karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo2
-
Tak bywa, jak ma sie jednego nieulozonego, problematycznego psa i dobiera do niego, troche na sile, drugiego. Suka prawdopodobnie jest po tych latach tak zestresowana i zauczona "jedynego wlasciwego" stosunku do innych psow, ze powiela zachowanie samca. Poszukajcie madrego szkoleniowca, niech sie przyjrzy na miejscu sytuacji, podpowie cos sensownego, bo troche dlugo to trwa... Przede wszystkim psy powinny byc zapoznawane na innej zasadzie, skoro Cezar atakuje suke, to przede wszystkim kojec przedzielony na pol, by miala gdzie odpoczac i schronic sie przed agresorem. No i praca rownie intensywna z jednym i drugim psem.
-
Przywolanie z jednej strony, ale przede wszystkim bycie tak atrakcyjnym dla psa, zeby z czasem ignorowal zwierzeta i ludzi z otoczenia. Odwarkniecie sie ludziom moze nakrecac sunie, negatywnie nastawiac do przechodniow. Na to trzeba czasu, szczylek na razie jest zainteresowany wszystkim i dobrze, niech sie obywa w "swiecie". I bede uszczypliwa, dlaczego magiczne 5 przywolanie pozwala na zapiecie psa na smycz :evil_lol:? Jak warunki zmuszaja, zapina sie od razu, zapewniajac jednoczesnie zabawe na smyczy, jak to cwiczenie, to z reguly wiele razy sie przywoluje i luzuje psa.
-
Tez podejrzewam, ze to calkowity koszt pobrania probki i badania, czasem tak sie potocznie mowi, ze pobranie kosztuje xxx. Spokojnie dopytaj sie o szczegoly.
-
Ewentualne zmiany trwaja do kilku(nastu) miesiecy, wiec jeszcze troche potrwa.
-
Moze sie wiazac z konkretnym zachowaniem dzieci, wiekiem, wygladem. Nasze futro wycofywalo sie i unikalo kontaktu z dziecmi ok. 8-10 -letnimi, jezdzacymi na czymkolwiek (wrotki, rokli, hulajnoga). Przeszlo mu, jak wychowal "swoje" (ludzkie) domowe dziecko od malego ;).
-
A moze byc jeszcze inaczej, mozna oswoic z danymi psem, danym typem, ale lek pozostanie na widok psa przypominajacego nieciekawa sytuacje, zachowujacego sie w sposob nieobliczalny. Poczatkowo tez bylam psiara/mama, az do chwili, gdy niewielki terierek wpakowal sie w parku na koc z moim dzieckiem i skoczyl do niego, bo ponoc kiepsko widzacy byl :angryy:. Tyle, ze dookola bylo kilkaset metrow laki.. Po kolejnej akcji obszczekiwania i obskakiwania przez niewielkie kundelki, z mloda wyladowalismy na ratunkowym po ciezkim ataku padaczki... I przykladow od cholery, gdzie nie prosilismy sie o kontakt z namolnym psem i jeszcze bardziej agresywnym wlascicielem... W efekcie nie ma problemu z domowym psem, psami znajomych, ale reakcja na kazdego obcego, spotkanego na spacerze jest natychmiastowa... I kolejny przyklad: [url=http://polskalokalna.pl/wiadomosci/kujawsko-pomorskie/torun/news/pies-dotkliwie-pogryzl-2-letnia-dziewczynke,1365862]Pies dotkliwie pogryzł 2-letnią dziewczynkę - Wiadomości - Polska Lokalna w Interia.pl - Wiadomości, informacje lokalne : Warszawa, Kraków, Poznań[/url] Teren dla dzieci, gdzie powinny czuc sie bezpiecznie.
-
[quote name='lampeczka']Podniesienie - na moment biorę ją na ręce, ale to rozwiazanie jest może jescze na tydzień - potem nie dam rady jej podnieść. Na pewno nie robię nic złego - przynajmniej mam taka nadzieje.[/quote] Nie, nic zlego dla psa :evil_lol:. Za to na przyszlosc ladnie zauczasz, ze nalezy sie pakowac pani na rece, hmmm, jak 40 kg uniesiesz :diabloti:. Latwiej przekierowac uwage na zabawe w komendy, zrobic chwile przerwy w marszu i pare polecen z nagradzaniem, np. siad, stoj, obrot, obejscie czlowieka.
-
Proponuje zajrzec na topik: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f25/jaka-rase-mam-wybrac-vol-2-a-124223/[/URL] I moze warto pomyslec o ciut podrosnietym psiaku, bo na poczatek 8 godzin zostawania samemu to moze utrudnic i przedluzyc nauke czystosci. Co do szczeniaka w domu, fajny poradnik: [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url] I pomysly, jak angazowac dziecko w zycie z psem: [url=http://www.owczarek.pl/teksty/tekst.asp?id=42&idd=2]Owczarek.pl: Gdy dziecko szkoli psa[/url] Co do wyboru rasy, warunki proponujecie takie, ze i wybor dosc duzy, moze ten pinczer sredni bylby niezlym pomyslem, a moze bearded collie, beauceron?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nauka chodzenia na smyczy: [url=http://pies.onet.pl/3930,13,17,a_pies_ciagnie,artykul.html?drukuj=1]Onet.pl Pies[/url] Najpierw warto rozladowac szczeniaka, popracowac z nim, pobawic sie, potem dopiero pracowac z poprawnym chodzeniem na smyczy. Lampeczka, co oznacza podniesienie? Ogolnie instrukcja obslugi szczeniaka, jak pracowac, co robic ( a malamut, pies jak kazdy inny): [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url]
-
[quote name='ere77e2']Z moich obserwacji wynika ze najlepsze do biegania przez caly rok są : uwaga uwaga .... psy dlugosierstne czyli Malamute,Husky i owczarek niemiecki wersja long haired ;) W zime nie_do_zajechania, a w lato to jak zajeżdzisz troszke to wskakują do wody, 10 minut regeneracji i dalej jazda... :D Ja mam malamuta i nawet na rowerze nie probowalem swojej suńki zajechać bo po prostu wymiękam przy niej ;) Pozdrawiam[/quote] To albo zart albo kompletny laik :crazyeye:. W jakim wieku jest ten "niezajechany" pies, ile tak latem km robi przy rowerze, ciagnie czy biegnie luzem obok?
-
Bo moze dowcip polega na rodzaju jedzenia. Tez mielismy cuda niewidy z suchym jedzeniem, po powrocie do barfu i roznorodnosc, pies wrocil do normy. A nie da sie za dlugo przetrzymac miski - muchy, fetorek i zepsute jedzenia. Co do dawkowania, na ogol rano spacer ze szkoleniem na smakach (zupelnie innych niz codzienne jedzenie), po powrocie mieszanka miesa z warzywami/owocami, popoludniu/wieczorem kilka km szybkiego marszu, biegu zaprzegowego ( za mlodu psa to kilkanascie, teraz ograniczamy sie do 3-4km, bez nagradzania w miedzyczasie) i powrot do domu - kosc/jogurt/jajo na kolacje. Ulatwieniem bylo, ze najwieksza nagroda byla mozliwosc potaplania sie i wspolnej zabawy po blocie, plytkiej wodzie, rozmieklym sniegu. Czy mi sie wydaje, ze prawie 2 litry jedzenia i to suchego to troche duzo? Z tego, co pamietam, to suchego szlo nam do 400g dziennie na 50 kg psa, podobnie idzie mieszanki, nie doliczam duzych kosci - taka jedna czasem robi za posilek na 3 dni.
-
[quote name='isabelle30'] wacik z octem lub sokiem z cytryny wywabi zapach. na koniec krem nivea zeby ladnie zaimpregnowac i wypolerowac...[/quote] Za to cytryna i nivea dadza taki efekt zapachowy, ze pies bedzie unikal zalozenia obrozy, badz pojdzie w pierwsze lepsze psie perfumy sie wypachnic ;). Dobrym rozwiazaniem jest tran, oliwa z oliwek do konserwowania skorzanych elementow.
-
No wlasnie miejscowo stosuje sie antybiotyk, jesli zmiany sa ropne. I niestety trzeba psa dopilnowac przez jakis czas, by lek sie wchlonal. Za to wyniki badan sa szybko, najdluzej bakteriologiczne, bo do paru dni, bez nich to strzelanie w ciemno, bez sensu. Przejrzyj tez te topiki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f387/[/URL]
-
[quote name='yuki']Karjo2 nie chodzi o kompletne ignorowanie psa ,tylko o uspokojenie, wyciszenie, Pies jest spokojny dostaje nagrodę i tyle. Nie chodzi o zerwanie kontaktu, przestaje skakać i jest witanie.[/quote] A jak zaczynasz sie witac, to wraca skakanie ;)? [quote name='G&R']Nie porównujmy człowieka do psa. Bądź, co bądź ludzie potrafią zapanować nad emocjami na tyle, żeby nie posikiwać ze szczęścia, gdy kogoś witają:razz:, chyba, że znasz jakieś wyjątki.:cool3: "ignorancja" nie może mieć charakteru kary (gniewnego unikania). Chodzi tu o to, aby za każdym razem się z psem nie witać wylewnie, żeby nie pobudzić zbytnio jego emocji.[/quote] Owszem widzialam dzieciaki tak przejete pierwszym dniem w szkole, ze zapominaly o toalecie, po czym jak wyszly po 6 godzinach i zobaczyly rodzicow, no coz... I jakos nikt z rodzicow nie odwracal sie, nie milczal, raczej poszli przebrac i pocieszyc :eviltong:. Podobnie jest z reakcja na smiech na calego, kichniecie itp. Podobnie trudno jest wyciszyc wypoczetego, czekajacego na swoje "stado" szczylka, latwiej mi wychodzilo przekierowac go na cos do pozucia, co przynosilam, wracajac do domu.
-
Moze sie nalozyc i stres i niedokladnie pogryzione jedzenie, przy obolalych dziaslach suche to nic przyjemnego. W efekcie moze wyjsc przeciazenie malego zoladka.
-
A po co plastikowe, naszpikowane chemia "dodatki"? Zafunduj szczeniakowi miesna kosc, smaczniejsze i zdrowsze.
-
Purina pro plan, czy chow? Pierwsza jeszcze ujdzie, druga jest kiepskiej jakosci marketowka. Poczytaj wiecej o zywieniu, wybor ogromny, od suchego, przez puszki, domowe gotowane, do uwielbianej przez py surowizny (barf).
-
Rady dla szczeniaczka - owczarka niemieckiego
karjo2 replied to holmes's topic in Owczarek niemiecki
Bosh, ile ten maluszek mial, jak go wzieliscie do domu? Cudny, jak wszystkie takie szczylki :). Co do RTG, poczytaj wiecej o polecanych wetach w tym temacie, czesc zabiegow robi sie tylko do okreslonego wieku. Zdjecie wiaze sie z pewna dawka napromieniowania, kwestia tylko ile razy maluch bedzie ja dostawal. Skonsultuj to z wetem. PS. Powyzej sa cale topiki o dysplazji, tu tez masz pare info: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f546/4-miesieczny-owczarek-niemiecki-z-dysplazja-78772/[/URL] -
Klapanie zebami, do tego dochodzi jeszcze cala gra ciala. Najpewniej widac (jasne przynajmniej dla psow), kiedy jest to zabawowe, a kiedy na powaznie - odstraszajaco. Podobnie jak z warczeniem ;).
-
Na poczatek, jak sie zajmowac szczeniorem w domu, co z nim robic: [URL="http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp"]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/URL] Co do biegunki, nie jest przypadkiem tak, ze zabiegani, zajeci, to pies dostaje rzadziej porcje, mniej wychodzi na spacery? W tym wieku to powinny byc 4 posilki dziennie, kilka godzin spacerow/szkolenia/socjalizacji. Moze tez byc dosc wrazliwy psiak, mocno reagujacy na podniesione glosy, inna intonacja, zachowanie, mimowolne traktowanie domownikow i szczylka. Przytulanie akurat niekoniecznie jest przyjemnoscia dla niego, znaczniej lepiej odpracuje stres robiac cos z Wami, uczac sie nowych rzeczy. Do tego przemyslalabym sposob zywienia, ograniczenie tylko do suchego wyjalawia uklad pokarmowy, powoduje rozstroj, gdy szczeniak nawet przypadkiem cos innego zje. Moze warto urozmaicac mu diete miesnymi koscmi, jogurty, sery, jajko, moze warto poczytac o karmieniu surowizna - barfie?
-
Dawka antybiotyku co kilka dni niewiele pomoze, zwlaszcza ze nie wiadomo, skad zmiany skorne ( w tym przypadku jesli juz, to smarowanie miejscowe), co najwyzej oslabi organizm. Skoro nie wyszly grzyby, to moze gronkowiec, nuzyca, pchly, reakcja alergiczna, problemy z narzadami wewnetrznymi (tarczyca, watroba). Moze warto zrobic pelna morfologie i biochemie?
-
Bez przeglodzenia psa praca na smaka nie bedzie dla niego interesujaca. Skoro problem poszedla az tak daleko, to tylko nalezy zabezpieczyc psa, by nie stanowil zagrozenia dla otoczenia i jak najszybciej zaczac pracowac z nim pod okiem dobrego szkoleniowca. Na poczatku praca nie bedzie pewnie milo i ladnie wygladala, w takich okolicznosciach. Sprobuj sie skontaktowac z szkoleniem: [url=http://www.marekfryc.pl/]Marek Fryc K9 dog training center[/url] Wprawdzie kawalek, ale warto, moze jeszcze uda sie psa uratowac, zanim bedzie sie nadawal tylko do uspienia... A tu podobny problem i pies, ku przestrodze: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/dla-mnie-bedziesz-zawsze-choc-ty-juz-biegasz-za-tm-112219/?highlight=[/URL]
-
Spaniel Atos-moja pani chciała mnie wywieźć do lasu!! MA DOMEK :)
karjo2 replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
W jakiej okolicy jest pies, moze uda sie znalezc dobrego szkoleniowca (jesli wlasciciele sie na to zdecyduja)? Bo w tej sytuacji porady z watkow sa dobre, by nie zaostrzac sytuacji, uniknac wypadku, ale generalnie potrzebny jest ktos, z doswiadczeniem w takich przypadkach, kto pokieruje dalszym postepowaniem. No i wet, by wykluczyc zmiany chorobowe, dajace takie efekty. PS.Greven, masz pelna skrzynke;) -
Z jedzeniem moze byc problem, bo moze sunia az tak zajeta nowa sytuacja, otoczeniem, moze za cieplo, kiedys sie przelamie. Zdrowy pies nie zaglodzi sie, nie ma obaw ;). A moze sprobujcie jej podsunac surowizne, na barfa juz niejeden niejadek sie skusil.
-
Magda, niestety, to jest eksperymentowanie, skoro tak oczywiste zachowania sa dla Ciebie zaskoczeniem i nie wiesz, jak reagowac. Tym bardziej dziwne, ze to nie pierwszy pies, chyba? Neo, nie mam zamiaru byc dla kogokolwiek autorytetem, za to proponowane przez Ciebie metody, powtarzane niezaleznie od okolicznosci, psa, jego wieku itp., sa co najmniej dziwne. Wczesniej podane zostaly linki do poradnikow, jak pracowac ze szczeniakiem, pracowac, a nie robic z niego wycofanego autystyka, wyuczonego, ze ze strony czlowieka dostaje obojetnosc i ignorancje podstawowych potrzeb psiego dzieciaka.