Jump to content
Dogomania

Figa Bez Maku

Members
  • Posts

    3249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Figa Bez Maku

  1. W niedzielę też przyjdziemy ale o której to jeszcze nie wiem...może o 13....ale za to na dłużej
  2. Biedna Chocunia... ale wszystko jak piszesz idzie ku szybkiemu wyzdrowieniu. Ale czy bęzie miała siły na harce z innymi psiakami?
  3. Pola Mokotowskie, między dużym stawem..(koło murowanego pubu ) a ulicą Rostafińskich. Jak dotrzeć z Wawra....hmmm szczerze mówiąc to nie wiem, ale dojazd do PM jest dobry z każdej strony:lol: , autobus i metro ( tylko w przypadku metra trzeba kawałek przejść przez pola do psiej łąćzki) Przychodzimy o różńych godzinach. My w sobotę będziemy z Fiśką pewnie ok.11 a może nawet wcześniej bo zamawiałyśmy pogodę a z uwagi na remont łazienki chętnie opuścimy pielesze domowe na jak najdłużej:p Szczenior dobka ? super, niech szykuje łapki bo Fizia nie odpuści biegania:diabloti:
  4. :shock: :no-no-no: :Help_2: :eek2:
  5. Ojejku Choco się przeziębiła..... Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia:loveu: A kocurek faktycznie nie mierzy sił na zamiary:crazyeye:
  6. Black sheep Mortishii nie przygaszaj może wygra los Lunka nasza a więc kciuki ściskajmy o jej szczęście się starajmy
  7. [quote name='loozerka'] umieram, zyje tylko noca- potwornosc[/QUOTE] Hmmmm, z czymś mi się to kojarzy ... tylko z czym:crazyeye: A smakuje Ci wtedy krwista wątróbka??????
  8. Agnie .. no i chyba masz przejąć obowiążki po p. Helenie? Czy to jest tak oczywiste ,że nie wypada o tym wspominać?
  9. Cześć marudne ciotki:diabloti: W zimie ( a byłą jakaś?) to im za zimno, śnieg przeszkadza, na przedwiośniu błotko jest beee, latem pewnie będzie za gorąco?:mad: :diabloti: Moja nieco starsza koleżanka mawia : to nie wyżyk i nie niżyk to po rostu x-ty krzyżyk. Dla czyścioszków można kupić bądź uszyć kamizelkę przeciwbłotną na brzuch.. zawsze mniej czyszczenia:diabloti: A żebyście mi zazdrościły to ... Fizia wystarczy ze strzepie futerko i przejadę ją ścierą.. cha cha, nagusy górą! Wiosna jest !!!!!
  10. Sarunia domku szuka do dobrych serduszek puka do domu ją zaproście a przynajmniej podnoście:roll:
  11. To King teraz będzie sprzedawał kwiaty? wieńce ,wiązanki, znicze... o rety!:crazyeye: Choć na Wawrzyszewie nikt bliski nie leży:shake: do kwiaciarni Kinga wybrać się należy.:cool1:
  12. Łapki Lunkę trochę bolą ale biegać jej pozwolą byle wreszcie dobry domek szeroko drzwi otworzył dla niebieskookiej...
  13. Piękne zdjęcia ( jak udało Ci się uchwycić biegające szybko psy?):shake: I kapitalne podpisy... jak Ty wiesz o co psiakom chodzi:cool3::lol:
  14. Akurat na tym zdjęciu to nie była Atenka.. Jowitko: Drakuś i Amisia spały razem dzisiaj Z girami na wyprost Amisia a Drakuś z uśmiechem na pysiu, subtelność mając w pogardzie tylną łapą ją trzymał za gardziel. Aaaaa kotki dwa słodkie , grzeczne obydwa Nic nie będą robiły tylko na dogo śmieszyły.
  15. Z gustami różnie bywa... Madzi się na początku wydawało ,że Fizia za spokojna:diabloti:
  16. Św. Franciszku dopomóż Sarze przynieś jej dobry domek w darze, postaw na drodze dobrego człowieka ona tak bardzo na niego czeka.....
  17. [quote name='loozerka']Kapitalne zdjecia..:) A co to za psiak? Jakiegoś dogomaniaka? I to jakas rasa?[/QUOTE] wyżeł węgierski??????
  18. Sara już trochę odżyła.. lecz nie całkiem, lecz nie do końca:placz: Domek potrzebny Saruni:shake: jak kwiatkom spojrzenie słońca:loveu:
  19. Cioteczki, trzeba podkreślić wyraźnie że reumatyzm nie przeszkadza w przyjaźni...:shake: Luna dużo radości dać może nie musi cały dzień biegać po dworze:cool1: a jak sobie trochę pospaceruje to zaraz się lepiej poczuje:multi:
  20. [quote name='Agnie Koty']wczoraj nie mialam siły napisać gdyż gorączka mni trawiła ale na niektórych zdjęciach Fisia wygląda na bardzo zdeterminowaną. Gdybym jej nie znała to pomyslałaby ze to naprawde groźny piesss...[/QUOTE] No w końcu przecie zaczyna się czuć pewniej... zwłaszcza jak ma zdeterminowaną pańcię za sobą:diabloti: .. i zaczyna "dostawać mordy" do niektórych psów. Jest łągodna ale wcale nie trąba i potrafi zabrać patyk, postawić się czasem.Ufna w swoją szybkość i zwinność ( w razie czego pędem do pani albo do jakiegoś człowieka!)Taaak Fizia ufa ludziom i tak na ogół bywało że jak się bawiła z jakimś psem to zawsze właściciel tego drugiego czujnie napominał swojego pupilka ,żeby Fizi nie zrobił krzywdy:diabloti: Szybkie zdjęcia z cyfrówki pozwalaja zadać kłam "absolutnej niewinności" Figielki:diabloti: Ponieważ ostatnio jakoś nie chwaliłam Fińki :crazyeye: to zrobie to teraz. Otóż od wtorku w mojej łazience ( no i w całym mieszkaniu w sumie) grasują obcy ludzie, hałasują , robią zamęt, wchodzą , wychodzą... a Finia grzeczna , spokojna nie przeszkadza bo wie , że po remoncie w ślicznej nowej łazience weźmie kąpiel......:multi:
  21. Biedna Agnie nam choruje plastrem z kota się kuruje Nie wyleguj się w łóżeczku:mad: Dla Kiwci szukaj domeczku:razz:
  22. Ja tak tylko ......zażartowałam:oops: Wiem z Twoich relacji ,że jest lękliwy bo wszystko na to wskazuje. No i tym bardziej podziwiam Was oboje ,że tak dobrze zdaliście egzamin z rozstania. Swoją droga ciekawa jestem ,czy ganges choć troche stał się mniej nieufny? No bo jednak skoro poznaje coraz więcej osób nowych i przekonuje się do nich , to może w pewnym momencie przeskoczy mu taka klapka i będzie "zakładał" na wstępie ,że nieznajomy pewnie okaże się miły.. myślisz ,że to możliwe? Może trzeba Gangesa oswajać z maksymalnie dużą liczba ludzi? Wiele dobrych doświadczeń może go w końcu przekona,że nie warto bać się "od razu"
  23. To dobrze, że inne pieski swoje domki znajdują.. ale ciotki losem Lunki bardzo się przejmują no i wujek Puchatek też pisze wierszyki żeby pechowi Lunki pomieszać szyki
  24. [quote name='loozerka'] ale tak na dlugo, w innym miescie, zupelnie z nieznajomą osobą po raz pierwszy. ...[/QUOTE] I Ty mówisz ,że to lękliwy pies?:crazyeye: :crazyeye: Super!
  25. Ewo wielkie dzięki za zdjęcia:loveu: Udało Ci się uchwycić groźny charakter Fizi- wiadomo amstaf= zabójca:diabloti: To cudne młode suniątko które się bawi z Fizią No widzisz Ewo ludzie zauważają podobieństwo ( nie ja jedna dałam się nabrać:evil_lol: ).... Kredens rzeczywiście na zdjęciach jest podobny do Chocuni. Ale Chocunia dużo mniejsza ( tak o połowę), smuklejsza i ma bardziej brunatny odcień rudości, no i chyba krótsze futerko? Ewo i uszka prawda ?uszka Choco ma inaczej ustawione.... A Kredens ma ok. 9 mies.. Agnie ... jak Ty jesteś wyczulona na aluzje...:diabloti: brzytwa nie dziewczyna.....brzytwa powiadam:cool3:
×
×
  • Create New...