Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. Dla jednego haskacza kojec nie bardzo ma sens. Predzej warto przystosowac dom do nowego nabytku :evil_lol:. Izolacja szczeniaka w kojcu zaowocowac moze problemami z socjalizacja, wychowaniem, jemu bardziej potrzebny bedzie kontakt z czlowiekiem i szkolenie od poczatku niz buda i samotnosc. Zwlaszcza, ze juz sie zimno robi. Na poczatek poradnik obslugi szczeniaka: [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/3659,13,16,bedzie_sikac__piszczec_i_gryzc,artykul.html[/URL] legowisko. zabawki, miski, srodki na weta i przemyslana dieta. Rozumiem, ze pies z dobrej, rejestrowanej hodowli, po przebadanych rodzicach, w odpowiednim wieku, wiec przydadza sie namiary na hodowce i wsparcie z jego strony. No i warto sie rozejrzec za dobrym osrodkiem szkoleniowym w okolicy, przemyslec temat psiego przedszkola (fajny pomysl na socjalizacje szczylka) i szkolenia. A na przyszlosc, temat zabezpieczenia suni przed ciaza, kwestie wystawiania, uczestnictwa w zawodach, treningach, ewentualna sterylka.
  2. A ja bym poczekala i zobaczyla, na ile mi wyszlo wychowanie jednego zaprzegowca. Potem mozna dobierac do niego drugiego, by mial sie od kogo uczyc dobrych manier ;). W kocu mozna pomyslec o podrosnietym haskaczu do adopcji, wiec i roznicy wiekowej by nie bylo za duzej. No i z gorki, co do dalszych nabytkow.
  3. To Cie wyprowadze z bledu. Tylko w zeszlym roku do schronow prowadzonych pod patronatem RSPCA trafilo ok. 60.000 psow, z tego (znasz oczywiscie zasady adopcji i przechowywania?) wiekszosc zostala uspiona. Do tego dochodzi ilosc psow przekazywanych w ramach ogloszen po roznych portalach (masa zwierzat szukajacych domow), pod opieka klubow danej rasy, w domach tymczasowych, badz po prostu u ludzi chcacych pomoc zwierzeciu. Rownie mocno rozwiniete jest bezmyslne mnozenie psow, tyle, ze odpowiedzialnosc cywilna jest znacznie drozsza. Za psy nieuznane przez KC nie uda sie uzyskac dobrej ceny, szczegolnie w sytuacji, gdy utrzymanie szczennej suki, opieka weta nad miotem i matka sa kosztowne. Do tego dochodza powiklania, ze zgonami szczeniat i suki wlacznie. Liczysz sie tez ze zniszczeniami w domu, zaangazowaniem co najmniej przez 2 miesiace, do odchowania szczeniat, z ryzykiem problemow z sasiadami - bo glosno bedzie, a tu sie nikt nie patyczkuje, tylko zglasza do councilu, badz odpowiednich sluzb. No i poinformowany o wszystkim wlasciciel domu (jesli wynajmujesz), ma prawo natychmiast rozwiazac umowe, w zwiazku z prowadzeniem dzialanosci zarobkowej w domu do tego nie przeznaczonym, a dochod ulego opodatkowaniu :evil_lol:.
  4. Natalia, a czego sie spodziewalas? To juz trudny do nazwania przypadek bezmyslnosci :shake:. Jestes na forum prawie poltora roku, gdzie trabi sie wszedzie i wobec o dobrym wyborze hodowli, jak szukac, ktore sa polecane. A Ty spokojnie kupujesz uroczego kundelka u handlarza, pretensje dopiero wychodza, jak sie okazuje, ze psiak taki super nie jest... I dopiero pytania o pomoc, o kontakt, ostrzezenia :roll:...
  5. Proponuje jednak przeczytac watek od poczatku, troche wiecej lektury o wychowaniu psow. Proponowane rozwiazania sa idealne do zniechecenia psa do kontaktow z czlowiekiem.
  6. Po co pies, skoro jestes uczulonana psy? Mitem sa rasy psow nieuczulajace, alergia moze byc na sline, futro, naskorek, wydzieliny, wystapic po dluzszym czasie przebywania z alergenem i co wtedy? Polecane hodowle, rejestrowane w ZK, sa w podforum o rasie.
  7. I znow to samo :shake:. Po co karcic? I widzialas suke dajaca klapsa, badz trzymajaca za kark szczeniaka, by ukarac? I jak to sie ma do relacji z czlowiekiem, ktory suka raczej nie jest.
  8. Tu masz namiar : [url=http://www.dogomania.pl/forum/members/65835.html]Dogomania Forum - Zobacz Profil: AngelsDream[/url] I zajrzyj moze na podforum wilczakow w rasach. No i uprzedzam, ze wyprostowywanie psa moze nie byc mile, wrecz moze byc bardzo niemile, dla Was i dla psa.
  9. Baski, tu nie chodzi o zlosliwosci. Raczej o odrobine pomyslunku, wprawdzie od dzieciecych zachcianek do ich realizacji jest dosc dluga droga i rzeczywistosc weryfikujaca je, ale.... Ciagle przerazajaco latwo dostac psa, rownie latwo sie go pozbyc, a ilosci zwierzat szukajacych domu - przygnebiajace. Tym bardziej zastanawiajace, ze ktos ponad rok rozmysla nad psami o tak duzym rozstrzale wymogow, owszem efektownymi, posluguje sie forami i zadaje takiej klasy pytanie...
  10. Mada, nie bardzo widze, co mozna "zabrac" agresywnemu, atakujacemu psu tak zupelnie pozytywnie ;). Natomiast wielu szkoleniowcow "pozytywnych" promuje ignorowanie psa, uzycie "smyczy treningowych" ( czyli zwyklych dlawikow) i haltera, jako niby przyjaznych dla psa. A jak z takimi pomocami jest naprawde, to wystarczy pomyslec.... Poza tym, majac problemowego psa, duzego, mogacego stanowic zagrozenie dla otoczenia, nie czekalabym az moze po xxx miesiacach/latach pracy "uglaskiwaniem" badz w efekcie zestarzenia MOZE zlagodnieje, raczej uzylabym wszelkich mozliwosci, by do niego dotrzec, przekierowac na prace z czlowiekiem i spowodowac, ze spacery, zycie z takim psem staloby sie latwiejsze i przyjemniejsze dla obu stron. Dlaczego mam wrazenie, ze negujesz pewne pomoce, bo nie, nie znajac nawet zasady dzialania i rozmiaru problemu? PS. Kocia Dusza, bardzo dobry szkoleniowiec na juz. Licz sie z tym, ze 5 lat zawalonej pracy, to dlugie odpracowywanie, pewnie dozywotnie. Skad jestes, jesli okolice Wawy, to jest na forum dziewczyna z wilczakiem, z podobnymi problemami, ale mlodszym i pracuja z nim od poczatku, moze bedzie potrafila wiecej pomoc.
  11. Niezly zestaw, byle sie nie powtarzal stale. Wazne, by dieta byla zroznicowana . Sama jestem przyzwyczajona do Barfu, ale mozna gotowac na podrobach, miesie, dodajac oliwe z winogron, oliwek itp. Rowniez warzywa beda sie zmieniac, mozna starkowac surowe jablka, pietruszki, ogorki, zmiksowac maliny, jezyny. Do tego, jako urozmaicenie, surowe jajo, twarog, jogurt - sprobuj dawac najpierw osobno, nie wszystkie psy lubia polaczenia nabialu z miesem i wypelniaczami. PS. Im mniej wypelniacza, a wiecej elementow miesnych, tym lepiej ;).
  12. Wg: Wg: [URL="http://www.siberianhusky.pl/hodowle.htm"]Hodowle SH w Polsce *** Siberian Husky World - najwi�kszy polskoj�zyczny serwis o rasie[/URL] sa co najmniej dwie: [FONT=Times New Roman][SIZE=2][B] SĘDZIŃSKA GÓRKA[/B] [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=2]Maria Staniszewska [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=2] ul. Medyków 23, tel. 0602 47 64 91 [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=2][B] MAY DEY [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2] Maria Gomółka [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=2] ul. Rybnicka 145 [FONT=Arial] Wieczorem wrzuce info na zaprzegowce.[/FONT][/SIZE][/FONT]
  13. A jakie obciazenie planujesz?
  14. karjo2

    Barf

    Ewcia, spokojnie, te zoladki az tak nie cuchna. Albo ja juz sie przyzwyczailam do roznych "smierdzieli" :evil_lol:. Da sie spokojnie pokroic, poporcjowac i przezyc, nawet wlasny obiad zjesc. Chociaz zbyt milych wrazen wizualnych to toto nie dostarcza, no moze widok psa wiszacego u deswki do krojenia poprawia nastroj ;).
  15. [quote name='elzak3']Zawsze intrygowały mnie te dyskusje o procentach mięsa w karmie. Ciekawe ile procent mięsa zawietra mysz zjadana przez kota- o siersci, kościach itp nie wspomne. Ile mięsa ma kura złapana przez psa? Pies zje ją z piórami i wnętrznościami, pazurów nie wypluje. Najlepsza karam dla psa to taka po której jest zdrowy i mu smakuje. Reszta to marketing. [/quote] Niekoniecznie tak, by kiepskie zywienie sie odbilo na zdrowiu, czesto wymaga dlugotrwalego stosowania. Juz gdzies pisalam, jak po konsultacji z wetami angielskimi, wspomnieli o znacznym wzroscie zachorowan i nowotworzen od czasu wprowadzenia gotowych ( w tym suchych karm), do tego stopnia, ze kalkuluje sie specjalistyczna klinika m.in. epilepsji, onkologii, dermatologii. Podobnie jest drobna roznica miedzy upolowanym pokarmem, z pelnym skladem odzywczym (ze tak powiem), a wysokoprzetworzona, szpikowana polepszaczami, dosmaczaczami, srodkami zapachowymi, karma. W koncu z czegos musi wynikac niska cena. [quote name='hecia13']Ja cię nie zlinczuję :) Wreszcie rozsądny głos w chórze oszołomów. Ciekawe jak rozhisteryzowani właściciele wyobrażają sobie żywienie psów 20 lat temu? Wtedy suchych karm nie było... Puszek też nie... Moje psy jadły gotowane jedzenie, najczęściej ryż z wkładką mięsną. Same domagały się warzyw i owoców - mój wyżeł pożerał jabłka i liście kapusty. Oba przeżyły po 14 lat, jamniczka zostałą uśpiona z powodu nowotworu "babskiego", wyżeł ze starości - na serce, wątrobę miał zdrową jak dzwon.[/quote] Znow, zasadnicza roznica jest karmienie domowe, gotowane, a pojscie na latwizne i wrzucenie byle jakiej, taniej, smieciowej karmy przemyslowej. Pokaz mi te owoce w pedigree ;).
  16. [quote name='opcja'] Chcę jesze dodac,że psy sa wyprowadzane regularnie,Maja 3 - 4 spacery po conajmniej 20 min.i więcej Koło mnie sa łąki mają gdzie biegac sa zdrowe, zadbane. Jesteśmy spokojni , nie ma w naszym domu agresji[/quote] Duzo za malo, spacery powinny byc dosc intensywne, polaczone ze szkoleniem psow, z czasem na wybieganie (rower, dlugie marszobiegi itp.). Co do zmywania, moze woda z octem, czesc zapachow srodkow czystosci prowokuje psy do znaczenia.
  17. [quote name='Magdalena85843']Hej. moze i tak, ale "bawie" sie z nim tak od trzech tygodni, wiec zrozum ze mozna miec tego powoli dosc:P Nie zamierzam go bic, czy oddzialywac na niego siła, krzykiem, bo prawdopodobnie nie uztska porzadanego efektu, tylko ze wyprobowalam juz wielu zeczy i zastanawiam sie kiedy to zacznie dawac efekty:)? Jak sie cos zmieni to dam znac a narazie ide sprzatnąc ...:D dzieki za radę. Ps:psiak jest zdrowy tylko dzieki mnie bo odrazu po kupnie pojechalismy z mezem do weta ktory sprawdzil autentycznosc rasy i ewentualne horoby, ktore psiak mogł załapac np od suki czy od innych szczeniąt.[/quote] Wet niekoniecznie jest hodowca, szkoleniowcem i dietetykiem. Do okreslenia rasowosci sluzy rodowod ZK, z opisanym pochodzeniem i rodzicami szczeniaka. Czy decydujac sie na szczeniaka, liczylas sie z brudzeniem, niszczeniem i absorbujacym zajeciem przez najblizsze miesiace, ze szkoleniem i dlugimi spacerami wlasciwie do konca pobytu psa u Was? Jesli az tak jest to irytujace, to proponuje jak najszybciej poszukac dobrego domu dla psa, zanim wyrzadzicie mu jeszcze wieksza krzywde. Jesli decydujecie sie na pozostawienie psiaka, to zamiast nerwow i dosc niemilych skarg na psie dziecko, proponuje zaczac nauke od poczatku. Moze to trwac teraz dluzej, jesli psiak jest zrazony do Was, zalekniony i wycofany, przy takim braku poczucia elementarnego bezpieczenstwa i zrownowazenia ze strny ludzi. No i zupelnie nie rozumiem, jak mozna brac 5-tygodniowego szczylka od handlarza i sie dziwic, ze psi niemowlak nie jest w pelni uksztaltowanym, karnym, wyszkolonym psem :shake:. Te same porady przewinely sie we wszystkich topikach, gdzie sie pytasz, wiec jaki jest sens powtarzania? Pies niczemu nie jest winny, ze ktos bardziej szuka bezproblemowego pluszaka. I jeszcze raz poczytaj, bo problemy to sie dopiero zaczna: [url=http://pies.onet.pl/3659,13,16,bedzie_sikac__piszczec_i_gryzc,artykul.html]Onet.pl Pies[/url] [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url]
  18. Moze jest przekarmiony, z czasem zmniejsza sie zapotrzebowanie na ilosc jedzenia. Moze tez organizm wysycil sie barfem (w okresie poczatkowym niektore psy wrecz sie rzucaja na jedzenie, z czasem wielkosc porcji sie normuje), moze robi sobie glodowke, tez normalne przy takim zywieniu. Zreszta przyda sie z czasem ograniczac porcje i przeglodzic psa przed szkoleniem na spacerze, by smaki zadzialaly ;).
  19. Mada, nie bylabym tak hurraoptymistyczna do szkolen "pozytywnych", widzac jakie pomoce uzywaja, jak je oceniaja i jaka krzywde moga zrobic psu. Raczje bym pomyslala nad doswiadczonym szkoleniowcem, dostosowujacym metody do psa. Zwlaszcza, ze troche inaczej pracuje sie z doroslym, zapuszczonym, problemowym dziczkiem, z brakami w socjalizacji, zapedami agresywnymi, w nieciekawym okresie rozwojowym, a szczylkiem - tabula rasa, zauczanym wszystkiego od podstaw. Senga, odezwij sie moze do Berka, Puli, znaja rynek dobrych szkoleniowcow, moze zajrzyj i porozmawiaj tu: [url=http://www.cywil.pl/warszawa.htm]Cywil Tresura, Szkolenie Psów - Warszawa - psie przedszkole[/url]
  20. Nie zakladaj dublowanych topikow o tym samym, raczej poczytaj juz udzielone odpowiedzi. Skoro tak maly szczylek jest od niedawna w domu, to raczej bym go nie zostawiala w domu na tak dlugo i z drugim, doroslym psem. Mozna pomyslec o dwoch kennelach obok siebie, oddzielnych pomieszczeniach. A na przyszlosc (niedluga) pomyslalabym o sterylce suni/kastracji psa, zeby uniknac problemow w czasie cieczki, badz przewidziec izolacje na ten czas (jesli psy beda mialy zrobione uprawnienia hodowlane).
  21. Zajrzyj przede wszystkim tu: [url=http://www.dogomania.pl/forum/f45/]Owczarek niemiecki - Dogomania Forum[/url] [url=http://www.owczarek.pl/]Owczarek.pl - Świat Owczarka Niemieckiego[/url] [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url] Onek, to wymagajacy zaangazowania i dosc duzo pracy pies, rownie dokladnie trzeba dobierac hodowle, by nabytek nie okazal sie problemowy. Co do zywienia, jest pare propozycji, od suchej, dobrej jakosci karmy, przez "mokra", puszkowa, gotowane, domowe jedzenie do barfu - surowizny; sama mocno namawiam do domowego zywienia, zamiast wysokoprzetworzonych gotowcow. Generalnie, poprzegladaj poszczegolne dzialy, bo to wszystko bylo powtarzane wielokrotnie. Nastawiasz sie oczywiscie, ze szczenie bedzie niszczyc, brudzic, piszczec przez dosc dlugi czas :evil_lol:: [url=http://pies.onet.pl/3659,13,16,bedzie_sikac__piszczec_i_gryzc,artykul.html]Onet.pl Pies[/url]
  22. Lupak, bo Twoje opisy sa cudne, soczyste, takie charakterne jak i pierwotniaki :evil_lol:. A swoja droga, podobne relacje widzialam w stadku spotykajacym sie regularnie co kilka dni, samiec obiegal wszystkie i krotkim liznieciem "zaznaczal" je. Po przepedzeniu obcego psa z terenu i dominujacy pies i podrzedny samiec lizaly sobie pyski, brykaly, jakby dokonaly czegos najwspanialszego w swiecie ;). Rownie niesamowicie wygladala wspolpraca dwoch samcow, uderzanie na przemian w wybrane miejsce na zamarznietym jeziorze, by dostac sie do wody.
  23. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f30/agresja-do-calej-rodziny-broni-pani-145234/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f30/pies-pilnuje-nadmiernie-142156/[/URL]
  24. Z uporem maniaka polecam szkolenie i prace pod okiem szkoleniowca. Nikt na odleglosc nie przekaze wiedzy, nie wskaze bledow. A pomysly z ignorowaniem, czy tarmoszeniem, sa raczej nietrafione, za szybko mozna na chirurgii sie znalezc. Dlaczego mam wrazenie, ze Mala nie do konca zrozumialas propozycje szkoleniowca, pewnie to byl ogolny zarys, nikt w 5 minut nie naprawi Waszych relacji.
  25. [quote name='isabelle30']smycz treningowa czy ringowka, co za roznica? ja zrobilam smycz treningowa z drugiego konca wlasie uzywanej smyczy normalnej, codziennej. spotkalam tez kiedys malego psa na zwyklym sznurku jako smycz trengowa, oraz widuje dwa psy podczas treningow agility na ..... grubej wloczce. jak dziala, to po co strzepic jezyk o nazewnictwo[/quote] Ale kolczatka to samo zlo, co post, to ciekawszy :evil_lol:...
×
×
  • Create New...