-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Figa Bez Maku
-
Biszkoptowo-Ruda Galeryjka- Gangster z ADHD i Kuki- nasze ciasteczko :)
Figa Bez Maku replied to loozerka's topic in Galeria
Ho ho Loozerko ho ho... co za widoki... ślicznie było...ale przesadziłąś kondycyjnie:shake: Gangster za mało się starał i nie przygotowął Cię należycie do ekstremalnych warunków:shake: Ganges pierwszy raz wczasował się bez Ciebie? -
A Fizia to mieszanka ( nie wstrząśnięta):diabloti: buro hienkowo pręgowana
-
[quote name='hubert01']to jest Austin - chlopak ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/26/ba6e9c486fb00677.jpg[/IMG][/URL] jak sie rozchodziliscie to troszke polatal z psami ale nie wiem z kim ;)[/QUOTE] Hmmmm a szliście może przedtem przez Park żołnierzy radzieckich? Bo tam Fiśka szałała z jakąś ( jakimś:oops: ?) kolasią/kolasiem i chyba tę samą psiunię widziałam potem na PM ....
-
Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57
Figa Bez Maku replied to Czoko's topic in Galeria
[quote name='Czoko']Zapomniałam czy tuż przed albo o ile wcześniej przed cieczką suczka zaczyna się częściej i dokładniej wylizywać.... [/QUOTE] Ratuuuuunkuuuuuu..... a Fizia się właśnie wylizuje ... i pamiętasz mówiłam w niedzielę ,że psy za nią intensywniej szalały:roll: -
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Figa Bez Maku replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Czy cuda się zdarzają? smutne oczy Sary pytają:placz: Nie zawiedź Św. Franciszku dopomóż biednym pieskom:loveu: -
Moim skromnym zdaniem jak pies rozumie gdzie się siusia a gdzie nie to pomijając sytuacje choroby itp. UMIE również poprosić.:crazyeye: Jakżeby inaczej? :crazyeye: Jeżeli nie prosi to może po prostu nie jest do końca przekonany GDZIE trzeba się załatwiać???? Pomijam chorobę! Fizia właśnie dzisiaj obudziła mnie w nocy ( pies też doskonale wie KOGO się budzi):diabloti: . Ok. 3 piszczała mi do ucha. udałam ,że nie słyszę ( a nuż wytrzyma?:oops: ) nieeee, pisk wzmógł się na żałośniejszej nucie. Czasem w dzień idzie od razu pod same drzwi i tam piszczy. Wydaje mi się też ,że dużo łatwiej utrzymać jej siusianie, jeśli prosi nadprogramowo zawsze chodzi o s...aczkę.
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jowitko ,dawaj te zdjęcia publicznie. Fiśka nie pogniewa się na pewno:lol: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='loozerka']Kredens jest bardzo podobny na zdjeciach ( starsza i meska wersja ) do Czoko :) :)))[/QUOTE] Kredens zostaje u ludzi którzy go przygarnęli na tymczas:loveu: :multi: Są baaaardzo fajni i odpowiedzialni:loveu: więc będzie miał superdomek! [B]Często tak sie dzieje ,że pies zostaje na stałe w domku tymczasowym[/B]:cool1: :razz: Jowitko ...superzdjęcie! Że Drakusiowi wygodnie... no... wierzę , ale ,że Amisi:diabloti: Ale cudnie wygląda Amiśka z tymi poduszkami łapek wyciągniętych w paroksyźmie:evil_lol: :evil_lol: -
Agnie wystąp z Kiwi w telewizji.:p :diabloti: .. Ostatnio King znalazł domek zaraz po relacji w TVP. Media to jednak potęga...... Witaj Loozerko...jak się szusowało? I nie tylko?:cool3:
-
Dzięki za piękne zdjęcia i miłe słowa:loveu: My z Fiśką na ogół jesteśmy na Polach w weekendy, przeważnie ok 13 jesteśmy na miejscu. Hubert 01 -Fiśka ładnie bawiła się z jakąś kolaczką.... może to od Was ?
-
SARA - całkowicie wykończona sunia od bezdomnego..MA DOM!!!!!!
Figa Bez Maku replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Sara na domek czeka nie straciła wiary w człowieka delikatna, łagodna i krucha jej niemej prośby wysłuchaj -
A ja słyszałąm ( w radiu mówili) ,że w weekend na Mazowszu przynajmniej będzie mróz jak się patrzy... I komu tu wierzyć:crazyeye: Postaramy się dotrzeć na 13 lub 14 chociaż na troszkę.....w sobotę , a w niedzielę to może na dłużej nawet:multi: :lol:
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Obździągwia małego aniołka Jowita:placz: Majka słodkie maleństwo jest i kwita:multi: :mad: Przecież zdjęcie na Dogo nie kłamie:cool3: grzeznie śpi niunia... a że przy mamie?:evil_lol: -
Ja swoją Figę wzięłam z domku tymczasowego.I tak sobie myślę ,że [B]z punktu [/B][B]widzenia osób adoptujących psa [/B]to najlepsze rozwiązanie . Mogą zobaczyć zachowanie psa w normalnych domowych warunkach , dowiedzieć się o nim wiele od tymczasowicza. Z uwagi na konieczność sprawdzenia stałego domu to także jest korzystne. Super gdy jest możliwość pojśćia razem na spacer i zobaczenia jakie jest zachowanie potencjalnego właściciela.. ( np. czy bardzo denerwuje się jak pies nie przychodzi na pierwsze wołanie, czy boi sie innych psów, czy jest zdziwiony ,że pies może skoczyć brudnymi łapami na kurtkę itp.). Zdaję sobie sprawę ,że czasem widziany tylko na zdjęciu psiak jedzie z drugiego końca Polski.. ale to właśnie stwarza pewne ryzyko . Nie twierdzę ,że takie przygarnięcia kończą się źle... ale na pewno są bardziej ryzykowne. Jeśli potencjalny właściciel ma już psa to też mogłoby być dobrze gdyby psy się spotkały na neutralnym gruncie . jeśli nie zapałają do siebie sympatią to powoinien się włączyć dzwonek alarmowy. No i jak pies już trochę traktuje potencjalnego właściciela jak znajomego to i przystosowanie się do nowej osoby jest łatwiejsze ( mniejszy szok myślę). Tak mi się widzi na podstawie zachowania Fizi Wiem ,że mówię o sytuacji komfortowej ale czasem komfortowe możliwości nie bywają wykorzystane,
-
Agnie... zareklamowałam ostatni Kiwkę w sklepie zoo na bazarku ( właściciel bardzo lubi zwierzaki) ... może zrobię zdjęcie z jednego na forum? w razie czego to dam namiary na Ciebie.. mogę?
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']hm, wychodzi na to, że mój mąż to ponurak jakiś. Ale sama słyszałam jak wczoraj mówił do Kiwi "Jeśli zagryziesz wszystkie koty , to zostaniesz tu na stałe...." Ostatnio koty go denerwują. Ale fakt, stały się bardziej bezczelne. Na kredensie stoi całkiem przyzwoita patera z okresu międzywojennego, przeważnie są w niej orzechy. Otoż statnio Rydzyk nachylił się nad nią malowniczo i zwymiotował kocimi chrupkami na sam jej środek. Nie rozumiem po co ta demonstracja i o co konkretnie mu chodziło...[/QUOTE] No wiesz ja mu się nie dziwię.. ( Rydzykowi) mógł się przejąć chyba tym co usłyszał od Twojego męża? -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']mówisz, że przeżywa w czasie biegania ekstazy jak św. Teresa? Bardzo możliwe, że jakiś charcik się tam zaplątał. Ale chyba charcik włoski, :diabloti: . Cieszę się ze może biegać, Kiwa też lubi ale chyba nie aż tak.[/QUOTE] He he.... żartujesz ... włoski to chuchro a Fizia to sprinterka ..mięśnie jak liny pociągowe ( czy jakoś tak).. no a ta ekstaza to też bardziej żywiołowa niż u św. Teresy:diabloti: A w ogóle to dwa dni temu mnie Fiśken zadziwiła .... Mianowicie ... tu wybaczcie zwierzenie intymne:evil_lol: :oops: Andrzej wygłupiał się i udawał że mnie gryzie warcząc jak pies:oops: :shake: . W Fiśkę jakby coś wstąpiło:diabloti: No nie żeby agresywnie ale wyraźnie mnie broniła:multi: Gryzła Andrzeja ( takie niby podskubywanie) ale to ją niepokoiło. Andrzej był zadowolony ,że ma spokojne sumienie pozwalając mi na wieczorne spacerki bo Fizia mnie obroni:mad: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']buuu., Majeczki nie będzie. Loozerka chwaliła [URL="http://www.fotosik.pl"]www.fotosik.pl[/URL] . Hm, moja córka składa pieniądze na rasowego kociaka. Brakuje jej jeszcze 900zł., :evil_lol: Grozi, że jak się zwolni miejsce w naszej kociarni to kupi sobie na wystawie maine coona albo syberyjczyka. Oczywiście, wyobrażacie sobie jak jestem szczęsliwa z tego powodu............:roll:[/QUOTE] Ninko..........Podobne rasowe kocięta też trafiają do schronisk:cool3: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
A ja nadal się upieram ( chociaż nikt mi nie zaprzecza:diabloti: ) ,że Fizia miała charcich przodków. Ciotki.... jak ona wczoraj pędziła po parku. no nie... to była bura kula a za nią błyskawicznie przesuwający się tuman śnieżnego pyłu......Poza tym bieganie sprawia jej tak ogromną radość.. nawet jak nie ma psów to ona tak szaleje sama się napędzając tą radośćią biegania.. kurcze może nawet ekstazy:diabloti: No i co taka psina robiłaby w schronie:placz: Jak bieganie to radośc jej życia? ( no i rzecz jasna pożeranie wron:diabloti: ) -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jowita Poznań'] Co do Maji to teraz chwilowo spi a ja ledwo zyje :) No cierp cialo jak sie chcialo ;) [/QUOTE] No i czemu ta Jowita narzeka?:evil_lol: Majka słodko śpi w swoim łóżeczku:loveu: aż mamusia się wyśpi grzecznie czeka:diabloti: i da córuni codzienną porcję mleczka:cool3: