Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. karjo2

    Anglia

    [quote name='Habibi'][B]Kario2 [/B]ciesze sie ze z Wilkiem wszystko wyszło OK, ze to faktycznie przez jakas chemie, chodzicie po jakis trawnikach ktore mogly byc tym polane? Ile zaplacliscie za takie full badania??[/quote] Raczej nie, nie lazi po trawnikach "prywatnych" , a nie sadze, zeby te parkowe na obrzezach miasta czyms traktowali. Lacznie z pierwsza wizyta u lokalnego weta i kompletem w klinice ok. 2500L.
  2. Chyba zbyt duze ryzyko otwartego balkonu - pies moze skoczyc. Powoli przyzwyczajaj psa do zostawania samemu w domu i tyle.
  3. [quote name='Martens'] karjo2, jakie masz podejrzenia co do tych karm? Ciekawa jestem, bo swego czasu podawałam m. in. Royala, ale zrezygnowałam z powodu zawartości BHA.[/quote] Diagnoza wetow specjalizujacych sie w padaczce, Royal Veterinary College. Poastawiona po przebadaniu psa wszerz i wzdluz (lacznie z MRI), dlugim wywiadzie z nami. Jedyna zmienna w zycie psa, to przestawienie na sucha karme i efekt kumulacji, atak mial miejsce po przespanej nocy, wiec brak ukaszen owadow, kontaktu z trucizna.
  4. Tak czy inaczej, podworze musi byc tak zabezpieczone, by psy nie mogly sie wydostac poza posesje. Poza tym, jesli ktos manewruje pojazdem na podworzu, psy musza byc zamkniete, by nic sie nie stalo. Wrzuc w szukajke "skupianie uwagi" i bedzie tego duzo. Zreszta, problem niby inny ale zasady nauki te same: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f30/prosze-odwolac-43601/[/url]
  5. No wlasnie karma nie musi byc. Mamy prawdopodobnie padaczkowca dzieki Royalowi i Purinie pro plan :angryy:. Poczytaj o BARF, to sie powinno mlodemu spodobac.
  6. Moze komus sie przyda do informacji. Mam 8-letniego psa z padaczka. Po zrobionej diagnostyce wyszla padaczka idiopatyczna ( niewiadomego pochodzenia). Jako, ze jedyna zmiana w ostatnich miesiacach bylo przejscie z BARF na sucha karme (Royal i Purina Pro Plan), zdaniem weta moze to byc powiazane z kumulacja konserwantow BHA/BHT w organizmie. Zaleceniem jest powrot do poprzedniego sposobu zywienia i zobaczymy, co dalej.
  7. karjo2

    Anglia

    No wlasnie na te purine z lososiem by wskazywalo :mad:. Jak bedzie zle, to poczytacie artykuly o Polakach lapiacych gesi po parkach :diabloti:.
  8. Zamykac bramke od podworza, nie zostawiac psa samego na dworzu. Pies nie moze wybiegac poza posesje, rola wlasciciela jest tak zabezpieczyc teren, by sie to nie zdarzalo.
  9. karjo2

    Anglia

    Co do mieska, to sie cos znajdzie, bazar jest, to i zaopatrzenie i wybor spory, ceny tez jeszcze do przezycia. Pozyjemy, zobaczymy, jak to ma byc kwestia, ze wilk nas nie zje, to juz wole te lapy krowie mu kupowac ;). Dahme, wpadlas na calego na chetke w zabawe hodowlana.
  10. karjo2

    Anglia

    [quote name='Kamila']Powaznie? :crazyeye::oops: Ja jestem tym jedzeniem zachwycona,Lala tez :lol:[/quote] Wetka z kliniki zasugerowala powrot do domowej karmy, sama nie byla dobrego zdania o gotowych. A robila wrazenie niezlego fachowca. Wspomniala, ze nie maja padaczkowca chowanego na domowym jedzeniu..
  11. karjo2

    Anglia

    Kamila, sciagnelismy jedna paczke tego jedzenia, ale jakies takie ubogie, wilku byle jak na nim zaczal wygladac. 2 tygodnie temu przyszedl Timberwolf, ponoc jedzenie z bardzo gornej polki, sklad tez wyglada ok. Ale mimo wszystko wracamy do Barfa, w Pl pies mi na tym jechal i bylo dobrze. Tu przestawilismy na suche i cuda sie zaczely dziac :roll:. Ania, na granicy nikogo odleglosci czasowe nie interesuja, ma byc 6 miesiecy od pobrania probki, 24-48 godzin od odpchlenia/odrobaczenia i tyle.
  12. karjo2

    Anglia

    To przeciez normalne, jednego dnia pobranie probek, potem ida kurierem, a wynik jest dzien po badaniu - procedura trwa 24 godziny.
  13. karjo2

    Anglia

    spokojnie, jeszcze raz przeczytalam, co napisalas. Na certyfikacie i w paszporcie masz date pobrania, 11.07. i od tej daty sie liczy kwarantanna, o ile wynik jest ok. Probka nie lezala w laboratorium miesiac czasu, bo jej nie bylo przeciez - zostala tak naprawde pobrana 11.08. - zgadza sie?
  14. karjo2

    Anglia

    Jak najszybciej przebukuj transport o ten miesiac, moze obejdzie sie bez dodatkowych kosztow, dosc wczesnie to robisz. Z tego, co piszesz, krew ostatecznie do badania byla pobrana 11.08, wiec calkiem dobrze jest certyfikat wypisany, ten tydzien szla krew (troche dlugo, ale takie cuda sie zdarzaja). O nowy paszport scignij weta, to oni zawalili sprawe za pierwszym razem, z wpisem do paszportu i zniszczeniem probek.
  15. karjo2

    Anglia

    No ulga, ze nie nowotwor, mozg itp."atrakcje". Jednak czekanie na nastepny raz troche mnie mrozi, pozostaja dobre drzwi i zamykany pies na noc w pokoju. [FONT=Arial]Butylohydroksyanizol (BHA) , [/FONT][FONT=Arial]Butohydroksytoulen (BHT), tributylhydrochinon (TBHQ) oraz Ethoxyquin, to najczesciej uzywane antyutleniacze-konserwanty, bedace czesto powodem padaczki, ze wzgledu na kumulacje w organizmie ( tak nam tlumaczyla wet).[/FONT]
  16. karjo2

    Anglia

    Uff, no to jestesmy z powrotem :multi:. Moge wszystkim polecac klinike psy/koty/konie w Hatfield. Swietna opieka nad futrem, badania (jakims cudem) skondensowali do jednego dnia, zamiast dwoch, ten sam zestaw lekarka-student przez caly dzien z psem, a bylismy od wczesnego rana do wieczora. Wilku wygolony strasznie, bo i podstawa czaszki (pobranie plynu mozgowo/rdzeniowego) i lapa (krew i znieczulenia), klata piersiowa i boki do usg, ekg. W komplecie konsultacja neurologiczna, kardiolog, ortopeda. Nerwowka, bo serducho ok, wiec lepszym wyborem miala byc narkoza klasyczna. A wilku jak chrapnal, to go dobudzic nie mogli, upodobal sobie cieplutki boks... A my dalej jestesmy w punkcie wyjscia, wyszlo, ze wilk idealnie zdrowy, zadnych zmian. Jako podejrzenie zostaly chemikalia sypane po ogrodkach (na slimaki, nawoz do trawnikow, srodki do wypalania chwastow) albo ten nieszczesny BHA/BHT w Royalu i Purinie. Wiec wracamy na calego do barfa.
  17. Eee, no nie przesadzaj, podszczypywanie jest niezla zabawa, podkradanie niektore psy maja we krwi :evil_lol:. Gdybym tak miala mowic, ze pies mi zdominowal TZ, bo go szczypie w zadek, jak ten sie goli, to chyba juz by w schronie wyladowal ( TZ by sie zaplakal, bo rytual poranny by sie skonczyl). Kradzieze tez sa nagminne, w wielkiej paszczy mimochodem znika pol kostki masla, wedlina, oooo, jajka-pisanki wielkanocne ( ze skorupkami).. Mowi sie trudno i kocha kleptomana :eviltong:.
  18. Pati, trudno oceniac sytuacje przez net, po mojemu tylko dobry szkoleniowiec na miejscu potrafilby cos zdzialac, przy zaangazowaniu claej rodziny. Nadal jednak mi nie pasuje, ze normalny, zdrowy, dorosly pies ( tak jak wspomnialas, w nowym domu jest ok.) wymagal intensywnych spacerow co 2-3 godziny przez cala dobe, dodatkowo rownie intensywnych zajec w domu, a czas regeneracji mierzyl sie w minutach. Z drugiej strony widzialam psy tak "nawiedzone" na prace, ze gdyby nie wyciszenie przez wlasciciela, zapracowalyby sie do upadlego.
  19. Pati, a wobec tego wzial ktos pod uwage, ze pies byl ostro zmeczony, nie umial sie zrelaksowac w domu, stad takie zachowania. I to wlasnie pojawiajace sie w domu. OT sie robi niezly :razz:
  20. Wiele z tych cech (lagodnosc do dzieci, "wiernosc", brak ucieczek) wynika z zaangazowania sie czlowieka, pracy z psem, atrakcyjnosci przewodnika dla psa. Tak na pierwszy rzut moze pinczer sredni? Szibowce i shar pei dosc charakterne w ukladaniu, wredoty do innych psow. Labek, spory, ciezki wieczny szczenior, wymagajacy bardzo duzo pracy, by rozladowac energie...Blackmouth jako gonczy moze byc dosc niezalezny (ucieczki, chec polowania).
  21. Eee, przez pewien czas byla w domu mlodziutka seterka, ogolnie zaprzegowce, wiec tez dosc aktywne psy... ale po 5-6 godzinach aktywnosci na dworzu, spaly w domu...
  22. No to trzymamy kciuki za bulke, niech sie Wam dobrze uklada! Miznij psine od nas :lol:
  23. Pati, nie gra mi cala ta historia. Raz, nie wyobrazam sobie codziennego zycia z psem, gdzie spacery godzinne sa co 2-3 godziny, dodatkowo spacer 4 -godzinny. Normalny pies przy takiej aktywnosci w domu jadlby i spal, a nie robil za morderce.. Poza tym: aniol na spacerach, karny, bez sladu agresji (oddajacy aport itd.), diable agresywne w domu - cos nie tak... I dlaczego tyle osob idzie w zaparte, zle ocenia metode podsuwania psu pozadanego zachowania zamiast niechcianego, w zamian gloryfikuje dominacje ....
  24. Asia, czy to sa szelki, jakie proponowala Alusia? Najedz myszka na pierwszy link w jej poscie, to ci sie wyswietli obrazek. Trzymamy kciuki za udane biegi Bruna, obys potrafila go zatrzymac, jak kota czy psa zobaczy :cool3:.
  25. lo mato, Natalia o chorobe sie pyta, a wyklad z hodowli dostaje :evil_lol:. Natala, moze pies ma probremy z odpornoscia, trudno cos wyrokowac. Znajdzcie nawet na Dogo polecanego weta z Waszej okolicy i pogadajcie z nim.
×
×
  • Create New...