-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Figa Bez Maku
-
Ja pozwolę sobie wtrącić taką niewielką dygresję...ale tak mi sie nasunęła... czasem trzeba odejść z psem a potem go uspkoić. Miałam dziś taką sytuację... W sąsiedniej klatce mieszka bokserka która wyrywa sie z warkotem do mojej łagodnej i spokojnej Figi. Pani bokserki jest w porządku stara się mnie unikać. dziś przechodziła przede mną na przejściu dla pieszych i niestety zamiast szybko przejść z wyrywająca się suką zaczęła ją uspokajać... a ja w tym czasie stałam ,żeby nie doszło do konfliktu. Stałam na jezdni.... światło w każdej chwili mogło się zmienić. Dopiero jak powiedziłąm babce ,żeby najpierw przeszła bo ja nie mogę stać na jezdni jakby ja odblokowało. Dla jasności nie mam do niej pretensji ..to tylko taka uwaga , że skupiła się na psie i uspokajaniu go w sytuacji kiedy powinna po prostu odejść nawet wlokąc psa za sobą....
-
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
Figa Bez Maku replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Domki , domki przybywajcie o Jeżynkę się pytajcie jak pomacha Wam ogonem będziecie zadowolone -
Choć powtarzaniem się brzydzę:cool1: zapytam...bo myślę o Fidze:loveu: co słychać u dzielnej suni?:loveu: czy w porządku wszystko u niej?:loveu:
-
Co tam słychać u Figusi? Ciotka Figa spytać się musi... Jak sunia przeżyła sterylkę? wpadnijcie na wątek na chwilkę:oops:
-
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
Figa Bez Maku replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Jak Origami :loveu: napisała:multi: Jeżynka do domu by chciała:eviltong: Czy domek chce do Jeżynki?:oops: Czy potrzebuje suczynki?:lol: -
A co tam u Buśki słychać? Muszę Puchatka pochwalić... Pamiętam jak wyglądała Bunia na początku, dredy za uszami , brudnawe ( mimo kąpieli) futerko.. teraz aż się błyszczy i lśni złotem w słońcu:lol: , futerko wyczesane:cool3: Trudno się dziwić ,że i Bunia chyba już wyraźnie czuje w Puchatku swojego pana... Jak na wspólnym spacerku Puchatek oddalił się w celu zrobienia zdjęc to patrzyła za nim, a jak eksperymentalnie kazałam jej ze sobą iść to owszem poszłą ale za każdym krokiem się ociągała i oglądała.Kiedyś na początku było jej chyba obojętne kto jest na końcu smyczy. teraz NIE:evil_lol:
-
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
Figa Bez Maku replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Pal sześć jaka ta chałupina:cool3: ważniejszy jest przecież człeczyna:eviltong: a musi pokochać Jeżynkę i serca jej dać odrobinkę:multi: -
Sterylka udać się musi by Figa nie była już mamusią bo jest tym tak wycieńczona że nie chce jej się machać ogonem
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
O prosze widać ,że Amidalka też kulturalna.. oszczędza Twoje kolanka:diabloti: No i co jest popatrz...dwa koty tak samo chowane i jeden lubi podróże a drugi ...lubi ..he he co innego:cool3: A Majeczka to już ........chyba mówi ......????:lol: :cool3: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Niewykluczone ,że Fiśka na wakacje ( pierwsze) pojedzie...może za tydzień? W lasy chcemy jechać na grzyby...Madzia odkryła w sobie ( jeszcze w zeszłym roku) żyłkę grzybiarza ( i faktycznie ma nosa do zbierania i szczęście, jakieś 90 % zbioru to jej:crazyeye: ) ..O zachowanie Fiśki w pociągu jestem raczej spokojna ...ale autobus ..ojej pawie będą..jak nic -
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
Figa Bez Maku replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
A bo to przychodzi z głowy pstryk i już rym jest nowy:lol: bo samo hopanie to mało dobrze by coś się działo:multi: im więcej osób podbije Jeżynę tym większa szansa na chałupinę:loveu: albo i na z basenem willę trzeba tylko wysilić się chwillę:cool3: -
Niech każdy człowiek się dowie że Figa poprawi mu zdrowie:lol: a przy tym taka jest słodka wdzięczna, kochana istotka
-
połamana Jeżynka.Już dawno w swoim własnym domku!!!
Figa Bez Maku replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Puchatku powiedz mi zaraz:oops: chcę 3 banerki mieć naraz,:angryy: a to mi nie wychodzi:placz: i zapał ze mnie uchodzi:shake: a i Jeżynce trzeba:loveu: przychylić psiego nieba:multi: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Fizia też musiała go wiele razy dzisiaj pouczyć zębami ,że nie życzy sobie molestowania, i tak naprawdę nie bardzo chciała się z nim bawić:crazyeye: , chowała swoją pupę między moimi nogami, wie , kto ją obroni;) :mad: A swoją drogą to przez jakieś 2 miesiące nie chodziliśmy na PM, ( cieczka, upały) i spotykała się wyłącznie ze znajomymi psami. Wyobraźcie sobie ,że jak wczoraj poszłyśmy na Pm i miała podejść do nieznajomych piesków to była bardzo onieśmielona i trochę wystraszona:crazyeye: , dopiero potem się rozkręciła...to wyraźnie mi uświadamia ,że jednak te sptkania z obcymi psami są dość ważne -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
a dziś w lekko smutnym tonie ( ale nie o Fiśce). Fiśka ma kolege tez tak mniej więcej rocznego i widze jak pies się stacza moralnie...jest to pies w typie owczarka o bursztynowej sierści..został przyniesiony do domu przez nastolatke i ....najbardziej zajmuje sie psem jej ojciec ale chyba nie bardzo sobie radzi. Dzisiaj kilka razy porządnie obszczekał rowerzystów ( wyglądało to naprawdę nieprzyjemnie, zastanawiałam się czy capnie kogoś za nogę:shake: ), staje się agresywny do psów( już kilkanaście nieprzyjemnych walk stoczył i ma coraz mniej kolegów do zabawy)....przedtem tego nie robił..ale córka tego pana wychodzi przed dom, siada z kolegami na ławce, a pies przywiązany do ławki:-( )...Boję się ,że jak zacznie byc bardziej kłopotliwy...to..... No i niestety jeżeli ludzie ( rowerzyści) zaczną ( i słusznie) skłądac skargi to straż miejska będzie miała obowiązek pojawic się w parku.....i będziemy musiały chodzić wyłacznie na PM ,gdzie jak słyszałam już oficjalnie niedługo będzie tam wydzielone psie pole ( bez smyczy i kagańców) -
Słodka , wdzięczna Figuniu pokazuj się wszystkim suniu, pokaż jaka jesteś grzeczna i dzielna abyś w czyjeś serce zapadła niepodzielnie:loveu:
-
Tak , można...najlepiej tabletki ( i proszki) dawać w kawałeczku pasztetu ( pasztetowej, serka topionego itp.) albo tak jak zrobiłes domieszac do jedzonka....Chyba masz rację...jeśli Bunia boi się huku to stres może powodowac takie popuszczanie ( a są to krople czy kałużka?) i czy popuszcza czasowo w związku z hukiem czy o określonej porze?