Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. A gdzie to nowe fotki, tyle biegasz, to i okazji powinno byc mnostwo ;) Obijasz sie po prostu :evil_lol:
  2. O rany, cudne macie te plaze, chce tez takieeeeeeeeeeeee! I psiak jak ladnie sie w krajobraz wpasowuje :lol:
  3. Fajne te fotki, galgana na glowe sobie wzielas :evil_lol: Ali, a co u Ciebie trawniki na zielono maluja, jak u nas snieg na bialo ;)
  4. Fajne to Twoje zoo :) Psitul Kropkowatego od nas. A firma wiozaca jakas ciut strachliwa jest, bo tez nam panikowali, ze psa, a juz krola przez granice nie puszcza :evil_lol: , chlopaki mieli po prostu cykora.... No i fotka z plazy, swietna, szczesliwy pies!
  5. karjo2

    Anglia

    Kamila, my z tych "szczesliwcow" co na nadmiar czasu nie narzekaja i tv nie dysponuja :evil_lol:. A co w koncu z tym zlotem, moze jakos sie uda wymyslic na lato spotkanie pod namioty w ciekawe miejsce np. [url]http://bham.pl/content/view/31/67/lang,pl/[/url] Osho, jak mozesz sobie pozwolic na ryzyko, to decyduj sie szybko, zaraz zrobi sie tloczno i problemowo odrobine, bo wakacje i tlumy sie zjada... Co do szukania pracy, mojemu TZ powrot do zawodu zabral 2 lata + egzaminy zdawane w UK, natomiast tzw. prace na przetrwanie ( przydalo sie technikum ;) ) znalazl po 2 dniach... Daj znac, co ewentualnie wchodziloby w gre, moze cos sie da znalezc... I jeszcze jeden drobiazg, odradzam Londyn, drogo okropnie, stawki takie, jak w calym UK, transport klopotliwy, moze jednak inne miasto?
  6. karjo2

    Anglia

    Pusia, zawsze to lepiej wsrod angoli niz polaczkow ;)
  7. Poczytaj np. tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52837[/url]
  8. Skonczyl sie "okres ochronny", czesto tak bywa, ze sunie potrafia walczyc do upadlego, bardziej liczy sie wyeliminowanie rywalki, moze ktoras jest tuz po cieczce lub przed, bedzie moze miala szczeniory? Na razie sprobuj nie interweniowac, zachowaj uklad,jaki byl do tej pory, sunia dominujaca pierwsza dostaje jesc, pierwsza jest glaskana itp. Jesli bedzie coraz gorzej, moze trzeba bedzie je rozdzielic w roznych pomieszczeniach ...
  9. Suchy 1985, rady na dluzszamete juz dostales, szkolic, bawic sie z psem,dac mu zajecie. A na juz, nie wywolujcie sytuacji konfliktowych, jesli ma wykonac jakies polecenie, niech widzi nagrode, smakolyk za wykonanie, np. babcia moze wziac kawalek miesa,kostke, bulke czy co tam jeszcze, wolajac psa, polozyc mu nagrode w kojcu, bez ciagniecia opornego haszczaka w nielubiane miejsce. Pies spokojnie sam tam pojdzie, moze to wszystko zajmie ciut wiecej czasu, ale na dluzsza mete sie oplaci ;)
  10. To co,kiedy wypad z naszymi pluszakami w sina dal :evil_lol:
  11. karjo2

    Anglia

    Agusiazet, skorzystaj z laboratorium berlinskiego, weci czesto sami to proponuja, szybciej i taniej. Co do ubezpieczenia, w watku podrzucalam link do przegladarki ubezpieczen dla psow, bodajze ze 2 firmy nie mialy limitu wieku zwierzaka. Osho, poza wysylaniem cv, w jaki sposob masz je przygotowane, na sposob angielski? Mozemy sobie rece podac, ochrona srodowiska , polibuda w Szczecinie ;) Co do przygotowania cv, sporo fajnych uwag jest na polishplanet. Co do telefonu, latwiej napewno majac komorke angielska. Zawsze mozna zaczac od "jakies" pracy, potem szukac w zawodzie - wiekszosc znajomych tu tak zaczynala ;) A z innej beczki, pytanie do koniarzy. Szukam jakiegos fajnego miejsca, coby mloda zaczela jezdzic,moze tez wroce do starej pasji... Tylko cos mi tu nie pasuje, co wyszukam niby fajna oferte, klub rejestrowany w zwiazku itp., a przyjezdzamy na miejsce - syf niemozliwy, konie na jazde ida brudne, w blocie i trocinach, kopyta wieki nie robione, z chorobami skornymi, boksy to czesto rozpadajace sie komorki, instruktorzy wlasciwie nic poza biernym chwaleniem kazdego "jezdzca" nic nie robia, zero instruktazu, jak prawidlowo dosiadac, trzymac wodze,dzialac pomocami. Kurcze, sport nie najtanszy, ale jakos za cena niewiele idzie :roll:
  12. Dopiero teraz wpadlam na buldozowe fotki, piekne plenerki macie na wypady! A psin dzielnie przybiera coraz ciekawsze pozy :evil_lol:
  13. Wroclawska sunia 6 -miesieczna poszla znow w Polske, jak sie tylko znajdzie, czeka nowy dom. Uhhh, wloczega jedna!
  14. Czas, cierpliwosc, czas, cierpliwosc i tego duuuuuuuuuzo. Mozna ocenic, na kogo najmniej reaguje (kobiete, mezczyzne, wysokiego, niskiego itp.) i ktos taki moze zaczac go oswajac, spokojnie, siedzac z boku z przysmakiem, niech pies sam podchodzi, Wszystko bez przymusu, duzo mowienia i duzo, duzo smakolykow. I bedzie dobrze:thumbs:
  15. To nie bialy tylko albinotyczny dobek, rany jak mu te czerwone oczy musza sie swiecic :evil_lol:
  16. To zaczyna byc wiadomy punkt widzenia drugiej strony...
  17. karjo2

    wycie

    ale mialam na mysli uczenie jej komendy "zostan" najpierw na odleglosc np. 1 metra w domu i na dworzu, potem stopniowo zwiekszanie odleglosci, z czasem odejscie i schowanie sie np. za drzewem itp. Jak juz to opanuje wtedy ta sama komenda przy zostawaniu suni w domu (najpierw na krotko, stopniowo coraz dluzej). I konieczne wymeczenie psychiczne i fizyczne przed zostaniem samej w domu, uczenie roznych sztuczek, tropienia, bieg z Toba lub przy rowerze (nie wiem jak duza jest psica i jak kondycjnie/zdrowotnie). Przy czym taki spacer to minimum godzinka intensywnych zajec. Pociesze Cie, nasz pies darl sie, ze slyszala cala dzielnica :evil_lol: PS. Nauka czegos przez miesiac, dwa to za krotko, by oceniac skutecznosc. Moze potrwac i rok i dluzej, istotna jest powtarzalnosc danej komendy dzien w dzien.
  18. karjo2

    wycie

    Nie przepadam za farmakologia, nigdy nie wiadomo jak pies na nia zareaguje, po odstawieniu klopoty moga powrocic. Lek dziala tylko tlumiaco, a psychika potrzebuje czasu, poczucia bezpieczenstwa, moze mniej uzalania sie nad "biednym psiakiem" i spokojny, wywazony ton ja wyciszy i uspokoi. Czlowiek podswiadomie chce bidzie wynagrodzic kiepskie czasy schroniska, jednak w ten sposob troche nakreca "uzalanie sie" psa nad soba. Leki zostaw jako ostatecznosc, najpierw moze sprobuj popracowac z sunia? Postaraj sie wracac (przy nauce), gdy pies nie wyje i wtedy nagradzac. Jednak, gdy wracasz przy wyciu, zignoruj ja, idz spokojnie cos zrobic, jak sie uspokoi, wtedy nagroda (my uczylismy psa, ze po kazdym powrocie, gdy jest cicho, wychodzi natychmiast na spacer z pobieganiem, zabawa, ma nas na 100% ). A sunia czeka spokojnie, jak wychodzisz do lazienki czy innego pokoju? Moze uczenie z komenda "zostan" sie przyda?
  19. karjo2

    wycie

    Powoli uczyc zostawania, najpierw w innym pomieszczeniu, potem na chwile wyjscie z domu - powrot i nagroda, nim zacznie wyc, z czasem wydluzanie czasu. Jednoczesnie moze stopniowe przyzwyczajanie do klatki/kennelu, jako schronienia - wycia nie oduczy, ale demolki sie skoncza i psiak sobie nic nie zrobi. No i na jakis czas "pokochac" balagan, pogodzic sie z niektorymi zniszczeniami, taki urok psi.. Mozna tez przed wyjsciem poza kongiem zostawic porozrzucane po katach kawaleczki sera/wedliny, kartony, zwiniete gazety, niech na tym sie rozladowuje. I koniecznie przed zostaniem w domu meczacy spacer- wybieganie+szkolenie. Powodzenia! PS. Rozmowa z sasiadami, wyjasnienie, ze halasy za jakis czas sie skoncza, poopowiadanie o suni, dobrze robia atmosferze.
  20. Oj, Kamila, to nie mozesz w najblizsza srode leciec, wybralybysmy sie razem :evil_lol: O psiaki sie nie martw, wrzucimy do podrecznego, powiem, ze mloda z "pluszakami" nie mogla sie rozstac ;)
  21. karjo2

    Anglia

    Na zmiane tematu :eviltong: , przyjmuje zamowienia, np. na torcika z bita smietana, sledzika, jalowcowa itp., bo w srode mam krotki wypad do Pl.
  22. Taka wiadomosc dostalam dzis nad ranem : W dniu dzisiejszym pod Wrocławiem przy drodze biegała młoda sunia HUSKy (ok 6 misięcy) - zabrałem ją bo pewnie skończyłaby pod kołami ale nie mogę jej trzymać!!! Ja mam pracę polegającą na wyjazdach!!! Proszę o pomoc - ogłoszenia rozlepione w okolicy znalezienia. Proszę o kontakt Pozdrawiam Zdjęcia przesyłam w załączeniu, śliczna jest ale była brudna więc od sąsiadó porzyczyłem szampon dla psów i stąd też ta sierść mokra. Zdesperowany jestem, wolne wziąłem na jutro ale nie wiem co dalej jak jej domu nie znajdę - Pozdrawiam, Jakby co to można do mnie dzwonić o każdej porze. Kontakt na skype : kama_izi , privy albo maila. Linki do fotek: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c6f3205a7965b533.html"]http://www.fotosik.pl/pok...5a7965b533.html[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cdc40b6ab96a7b1c.html"]http://www.fotosik.pl/pok...6ab96a7b1c.html[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7fadc8bb38688ce1.html"]http://www.fotosik.pl/pok...bb38688ce1.html[/URL]
  23. Zacznij z nia moze biegac, na jesien mozecie sprobowac z rowerem. Na razie luzem niech biega w ogrodzonym terenie, by nie gonila zwierzat, za to miej smakolyki (pasztet, kielbaske, ser) i przywolujac zawsze nagradzaj. Mozesz bawic sie z nia w nauke tropienia, znalezc zajecia agility, cokolwiek, by miala zajecie. W przeciwnym razie umeczeni bedziecie oboje, a psica coraz bardziej niesforna i agresywna do innych - z nudow i koniecznosci wynajdywania sobie samej zajecia.
  24. karjo2

    Anglia

    Wcielo wiosne, bedzie dopiero lato, rownie ,tiiiiiiiiiiii, zimne :mad:
  25. Basiek, przemysl tylko jedno, skoro dziecko idzie od jesieni do przedszkola, to na ogol jest tak, ze tydzien w przedszkolu, 2-3 tygodnie chore w domu. Przynajmniej przez pierwszy rok. I wtedy ciezko jest zostawic kogos z maluchem, a leciec z psem na wybieganie/szkolenie itp. A pisze z wlasnego doswiadczenia ;) PS. I sunie uciekaja i psy uciekaja, jak "poczuja wole", pozostaje sterylka, szkolenie, szkolenie i zajecia dzien w dzien, zwlaszcza dla tak nastawionych do wspolpracy z czlowiekiem Onkow.
×
×
  • Create New...