karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo2
-
Tak, surowizna. Wiaze sie to z lepsza przyswajalnoscia skladnikow, poza tym w gotowaniu kosci robia sie kruche, moga spowodowac perforacje. Jedyne, co gotuje, to lapy kurze, ze wzgledu na galaretke :).
-
Dla mnie to jak fast food, wysokoprzetworzone jedzenie, w ktorym nigdy nie wiesz, co jest. Jesli juz to z polki superpremium, bez konserwantow BHA/BHT, co w efekcie cenowo wyjdzie podobnie badz nawet drozej niz barf.
-
Misia, nawet najlepszy wet nie musi byc behawiorysta, szkoleniowcem. Ksiazek jest dosc duzo, to jest tez dosc ciekawa pozycja [url=http://wysylkowa.pl/ks577412.html]"Pies, ktory kochal zbyt mocno" PS. Znow cos sie dzieje z forum, linki nie chodza.
-
Tiaaa, dyskutujemy sobie, tylko zalozycielke topiku wcielo, mlodziak ja pozarl :evil_lol:?
-
Achajka, to nie jest atak. Po prostu tu nie uzytkownicy nie sa wetami ( w wiekszosci) i dawanie rad online jest zbyt ryzykowne. A w takiej sytuacji moga sie liczyc godziny i mozliwie najszybsza reakcja.
-
Jest to jeden z lepszych szkoleniowcow, w ktorego rece spokojnie bym sie oddala z psem. Fisher z swoich teorii sie wycofal, wiec nie bardzo wiarygodny. Poza tym proponowal w oparciu o dominacje, uzywanie przemocy.
-
Barf, dosc ciekawy sposob zywienia.
-
Wprowadz jej do zabawy troche zajec na wyzycie psychiczne, nauka sztuczek, tropienia. Nie tylko wyzycie fizyczne sie psu przydaje. To trzymam kciuki za wyprowadzenie suni na prosta.
-
Pies nie ma opcji "robienie na zlosc". Po schronisku moze miec pewne nalecialosci,leki. Moze wydarzylo sie cos, co go przestraszylo, petardy, strzaly za oknem. Na przyszlosc zabezpieczcie moze lozko, np krzeslami, by nie wchodzil na nie. A z podlogi latwiej sprzatnac, jak sie "cos" przytrafi. Moze tez sie zaczynac jakas infekcja.
-
Misia, wyglada na to, ze pies byl totalnie zaniedbany w poprzednim domu, mogl tez miec nieciekawe przejscia z dziecmi. Nie ma czegos takiego, jak nagle, z godziny na godzine uczulenie na siersc :roll:. Tu masz podobne problemy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f412/agresywny-spaniel-problem-118023/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f94/schroniskowy-pudel-agresja-w-stosunku-do-domownikow-pomozcie-35422/[/url] Odstaw Fishera i teorie dominacji, poszukaj na necie i w ksiegarni porad p. Mrzewinskiej.
-
Co bylo powodem odwolania wizyty, moze mama boi sie meczyc sunie? Skoro zostajecie przy obecnym wecie, zrob badanie krwi (morfologia z rozmazem, biochemia, proby watrobowe), ekg i usg. Przedyskutuj przejscie na fenobarbital i leki oslonowe na watrobe.
-
Na tym watku Nora poleca weta: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f351/dobry-wet-z-lodzi-118769/[/URL] Uzytkownikow z 1 postem nie ma co raczej brac pod uwage ;). I dosc blisko do Warszawy: [url=http://www.sggw.pias.pl/]SGGW :: KLINIKA MA
-
Bardziej chodzi o to, jak wyglada codziennosc? Co pies ma do zajecia? Co wyszlo w badaniu moczu, skoro podany lek?
-
[quote name='Nikki']taa to wracając do tematu ...:diabloti:[/quote] Jak wspomniala Martens, 14-miesieczny pies potrzebuje zajecia, szkolenia, zabawy, czasu spedzonego dosc aktywnie. Poza tym skoro po furaginie sie troche uspokoilo, to moze jednak infekcja?
-
A kto by sie wtedy czepial :evil_lol::evil_lol:. Nie ma jak to offy robic ;).
-
Nikki, no prosze Cie, nie wyglupiaj sie ;). Skoro zawsze jesienia mam migreny, to mam sobie obciac glowe, by rozwiazac problem?
-
Nikki, poza tym, ze dla niektorych jest super, to moze troche wiecej o skutkach ubocznych poczytasz. To dobre rozwiazanie dla sun schronowych, wyadoptowywanych, gdy wlasciel nie ma zamiaru dopilnowac w czasie cieczki. Ale nie jest lekiem na kazde zlo :roll:.
-
Poziom szkoleniowca: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f25/siusianie-w-domu-psa-nauczonego-juz-czystosci-127155/[/url] :crazyeye::evil_lol:
-
Zajrzyj moze tu: http://www.dogomania.pl/forum/f31/rehabilitacja-psa-hurrra-wychodzimy-na-prosta-28474/ Przynajmniej kontakty na ludzi zajmujacych sie tematem.
-
Trzymam kciuki, konsultacja nie bedzie az taka kosztowna, najwyzej potem sie zastanowicie, czy stac na diagnostyke ( to jest najkosztowniejsze, leki to pikus). Wazny jest czas, by szybko sie spotkac w klinice. Trzymam kciuki!
-
MALAMUT - SZKIELET! już bezpieczny, w hoteliku - Ma dom
karjo2 replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Przychyle sie do zdania Lupak, kojec nie jest takim zlym rozwiazaniem dla zaprzegowca w sile wieku. Poza tym pojawia sie szansa na dokoptowanie jeszcze jednego :evil_lol:. I nie wyklucza dobrej opieki, zywienia, wrecz przeciwnie, oszczednosci na demolce w domu mozna przelozyc na czas spedzony na treningu, karme itp. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
karjo2 replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Jak mu ta dieta i oczki, tfu tfu banany sluza :evil_lol:. A oczki haskaczy moga tez byc zielone, fioletowe, niesamowite kolorki. -
No coz, takie sa uroki posiadania szczeniat :evil_lol:. Trzeba sie z tym liczyc, podejmujac decyzje. Szkoda tylko, ze rezydentka zostala wyprowadzona, nie ulatwi to dogrania.
-
Dostales namiar na klinike, poki jeszcze wczesniej, dzwon tam i porozmawiaj. Osluchowo nie da sie stwierdzic, jak narzady wewnetrzne, podstawa jest ekg i usg. Nagle odstawienie lekow powoduje zwiekszone ataki padaczki, robi sie to stopniowo. Wet ma byc kontaktowy, tlumaczyc wszystko po kolei, co i jak. A nie, ze na zyczenie laskawie wypisze cos poza luminalem :shake:.
-
Zastawic lozko, by pies nie mial dostepu do niego. Poza tym to jeszcze mlodziutki szczenior\