Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. A zalozyciel watku dawno uciekl :evil_lol: Poprosze modow o rozdzielenie watkow.
  2. karjo2

    Anglia

    Dziewczyny, slyszalyscie cos o takiej karmie: [url]http://www.zooplus.co.uk/shop/dogs/dry_dog_food/timberwolf[/url] Tak sie zastanawiam nad zmiana, RC tak sobie widze, do wiekszosci suchych nie mam przekonania, ale nie zawsze mam szanse Barfowac wilkowi.
  3. Wyszukalam sobie takie cudo: [url]http://www.zooplus.co.uk/shop/dogs/dry_dog_food/timberwolf[/url] No moze nie sobie ;) I zastanawiam sie, czy warto, slyszal ktos cos o tej karmie?
  4. I wracamy do punktu wyjscia, obowiazkowa identyfikacja, chipowanie. Po znalezieniu psa bez opieki, kara finansowa. W wielu krajach mozna to zrobic, ale w Pl zaraz sie znajdzie ktos, "kogo nie stac na to...", dodatkowo teksty o "biednych emerytach" itp. i pomysl spelznie na niczym.
  5. [quote name='Karmi']Puszczając psa w lesie można mieć pełną świadomość .... dostania mandatu. Ustawa u.o.z. dopuszcza odstrzał [U]zdziczałych psów[/U] i kotów przez uprawnione osoby ale zastrzega pewne warunki. Byłam już tu o tym mowa. Czy Twoim zdaniem karę za brak wyobraźni właściciela ma ponosić pies? Żeby było jasne: nie jestem za puszczaniem psów w lesie.[/quote] Ufff, znow rozkrecamy temat, a myslalam, ze wszystko zostalo powiedziane. Karmi, mozna miec pelna swiadomosc dostania mandatu, puszczajac psa w miejskim parku przy ruchliwych ulicach, jednoczesnie rozsadek podpowiada, ze znacznie wyzsza cena moze bc zdrowie i zycie zwierzaka, jesli wybiegnie na taka ulice. A teraz zobacz, co sie dzieje przy tej calej swiadomosci i w lesie i w miastach. Niestety tak paskudnie jest, ze na ogol zwierzaki placa za ludzka bezmyslnosc :shake:. Nie bardzo widze rozwiazanie, gdzie wlasciciel w akcie pokuty za glupote i psa odstrzelonego, sam sobie w leb palnal..( a do tego zmierzasz w ostatnim zdaniu?).
  6. Zonia, niekoniecznie potrzebny tu behawiorysta. Uczenie chodzenia na smyczy mozna robic we wlasnym zakresie, jest sporo watkow o tym, krzyk czy szarpanie kolczatka nie jest rozwiazaniem. Tak samo z Blusem, przyzwyczajac go do kaganca, zakladania smyczy i obrozy. Moze to troche potrwac, ale efekt na pewno bedzie. Tu masz troche info: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24610&highlight=nauka+chodzenia+smyczy[/url]
  7. Maxx, moze i bedzie to rozwiazanie problemu ;). A psom tez taki uklad sie spodoba na pewno. Jedyne, co bym podpowiedziala, to sterylke suni za jakis czas. Wykastrowanie psa rozwiaze problem szczeniat, ale w jednym domu sunia z cieczka i pies tak pozno kastrowany, to moze byc niezla jazda. Tym bardziej, ze mieszkanko male i nie bardzo bedzie jak je izolowac od siebie. No i wizja okolicznych psow latajacych za Wami albo siedzacych pod drzwiami mieszkania moze spowodowac agresje samca... Pies moze na razie ustawiac mloda, co wyglada na kopulowanie ;)
  8. Gagata, to nie wiadro zimnej wody, raczej prosba o dobre przemyslenie decyzji, jakakolwiek by ona nie byla. Uwzglednienie wariantu B, jesli wszystko bedzie inaczej, niz sobie wyobrazalas ;) A pomysl sam w sobie fajny, duzo futerek na zime dookola :evil_lol:.
  9. Fizzy, to nie byla ironia. Raczej, pytanie, czy cokolwiek z podpowiedzi pomoglo, czy podrzucac i szukac nowych pomyslow. Tak pisze Kori, uwierz troche w siebie, ida wakacje, wiecej czasu, wiec powinno sie wszystko poukladac. No i porozmawiaj z rodzicami, szkolenie, zamiana lancucha na dobrze zabezpieczony kojec (mozesz pomoc budowac) i powodzenia!
  10. Chyba w topiku juz wszystko zostalo powiedziane :roll:. A skoro ktos z pelna swiadomoscia, ze pies MOZE zostac odstrzelony, puszcza go luzem w lesie, no coz, sa oczywiscie pretensje do mysliwego, ale do siebie jakos nie... No i ten, kto bez winy (nie puszczajacy psa w lesie) rzuca kamieniem ( w tego wrednego mysliwego), a bezmyslni sa niestety wszedzie.
  11. Nooo, dla lansu, jak Ci futrzak wyrwie siodelko spod pupy, w galopie za jakas wiewiora w bok :evil_lol:. Jakos lepiej mi przyczepiac psa do kierownicy, wieksza mozliwosc manewru.
  12. Rinus, jeszcze raz, mysliwy ma prawo odstrzelic psa polujacego, a wiec idacego tropem albo goniacego zwierzyne, a pies pod kontrola (skoro nigdy nie mozemy byc pewni, czy "wypadek" sie nie zdarzy i pies nie pojdzie w dluga). Az tak boli myslenie i linka dla psa, skoro wiesz, ze mysliwi moga nie pomyslec? Zreszta zasadniczo wlasciciel odpowiada za psa i generalnie to on ponosi wine za odstrzelenie.
  13. karjo2

    Anglia

    A tu cos dla zadogowanych :lol: [url]http://pl.youtube.com/watch?v=e8rG9GIWiNQ&feature=related[/url]
  14. karjo2

    taniec z psem

    To podrzuce filmik z Crufta, mloda i pies - swietni! [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=Sg6Zfmu_CYY&feature=related[/URL]
  15. Rinus tylko caly watek i wiekszosc odstrzelonych psow przez mysliwych, to sa psy z tzw. dobrych domow. Ludzie jada do lasu, puszczaja psa "a niech sie wybiega", pies idzie w dluga, a potem zal i pretensje do wszystkich, poza soba.... Gdyby wlasciciele psow, wszyscy, i miejscy i wiejscy, mysleli, problem bylby mniejszy, a mysliwi/lesnicy straciliby argumentacje i wtedy mozna myslec nad zmiana prawa. A powiedz, ile jest takich ludzi z argumentacja, ze pies gdzies sie musi wybiegac, oczywiscie bez smyczy, linki, wiec i bez kontroli.
  16. Tak ogolnie, niezly OT sie zrobil ;) Rosalinda, zaloz nowy watek i bedzie dobrze.
  17. Kukulka, podrzucilam Ci namiar na jednego z forumowiczow, kontaktowalas sie, moze to cos wiecej pomoze?
  18. [quote name='Rosalinda']"I nie sadze ze ktokolwiek z tych osob by powiedziala ze psy na niego zarabiaja..." [FONT=Trebuchet MS][SIZE=3]Ooo.. [I]ja też nie sądze, żeby ktoś to powiedział :lol: Oni mówią, że psy kochają i dokładają do tego. Jak się potem okazuje baba nie pracuje, chłop też, willa stoi.[/I][/SIZE][/FONT][/quote] Kurcze, czy przez Ciebie nie przemawia zazdrosc, tez marzy Ci sie "takie dorobienie" sie na psach. A otworz oczki, moze ten domek jest na kredyt na nastepne 20 lat (rozumiem, ze dorosniesz i kupisz sobie z 1 pensji mieszkanko, a moze dozywotnio bedziesz mieszkala z rodzicami, bo w koncu oni sie dorobili ;) ), moze wlasnym zaangazowaniem postawili ten dom, moze dostali w spadku. Chyba jeszcze jestes bardzo mlodziutka, albo znow jakis nawiedzony pseudohodoffca probuje wytlumaczyc, jakie to hodowle rodowodowe sa beeee. PS. Pojedz sobie do jakiejkolwiek hodowli psow, kotow, rybek, koni, schroniska dla zwierzat czy czego tam jeszcze, popracuj na wolontariacie z tydzien chociaz i potem mow, ze osoby zajmujace sie zwierzetami nie pracuja...
  19. Rosalinda, moze niestety akurat trafilas i kupilas szczeniora z firmy pod auspicjami ZK, ktora z faktyczna hodowla nie ma zbyt wiele wspolnego i tu moge zrozumiec rozzalenie. I jest to niewatpliwie problem Zwiazku. Natomiast wielu hodowcow z prawdziwego zdarzenia niekoniecznie musi dawac wyprawki i tym podobne cuda. Klase pokazuja poprzez dbalosc o swoje zwierzeta, przygotowanie szczeniorow do przekazania do nowych domow, wsparcie kupujacych przez rady i czesto sa pomoca 24 godziny na dobe. Jasne, ze przy duzej hodowli ktos rezygnuje z pracy, bo akurat hodowla staje sie jego praca zawodowa, ale dochod nawet rozliczany po kilka tysiecy PLN miesiecznie, to tak duzo, za prace non stop, bez urlopu (czesto), w rozjazdach i opiece nad zwierzakami, nie okreslona godzinami? Porozmawiaj z prawdziwymi hodowcami, milosnikami, nie producentami, poczytaj na podforach o kosztach wyprowadzenia miotu, wtedy moze cos Ci sie wyjasni.
  20. A fe Ali, taka mu swinke podkladac (zeby to chociaz skarbonke) :evil_lol:.
  21. Jeszcze raz, zaleznie od rasy, od podejscia hodowcy. I to, ze jest 9 suk + 1 reproduktor, mnozone w kolko w tym samym ukladzie, to dla Ciebie jest uklad hodowlany idealny? Tak samo, nie zawsze jest nascie szczeniat, nie wszystkie da sie odchowac, niekoniecznie uda sie po takiej cenie sprzedac, skoro wszystkie w takiej cenie, to rozumiem, ze wybitne i pochodzeniowo i pokrojowo sztuka w sztuke. A husky daja znacznie mniejsze mioty i ceny tez odbiegaja od tego poziomu. Owszem mozna wyjsc na 0 czy na delikatnym plusie, ale spory dochod uzyskuje sie na ogol przy ograniczonych do minimum nakladach. Wiec taka hodowla raczej nie wyglada za ciekawie. I nie jest to jakas mania z mojej strony, raczej obserwacje...
  22. Setka, pogadalam ze znajoma. Wyglada to tak, jak wlasciwie w Europie, w Emiratach ludzie dosc otwarci, z bliskimi kontaktami z kultura zachodnia, wiec i stosunek do zwierzat taki bardziej "nasz". Podkreslala, jednoczesnie waznosc, by pies byl uzytkowy, sluzyl do czegos, np. strozujacy, pilnujacy dzieci itp. Ale z tego co widzialam, CC fajnie sie spisuja, jako odstraszacze :evil_lol: Tu moze cos dodatkowo znajdziesz: [URL]http://www.theemiratesnetwork.com/dir/Society_and_Culture/Animals/[/URL] [URL]http://dwc.hct.ac.ae/expatinfo/salukis.htm[/URL] [URL]http://www.k9friends.blogspot.com/[/URL] Moze sie przyda? A ludzie, jak wszedzie bywaja rozni, w Polsce tez do konca nie masz pewnosci, jak psin trafi.
  23. Trudno to przewidziec...Na pewno czesciej sie zdarza przy suniach niesterylizowanych, hodowlanych, dajacych co jakis czas szczenieta. Tu masz troche o wprowadzaniu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=3809&highlight=wprowadzenie+nowego[/url]
  24. karjo2

    Anglia

    Moze komus sie przyda, linki treningowe i nie tylko dla psowatych, niezle buty na spacery;) [url]http://www.niton999.co.uk/productsbysearch.asp?querycategory=Dog-Section[/url]
  25. To tu przeczytaj, co jest czesto ww domach z kilkoma suniami: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111046[/url] I na ogol pozostaje tylko rozdzielic na reszte zycia (podzielony dom, ogrod, podworko, spacery, karmienie itp.)
×
×
  • Create New...