karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo2
-
Dlaczego pilne? Jak szczeniak rasowy, to tylko z dobrej, rodowodowej hodowli. Dlaczego tylko z okolic Krakowa? I dlaczego JRT?
-
Poradnik opieki nad psem: [URL="http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp"]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/URL] To, ze psiak jest slodki i cudny, nie oznacza, ze nie wymaga pracy i to na juz. Zanim podrosnie, bedzie silny, ciagal Was po kraweznikach i lecial do wszystkiego, co sie rusza. Z dobrej hodowli, pies 10 tygodniowy ma komplet szczepien, nie ma robali i na ogol 3 mczny szczylek moze spokojnie chadzac na spacery. Skoro wiadomo bylo, ze nie ma czasu na psa, to warto bylo odczekac te pare miesiecy... No nic, stalo sie... Za to wypracowanie zalatwiania sie na zewnatrz wymaga cierpliwosci i dlugich, czestych spacerow, nie ma innego rozwiazania, jak zostawiac dzieciaki po opieka taty i leciec z psem na szkolenie, treningi, dlugie spacery, badz zaangazowac w to druga polowke na zmiany ;). PS. Co robicie, jak sie zalatwi w domu? Czym jest karmiona?
-
Zgadzam sie, ze prawo jest niezle, problemem jest tylko egzekwowanie go. Natomiast rozbudowanie o opodatkowanie miotow, wypracowanie dzialajacego obowiazku oznakowanie, to by najwiecej zmienilo. Co do bazy danych, owszem Identyfikacja dziala na zasadzie komunikowania sie z wlascicielem, jednak zawiera poza imieniem, nazwiskiem i telefonem, adres. Skoro mozna uzyskac dostep podajac numer chipu, to rownie dobrze mozna utworzyc polaczenia szyfrowane dostepne dla sluzb miejskich, dajac dostep do danych wlasciciela, dostep ten online bylby calodobowy. Co do dzialanosci SM, to nie dzialaja dyzury calodobowe? Poza tym w schronie tez jest ktos przez 24 godziny, dlaczego nie ma tam czytnika? Nie mam zludzen, ze musi byc schron do przyjecia np. zagubionego psa, jednak nadal nie rozumiem, dlaczego majac okreslonego wlasciciela, nie mozna dazyc do regulacji, ze ponosi on koszt oddania do schronu psa, mandat za niedopilnowanie itp.
-
No to zupelnie spokojnie Ci moge powiedziec, ze to bzdurka. Owszem, to duzo bezpieczniejsze i normalnie ubezpieczasz psa, biorac go do domu, jednak nie ma zakazu wyprowadzania go bez ubezpieczenia. Swoja droga, dlaczego tak dlugo zwlekaliscie z ubezpieczeniem, tracac najlepszy czas do pracy z psem? No i szkoda, ze daliscie zarobic bezmyslnemu rozmnazaczowi, rece opadaja przy pomyslach miksow ras...
-
2 godziny dziennie dla jakiegolwiek psa, moze poza tymi z grupy 9, zakladajac, ze kupisz szczeniaka, to bedzie za malo. Najpierw ustal, czy masz mozliwosc wybrania sie z psem na teren, gdzie mozna cwiczyc, szkolic go, puscic na lince/luzem bezpiecznie, przynajmniej raz dziennie? Dlaej, nauka mlodego psa bedzie owocowala przez lata, wiec warto przewidziec kilka godzin dziennie poswiecone na prace z nim, szkolenie w domu i poza domem, socjalizacje z miastem, ludzmi, rowerami, zwierzetami, jazda rozna komunikacja itp. Tu masz krotka obsluge szczeniaka, popatrz: [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url] Wybiegac, zmeczyc psa tez da sie przy rowerze, na lince, biegajac z nim, nie chodzi o to, zeby pies sam sie wyspacerowal ;). Jesli bedziesz mial takie mozliwosci, to moze np. pinczer sredni?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Wet sobie zazartowal z Was, ze pies nie moze wychodzic z domu bez ubezpieczenia ;). Po prostu wiekszosc zabiegow jest kosztowna, podobnie jak i odpowiedzialnosc wlaciciela za szkody zrobione przez psa (np. pobrudzenie komus ubrania, wystraszenie dziecka, niekontrolowalne podbieganie itp.). Co do zalatwiania sie, nakarmcie psine, nie wypuszczajac do ogrodu, wyprowadzcie na normalny spacer, dlugi, powyzej godziny, na wybieganie, szkolenie. I tak co dzien co najmniej 4-5 dziennie spacery tylko poza domem, ogrod zamkniety dla psa. Szkoda, ze pies ma takie braki w socjalizacji, sporo odkrecania, skoro przez pol roku funkcjonowal tylko dom i ogrod, nie zazdroszcze... A weta, ktory namowil Was na to, to powiesic za brak profesjonalizmu...
-
4 m-ce temu zabrana ze schroniska... a jest coraz gorzej ;(
karjo2 replied to BlackSheWolf's topic in Wychowanie
BSW, to juz zupelnie irracjonalne, rece opadaja przy takich pomyslach :-o. Malo, ze wcisnelas niewlasciwej osobie niewlasciwego psa (jezeli taki w ogole by byl), to teraz wycofujesz sie z kontaktu z psem, z pracy by nadal sie nadawal do adopcji?! Sam kontakt z babcia/ciocia spowoduje, ze sunia zdziczeje, stanie sie lekowa (o ile juz tak nie jest) i jedyne co bedzie Ci zawdzieczac, to szanse na szybkie uspienie. Przemysl jeszcze raz bardzo intensywne szukanie domu dla niej, chocby tymczasu, hoteliku i kwestie brania sie za adopcje, wolontariat polega nie tylko na wydawaniu psow, jest tyle innych mozliwosci, a ta akurat nie bardzo dla Ciebie. Rozumiem litosc nad psem, szczegolne uczucia do niektorych w schronie, ale samo znalezienie byle domu nie jest dobrym posunieciem. Kochac tez trzeba madrze, a jak widac, czasem schron jest lepszym i bezpieczniejszym miejscem niz niewlasciwie dobrany czlowiek i pies. PS. Jak szukasz jej domu, czy tylko przez watek zalozony na Dogo? -
Kris, zajrzyj na strone, wybierz sie do Katowic porozmawiac, zobaczyc jak wyglada praca z psem. Przy obciazonym kiepskimi doswiadczeniami psie moze raczej zaczac tu: [URL="http://www.marekfryc.pl/"]Marek Fryc K9 dog training center[/URL]
-
[quote name='Czerwonaona'] Myślałam nad blaszanym ale bałam się,że jak w kogoś walnie takim to zrobi krzywde bo to huragan jest na spacerach. ...sprawdziłam go do ludzi na spacerkach.Koło 10 osób przejdzie spokojnie na 11 się rzuca i nie wiem czym to jest spowodowane.Przechodzi jak każda inna a jednak powoduje atak u niego. [/quote] Czyzby pies biegal luzem na spacerach?
-
Neo, juz pare osob pisalo, cobys nie polecal/a Wesolej Lapki, zbyt niebezpieczne jest, to co robi jej prowadzacy. Owszem bezproblemowe psiaki moze i ja przejda bez wiekszych zmian, natomiast w tej sytuacji dobry, madry szkoleniowiec jest potrzebny.
-
ADa, dlaczego utrzymujesz, ze strona Identyfikacji nie jest baza ogolnopolska, owszem doszedl by np. zapis o rejestrowaniu w niej psow, bo na razie jest to dobrowolne, ale baza jako taka istnieje. Malo, mozna dokonac wpisu dostepnego w obrebie Unii.
-
Jak pisze Aga, ogledziny lekarza na juz. Rozmowa z wlascicielem psa o odszkodowaniu, powinien podac numer polisy. I skontaktujcie sie z Dog Wardens, podpowiedza co dalej. Bosh, koszmar jakis, owszem pies moze byc przyjazny do ludzi, dzieci, zwlaszcza "swoich", co nie oznacza tego samego do psow, w koncu na tej podstawie hodowano bullowate.
-
Masz jeszcze jeden watek: [url=http://pies.onet.pl/13,28042,42,moj_szczeniak_gryzie_nas_po_nogach,ekspert_artykul.html]Mój szczeniak gryzie nas po nogach - Zofia Mrzewińska - Onet.pl Pies[/url] z odnosnikami, czytaj i do pracy.
-
Iwona robisz za zwyklego trolla, bez umiejetnosci odpowiedzi na zadane pytania :evil_lol:. Potrafisz tylko copy-paste cudzych wypowiedzi i cytaty nijak nie pasujace wrzucac. Do tej pory nie napisalas: 1. W jakich krajach kolce sa zakazane ( z podstawa prawna). 2. W jaki sposob wyprowadzalas psa nadajacego sie do uspienia z tyt. agresji, konkretne posuniecia, zamiast miedlenia o "pozytywizmie". 3.W jaki sposob kontrolujesz psa w ruchu ulicznym duzego miasta, na codzien, czy spacer zatloczonymi ulicami jest spacerem?
-
3 mczny szczeniak to maluch jeszcze, wiec za dlugich spacerow raczej pewnie nie robicie ;). Poza tym wczesnie wziety od matki, wiec moze byc problem z socjalizacja. Co do pracy ze szczeniakiem, co robic, gdy gryzie, poczytaj ostatni post w watku, wrzucilam linki, ktore powinny pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f412/agrewsywny-szczeniak-144234/[/URL] I jedno, gryzienie jest normalna zabawa szczenieca, to od czlowieka zalezy, czego psa nauczy, czy pokaze mu inna forme zabawy. Powodzenia! PS. Ale dlaczego bijesz dzieciaka, ignorujesz go, to zupelnie absurdalne, irracjonalne postepowanie...Szczeniaka sie nie kaze, jego sie uczy wspolpracy. W ten sposob uczysz go, ze od czlowieka z daleka, jest nieprzewidywalny i niebezpieczny, a w efekcie uzyskasz, ze zacznie sie odgryzac ze strachu przed Toba.
-
Nie, mam na mysli kraje kultury zachodniej, poprosze te przepisy. Owszem, moze w centrum Berlina bywaja spacerowicze z psami, w niedzielny poranek, kiedy ruch miejski jest duzo mniejszy. Proponuje zobaczyc troche wiecej duzych miast, chocby HongKong, Paryz, Nowy Jork w powszedni dzien ...
-
Heh, ale papiery potrzebujesz do wjazdu do UK, wiec kontrola i zgodnosc jest sprawdzana poza Pl. W Uk juz ciut mieszkam i wierz mi, z daleka od takich kombinatorow, wiec moze i faktycznie malo wiem, jak mozna oszukiwac, krasc itp. :shake:. Owszem mozna probke przez Berlin, wychodzi ciut taniej i czasem szybciej wyniki przychodza, czas karencji ten sam, bo obowiazuje wszystkich wjezdzajacych na Wyspy z obszaru EU.
-
Juz nie przesadzajmy z tym nadzorem, standartowo zostawia sie psu gnata z miesem, jako zajecie, gdy zostaje sam. Nie uda sie doprowadzic do sytuacji, gdy pies jest pod opieka 24 godziny na dobe, nie dajmy sie zwariowac :cool3:.
-
Moze byc niestrawnosc, przeladowanie zoladka, moze faktycznie za lapczywe lykanie. Moze warto by bylo podawac mniejsze porcje a czesciej? Moze samo jedzenie nie sluzy i pojawia sie refluks? Czym karmiony?
-
Iwona, a poprosze ustawodawstwo zakazujace uzycia kolczatek bo do tej pory sie nigdzie z tym nie spotkalam, przy okazji podpowiedzenie patentu na tak perfekcyjne opanowanie, poza standartowym powtarzaniem mantry "praca". No i glupota dla mnie jest stwarzanie zagrozenia dla otoczenia, siebie i zwierzecia przez puszczanie go luzem w srodku ruchliwego miasta :crazyeye:. Mieszkam od jakiegos czasu w miescie ponad 2.2 mln i nijak nie wyobrazam sobie najlepiej ulozonego zwierzecia idacego przez centrum luzem, podobnie jak nikt nie puszcza w ten sposob dzieci. Malo tego, wyprowadzanie regularne w takich rejonach zakrawa na absurd i znecanie sie nad psem, z racji wielu ograniczen co do wprowadzania psow, skwerow zamiast parkow, ruchu i halasu, na ogol bywaja tam tylko zapsieni turysci, ludzie podrozujacy gdzies z psem badz psy-przewodniki. Nijak nie widze w zgielku, masie autobusow, wsrod biurowcow, samochodow, pojazdow interwencyjnych miejsca do spacerow psich... No chyba, ze miasto tak rozciagniete, ze mimo zaludnienia, przypada kilka osob na m2.
-
Lemonsky, szykuj prezent dla mlodej od starszego brata ( i na odwrot, jemu pewnie wystarczy pampers do zabawy :evil_lol:). MagicS, a jednak corka marnotrawna wrocila, pozdrowka :cool3:.
-
Obojetnie, co zrobisz, nie ma drogi na skroty. Skoro wakacje, to nie "moglabym", tylko od zaraz do pracy z psem i do nawiazywania kontaktow sasiedzkich. Chocby z kawa i ciachem sie przejsc, przedstawic siebie i futro, coby umeczeni sasiedzi kiedys nie zliczowali za zaniedbania w wychowaniu.
-
[quote name='marvet']czy dostaje kości,które najczęściej są przyczyną zatwardzeń i gorszych historii np. perforacji jelit;tak więc precz z kośćmi;[/quote] Na jakiej podstawie? Owszem, to wszystko jest prawda o kosciach po obrobce termicznej (gotowaniu, pieczeniu), natomiast surowe, miesne kosci sa wartosciowym skladnikiem diety, byleby nie przesadzic z iloscia. I warto uzupelniac ich podawanie jogurtem czy wspomnianymi olejami roslinnymi, papka warzywno-owocowa.
-
Niekoniecznie nie ma sie czym przejmowac. Moga wychodzic braki w suplementacji, w ilosci mikroelementow, blonnika, witamin dla danego psa. Mozna w porozumieniu z wetem wprowadzic dodatkowe preparaty, sprobowac barfa.