-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Figa Bez Maku
-
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Figa Bez Maku replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Piękna, smukła i łagodna, mimo przejść nadal pogodna:eviltong: Można zmienić życie Sary Domku przybądź - czary - mary! -
W niedzielę też przyjdziemy , no i trochę będziemy luźniejsze ( wiadomo dzień odpoczynku:evil_lol: ).....może do 15 wytrzyma Fizia w kusym futerku:placz: o ile będzie miała dużo piesków do biegania:cool3:
-
[quote name='eurydyka']ogladamy te foty z mezem i zastanawiamy sie tylko dlaczego wobec osob, ktore porzucily Sabe = Bunie nie wyciagnieto konsekwencji ale w sumie najwazniejsze ze jest szczesliwa u Ciebie Puchatku i oby tak dalej[/QUOTE] Z tego co ja wiem , to przynajmniej ten ostatni raz to było odprowadzenie do schroniska ( no a to nie jest porzucenie tak przynajmniej chyba stanowi prawo?Ale nie jestem pewna). Po prostu (?) ludzie którzy ją wzięli mieszkali w wynajmowanym lokalu i właściciel mieszkania nie chciał się zgodzić na obecność psa. A co do innych... nie wyciąga się przecież nadal konsekwencji w stosunku do ludzi katujących psy ( dość przeczytać niektóre wątki) a to było "tylko" porzucenie....A chyba nawet jeśli mnie pamięć nie myli ( Puchatku sprostuj) to od pierwszej pani nawiała i ona jej nie szukała i tyle. W sumie zabrzmi to może cynicznie ...ale nie było tak źle, może dlatego Bunia jest tak miłą, łagodną sunią..a jedyny poważny problem to to nieszczęsne sikanie z przyczyn na razie nieznanych. Wybacz Puchatku ,że mówię w Twoim imieniu:diabloti:
-
My z Fiśką się szykujemy ale przyczłapiemy pewnie dopiero ok.13.
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Wyspacerowanie psa jest sprawą bardzo istotną. Tę starą prawdę potwierdziła Fizia wczoraj. Z uwagi na zbliżający się wielkimi krokami remont łazienki nie mogłam ani ja ani Andrzej ( bo nas nie było w domu) wyjść na dłuższy spacer. Madzi nie pozwalam chodzic samej do parku , więc Figa wyszłą 2 razy ale na krótki obchód po osiedlu. I naprawdę to było widać. Przez cały wieczór była marudna, pomimo ,że Madzia bawiła się z nią piłeczką, więc niby zabawa też była. A w ogóle to Madzia wymyśliła świetną zabawę " polowanie na zajączka".Światełko latarki niesłychanie nakręca Fiśkę , która biega za nim jak szalona i chyba zauważa skąd światełko bo zdarza jej sie patrzeć na latarkę a nawet ją polizac. No i cień ( własny i cudzy) też ją napędza.. czasem to przekomicznie wygląda jak zabawa z duchem:cool1: Naskakuje na niego łapami:evil_lol: -
No bo ja wiem ... Agnie.....koty też są różne:diabloti: a nuż wychowałby Kiwcię jak się patrzy:cool1: Małe mieszkanie nie jest przeszkodą jeśli pies może się porządnie wybiegać. No więc może tak od razu nie skreślaj .......
-
Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57
Figa Bez Maku replied to Czoko's topic in Galeria
Ewo zdjęcia pustułki po prostu profesjonalnie prześliczne... no i że tak ładnie Ci pozowała.. jakby była oswojona:evil_lol: Co do sąsiadki to walcz o swoje, a dla Czoko może to być przy okazji nauka " niezwracania uwagi" na "dziwnych ludzi" -
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Figa Bez Maku replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Sara nienaganne ma maniery, pyszczek słodki, spojrzenie szczere, na pewno Cię zauroczy, popatrz w jej cudne oczy:lol: -
Dobrze ,że Kiwi nie jest zestresowana. Pewnie to ,że było jej u Oli dobrze wpłynęło na jej dobry stan ducha... jak mi się wydaje. No miałaś parę dni wolnego ......:diabloti: A jak koty? Chyba one też miały ferie?:diabloti: Dobrze ,że Kiwi taka elastyczna jeszcze ,, ja mierzyłam psy miarką Lobo ( mojego poprzedniego psa) i i WIEM ,że nie zaakceptowałby nikogo innego przez bardzo długi czas tak bardzo związany był z nami..... Ale i Kiwi trzeba szukać domku... bo i ona za bardzo sie przywiąże:placz: Pytam ludzi w parku ( bo na szukanie domków gdzie indziej nie mam ani czasu:oops: , ani koncepcji) ale wszyscy zapsieni ........ A poza tym jak pytają czy podobna do Fizi to co ja mam powiedzieć? Mówię ,że podobna:lol: Bo i prawda:eviltong:
-
Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57
Figa Bez Maku replied to Czoko's topic in Galeria
Mieszkasz w fantastycznym miejscu:crazyeye: Pustułki... no no Zwierzęta przenoszą się do miast... podobno podkampinoskie domy sa często odwiedzane przez lisy. -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
No to macie emocje....... ale podejrzewam ,że wszystko poszło bardzo dobrze! -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ewo, wielkie dzięki za zdjęcia Figi. Zwłaszcza to jak podeszła do Ciebie jest fajne:loveu: Ja jakoś nie mam dobrej ręki do robienia zdjęć:oops: Jak tam Krzysia egzaminy? -
Agnie a jak Twój Filip wraca po tygodniu do domu z jakiejś eskapady to rzuca Ci się na szyję i szlocha z ulgi i radości? A Kiwcia ponoć podobna..... Zresztą sama napisałaś ,że się ucieszyła, tylko widać ,że nie martwiła się o powrót
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Bo ja pracuję..... Rano było spotkanie w parku z Kredensem. Wstaw Puchatku więcej Kredensowych zdjęć , choćby na Fizi wątku , bo pani Kredensowa chciałaby obejrzeć:lol: -
Dzięki Agnie... mam nadzieję ,że Kiwcia rzeczywiście uzna to za wyjazd na ferie , czyli wszędzie dobrze ale w domu najlepiej......... Gdzie tam wystraszy na Twój widok ... przeciez nie boi sie chyba łez radości?
-
Agnie błagam napisz prawie od razu jak Kiwcia przyjedzie do Ciebie choć ze dwa słowa. Czy Kiwi będzie wystraszona czy szczęśliwa ,że wróciła z wakacji? Ale grunt ,że jest zainteresowanie...........
-
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Figa Bez Maku replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Piękna i mądra sunia o domek prosić umie Popatrz w jej cudne oczy kogo poliże jęzorek uroczy? -
No nie ja jestem człowiek pracy:razz: , 12 godzina to tylko w weekendy albo rozumiana jako pólnoc ( brrrr):evil_lol:
-
Kiwi, och niedobre Kiwi wobec Tezy nie bądź nieżyczliwa,:placz: nie dajesz szansy staruszce żeby spała na własnej poduszce Przestań włazić Tezie na głowę:mad: co za dużo Kiwi to niezdrowo:shake: