Jump to content
Dogomania

Figa Bez Maku

Members
  • Posts

    3249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Figa Bez Maku

  1. Wiesz chyba jednak ten związek posiłkowo - siusianiowy nie działa tak automatycznie i nie jest tak oczywisty.Zresztą bardziej pasowałoby gdyby przesunął sie wczasie ten późniejszy posiłek..... Na pewno w jej sytuacji ogólnej ( nowe miejsce i ew. choroba) warto pilnować regularnośći w podawaniu jedzenia i wychodzeniu na dwór, ale nie jest to na pewno taka prosta zależność. A co do opanowania się to trudno pies jest naszym nauczycielem.. uczy nas wyrozumiałośći , cierpliwości, pomysłowości. Ja kiedyś poszłam z Magdą i Fiśką na spacer i wtedy dowiedziałam się jakie problemy Magda ma z matmą (!), na dodatek zrobiłam jej krótką "kartkówkę "i odpowiedzi okropnie mnie zdenerwowały. na dodatek Fizia capnęła wronę. Obie naraz zadziałały na mnie stresowo! Zaczęlam syczeć i warczeć na jedną i drugą. Madzia oczywiście przybita a Fizia bała się do mnie podejść! Musiałam zastosować techniki oddechowe :cool1:dziewczyny w tym czasie miały polecenie żeby się pobawić , uspokoiłam się i wtdey wszystko znów zaskoczyło . Psy są bardzo wyczulone na złość ( nawet jeśli ich bezpośrednio nie dotyczy) i chcesz czy nie jest to ważne żeby umieć się opanować i zobaczyć wszystko z innej perspektywy
  2. oooooo co ja słyszę ... Loozerce śniegu brakuje:diabloti: Nie bój się , przyjdzie sroga zima i do was:cool1: Zaspy zrobi wielkie , zasypie domy, trzeba będzie chodzić tunelami wykopanymi w lodzie. samochody nie odpalą, psy będą przymarzać do alejek parkowych i nawet Ganges powie: nie chce mi się ruszać z ciepłego wyrka, sama sobie idź ..:diabloti:
  3. Lunko miła ,pluszowa w kącie się nie chowaj, skacz na górę śmiało oby ci się udało!:loveu:
  4. Brązowa za słowo trzymamy na zdjęcia Muszki czekamy:loveu: i przy okazji - przyjemność tę mamy że Panią Muszki gorąco pozdrawiamy:loveu:
  5. Eeeee tam... na sotatnim zdjęciu jest pluszowa zabawka w kształcie Gangesa.Wyraźnie widzę plastykowe guziczki zamist oczu:mad:
  6. Jeżeli zauważasz takie lękowe zachowania to chiaz w duchu jesteś wściekły musisz się opanowac i mówić do niej łagodnie.. w stylu oj Bunia znowu się zlałaś itp....w żadnym razie nie ostro bo skoro będzie się bała to sikanie się tylko nasili.
  7. Śnieżne Kiwi:diabloti: Wygląda jak pług śnieżny:diabloti: Przyznaj sie Agnie wykorzystywałaś niewinne szczenię do odśnieżania podwórka:evil_lol: :shake:
  8. Mam trzy łapki.. i co z tego?:cool1: mogę bawić się z kolegą,:multi: na spacerku biegać, hasać jestem piesek - pierwsza klasa!:loveu: mogę także łapkę podać a że jedną? to przeszkoda?:crazyeye:
  9. No to smalcem.... chodzi o to żeby nie pękały. Ja tam wolę delikatniejsze psie poduszki ( ostatecznie po żyletkach nie chodzi i nie rozmiękna myślę do gładkości jedwabiu...bez przesady) niż takie pękające, bolesne i stanowiące wrota dla zarazków....No ibędę samrować jak zobaczę ,że pekają.. A moze nie będą ?:cool1:
  10. Fizia ma śliskie krótkie futerko ,więc tylko się strzepnie i już...:lol: Wycieram ją do sucha ( czasem pro forma:evil_lol: ). Jak zaczną sypać sól to będę jej płukać łapki ( same podeszwy) i ewentualnie smarować smalcem lub wazelina gyby pękały. I wreszcie widziałam Fizi wąsy i inne włosy i w ogóle ją wyraźniej widac na śniegu, jednym słowem same korzyści. Puchatku ,świetnie jak Bunia się wytarza w czystym śniegu to jest to dobra metoda na oczyszczenie futerka.
  11. A jakie mają warunki "mieszkaniowe"? wystarczająco ciepło? Moze p. Helena wie?
  12. Na trzech łapkach też można być szczęśliwym byle znaleźć panią o sercu wrażliwym, która woli patrzeć w psie oczy, głaskać lubi pyszczek uroczy. Ilość łapek nie przeszkadza nawet w biegu mniej jest tylko tropów na śniegu...
  13. Nie rozumiem twojego zdziwienia:shake: śnieg świat na lepsze zmienia znikają pod bielą śmieci:loveu: cieszą się wszystkie dzieci:cool3: można lepić bałwanki można pojeździc na sankach można rzucać śnieżki pieskowi:eviltong: można dostać soplem po głowie:cool1: tak cudnie przez zaspy się przedzierać tylko was marudy bierze.......olera:mad:
  14. A jak jest sytuacja tych psiaków w fabryce.. tzn. np. ile ich jest?
  15. Wiesz lekarstwo nie wali jak cepem. może właśnie zaczęło w pełni dziąłać i oto skutki. Oby! No i ewentualny stres skąd by nie pochodził jest tłumiony przez ogromna śniegową radość:lol:
  16. Dlaczego niedobór hormonów występuje czasem ( jak tu niektórzy piszą ) dopiero kilka lat po sterylce ( a przynajmniej objawy niedoboru czyli nietrzymanie moczu tak to przynajmniej rozumiem).?
  17. Lunka na los swój nie szczeka lecz ciągle , ciągle czeka na swojego dobrego człowieka bo potrzebna jest jej opieka
  18. Bunia się przeziębi? Żartujesz? Dopiero teraz biedne zwierzątko ma właściwe warunki bytowania:evil_lol: Jak możesz to wypuszczaj ją często na balkon. Coś nieprzmakalnego pod tyłek i niech się cieszy.
  19. Pręgusy wiedzą co dobre:evil_lol: Ja widać mam pręgowaną duszę bo mam doskonały humor choć byc może wyglądam nieco debilnie bo cały czas prawie jestem rozdziawiona w uśmiechu. Ale jak tu się nie uśmiechac do tej białości doskonałej , puchu co cały czas muska całuśnie twarz , rzuca się radośnie do nóg, otula przejrzystą kurzawą ... ech.....życie jest piękne bo białe:diabloti:
  20. A mnie najbardziej podoba się zdjęcie demoniczne. Gansio wygląda na nim jak zombi rekina:diabloti: SUPER:lol: No ja mam tak samo z Fizią . Ucze ją tego co moim zdaniem jest istotne. Ponieważ Fizia niechętnie biega za patykami czy piłką to chociaż jest tak w połowie drogi do aportowania ( porzuca patyk na trasie) to sobie trochę odpuszczam. I tak najfajniej jak bawi się cała sfora:multi:
  21. A kysz ciepłoluby a kysz.. nie zapeszać .. to przez was tak długo nie było śniegu:mad: A my dzisiaj z Fiśka przekopywałyśmy się przez zaspy wśród świerków powalonych halnym ( hmmm troche się chyba zapędziłam ale taki klimat panuje w naszym parku jak w Tatrach:diabloti: ). Figa po prostu była szczęśliwa, szalała , pędziła, podskakiwała z rozwianymi uszami. A ja też byąm zadowolona bo wszystkie paskudztwa leżały pod śniegiem:diabloti:
  22. Widziałam na Polach wyrzutnię do piłek. To wyglądało jak wędka , wkładało się na końcu tejże wędki piłkę i fiu....piłka leciała superdaleko. Ja myślałam ,że Gansio tak puszcza i bierze i jednak przynosi.. no ale ,że w ogóle przynosi to supergrzeczny. A Fizia nie ma zacięcia do aportu, zdecydowanie woli zabawę z innymi psami i bieganie za czymś żywym.
  23. Od razu widać ,że to cudowna sunia... jeśli była taką troskliwą mamusią. Nie uważacie ,że to podwojna podłość na złe matki ludzkie mówić suki?
  24. Przeczytałam swój post i aż sie przeraziłam:oops: :crazyeye: ale mam nadzieję ,że sens wyłapiesz:p
  25. Grzejniki wysuszają poietrze a co idzie dalej iskórę i taka sucha skóra po prostu swędzi. Nawilżaj powietrze.To nie tyle gorąco ją skłąnia do drapania co suche powietrze.
×
×
  • Create New...