Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. A co Ty planujesz, betonowa te opone psu podpiac ;)?
  2. Dorcia, pies i jego rodzice, hodowla powinny byc rejestrowane w irlandzkim Kennel Club: [url=http://www.ikc.ie/index.php]The Irish Kennel Club - Home[/url] badz w [url=http://www.the-kennel-club.org.uk/services/]Kennel Club Online Services[/url] jesli Irlandia Pln. tam znajdziesz porady, jak szukac dobrego hodowcy, szczeniaka, gdzie sa mioty, wszystko w troche odmiennych warunkach niz w Polsce. Powodzenia!!
  3. No nie, normalnie rece opadaja, nie ma jak to podpuszczac na zakup w rozmnazalni kundelka za kilkaset zl... Co jesli z niego wyrosnie 10 kg futrzak, moze jeszcze schorowany, nawet sasiadom sie nie bedzie mozna pochwalic :roll:? Poza tym oczekiwania co do adopcji szczyla, "rasowego", niesterylizowanego bron Boze... Ale na transporterki, gumki, *******ki kasa jest :angryy:.
  4. Po co po bokach kolka :crazyeye:? W oponie mocujesz haczyk czy kolko, do tego amortyzator z karabinczykiem, karabinczyk dopinasz do zakonczenia sledow i tyle filozofii. Przy dobrze dobranych szelkach, przy obciazeniu zapiecie znajduje sie za psem, kurcze nie umiem tego dobrze wytlumaczyc, jak gdyby zsuwa sie z grzbietu.
  5. [quote name='Sajko']Z ciekawostek- u Angoli nie ma obowiązku żadnego oznaczenia szczenięcia, więc pies jest chipowany tylko, jeśli tak sobie życzysz:evil_lol:[/quote] Heh, ciekawe skad takie info :cool3:? Skoro pies ma byc przewozony przez granice, to paszport, skoro paszport, to najpierw chip :eviltong:. Swoja droga, smiszny pes,taki lysy, ciekawe jakie ubranko na zime, baranica?
  6. Rzecz oczywista, ze wlasciciel(e) kotow, drobiu maja obowiazek zabezpieczyc zwierzeta przed opuszczeniem posiadlosci. Natomiast mam na mysli dobrze pojety interes wlasny, by psy sie nie nakrecaly w polowaniu. Podobnie tez trudno uwierzyc w dobre zabezpieczenie kilkunastu km ogrodzenia, by znudzone hasiory nie zrobily sobie wycieczek, badz sasiad od zagryzionych kur nie zrobil niemilego prezentu.
  7. Kinya, nie bardzo rozumiem oburzenie, BSW dostala konkretne podpowiedzi co zrobic, mimo ze decyzja o dosc aktywnym psie dla niesprawnej, starszej osoby byla, delikatnie mowiac osobliwa... Ale tak bywa, gdy nie dobierze sie psa do mozliwosci.. Podobnie chyba jest w Waszym ukladzie. Czego innego oczekujecie i dajecie suni, niz byloby to dla niej odpowiednie. Jest mocno sliskie takie gdybanie na odleglosc, tylko po wypowiedziach wlasciciela, bo moze to zupelnie inaczej wygladac w realu. Przede wszystkim bardzo agresywnie reagujesz na kazda wypowiedz, niepotrzebnie... Dalej, trudno mi uwierzyc w wizyty behawiorysty do miotu kundelkow, z jakiego powodu byly, rozmawialas z tym czlowiekiem? Co to za "spec", okreslajacy problemowosc malutkiego szczeniaka, predzej moze okreslic ogolnie predyspozycje wsrod stadka rodzenstwa, niewiele wiecej :roll:. Polaczenie onkowatego z szetlandem raczej nie da psa strozujacego, to ewidentnie pies pracujacy na kontakcie z czlowiekiem, tylko moze nie umiecie tego wykorzystac, badz jest tak "polamany" psychicznie po tych "specjalistach" od szkolen, behawioru itp.? Kiepsko jakos widze tych "policyjnych" specow, inaczej sie przygotowuje psa do pracy w sluzbach, poza tym pokutuje stary styl szkolen, a jesli pies byl zbyt miekki psychicznie, to tego nie wytrzymal. Histeria mi zalatuje rzucanie skrajnosciami o zamykaniu w ciemnej komorce itp. atrakcje. Jakos mam pracujecego psa w domu jednorodzinnym i gdy wychodzimy, zostaje oczywiscie w pomieszczeniach, by nikt mu nie zrobil krzywdy, nie ukradl, otrul, badz sam nie nawial, nic go nie ukasilo, nie przegrzal sie w upale. Ale oczywiscie jest to dla niego koszmarem, majac do dyspozycji chlodny dol calego domu, z przeszklona sciana i duzymi oknami. Moze jednak warto skoncentrowac sie na psie, napisz, w jaki sposob z nim pracujecie, co robicie, by przykuc uwage, moze latwiej bedzie cos podpowiedziec. Nawiasem mowiac, nie bardzo chce mi sie wierzyc w psa dysfunkcyjnego, ktory nie ma problemow w interakcjach z innymi psami, a skoro nie potraficie do niego dotrzec, pies ucieka, to wrecz obowiazkiem i z poczucia odpowiedzialnosci jest tak zabezpieczyc, by ucieczki byly niemozliwe. Co do psow strozujacych, to moze jednak rasy typowo do tego wyhodowane?
  8. Ok, mea culpa, dla mnie zawsze decydujacym jest wyglad psa. Jesli chodzi glodny, jest psem pracujacym, w trakcie wzrostu, chudnie, to oczywistym jest zwiekszenie dawki. Dalej, warto poczytac ogolne zalozenia cyt. z tejze samej strony :cool3:: "U szczeniąt powinno to być do 10% masy ciała. Tak więc jeśli szczenię waży 15 kg, jego dzienna porcja jedzenia to max. 1.5 kg, rozłożone na 3 - 4 posiłki."
  9. Puli, no przeciez od razu widac, kto kogo :evil_lol:. Przeciez trzeba samemu zjesc nim sie psa poczestuje, a co, niech sobie nie mysla futra, ze wszystko dla nich :eviltong::cool3:.
  10. Enigma, poczytaj wiecej o barfie, jak jest wprowadzany, jakie zestawienia. Nawet nie doczytalas, ile powinien dostawac szczeniak, to co cytujesz, jest dawka dla doroslego psa :roll:. Na tej zasadzie raczej pewne bedzie, ze problemy zoladkowe sie pojawia. Agnes, nie wiem, jaka to dobra karma za 100zl, mi schodzilo ok. 200zl (nie liczac dodatkow np. jogurty, jajka, oliwa, kosci itp.) przy ok. 50 kg psie za suche jedzenie. Porownywalnie idzie przy karmieniu swiezym, kwestia opanowania, gdzie, co i kiedy kupowac.
  11. Ee, bez przesady, szczeniory maja inne dawkowanie, bodajze do 10% wagi, wiec watpie by jakis korpus (no moze indyczy ;) ) mial prawie 2,5 kg. Wiele osob ma takie watpliwosci, dopoki nie sprobuje, potem po psie widac i wiecej pytan nie ma :evil_lol:. Kosztowo wychodzi porownywalnie do sredniej klasy suchej karmy, kupujac w zwyklym sklepie miesnym. Co do tego niezdrowego zywienia, jakos nikt nie wzial pod uwage, ze przez ostatnie nascie lat zmienily sie i przepisy sanitarne i procedury przetworcze, pojawily sie rozne srodki konserwujace, wypelniacze, dosmaczacze itp., ktory dawniej nie bylo.
  12. Chyba najzdrowsze, smaczne jedzenie. Kefir/jogurt przeciwdziala zaparciom po kosciach, wiec nie ma problemu. Oczywiscie, moze sie trafic zestawienie, badz skladnik, ktorego pies nie toleruje (np. u nas na poczatku byla wieprzowina, do tej pory nozek nie dajemy - zwracanie, czeste stolce). Skoro mlody pies, podjada nocami, to bym raczej zostawila, w koncu nie bedziesz wisiec nad miska pol nocy, czy juz na tyle chlodno na kolacje ;). Poza tym suche, nie psuje sie szybko.
  13. Zdecydowanie nie powinno byc tak, ze pies ciagle Cie "pilnuje". Poczytaj podforum Sam w Domu, m.in.: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f461/sam-w-pokoju-sam-w-domu-5913/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f461/jak-przyuczyc-szczenie-do-samotnosci-21563/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f461/jak-oduczyc-psa-spania-w-lozku-30219/[/URL]
  14. [quote name='19MLenka95']Wczoraj byłam z moim Karusiem w parku i wszyscy się zachwycali... Na każdym kroku... (cytuję) - Patrz, ale słodki... (to mówiła dziewczyna do chyba sojego chłopaka) - Ale fajny... Jaka to rasa? (a to grupka starszych osób) - Fox Terrier (odpowiedziałam) - O bodzie, jaki śłodki... Mogę tak troszkę pomisiać za uszkiem? (nie wiedziałam, że punkówny się wzruszają!) - Jasne... (zrobiłam nawet przekonującą minę, chociaż wcale mi się to nie podobało!) - Oooo! Ale fajny! Mogę pogłaskać? Gryzie? (obskoczyły mnie trzy małe dziewczynki) - Jasne... (buu... a ich opiekun gadał przez telefon i nie podobało się to ani mnie ani jemu...) - Ile on ma? (wiem tylko, że Karo lizał wysoką kobietę po jej cekinowych butach) - 2 miesiące... (odczepcie się!) To tylko przykłady, które zapamiętałam! Wszyscy ludzie się oglądali i uśmiechali... Brali Karo na ręce, przytulali, głaskali, drapali... Uwierzycie, że to wszystko wydarzyło się na jednym jedynym 20 minutowym spacerze? (to naprawdę cytaty!)[/quote] No prosze, czyzby to byl spacer po domu ;). A tak do rzeczy, mialam na mysli demolke w stylu zjedzonych firan, zaslon, podartej kanapy, zezartego komputera, ksiazek, wyzartej podlogi, okien i drzwi. O drobiazgach w stylu podrapanych scian, oddartej tapety, pogryzionych nog od mebli nawet nie wspominam. To nazywam demolka i moze sie zdarzyc przy kazdym psie, z tym wiekszym prawdopodobienstwem, gdy pies bedzie nieszkolony, niewybiegany na codzien. Specyfikow nie ma co szukac, po co niepotrzebnie wywalac pieniadze, skoro ich nie za duzo? Za to trzeba tak przemyslec plan nauki, zeby dal efekt, rade, jak to zrobic, masz powyzej. Zaangazuj rodzine w biegi na spacer nascie razy na dobe, a przynajmniej szybciej skonczyc z mopem i woda z octem :evil_lol:. Dalej, nie tyle chodzi o nieograniczony budzet, ile o swiadoma decyzje o opiece nad zwierzeciem, skoro ktos w zalozeniu planuje oddac podopiecznego, bo nie spelnia xxxx warunku, to to nie jest decyzja odpowiedzialnego doroslego czlowieka. Podobnie, jesli na starcie nie ma na utrzymanie pupila, to sie na niego nie decyduje, chyba logiczne. Zapytaj taty, czy podobne podejscie mial do tematu dziecka w domu, czy tez planowal "zachowanie czystosci" i oddal Cie na czas nauki, przynajmniej podstawowych zasad higieny, czy raczej wzial pod uwage nieuniknione szkody? Jeszcze raz, to ze dziecko przejmuje dziwne, roszczeniowe, egoistyczne podejscie doroslych, ale ze rodzice nie maja zamiaru skorzystac z okazji, nauczyc bezinteresownosci, empatii, szacunku dla zywych istot, to dla mnie absurd... I tak, daj to do przeczytania tacie, moze przemysli odrobine temat.
  15. Kinya, skoro mam uwierzyc w takiego psa, to co, on sobie drzwi i okna otwiera i wychodzi? Bo skoro ucieka z obejscia, badz puszczony luzem, to koniec z takim bieganiem, dopoki nie bedzie odwolywalny, to chyba oczywiste? A ze wymaga zaangazowania, szkolenia, linki, pracy ze strony czlowieka, no coz...
  16. W jakim wieku jest pies? Na juz na pewno izolacja, kiedy ktos przychodzi, uciszenie psa. Na dluzsza mete, praca z psem, szkolenie, tak by nie uprzykrzac zycia sasiadom. Sadzac po zachowaniu, nie ma czasu na pozytywne odczulanie, niunianie, bo maly, rozkoszny pieseczek, a taki "odwazny i bojowy".
  17. Linka, pomysl na Barfem, fajnie to wyglada w UK, duzy wybor roznych mies, kosci, cuda niewidy, latwiej niz w Polsce tak zywic. A pies przeszczesliwy. Na topikach o barfie beda tez jadlospisy, np: [url=http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/zywienie.htm]PSIEJSTWO CZARODZIEJSTWO[/url] I z boku sa odnosniki do jadlospisow. Enigma, szczyl to jeszcze 3 razy dziennie powinien dostawac jedzenie. Sucha karma niekoniecznie bedzie uwielbiana, poza tym jest upalnie, to tez pies moze miec zmniejszone laknienie, pewnie nadrabia rano i wieczorami.
  18. Baski, nie trzeba nic dodawac, ManMat jest po prostu rzetelna firma, szelki przetrwaly nam ladnych pare lat bez szkod na wygladzie, szybka schna, nie zmieniaja wymiarow ( a ito sie zdarzalo przy innych firmach). PS. Koperku, posluchaj zaprzegowcow, Grzes zeby zjadl na temacie ;). To, co proponujesz, jest fajne, by rowerek 3 kolowy dla malege dziecka pociagnac (bez obciazenia, oczywiscie) ;).
  19. Eh, trole sie nudza, za tani ten net maja :cool3:.
  20. Linka, a jakich warunkow ten psiak wziety, gumtree, czy inny portal, pies z dobrej hodowli, rejestrowanej w KC? Czy po prostu od handlarza - w UK tez duzo tego funkcjonuje, wtedy pisak moze miec leki, braki w socjalizacji i inne "niespodzianki". PS. Co do czestego sikania, niekontrolowanego, moze byc stres, moze byc infekcja, moze byc podtrucie, bo wszedzie teraz leja po chodnikach srodkami chwastobojczymi.
  21. [quote name='19MLenka95']Cześć wam! Mam 2 - miesięcznego psiaka, który niedługo kończy kwarantannę, .... [COLOR=Purple]Jak to konczy kwarantanne, skoro wychodzi na spacery? [/COLOR] Napisałam PILNE, ponieważ pies musi nauczyć się załatwiać poza domem do końca wakacji... Inaczej go oddamy! [COLOR=Purple]No i po takim tekscie rece opadaja... A jak pies bedzie chory i zasra, zarzyga, zasika mieszkanie, dorastajac zrobi demolke na kilka tysiecy zl, to tez go wywalicie :crazyeye:? [/COLOR] [/quote] Skad tacy dorosli sie biora i dzieciaki tak wychowuja, bo watpie by byl to samodzielny pomysl 14-letniego dzieciaka... Bo jasna anielke ten pies wobec tego?? A swoja droga, mozna odpuscic sobie kropelki, cuda niewidy, powstawac i wychodzic z psem co 2 godziny przez cala dobe, po kilku dniach, tygodniu nie bedzie problemu z zalatwianiem sie na dworzu. Za to bedzie kwestia czestych spacerow...
  22. Zaba, zastanowilas sie, co piszesz? Obejscie nie jest miejscem, gdzie psy maja sie wybiegac, trudno je tak zabezpieczyc, by nie nawialy. A zaprzegowce sa utalentowane wyjatkowo.. Chyba sensowniej przygotowac kojec, nie pisze przeciez o klatce 1mx1m :shake:. Skoro sie nakrecaja, lubia sobie pogonic, tym wiecej pracy wymagaja, chyba ze maja robic za ozdobki i same zapewniac sobie swiezego barfa :roll:.
  23. Poswieccie jedno pomieszczenie, zrobcie na mozliwie bezpieczne i niech dzieciarnia szaleje. Zawsze to lepsze niz lamenty, bo nikogo nie ma w domu. A powoli sytuacja sie unormuje, psiak bedzie wymagal coraz wiecej szkolenia, coraz dluzszych spacerow, wiec zmeczony nie bedzie prowokowal kota. Co do kota i rozladowania jego energii, to juz zajrzyj na kocie forum ;).
  24. Prawnie nic. Natomiast dla wlasnego komfortu (bo po co bezsensowne smierci i nakrecanie sie psow na atakowanie innych zwierzat?) zadbalabym o dobrze zabezpieczony kojec, by takie sytuacje sie nie zdarzaly. A i tak hasiory wymagaja co najmniej 3-4 spacerow dziennie, w tym jednego dlugiego, na zmeczenie, trening i szkolenie. Poza tym, przyda sie mozliwosc zabezpieczenia i odizolowania, w przypadku cieczki suki (no chyba, ze po sterylce, wtedy wystarczy jeden wspolny kojec).
  25. Alba, temat drugiego psa juz zakladalas, tam chyba wszystko zostalo powiedziane, pogrzeb troche :eviltong:. Poza tym, nie sugeruj sie, ze hasiory sa niekonfliktowe, bo owszem, sa, ale do czlowieka (na ogol). Inna sprawa z wprowadzeniem doroslego psa do domu z starszym rezydentem. Ze swojej strony proponowalabym jednak sunie po sterylce, wtedy duzo wieksza szansa na bezkrwawe dogranie sie psow. W przeciwnym razie moze byc nieciekawie, zwlaszcza dla kogos nieobytego z takimi problemami...duzo szycia moze byc...
×
×
  • Create New...