karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo2
-
lękliwy pies, problem ze skupieniem się psa przy najprostszych komendach i inne
karjo2 replied to BM.'s topic in Wychowanie
Moze tu poczytaj: [URL="http://pies.onet.pl/13,8502,42,jak_zaprzyjaznic_sie_z_psem_ze_schroniska,ekspert_artykul.html"]Jak zaprzyja�ni� si� z psem ze schroniska? - Zofia Mrzewi�ska - Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/1259,20,28,pies_ze_schroniska,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/1257,20,28,pies_po_przejsciach,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/1472,20,28,niewdzieczny_pies,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/0,0,48,artykuly.html[/URL] -
Skoro rodzina sie decydowala na psa i do tej pory byl w domu, to dlaczego raptem zostal przeprowadzony do budy? Poza tym warto by bylo sie zajac psem, szkoleniem, spacerami, bo zdziczeje, sam sie nie wybiega.
-
Taki dosc fajny watek z podobna sytuacja: [URL="http://forum.muratordom.pl/jak-pogodzic-dwa-psy,t118016.htm"]jak pogodzi� dwa psy - Zobacz temat :: Murator[/URL]
-
To wlasciwie czego oczekujesz? W tej sytuacji zawalili ludzie i pies sam z siebie sie nie "naprawi".
-
Przede wszystkim wroc do swoich poprzednich topikow, poczytaj, doczytaj i zacznij szybko doksztalcac sie w zakresie opieki nad psem i pracy z nim. Po kolei: 1. szczyl moze chciec sobie swiat poobserwowac, spacer to socjalizacja, zabawa, praca z psem, a nie szybki wypad "na siku". Sprobuj zachecac zabawka, smakiem, glosem. 2.moze kiepska karma, moze miska smierdzi starym jedzeniem, plynem do naczyn, moze sie swieci, za glosno dzwoni... powodow moze byc wiele, poobserwuj, pomysl. 3.puszczaj sunie tylko w terenie zamknietym, gdzie bedzie bezpieczna. Zacznij pracowac nad odwolaniem (na lince 10 -15m), wymiana przedmiotow na smaki. Poszukaj dobrych motywatorow dla suni (zabawa, cos do jedzenia - masz na Zywieniu podane przyklady smakow, zdrowych dla psa, nie z zoologa). 4.zajmij psa, zmecz szkoleniem, zabawa, zorganizuj wiecej zabawek, wymieniaj je okresowo, daj cos do niszczenia (zwiniete papiery, kartony). konga ze smakami, reszte rzeczy zabezpiecz. Zniszczenia i tak sa nieuniknione przy szczylu, to zywe zwierze, nie pluszak. 5. szczyl powinien dostawac 4 posilki dziennie, daj mu jego porcje przez wlasnym jedzeniem i konsekwentnie nie karmcie go przy stole. A poza tym, lap za poradniki, np. Z.Mrzewinskiej, Corena [URL="http://pies.onet.pl/16514,13,16,niespotykanie_agresywne_szczenieta,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/13,29923,42,jak_wychowac_szczenie,ekspert_artykul.html"]Jak wychowa� szczeni�? - Zofia Mrzewi�ska - Onet.pl Pies[/URL] [URL="http://pies.onet.pl/13,29350,42,jak_zbudowac_przyjazn_z_moim_psem,ekspert_artykul.html"]Jak zbudowa� przyja�� z moim psem? - Zofia Mrzewi�ska - Onet.pl Pies[/URL] I tylko ciekawa jestem, na ile skorzystasz z podpowiedzi, czy po prostu zakladasz ot tak sobie, kolejny temat :p...
-
dubel i 10 znakow
-
Teresz, wywal teorie dominacji, nie prowadzi do niczego dobrego, zalozenia sa zupelnie inne ;). Pomijajac kwestie sprowokowania zachowan niebezpiecznych, tak jak wspomnialas(es) moze dojsc do ataku psa. Andromeda, to nie pies bandyta, to ludzie takim go zrobili. Bezsensowne mnozenie, po nieznanych rodzicach, braki w wychowaniu i umiejetnosciach opieki nad psem u obecnych wlascicieli. Moim zdaniem wyjsciem jest natychmiastowa praca z dobrym sprawdzonym szkoleniowcem (na Dogo mozna poszukac, bron Boze takim, o ktorym Teresz wspomina), konsekwencja, zaangazowanie ze strony ludzi. Poza tym wizyta u weta, by wykluczyc schorzenia, bolesnosci dajace takie "atrakcje". Do tego kastracja, ruch i zajecie dla psa, by rozladowal energie. I moze cos z tego bedzie :roll:... Jesli dzialania nie dalyby skutkow, badz wlasciciele nie sa zainteresowani zmiana podejscia, niech maja odwage uspic, zamiast podrzucac tak spaczonego psa komus, ze schronem wlacznie. [U][COLOR=Red]I niech sobie wybija z glowy branie "pod opieke" jakiegolwiek zwierzecia .[/COLOR][/U]
-
Skorzystaj z podanych linkow w topiku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f456/sznaucer-miniaturowy-problem-142174/#post12636955[/URL]
-
Paniczny strach, ucieczka przed ludźmi, hałasem, tłumem...:(
karjo2 replied to Moniek193's topic in Strachliwość
Smycz z 2 karabinczykami na koncach, nie 5m linka (taka bylaby przydatna do wybiegania panikary), obroza polzaciskowa i szelki dopiete do smyczy, wtedy odpadnie problem wyrwania sie, latwiej bedzie utrzymac. Jednak pomyslalbym nad szkoleniem. Namow kogos znajomego, niech sobie przechodzi najpierw w takiej odleglosci, zeby sunia sie nie szarpala, stopniowo zmniejszajac dystans i dokladajac rozne elementy (parasol, torby, wozek, rower itp.). I moze warto przelamac powtarzalna reakcje ucieczki, zamieniaja w usadzenie - ale to Ty musisz byc szybsza i psa wyhamowac, a nie leciec za nim. Jak sunia reaguje na smaki, moze sie zainteresowac dyndajacym na sznurku (przywiazanym do Twojego paska) gnatem, kielbaska, serem, zajac sie proba lapania? [FONT="]PS. Jeszcze jedno, masz mozliwosc kontrolnego wypadu w okolice dawnych spacerow/dawnego mieszkania, moze warto poobserwowac, jak tam by sie pies zachowywal? Pociesze Cie, potrafilam siedziec i godzine i dluzej, nim psu odpuscila panika. Moze dostane po uszach, ale usadzalam psa troche na sile, kotwiczylam sie o cos (drzewko, murek, slup), bo za duze ryzyko bylo poleciec za nim pod samochod, tramwaj. Po jakims czasie, jak juz dochodzil do wniosku, ze nikt go nie zjada, zaczynal reagowac na glos, potem na smaki. [/FONT] -
Co do skladu, przyswajalny jest z kosci magnez, fosfor, wapn, szpik jest bogatym zrodlem kwasow tluszczowych. Tu jest analiza odzywcza kosci: [url=http://www.nutritiondata.com/facts/ethnic-foods/8088/2]Nutrition Facts and Analysis for Caribou, bone marrow, raw (Alaska Native)[/url] Perforacja zachodzi w przypadku podania kosci kruchych po obrobce termicznej, badz w efekcie zalegania zlogow niestrawionych pokarmow (czesto sztuczne "smakolyki" z zoologa, np. greenies ). Zatwardzenia zdarzaja sie w przypadku nadmiaru kosci, wprowadzenia samych kosci ( a powinno sie podawac miesne, z sciegnami), bez uzupelnienia o tluszcze, np. oliwa z oliwek, jogurt, papki owocowo-warzywne. Zbilansowanie odbywa sie w dluzszym przedziale czasowym, nie w trakcie jednego posilku, a roznorodnosc skladnikow to zapewnia. Co do reszty, to Puli pieknie zawarla argumentacje :evil_lol:. Nawiasem mowic, BARF w czlowieczym wydaniu: [url=http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=15626]www.DobraDieta.pl :: Zobacz temat - Szpik kostny[/url]
-
Tak mi przykro :-(. Dla niepogodzonych z odejsciem: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1057/dla-niepogodzonych-ze-smiercia-przyjaciela-przeczytajcie-101185/[/URL]
-
Paniczny strach, ucieczka przed ludźmi, hałasem, tłumem...:(
karjo2 replied to Moniek193's topic in Strachliwość
No i co o tym myslec :roll:... Jak to TY JA DOGONILAS?? Skoro pies jest az tak zestresowany i reaguje lekami, to chodzi luzem, badz udaje mu sie wyrwac :crazyeye:? Jesli zaczela sie uspokajac, to sie stoi z psem, az wyciszy sie zupelnie, taki usadzony i osloniety czlowiekiem - czasem to trwa i kilkadziesiat minut i dluzej, az zacznie reagowac na Ciebie Jeszcze raz, oswajaj ja jakby od poczatku z otoczeniem. Skoro wiesz, na co reaguje panika, to usadzaj przy wiekszej odleglosci od np. osoby z wozkiem, z aczasem stopniowo mozna zmniejszac dystans. Swoja droga, cos mi w tym wszystkim nie pasuje, skoro suka nie ucieka do Ciebie, tylko rwie do domu, a zmiany zaszly nagle. Jeszcze raz przeanalizowalabym okolicznosci, kiedy to sie zaczelo, jak? Moze podlozem sa zmiany chorobowe? -
Troche pozno na douczanie sie obslugi szczyla, gdy ten juz jest w domu, tym bardziej bazarowy.. W tym topiku Puli podala potrzebne linki odnosnie podstaw opieki i pracy ze szczeniakiem: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f456/sznaucer-miniaturowy-problem-142174/#post12636438[/URL] Co do informacji o specyfice typu psa, zajrzyj na strony Klubu Malamuta, tam i w klubowym forum znajdziesz chyba wszystko na temat. Ad.1 Obroza lepsza do nauki chodzenia po miescie, socjalizacji, szelki sa do nauki ciagania. Ad2. Przemysl barf, najbardziej zblizony do naturalnego sposobu zywienia, niezle sluzy psom. Jesli nie bedziesz w stanie odpowiednio przygotowywac posilkow, poszukaj dobrej suche karmy, uzupelniaj dodatkami, np. oliwa z oliwek, jogurty, miesne kosci, lapy kurze, ryby itp. Poczytaj w podforum Zywienie. Ad.3 Na spacery zdecydowanie za wczesnie, chyba ze masz wlasny ogrod/wyjezdzasz poza miasto, by nie bylo kontaktu z innymi psami i ich odchodami. Szczyl nie ma jeszcze odpornosci, nie masz pewnosci, czy fatkycznie chocby raz byl zaszczepiony, handlarz na bazarze kazda bajke wcisnie :roll:. Nie przemecz szczeniaka, on sam jeszcze nie bardzo potrafi dawkowac sobie ruch, a moze sie kiepsko skonczyc. Ad.4 Supermarketowe karmy, przysmaki z zoologa mozna do smieci od razu wyrzucic, sam plastik naszpikowany dosmaczaczami i konserwantami. Za smakolyk moze uchodzic ser zolty/bialy, mieso surowe, w malych ilosciach wedzona ryba, pasztet, parowka, swietne sa wlasnej roboty psie ciasteczka np. watrobiane (wpisz w szukajke, na forum znajdziesz przepisy).
-
Wystarczy poczytac, pomyslec i pracowac z psem: [url=http://www.dogomania.pl/forum/f471/]Ucieczki - Dogomania Forum[/url] A dopoki jest nieodwolywalny, zwykla lekka linka do wybiegania, nie flexi, nie smycz.
-
Paniczny strach, ucieczka przed ludźmi, hałasem, tłumem...:(
karjo2 replied to Moniek193's topic in Strachliwość
Moniek, a co Ty zrobilas, jak sunia "dawala" popis i co konkretnie ona robila? -
Byc moze jest mu za goraco w legowisku, wiele psow wybiera chlodna podloge do spania? Moze warto by mu przeniesc legowisko pod stol, skoro szczyl czuej sie bezpieczniej w "budzie", badz zrobic taka namiastke - moze kennel przykryty od gory, zacieniony, gdzie maluch nauczy sie odpoczywac, przeczekiwac na Twoj powrot, a unikniesz demolki? Mozna tez jednoczesnie zamiast kocyka legowisko wyscielic przesiaknietym Twoim zapachem T-shirtem, tez powinno troche malucha wyciszac.
-
Nadmiar impulsow, badz zbyt malo zajec, trudno tak na odleglosc ocenic. Poczytaj podpowiedzi, szczegolnie p.Mrzewinskiej: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f30/nadpobudliwosc-22318/index6.html[/URL]
-
Niewiele zrobi, bo loty czarterowe, wiec mala szansa na mozliwosc przewozu zwierzecia, pies powinien byc co najmniej kilka tygodni po szczepieniu na wscieklizne, zaczipowany przed szczepieniem i z paszportem. Do tego dochodzi kontrola weta tuz przed wyjazdem. PS. Biorac pod uwage szanse przetrwania tamtejszych bezdomnych psow, najbardziej humanitarne byloby uspienie.
-
[quote name='agata.sa'] Kurcze, poczytałam o tych kościach i innych "smakołykach", ale mam trochę cykora. Na pewno można 9 tygodniowemu (już prawie 10-cio :D) szczeniakowi dać np. takie świńskie ucho do obróbki...? [/quote] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f503/kosci-dla-szczeniaka-141002/[/URL] GB, ee tam nadaktywna ;). Poczekaj jeszcze pare miesiecy, a potem pare lat, moze po pierwszej 10-latce sie ustatkuje :evil_lol:
-
[quote name='GameBoy'] haszczaki chyba ogolnie dosc czesto wyja w mieszkaniu same zostawione, zdarzaja sie tez przypadki niszczenia jak pies jest niewybiegany i zostawiany na dlugo sam sobie ale o tym decydujac sie na rase jak mniemam wiesz ;)[/quote] Swieze miesne kawalki, uszy itp. atrakcje sa swietne dla wlasciwie kazdego psa, a "prymitywnym" zaprzegowcom smakuja wyjatkowo, ogolnie psy sa zachwycone opcja barfu :lol:. Moj futer, jako dorosly dostal kilka razy swinski leb, ale mial zajecie, a my spokoj. GB, to czysta teoria o wyciu tylko, jesli jest pies niewybiegany :eviltong:. Potrafilismy zrobic z 10 m-cznym podrostkiem 15 km, po powrocie musielismy wyjsc i wracalismy do kompletnego kipiszu, a zabawek, pudel, papierow pozwijanych, smakow mial od ....
-
U nas jazda zaczela sie, gdy wilku zaczal dorastac, wiec kolo 8-10 m-ca. Demolka w domu, szybka wymiana okien, bo okazalo sie, ze pies chodzi o parapetach, kilka razy wymieniana tapicerka na drzwiach ( w koncu drzwi byly do wymiany na metalowe) i linoleum na podlodze. Szczerze mowiac, kilkukilogramowe gnaty, dlugi, intensywny spacer przed zostaniem w domu, konga, radio - nic nie pomagaly. Zaluje, ze nie byly to czasy, kiedy dostepnosc netu pomaga i nie wpadlam na pomysl z kennelem :oops:. W koncu przydalo sie zagadywanie sasiadow przez zamkniete drzwi i chyba wyrosl z tego. Choc czasem potrafi "przypomniec" o sobie :evil_lol:. PS. Na teraz na pewno przydadza sie miesne kosci, uszy swinskie, lapki kurze, niech sie psiak czyms zajmie, a Ty wyjdz na chwile, pare minut.
-
Nie laczylabym preparatu na kleszcze z szczepieniem. Poza tym warto odczekac do poniedzialkowego szczepienia, dac szczylkowi ze 2 dni na pozbieranie sie, poobserwowac. I jesli bedzie ok, to nic nie powinno sie wydarzyc przy wypadzie w niezapsione tereny. Zajrzyj jeszcze na podfora, gdzie hodowcy sie wypowiadaja o procedurze szczepien i odpchlen, na weterynarii, hodowli. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f31/kwarantanna-co-takiego-23362/[/URL] [url=http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art1372,szczenie-z-dobrego-domu.html]Psy.pl - strony miesięcznika "Mój pies" / Archiwum / 8/2005 (167) / Szczenię z dobrego domu[/url]
-
Dlatego mowie o zdrowym rozsadku, bo wiele z tych punktow jest po prostu niedorzeczne :evil_lol:. Z kwarantanna jest tak, ze chodzi o brak kontaktu szczylka z innymi psami, ktore moga byc nosicielami, z drugiej strony mnostwo psiarzy ma szczenie i doroslego psa, wychodzacego na codzienne spacery i nic sie nie dzieje, podobnie jest z matka szczeniat, tez przeciez nie siedzi 12 tygodni w kojcu. Stad propozycja wypadow poza zapsione parki i uliczki miejskie, za miasto, do lasu, na laki, skoro masz do dyspozycji samochod. Jednoczesnie uczy sie szczylek jazdy w szelkach/transporterze. Z zostawianiem zaczynasz od krotkiej chwili, poczytaj o barfie, takimi smakami mozna zajac szczenie, ze nawet nie zauwazy, kiedy i na ile zniklas :p. No i znow blog p. Mrzewinskiej, nauka spokojnego jedzenia kosci, ostroznosci ze skora czlowieka, pomysly na codzienne zajecia z psem. Linki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f503/[/URL] [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL]
-
Zwin dywan, zmyj podloge roztworem wody i octu, mozna tez prysnac specjalnym plynem odstraszajacym. No i poczytaj np. tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f232/sikajacy-wszedzie-5-5-mies-beagle-pomocy-13753/[/URL]
-
Ze zlota 12 chodzi o obycie psa z roznymi sytuacjami, przedmiotami, o socjalizacje: [URL="http://www.wychowanie.psy24.pl/art.php?art=3303"]SOCJALIZACJA szczeniaczka - Z�OTA 12 - szkolenie ps�w, wychowanie psa, jak nauczy� psa, chodzenie na smyczy, psie przedszkole - WYCHOWANIE.PSY24.PL[/URL] Moim zdaniem nie ma co zbyt scisle trzymac sie "wytycznych", duza doza zdrowego rozsadku, obserwacja psa, dzialanie intuicyjne i bedzie dobrze. Skoro masz dostep do samochodu, to moze uda sie zrobic wypad do lasu, pod miasto i tam troche poszalec ;)? W blogu p. Mrzewinskiej masz dokladny opis, dzien po dniu, jak przygotowywac psa, socjalizowac w np. gabinecie weta, z goscmi w domu.