Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. Wiesz, moze odpowiedz byla zgodna z prawda. Pies biega regularnie np. ciagnac rower, za to wlasciciel moze nie ma czasu/mozliwosci/checi startu w zawodach. Mam taka sytuacje z swoim malamutem, wszystkie zawody byly na tyle daleko od Szczecina, ze wybranie sie bez samochodu i przy malym dziecku graniczylo z cudem. Za to biegamy i "velujemy sie" regularnie, wiec nie wydaje sie biednym kanapowcem. Nie wydaje sie, ze tylko starty w zawodach powoduja, ze zaprzegowiec bedzie szczesliwy i wybiegany, natomiast na pewno ulatwiaja ocene takiego psa jako uzytkowego. Ciekawie by sie zrobilo, gdyby do hodowli i do ocen wystawowych ujmowac wyniki sportowe, jako ras uzytkowych. Natomiast na ile ograniczyloby to hodowcow i sprowokowalo dzialalnosc pseudohodowcow :roll:. W koncu duzy odsetek posiadaczy zachwycil sie tymi porcelanowymi slepkami, niestety.
  2. karjo2

    Anglia

    No to za zdrowie Torrka, nowego Baczyslawa Kasiah i domek dla futer Pusi! :knajpa:
  3. karjo2

    Anglia

    Ayliyah, dziekujemy piknie :loveu: Dahme, google za przewodnika i wbrew pozorom jest tego sporo, pogadaj z ludzmi z klubu doga, np. [URL]http://danecouncil.danemoor.com/[/URL] [url]http://www.thekennelclub.org.uk/item/51[/url] na dole jest spis klubow. [url]http://www.dogclub.co.uk/dogs/profile-gtdn.php[/url] tu jest chyba ze 30 hodowli dogow. itd.. Mam tylko niesmiala nadzieje, ze masz na mysli hodowle, nie "w typie" Co do wynajmu domu (bo na mieszkanie nie ma raczej szans), z reguly wymagane jest ubezpieczenie psa, zwiekszona kaucja (u nas to 2,5 miesiecznej oplaty), stala praca wynajmujacego full time i ktos zostajacy ze zwierzem w domu. No i trzeba byc mooocno przekonywujacym ;). Internet tu jest norma praktycznie w kazdym domu :razz:, wiec polemizowalabym z ta niedostepnoscia, a ze pies nie jest az tak powszechny, jak w Pl, to cale szczescie, idzie za tym i wieksza odpowiedzialnosc i swiadomosc wlascicieli. Co do spotkania na Crufcie, to co robimy i kiedy, przytulna knajpka sie zawsze znajdzie.. Tylko, kurcze w tym roku troche daleko od miasta, w NEC robia..
  4. Bedzie dobrze, mizianko dla rozrywkowej panny :lol:! A przy okazji pomysl, co by zorganizowac psicy na wyczerpanie, wiem, rano trudno sie mysli, ale idzie wiosna, bedzie jasno i cieplej.
  5. Dyskusja zeszla juz zupelnie na to, jacy to mysliwi i tylko oni sa zli, szkodza i wlasciwie nadaja sie do odstrzalu... Tu nie chodzi o zajmowanie sie sprawami latwiejszymi czy trudniejszymi, wydawalo mi sie, ze w dyskusji chodzi raczej o wnioski, w jaki sposob poukladac prawnie uniemozliwienie i polujacemu strzelanie do kazdego cienia i wyrobienie odpowiedzialnosci za posiadane zwierze. Daleka jestem od pomyslu zniesienia zakazu puszczania psa w lesie luzem, biorac pod uwage ilosc Polakow swiadomie lamiacych i naginajacych prawo, bo " tak tradycja kaze" Moze jednak by wykorzystac prawo takie jakie jest, wymagac konsekwencji (zawsze najbardziej boli uderzenie po kieszeni) i od psiarzy i od polujacych. Wbrew pozorom nie jest to takie latwe. Ale niestety takie zmiany w sposobie myslenia beda rozciagniete w czasie, a przy okazji calej niezgody na cwaniactwo, omijanie prawa, znajomosci itp, pozbedziemy sie i lewych polowan i wlascicieli ze wspomnianych wczesniej watkow o chamstwie wlascicieli i odwolywaniu psow. PS. Maxxel wspominasz jakis czas temu o terenach lasow miejskich Puszczy Wkrzanskiej, do niedawna tez dosc czesto tam jezdzilam z psem, biegalismy, jezdzilam rowerem. I mam odmienna od Ciebie wizje tego miejsca, mnostwo psiarzy niekontrolujacych psy pchajace sie do wozka z malym dzieckiem, zaczepiajcych psy pracujace w zaprzegu, lapiace za nogawki rowerzystow. Czesto spotykalam ludzi czekajacych na lawce nad jeziorem, bo pies leci na 2-3 godziny w las "polatac", a pan ma czas na gazete. A ze piesek wracal z pyskiem z krwia, pan sie cieszyl, ze pocwiczyl sobie instynkt. Dla Twojej i innych szczecinian wiadomosci, spacerujac po okolicach Arkonki i Glebokiego, w glab lasu, zbieralam czesto po kilka petli i roznego zelastwa, nie mowiac o smieciach i gruzie wysypanych po rowach i zolnierzach majacych poligon o "zabi skok", wiec po prostu balabym sie tam puscic psa, nie ze wzgledu na mysliwych.
  6. karjo2

    Anglia

    Fur, w koncu sasiedzi do IR doniosa, ze zarobkowo psy wyprowadzasz bez CRB i dzialalnosci :evil_lol:, przy takiej ilosci futer. Dahme, a rozgladalas sie po hodowlach, takich z prawdziwego zdarzenia? Znajoma, milosniczka dogow narzekala tylko, ze troszku sa subtelniejsze, drobniejsze niz polskie. Zreszta zajrzyj na fotki z angielskich wystaw na Dogo, podpatrzysz jakie sa psy, moze jakas konkretna hodowla w oko wpadnie. Swoja droga, tak wiekszosc tu funkcjonuje, ze niestety trza zamawiac, a jak nie mnoza na oslep to i 2 lata wychodzi. My pewnie na szpice w sobote pojedziemy, to i dogi przy okazji zwiedzimy ;)
  7. To bylo w formie zartu ;). a jak chcesz troche wiecej niesamowitosci, dorzuc psu do stada jeszcze jednego szpica, bedziesz mial szalenstwa w brod :evil_lol:. Chcesz, podrzuce wilka, ktory od tz pozyczal sobie koszule z krawatem i skarpetkami, jak zostawal sam i bylo mu smutno ...
  8. Tu jest caly watek o Szwecji: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=4566 Badanie na przeciwciala mozna zrobic tez w Niemczech, w laboratorium pod Berlinem http://www.vetmedlabor.de/, wyniki sa po kiilku dniach i jest znacznie taniej niz w Pulawach. Monika, to co zamiescilas, jest kompletnie nieczytelne, jesli mozesz, rozpisz to z sekcjami w paszporcie. Papier od Powiatowego Weta jest potrzebny tylko przy podrozy samolotem, wazny jest przez 3 dni. Szczepienie na wscieklizne Rabisinem, odpchlenie -Frontline, odrobaczenie- Drontal. Znalazlam paszport, wiec po kolei sekcje: I Dane wlasciciela, II Opis zwierzecia III Identyfikacja zwierzecia (nr chipu, data- musi byc przed szczepieniem na wscieklizne, najlepiej choc 1 dzien), umiejscowienie chipa, IV Szczepienie p/wsciekliznie,data, data kolejnego szczepienia, nazwa i pieczatka z podpisem weta, V Test serologiczny, wpis daty pobrania probki, data i podpis , pieczatka weta, potwierdzenie wyniku VI Leczenie i profilaktyka wobec kleszczy, nazwa, pieczatka i podpis weta, data i godzina podania (wymagane na ogol 24-48 godzin przekroczenia granic od czasu podania preparatu), VII Leczenie i profilaktyka echinokokozy, nazwa , wlepka, podpis i pieczatka weta, data i godzina podania (jak w sekcji VI), VIII Inne szczepienia - Jesli sa, np. nasz pies mial przypominajaca dawke Nobivac, IX Badanie kliniczne- ok 24 godzin przed przekroczeniem granicy, potwierdzone data, godzina, pieczatka i podpisem weta. Legalizacje wypelnia Powiatowy Wet, jesli podroz odbywa sie samolotem, badz poza Europe. Nalezy ponadto miec (i pilnowac jak oka w glowie!!) wynik testu przeciwcial/wscieklizne, z laboratorium, jest najistotniejszy w calej procedurze, paszport zawsze mozna odtworzyc u lokalnego weta. Przydaje sie prowadzenie procedury, gdzie jest rejestracja komputerowa zabiegow, albo zbieranie rachunkow i potwierdzen, w wypadku zniszczenia/zagubienia paszportu i koniecznosci nowego. Ufff, rozpisalam sie;)
  9. No jakie wizje podsuwaja filmy :mad:, hmmmm a Polar i wszystkie nasze stfffory nie sa genialne.... :evil_lol:?
  10. A jak ze zwiekszeniem dawki wysilku o poranku? AngelDream ma racje, nie ma co za bardzo przeciagac, wykonczycie sie i Wy i psiak.
  11. Mars, myslalamo powtarzalnosci takich badan i np. o wieku, do ktorego mozna posiadac bron i polowac. Np. w UK prowadzic samochod mozesz do 75 r.z, potem albo coroczne badania, albo utrata prawa jazdy, ze wzgledu na obnizona zdolnosc postrzegania i potencjalne zgrozenie na drodze.
  12. Przerazajacy jest brak refleksji, ze dla poszanowania prawa i (przede wszystkim!) dobra wlasnego psa, nie warto popelniac wykroczenie, by scigac mysliwego czy lesnika za przestepstwo. W imie przekonan ryzykowac zdrowiem i zyciem zwierzecia swojego i innych, "cudzych", dzikich :shake:. Zle prawo mozna zmieniac, ale metodami prawnie dopuszczonymi... A wydawalo mi sie, ze m.in. watek jest ku przestrodze dla wszystkich psiarzy, by zrozumiec, co moze stac sie naszemu psu, ale i co on zlego moze wyrzadzic... I poziom dyskusji byl do czasu.... Lisica, czy ten mysliwy strzelal do psa bedacego o 5-10 m od wlasciciela :-o ? I moze warto byloby zastanowic sie na poczatek nad wprowadzeniem obowiazkowych badan zdrowotnych i testow psychologicznych, powtarzanych okresowo dla wszystkich posiadajacych bron z uwzglednieniem mysliwych?
  13. Jasiek, idz sie uczyc jezykow i czytac ze zrozumieniem, zadnej wartosci merytorycznej Twoje wypowiedzi nie maja. Ten czarno-bialy, ogoniasty jest 11-MIESIECZNYM synem plowego azjaty. Poza tym, niektore psy samca w tym wieku, nastawionego przyjaznie postrzegaja jeszcze jako niegroznego malolata.
  14. Lutomskak, doczytaj tylko, ze jest to ojciec z 11-m-ym synem, stanowiace, z tego co widac, stado.
  15. karjo2

    Anglia

    Fur, tylko wspolczuc zdarzenia. Czasem jednak zdarzaja sie i tacy "madrzy", uwielbiajacy psie zadymy, a i zwolennikow walk mozna spotkac (juz mialam kilka propozyjci odkupienia wilka). Jak wszedzie, sa spokojniejsze i mniej spokojne okolice, w niektore nawet policja tylko w opancerzonych samochodach jezdzi, bo strach przejsc. Co do reakcji policji, facet byl bialy, wygladal na Anglika? Jesli mowisz plynnie i swobodnie po angielsku, mozesz sprobowac,jesli nie - moga potraktowac jako zajscie miedzy imigrantami, moga sie za bardzo nie przejac :shake: (tak jest chyba na calym swiecie). No i nie ma obowiazku prowadzenia psa na smyczy czy w kagancu, wlasciciel odpowiada za zwierze, ale w takim przypadku przydaliby sie angielscy swiadkowie. Lemonsky, to juz ponad 3000 postow, faktycznie jubel sie nalezy :BIG::knajpa:
  16. karjo2

    Anglia

    A dzis jest tlusty czwartek, faworki i paczki podane :facelick:.
  17. [quote name='HUSKYTEAM']Australian Cattle Dog'a i Owczarka Niemieckiego - wyjdzie nieco lżejszy ON z możliwością niebieskiego oka ;)[/quote] Hihi, jakie wymagania co do ras u "koffanych hodoffcow" :evil_lol: Darunia, typowe dla szpicowatych, wie ze zna komende i nie widzi sensu powtarzania. Chodzilismy na PT do momentu, kiedy pies wprowadzony luzem na trening biegiem zrobil wszystkie cwiczone komendy, i my i szkoleniowiec stwierdzilismy, ze nie ma sensu dluzej ciagnac takiej wersji szkolenia. Przestawilismy sie na prace terenowa. Co do roweru, szelki, lacznik miedzy psami, linka z amortyzatorem na dwojke i smigasz. Sporo o sprzecie, pomyslach i rozwiazaniach jest na [url]http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=137[/url] A dwa psy moga isc rowniej, Ty bedziesz miala odpracowany spacer :). Uwazaj tylko na puszczane luzem psy spacerowiczow, mozna niezla wywrotke zaliczyc, bo "on sie tylko chcial przywitac" :evil_lol:
  18. Rybba, dawaj go na zaprzegowe, wiecej ludzi tam zaglada. A jest cudny..
  19. Akurat malamuta to raczej trudno sie w nim doszukac :cool3:. Jest zbyt "delikatny", nie ten typ lba, ustawienie uszu, szerokosc czaszki. Owszem umaszczenie, ale to tez moze by pochodna miksowania. HT, kilka razy spotkalam ludzi, ktorzy chcieli "wyhodowac" karnego husky :diabloti:. I co najlepiej zmieszac.... ? :shake: Wlasnie w efekcie takich tzw. skojarzen widzialam podobne pokrojowo psy.
  20. Kilka razy widzialam podobne psy i ich wlasciciele, znajacy ich pochodzenie, wspominali zawsze o miksie onkowatego i husky. A przy takich skojarzeniach, to jak pisze HT, czort ogonem mieszal w genach i wielkosc moze byc po pradziadku.
  21. A rozmawial ktos moze z nowa wlascicielka suni ? Moze planuje wystawianie malej, zrbienie hodowlanki? Psica jest po fajnych rodzicach, jest lapiaca za oko (a przydatnosc hodowlana zweryfikuja sedziowie wystawowi), mlodziak jeszcze. Przy okazji, swietnie, ze mlodej tak szybko trafil sie dobry (mam nadzieje) domek .
  22. karjo2

    Anglia

    Jutro moje szczescie leci na 2 dni do Polski, zbiieramy zamowienia, Aaliyah, moze witaminki polskie? :popcorn: za rekonwalescentow, niech szybko dochodza do siebie!
  23. karjo2

    Anglia

    Aaliyah, bo masz na razie slodkie malenstwo :lol:. Za to z rozmow z psiarzami sie dowiedzialam, ze wlasnie takie stosunkowo ograniczone zabawy z innymi psami,a cala energia przelozona w nauke/zabawe z wlascicielem na codzien, na kazdym spacerze i duzo biegania z linkami, luzem, jako puppy, daje takie efekty. Furciaczku, dobrze Cie widziec, co u Waszej ekipy :multi:?
  24. Robi sie jakis OT, Lis, czyzbys byl za wprowadzeniem zwierzat lesnych do miasta, jako normalna koleja rzeczy :-o?
×
×
  • Create New...