niezbędne, to na pewno sterylizacja. Niby jej "przypilnują".... Tak jak wszyscy zawsze pilnują, a potem jest problem...
  8. [quote name='sugarr'] Okazało się, że suczka "należy do pływalni na Rogozińskiego" i biega sobie tam luzem po trawniku i parkingu... Ma ją ktoś dziś odebrać. Pogadam o sterylizacji i o tym, że tam w każdej chwili może wpaść pod samochód, zostać przez kogoś skrzywdzona lub zabrana, ale pewnie ją w tym samym miejscu jeszcze nie raz spotkam...
  9. Tak w Wiśle :) Nie jest to najfajniejsza woda do taplania, ale w takie upały, że ja wracam mokra, to psu ciężko odmówić zamoczenia brzucha :) A ogłoszenia oczywiście. Jutro idę sprawdzić czy nie ma chipa i niespodzianek typu ciąża, bo to może wiele wyjaśnić, potem idziemy też do Lasu Wolskiego, chyba wezmę obie dziewczyny - może "znajda" czekać na telefony także na wycieczce :cool3: Także postaram się pamiętać i popstrykać jeszcze trochę spacerowej Lusi. Ale kleszczy to się cholernie boję... Lusia zabezpieczona, ale to nigdy nie wiadomo jak zadziała. No i ja niezabezpieczona :cool3: a czytałam, że teraz strasznie dużo kleszczy przenosi kleszczowe zapalenie mózgu... Ale nie można dać się kleszczom wypędzić z lasu, więc idziemy tak czy siak.
  10. ale szczur :evil_lol: coś mi się zdaje, że z niego taki sport dog będzie, dobrze - zwinny, zwrotny, a ja tu zdaje się coś o frisbee widziałam :cool3:
  11. [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/348/p1012458.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/36/p1012459.jpg[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3923/p1012460.jpg[/IMG] A to jest właśnie konusek, którego znalazłam. Suczka, ale z Lusią ok... Mam ogromną nadzieję, że szybko znajdzie właścicieli, bo była adresówka, taka beczułka Trixie - odkręcona :( Więc możliwe, że się odkręcają, jeżeli używacie takich dla swoich psów, to radzę dodatkowo zabezpieczyć się w medalik z grawerem. [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9329/p1012461r.jpg[/IMG]
  12. Ostatnio mało było Lusi dla Was cioteczki, więc dzisiaj z okazji pięknej pogody poszłam porobić trochę zdjęć. I z tej okazji też znalazłam małą łaciatą suczkę... Dogomaniaka to zawsze bidy znajdą. [img]http://img693.imageshack.us/img693/2425/p1012452.jpg[/img] [img]http://img638.imageshack.us/img638/4287/p1012453.jpg[/img] [img]http://img808.imageshack.us/img808/4389/p1012454.jpg[/img] [img]http://img251.imageshack.us/img251/7093/p1012455.jpg[/img] [img]http://img685.imageshack.us/img685/8283/p1012457.jpg[/img]
  13. Słuchajcie dziewczyny znalazłam małą suczkę. Taka trochę w stylu jack russela, może to nawet jest taki pies, bo ogon ma krótki, a z tego co wiem to te psy bardzo mają "niekonkretny" wzorzec. Sunia młodziutka, piękna zęby. Bała się mnie, musiałam łapać jakieś 40minut na pętelkę ze smyczy, podchodziła pewnie tylko do psa, którego miałam na smyczy. Sunia była w obroży z połową adresówki trixie, takiej beczułki - możliwe, że sama się odkręciła, możliwe że ktoś psa wyrzucił i odkręcił, nie wiem - mam nadzieję, że pierwsza wersja. Sunia krążyła na ulicy Rogozińskiego (od Al. Pokoju, koło prywatnej przychodni). Szła za mną i psem tylko do jednego lub drugiego końca tej ulicy, jakby na kogoś czekała. Wchodziła jednak cały czas na ulicę, zobaczyłam że ma adresówkę, pomyślałam że wezmę szybko do domu, bo mieszkam niedaleko, przedzwonię i po sprawie. Niestety adresówka była jaka była... W domu robi się pewniejsza, daje się pogłaskać. Mam jedno zdjęcie, jak się trochę bardziej ośmieli to mogę mieć więcej. Bardzo proszę o pomoc w rozpuszczeniu wici!! Sunia może u mnie zostać kilka dni, na pewno nie odwiozę do schronu, ale proszę pomóżcie mi szukać właścicieli (pies jest zadbany i mam na prawdę ogromną nadzieję, że się zgubił) lub DT na dłuższą metę. Obecnie nie mam nawet karmy czy smyczy dla takiego karzełka, ale coś pokombinuję. Czy ktoś się orientuje czy jest forum podobnej rasy, może wątek na dogo dla terrierów? Chcę powklejać gdzie się da :)
  14. [quote name='Agnes'] [B]sugar[/B] moja nie ONka, ale wielkosciowo podbno (chociaz wczoraj wet stwierdzil odrazu ze sucz to 99% ogara:evil_lol:) - 67 w klebie, 43 kg wagi - 3 cm [/QUOTE] Kurcze, a ja przez cały czas byłam pewna, że to jest ogar rasowy :cool3: A co do tych 3cm... Trochę mi mało, na "ogarze" jest ok bo inna sierść, ale na ONku już widzę, że trochę znika... Ale może jak wezmę z kolcami to będzie bardziej widać. Niestety PITMAN 5cm obecnie dla mnie za drogi i jednak trochę za szeroko, 4cm nie ma z ćwiekami/kolcami :( (takiej szukam) a te 3cm jednak trochę mało... Muszę pomyśleć :cool3: Myślę jeszcze o ćwiekach marta_ares... Masz 4cm? Jakie są ceny? :)
  15. ja kundli nie lubię, to nie wpadałam, teraz widzę że rasowe dziecko spłodziły, to jestem :cool3::diabloti::evil_lol:
  16. Może ktoś wrzucić zdjęcie ONka w 3cm?? Obojętne co to za obroża, tylko chciałam zobaczyć jak się 3cm prezentują. Spodobał mi się PITMAN, niedrogi... Ale boję się, że 3 będzie mi za mało
  17. [quote name='Vectra'] już kiedyś się zarzekałam , że u nich nie kupię ... połaszczyłam się ... ja głupia :mad:[/QUOTE] Ja tak z nimi mam od 4 lat. Mówię - NIGDY WIĘCEJ, za miesiąc znowu zamawiam - przychodzi to co chciałam, daję w nich wiarę... A za miesiąc znowu postanowienie, że to koniec z Krakvetem. Teraz padło na to, że zamówiłam wyjątkowo tylko jedną rzecz - wór karmy i to jeszcze przedpłata na konto!!! (błąd! zawsze brać za pobraniem, wtedy im się spieszy) i wszystko było ok. Także już się boję co będzie za miesiąc
  18. O matko ale tu pięknego szczyla widzę :loveu:
  19. Ok jeszcze raz dzięki :) U mnie tak jak pisałam - nie ma nawet zwykłych koszy. Jest jeden, jedyny... Zaraz obok ławeczki i piaskownicy. Wszystko to jest ogrodzone. Więc aż głupio mi wchodzić specjalnie w taki "kącik" dla mamy z dzieckiem i zostawiać tam psie kupy, nawet takie dobrze zapakowane. Jak postawią kosz na odchody będzie po prostu spokój. Ani nikt się nie przyczepi, że wyrzucam do zwykłego kosza, ani nikt nie będzie miał wymówki od sprzątania.
  20. Bardzo dziękuję! Nie pomyślałam o tym Napiszę w takim razie maila pod ten adres i miejmy nadzieję, że mi pomogą :) Jeżeli nie, to będę tu pisać o dalsze porady:oops: EDIT. Osiedle należy do spółdzielni. W takim razie darować sobie ZIKiT i pisać do zarządu spółdzielni?
  21. Mam taką nietypową sprawę... Czy któraś z dogomaniaczek, która ma chwilę wolnego czasu mogłaby mi pomóc w napisaniu wniosku do UMK (lub może Prezydenta nie wiem gdzie lepiej)? Chodzi o taką błahą sprawę jak postawienie kosza na psie odchody na moim osiedlu... Nie mam doświadczenia w pisaniu takich dokumentów, a chciałabym zabrzmieć poważnie, bo sprawa jest jaka jest, ale bardzo mi utrudnia życie... Mam psa, który kupę zrobi na każdym spacerze, a czasami zdarzy się, że idę tylko na taki szybki "osiedlowy" spacerek. Nie mam NIGDZIE kosza na psie odchody, ani nawet zwykłego kosza na śmieci. Miejsce z kontenerami jest zazwyczaj zamknięte na klucz... Nie wiem czy mam się chować między drzewami i kupy zostawiać, czy wozić je ze sobą na 8 piętro i słuchać komentarzy. Dlatego sprawa mimo, że może głupia jest dla mnie bardzo uciążliwa i chciałabym napisać odpowiednie pismo, do odpowiedniego urzędu, zabrzmieć poważnie i miejmy nadzieje dostać ten jeden kosz na psie odchody... Nie jest to chyba rzeczą niemożliwą. Niestety tak jak pisałam nie wiem jak się za to zabrać i byłabym wdzięczna za pomoc, może za przesłanie mi jakiegoś wzoru, który uzupełnię swoimi danymi? Będę bardzo, bardzo wdzięczna! Jeżeli to jakaś większa robota, to chętnie zakupię taką usługę w formie bazarku :)
  22. Na spacerach zajęłabym się też pracą nad komendami, gdy w pobliżu są dzieci. Dziecko na psa nie patrzy, nie mówi do niego - po prostu jest. Pies się denerwuje, ale trzeba odwrócić jego uwagę, zrobić parę komend - nagradzać nawet każdorazowe siad. Ale NIE nagradzać jak pies szczeka - tylko wtedy kiedy się uspokoi, skupi na przewodniku, wykona komendę. A jeżeli chodzi o te kontakty z dziećmi w późniejszym czasie... Ostrożnie. Dzieci trzeba "przeszkolić", najlepiej niech ustawią się do psa bokiem, wyrzucanie smakołyków bardzo spokojnie - nie wiadomo co psa być może kiedyś zdenerwowało i nie chcemy go denerwować gwałtownymi ruchami, a odczulić i uspokoić, więc wszystko spokojnie i powoli. Niestety dzieci z natury spokojne i powolne nie są, więc trzeba sobie zapewnić odpowiedni zespół, odpowiednio przeszkolony :)
  23. Szkoda, że na tym allegro nie ma podziału psów na rasowe->oddzielne rasy (tak jak np marki butów, czy samochodów są każda osobno) i mieszańce. Wtedy wszystkie szczenięta "w typie" można by zgłaszać do usunięcia (zła kategoria, opis niezgodny) ze względu na brak dowodu o pochodzeniu... Bo przecież jak udowodnią że to dana rasa ;) Niestety trochę sugerowałoby to, że mieszańce też można sprzedawać, ale tego i tak nie da się zwalczyć... A ludzie którzy szukają pieska za 200zł pewnie nie wchodziliby w kategorię "mieszańce" i za mieszańca płacili te 2-3 stówki, za GOLDENA o rzadkim umaszczeniu to już przecież inna sprawa.... :mad::shake: Też od razu zgłosiłam te goldeny do usunięcia za manipulację, ale czy to usuną... Nie wiem
  24. [quote name='Kora-']http://img156.imageshack.us/img156/8436/dsc0130iv.jpg Przepraszam, że post pod postem, ale nie mogłam edytować poprzedniego.[/QUOTE] To zdjęcie jest rewelacyjne. Nie wiem czy to wyszło przypadkiem, czy celowo tak fajnie, ale widziałabym je spokojnie w jakiejś gazecie :) Co do obróbki to nie mam zdania - mam chwilowo beznadziejny monitor i nie mogę się za bardzo wypowiedzieć, zatem pomijając tą kwestię - super!
  25. Jest to jakiś pomysł :) Co do kasy, to ja tak jak pisałam - traktuję już Lusię jak swoją i za wszystko płacę. Biafra jakiś czas temu przez telefon dość zdecydowanie przekonywała mnie, żebym "nerkową" karmę kupiła z pieniędzy z dogo, więc o tym tutaj wspomniałam, ale nie było odzewu to kupiłam sama :) Zresztą mi się wydawało to już ustalone, że ja za wszystko teraz płacę. Goniu, nie wiem kto decyduje o tych pieniążkach, na pewno nie ja, więc decyzji podjąć nie mogę, ale tak jak pisałam - co trzeba Lusi, to kupuję i nie jestem w sytuacji która wymagałaby dofinansowania z dogo.
×
×
  • Create New...