karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo2
-
No to wreszcie sie trafil zamozny czlowiek na Dogo ;). Znajomy chce Cie po znajomosci zrobic w konia? Dostajasz przypadkowo rozmnozonego mieszanca, byc moze z problemami zdrowotnymi, ktore wyjda za jakis czas i jeszcze za to masz placic :crazyeye:.. Zajrzyj na topik o zaprzegowcach do adopcji, jesli faktycznie masz warunki na takiego psa i znasz specyfike rasy, nie bedzie problemu z adopcja. Przy okazji, skad pomysl na haszczaka? Tu jest wprawdzie o malamutach, ale zasady sa identyczne: [url=http://www.klubmalamuta.org/kupujemy.htm]Klub Rasy Alaskan Malamute - Biuletyn[/url] [url=http://www.malamut.org/?page_id=27]ALASKAN MALAMUTE - Payakootha FCI - Domowa hodowla psów rasowych - malamut - szczeniaki - miot - musher - sport[/url]
-
No wlasnie sie poprawilam :oops:, zagadalam sie o amstaffach i poszlo..
-
No odzyskana sunia bulka "dobrze" wrocila :shake:. Na bullowym podforum ...
-
To jeszcze maly dzieciak, powoli sie bedzie oswajal z przestrzenia. Taki etap w rozwoju szczeniora :). Sprobuj brac smakolyki i nagradzac go za wychodzenie coraz dalej. Stopniowo przekona sie, ze spacer to fajna rzecz. Poczytaj sobie bloga p. Mrzewinskiej o szczeniaku w domu - fajne pomysly na nauke: [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url]
-
No to sie cieszyc, ze sie na razie udalo. A psiak ma zamiar zaraz wrocic z wlascicielami? No i oby nie narozrabial w Polsce ;). Mimo to chyba wolalabym normalna droga papiery zalatwiac niz ryzykowac, czy wezma.
-
Troche nie rozumiem, jak to sypnac "na oko", no moze Twojemu oku to nie zaszkodzi :evil_lol:. Przeciez witaminy sa i w suchym i w warzywach, nie doliczysz sie dawki, a przesadzic jest latwo. Nie ma wtedy zastosowania ani przelicznik na opakowaniu, ani podane ilosci w przeliczeniu wagowym suchego. Raczej wycofalabym sie z dodatkow, chyba ze szczenior ma jakies szczegolne zapotrzebowania i wet zalecil co i jak podawac - znajac jednoczesnie diete psa.
-
Bonsai, to powiedz wreszcie TZ, zeby zakladal swieze, a nie ciagle te ze srodka pokoju :diabloti:. To i opium bedzie psu na bude :evil_lol:
-
Jak zachowac czystośc w domu z większą liczbą psów-porady
karjo2 replied to oktawia6's topic in Wszystko o psach
Nie ja, wilcze futro :diabloti:. Naprawde ladny zapach , mmmmmmmmm. -
Jak zachowac czystośc w domu z większą liczbą psów-porady
karjo2 replied to oktawia6's topic in Wszystko o psach
Wiesz, przy moim smierdzielu sprawdza sie z olejkow zapachowych tylko opium :evil_lol:. Po pare kropel w kazdym pomieszczeniu i idzie wytrzymac. -
No i iksiku musisz sie jeszcze sporo douczyc i to nie tylko z zakresu szkodliwosci/dobrodziejstwa corocznych szczepien - zdania akurat sa podzielone, po co szczepic co roku, skoro szczepienie daje odpornosc na kilka lat? I wcale nie jest takie obojetne - zajrzyj troche po prasie wet. A z kolei bez tych wszystkich "nieszczesc" zwiazanych z ciaza to nie byloby psow chyba w ogole, idac tym tropem dalej - zabraklo by ssakow :evil_lol:. Ciekawy watek, szkody tylko tej smieciowy "przy okazji". Moze modzi by sie zrzucili na osobny watek iksowy, kobieta mialaby gdzie pouczac, a czlowiek nie meczylby sie przekopywaniem przez coraz to nowe "odkrycia".
-
Moniqa, a ja dalej swoje. Pies potrafi byc mocno zapachowy, niezaleznie od dobrej karmy, kapieli, wyczesania itp. - mowie na przykladzie mojego futra. Sa tygodnie, gdzie nie czuc, a zdarzaja sie, ze pasc idzie ;), w koncu nie sposob psa dezodorantowac kilka razy dziennie.
-
Bo czasem chodzi o przykladowe zdanie, wiec nie ma sie o co obrazac. zawsze jest szanowany opiekun psa, ktory potrafi z pelna odpowiedzialnoscia o niego zadbac. Co do sterylek jest co najmniej tyle samo "za" co i "przeciw". Problem polega na upilnowaniu suni, chocby na rzesach oknem wychodzila ;). A wiekszosc uzytkownikow jest po prostu zalamana iloscia psow szukajacych dobrych domow i ograniczona iloscia tych ostatnich. Dlatego tym bardziej szokuje beztroska dziewczecia czy (nawet chyba bardziej) rownie nonszalanckie podejscie ponoc hodowcy.
-
Raczej nie ma stronki z zebranymi przepisami i zestawieniem, gdzie jest najlepiej, nie ma tak dobrze - chyba :evil_lol:. Odezwij sie moze do Puli, cos mi sie tlucze po glowie, ze m.in. ona cos miala z pomyslu na takie kombinacje. A moze bedzie wiedziala, kto? Zreszta mozesz przeciez wybierac wsrod krajow, to moze z tych najblizszych byloby najwygodniej?
-
No nie znajde teraz, ale gdzies sie przewinely dywagacje hodowcow, by byc rejestrowanym np. w czeskim klubie, a mieszkac w Polsce itp. kombinacje - bo ciekawiej prowadzona organizacja niz bardzo specyficzny ZKwP ;). Wiec wydaje mi sie, ze nie jest to problemem. Maznij maila do Irlandii, czy gdzie Ci sie zamarzy i zapytaj.
-
Z tego, co sie orientuje, to oplat nie ma zadnych. Natomiat musza byc dowody, np. w postaci zrzutow wypowiedzi, swiadkow krycia itp.
-
Jak obrzydzilas siebie psu, to co sie dziwic :evil_lol:. Trzeba czasu, czasu, czasu by odkrecic cale Twoje nerwy, ale bedzie dobrze. Jeszcze pare lat i powiesz, ze masz ukochanego psiaka, wpatrzonego w Ciebie jak w obrazek - o ile starczy cierpliwosci i checi pracy. Albo i dozywotnio bedzie uwielbiala kogos, kto od poczatku dal jej wsparcie, to tak z nielubiana nauczycielka, nawet po metamorfozie niekoniecznie zaufasz jej do konca ;). Powodzenia i zagladaj tu! PS. Zreszta masz priva.
-
Tu masz polecane szkolenia na Slasku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f372/psia-kraina-gostar-alteri-23729/[/URL] A jezeli koniecznie wybierac z dwoch podanych przez Ciebie, to z opisu Prestor wyglada ciekawiej, szersza oferta, nastawienie na szkolenia psa domowego, natomiast K9 wyglada na specjalizacje psow obronnych, dla sluzb mundurowych. To generalnie zalezy od tego, jakiego masz psa, co chcesz z nim robic. Przejdz sie na zajecia do kilku szkol, zobacz i wtedy decyduj.
-
Kamila, znalazlam wreszcie ten park, uhhhh, on z drugiej strony Londka :-(. Nie wiem, ile nam zejdzie z wilkiem. Podrzuc jakis kontakt do siebie, to sie odezwiemy, jak stoimy z czasem. No i moze udaloby sie jakos zgadac i przedstawic Ci wilka :razz:? Dahme, a rejestrowac sie w FCI irlandzkim albo francuskim, przeglad bylby mila okazja do wycieczki ?
-
Actina, to troche nie tak. Najwyzej pogonia za OT. W przypadku kundelkow rzadko kto sciaga weta do porodu, nie robi sie tego nawet jesli pies jest chory, to co dopiero w tak "naturalnym" przypadku. Stad to nieszczesne przekonanie o "zdrowiu" kundelkow i "wydelikaconych" rasowcach. W koncu ktos, kto wydal pare tysiecy na szczenie predzej sie szarpnie na kilkaset zl za weta niz w przypadku psiaka z bazaru za 100 zl. Reakcja forumowiczow byla taka a nie inna, ze wzgledu na masy psow do adopcji wlasnie od takich Katarzynek, bo szczeniorki, bo zycie poczete .... Mysle, ze wiekszosc by nie dopuscila do ciazy suki bez uprawnien z psem bezpapierowym. A jesli ktos tak robi, jest zwyklym handlarzem, a emocjami i zgorszeniem klotniami nie ma co sie tlumaczyc. I prosze, nie okreslaj kogos takiego hodowca, to zwykly, niedouczony dzieciak bawiacy sie w psiego Boga, gorzej, ze rodzice nie reaguja.... Obawiam sie, ze zareaguja, gdy trzeba bedzie wezwac weta, szczepic i odrobaczyc szczeniory, sprzatac po nich, naprawiac zniszczenia itd... Ciekawe tylko w jaki sposob - puszcza 5-tygodniowe szczyle przez allegro?
-
Dziewczyny, mi wyszukalo west i south park - ktory z nich? Bo my prowincjusze som :oops:. No i z polnocy bysmy lecieli, z tego Hatfield calego. Moze jakis telefon kontaktowy, w poniedzialek sie wyjasni, czy mozemy wilka za lape trzymac w czasie pobytu ;)..
-
Ooo, nastepny najmadrzejszy /a w stadzie sie znalazla... Odwazny bylby ktos, kto po takiej wypowiedzi uwierzylby w wyklad... bez skonfrontowania z innymi szkoleniowcami, nawet tu, na forum.
-
Jak duzy pies, to sloik, wymyty i wyparzony, reke najwyzej potem sobie umyjesz ;). Jesli tak sie nie uda, chochelka (tez czysta) - lapiesz i przelewasz do pojemnika.
-
Zrob przy okazji weta psu badanie moczu, a hermanen az tak sie nie sugeruj. Dorwal sie stary do neta i lata ludzi straszyc :evil_lol:. Takie diagnozy za mocno na wyrost sa, zwlaszcza zza klawiatury..
-
Albo swietny marketingowiec, dobrze wiedzacy z czym do przecietnego czlowieka :diabloti: PS. No co An1a sie czepiasz :P... Dziecie sie chcialo zabawic, a wreszcie ktos mu pozwalal.
-
Wladczyni przestan wszedzie wietrzyc podstep :eviltong:. Moze kobita ogolnie napisala, ze nagradzanie, a czym - to zalezy od psa, na co najlepiej chodzi (np. moj lykal jako nagrode potaplac sie w blocie ;) ).