karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo2
-
Nie, nie jest ok. Bo ryzykujesz zyciem swoim, psa i innych uzytkownikow drogi (i pieszych i na kolkach), upierajac sie dziecinnie. Wybacz, zabezpieczenie psa nie jest zachcianka, robieniem krzywdy psu. Jak kiedys dziecko bedzie chcialo Ci wysiasc przy 100 km/h, tez mu z taka beztroska powolisz.. Tozumiesz teraz, dlaczego "spontan" nie jest dobrym pomyslem, do nowego, zywego domownika trzeba jednak troche sie przygotowac i sporo rzeczy przemyslec, przewidziec. Jeszcze raz podrzuce Ci namiar na blog szkoleniowca o pojawieniu sie psa i dalszym zyciu: [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url] I z chlopakiem usiadzcie, na spokojnie wyjasnijcie sobie zasady funkcjonowania. Krzyki tylko pogarszaja, i Wy pies powinniscie czuc sie pewnie, spokojnie, bezpiecznie, a konsekwentne postepowanie ulatwi zycie.
-
Odezwij sie do szkoleniowcow na forum np. p. Mrzewinskiej, Berka. I jeszcze jedno, chodzenie psa bez smyczy ( poza terenem do wybiegania psa) moze sie skonczyc kiepsko dla niego. Moze byc perfekcyjnie usluchany, wystarczy, ze raz sie wystraszy/poleci za innym psem i wyladuje pod samochodem.
-
Karolaa, pies nie "kaze" Cie, maluch zakodowal sobie, raczej boi sie zalatwiac w obecnosci czlowieka. Sprobuj wytrzec mocz mata, polozyc ja tam, gdzie na ogol siusia i zostawic na troche. Moze zacznie kojarzyc miejsce + zapach. Zreszta od biedy, tydzien da sie wytrzymac ;).
-
Juliuszka, dowcip polega na tym, ze najniebezpieczniejsza czescia samochodu jest siedzenie pasazera z przodu, dlatego m.in. jest zakaz wozenia dzieci (dorosly przy swojej wielkosci i wadze jakos z tego wyjdzie, dzieciak - nie). A walniecie glowa, to najwyzej bedzie bolesne, a nie smiertelne. Izolek, tak prywatnie poprosze, poszliscie na zywiol, sprobuj teraz nadrobic wiedze, jaka jest przydatna przy pojawieniu sie psa, juz nie chce latac po watkach, przede wszystkim przystopuj krzyki i bicie psa ze strony chlopaka. To naprawde zaowocuje duzymi problemami za chwile.. Prosze, przemysl rady psiarzy, nie neguj, ze "sie nie da", to prowadzi donikad. A wierze, ze sie dogracie i bedzie sie Wam zylo dobrze :).
-
Holly, moje uznanie, ze sie nie wystraszylas "komitetu powitalnego" :evil_lol:. Poczytaj w tych watkach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f865/polecane-hodowle-yorkow-cala-polska-110972/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f865/czy-w-poblizu-szczecina-w-szczeinie-jest-hodowla-yorkow-123754/[/URL] i sprobuj mailowo sie skontaktowac z hodowlami, bedziesz wiedziala, czy jest szansa na tanszego peta (pies niewystawowy z roznych powodow, np. odmiennego umaszczenia), kiedy sa mioty i szczenieta do odbioru. I ogolnie przejrzyj podforum "Hodowla", ciekawe rzeczy, po czym poznac dobrego hodowce, co powinnas dostac ze szczeniakiem, formalnosci i informacje. Powodzenia!
-
Baller, nie jest to rozwiazanie dla parutygodniowego malucha ze schronu :roll:. Niechorzynka, tematy moze tylko zblizone, ale czesc rozwiazan jak najbardziej przydatna.
-
Jest baza, w ktorej kazdy wlasciciel zachipowanego psa moze go umiescic. Bodajze Identyfikacja.pl, z mozliwoscia wpisu do bazy europejskiej, kosztuje to (chyba) 20 zl. Co do bezbolesnosci zabiegu wszczepienia, dyskutowalabym, ale to znow jest indywidualne. Normalnie pies nie reaguje na zastrzyki, klucie, w tym przypadku wydarl sie i szarpnal, wiec nawet dla duzego zwierza takie bezbolesne nie jest.
-
Chefrenek i g@l@xy, moze zamiast upewniac dziewczyne, ze kupno na bazarze jest rownie ryzykowne co i z hodowli ( w koncu dopiero tu trafila, nie musi miec az takiej swiadomosci kynologicznej sytuacji w Pl ;) ), to moze podpowiedzialybyscie, jak dobrze wybrac, dlaczego tak, gdzie i jak szukac dobrej hodowli... Zamiast lakonicznych tekstow o kantach...
-
Bo takich samych watkow jest po kilka na stronie, poszukaj troche, wysil sie.. Chocby: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f412/maly-wielki-agresor-pomozcie-122376/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/10932818-post2.html[/url]
-
W jaki sposob to robicie, jak takie "uciszanie" wyglada? W ramach zabawy uczcie go roznych ciekawych komend, sztuczek, bardziej sie zmeczy, moze bedzie spal spokojniej. Wystarcza krotkie sesje, po pare minut, powtorzone kilka razy, przerywane zabawa. A stopery chlopakowi pozwola nerwy uspokoic, wiec takie niezdrowe nie sa ;)
-
Izolek, raz jeszcze, widzialas na filmie jak zachowuje sie lekka pluszowa zabawka przy 70km/h? Co dopiero ciezszy, zywy pies - efekt zwielokrotniony. Poza tym takie zestawy ze zwierzeciem luzem stanowia zagrozenie na drodze, troche wyobrazni... Sama stwierdzasz, ze hamujac czy skrecajac bedziesz trzymac jedna reka psa :roll:. Bezpieczenstwo jest istotniejsze niz protesty zwierzaka. Podobnie z dziecmi, moga sobie protestowac, ale bez fotelika/pasow po prostu nie jada. Za to dla psa pasy/kojec (tez wlasciwie umocowany) + nagrody, kotwiczenie jazdy z fajna zabawa/spacerem po jezdzie. Robisz krotkie jazdy i nagroda, do skutku. PS. Jasne, trudno wiedziec o wynalazkach dla psow, ale fajnie jest poczytac troche, przygotowac sie na zwierze przed adopcja czy zakupem. Za to teraz nadrabiasz :).
-
Wiska a i tak pomimo tatuazu, w przypadku wyjazdu - paszportu i trzeba chipowac i tak. Wiec jak to z tym cierpieniem bedzie, lepiej razy 2? Jesli z chipem sie cos dzieje, mozna usunac. Bez masowego oznakowania zwierzat dlugo jeszcze bedzie tak kiepsko z nimi..
-
No i nabywca sie sploszyl, za duzo wiedzy i prawdy na raz polecialo ;).
-
Nawiasem mowiac, pies jest cudny. I jak wnioski po propozycjach, co na to partner?
-
No to placisz za kundelka, z ktorego nie wiadomo co wyrosnie.... Nie szkoda pieniazkow? W schronisku takich samych "yorkow' sporo pewnie znajdziesz. A tu masz kogos kot juz taki zakup zrobil : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f67/pilna-pomoc-125351/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f67/czy-jest-york-104606/[/url]
-
Podobnie shiby, pinczery czy sznaucery, z tak latwym ukladaniem i okreslaniem, jako niewymagajace ruchu to bym raczej nie ryzykowala
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Justynaaaa']załóż beaglowi kaganiec na paszcze to ci pogratuluje. Owszem ma nylonowy, ale odgrywa rolę nieszczęśliwego psa.[/quote] To kup mu normalny, wygodny, a nie weterynaryjny ;). Wolisz psa nauczyc chodzenia w kagancu ( i tak musisz, bo w niektorych sytuacjach np. komunikacja miejska to wymog) i miec zywego, zdrowego, czy szczesliwie biegajacego, niezabezpieczonego, za to przez krotki czas? A co ma typ psa do wychowania, to juz zupelnie nie rozumiem. Kazdy pies ma miec opanowane podstawy wychowania (i kazdy wlasciciel).
-
Tokoferole tez moga byc syntetyczne, niby sie Timberwolf do roslinnych przyznal, ale czy ja wiem... No to barfujemy ;).
-
Moze to da do myslenia niektorym. Na oglo zalezy wszystkim na pupilach, dlaczego wobec tego tak beztrosko wrzucany jest pies bez zabezpieczen do auta? Bo akurat nam sie stluczka nie zdarzy? [URL="http://www.youtube.com/watch?v=_XFK7XNa9-4&feature=related"]YouTube - Crash Test Dummy[/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=jYms1d6oyz8&feature=related"]YouTube - Crash Test mit einem Hundegurt[/URL] [url=http://www.youtube.com/watch?v=WnyX_XT7ssI&NR=1]YouTube - ASK JD: Pet safety[/url] [url=http://www.youtube.com/watch?v=ObOCO2SBB8E&feature=related]YouTube - Safe Traveler Harness[/url]
-
Wrocilismy do Barfu i doooopa, wczoraj znow atak, ale slabszy.. zreszta wet mowila, ze to moze potrwac :(.
-
Izolek, przeczytaj swoj post jeszcze raz... Czy zdajesz sobie sprawe, jakie zagrozenie stanowisz, prowadzac w ten sposob? Szelki, albo duzy bagaznik/kojec. Pies nie ma prawa latac po aucie, rozpraszac kierowce... Jesli glaskajac pieska nie zauwazysz dzieciaka wbiegajacego na ulice, hamujacego auta z przodu i stanie sie cos wiecej niz zwykla stluczka, bedziesz potrafila spojrzec w twarz rodzinie poszkodowanego, spojrzec w lustro :shake:?
-
[quote name='izolek']Tylko jak go nauczyć? Oto jest pytanie. Jak na razie próbowałam wczoraj wychwytywać szczeknięcia, wymawiać komendę i nagradzać je, ale ciężko jest, mój pies wygląda na niezbyt szczekliwego, trzeba go dłuuuuugo drażnić żeby wydał z siebie jakikolwiek odgłos :shake: Może znacie jakieś warte uwagi książki na temat szkolenia? [/quote] Akurat to nie jest dobra metoda, draznic psa, zeby szczeknal i oduczac szczekania. Ciesz sie, ze pies wyglada na madrego, daje Wam znac, ze cos sie dzieje. Ucz go, ze po jednym szczeknieciu uspokajsz go i wiecej nie musi sie odzywac. Podsunelam Ci baardzo dobry przewodnik o szkoleniu, za free, online, zaczelas czytac? A ze szczeniorem, na razie dokladnie, jak ze zgnilym jajkiem albo malym dzieckiem, uczyc, pokazywac zachowania, ktore sie Wam podobaja. Niedlugo zaczna sie spacery, tez bedzie wiecej zmeczony i lepiej spal, a chlopak z czasem przyzwyczai sie do "gadania" jeszcze jednego domownika. Poza tym ziewaniem wyraznie daje Wam cos do zrozumienia, co to tylko Wy jestescie w stanie okreslic, nikt tego nie stwierdzi przez net.
-
Hawanka, a dlaczego odpada wyciecie wlosow miedzy poduszkami lap? Juz tak z ciekawosci pytam.
-
Izolek, chlopak nie traktuje psa "jak psa", tylko jak pluszaka, ktory ma byc nieslyszalny i niewidzialny, dopoki "pan" sie nim nie zaiteresuje. Jak najszybciej siadajcie do lektury, dopoki mozna cos robic. Latwo jest pracowac z psem, gorzej odkrecac wlasne bledy. Radzic przez net jest bardzo trudno, bazujac tylko na opisie sytuacji, zwlaszcza, ze bywa zmienny, np. : Cyt. "Mojego chłopaka denerwuje też ziewanie psa, ponieważ ziewa tak jakby miałczał, i nad ranem (zaczyna od ok.5:00) robi to 4 razy na minutę. Po prostu budzimy się dzień w dzień i musimy uspokajać psa. Nie mówię, że się czepiam tego ziewania, bo wydaje mi się że nie da się nic z tym zrobić, ale mój chłopak się mocno denerwuje i krzyczy wtedy na psa." " Ziewa sam z siebie, nikt na niego wtedy nie krzyczy," Swietny blog, mnostwo informacji: [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]Owczarek.pl - Szczeniak w domu - Blog Zofii[/url]
-
Gatuso, nie ma karmy bez konserwnatow. Jest tylko kwestia, jakiego pochodzenia sa te konserwanty. Doczytaj troche ;).