-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Figa Bez Maku
-
Psiak ze schroniska - kilka pytań do bardziej doświadczonych :)
Figa Bez Maku replied to Pit_R6's topic in Wychowanie
Witaj :loveu: nie dziw się ,ze pies nie otwiera się od razu....ona po prostu nie wie ,że akurat Ciebie ma kochać;) zwłaszcza jak pies miał kontakt z ludźmi nie na wyłącznośc a nie ma temperamentu przylepy to często się zdarza. Tak ja pisali juz chyba wszyscy i ja jeszcze raz powtórzę : to kwestia czasu. widziałąm psy które po kilku nieudanych adopcjach szły z każdym człowiekiem dośc obojętnie choć życzliwie go traktując . dopiero po pewnym czasie zrozumiały ,że jednego człowieka mają na własność, uwierzyły że mają dom i są na tego człowieka " zaprogramowane"...no cóż pies ze schronu przeżył tyle rozczarowań ,że siłą rzeczy nie traktuje od razu człowieka jak swojego pana... z tego co piszesz , jak piszesz i że w ogóle piszesz o tym :diabloti: wnoszę ,że będziesz fantastycznym opiekunem dla fantastycznej suni..czego szczerze Wam życzę! odezwij się jak Wam idzie wzajemne oswajanie... i wiesz takie psy nie przylepy często bywają bardziej "wierne" niż te "przyjaciele całego świata":eviltong: -
Na górę Figuniu biegiem:multi: bo domek nie przyjdzie do ciebie:-( pokazuj swoją słodką mordeczkę:loveu: ciotka podbije Cię troszeczkę:multi:
-
Sochaczew -Sunia-tygrysek -ma swoj domek
Figa Bez Maku replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Będzie tak jak mówi Luka trzeba Rumbie domku poszukać:loveu: Szczeniak szanse ma duże ja też Rumbie dobrze wróżę:multi: -
Oto jest Leśna,przesłodka psina uśmiechem każdy dzień rozpoczyna:loveu: Grzeczna, przyjazna, ludziom życzliwa ale nadziei na dom ubywa:-( trzeba uparcie sunię ogłaszać czeka na domek Leśna nasza:loveu:
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Figa Bez Maku replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
A słuchajcie...skoro miasto daje kasę na sterylki to czy nie byłoby sensowne wziąć glejt od burmistrza ,że osoby takie i siakie zajmują sie sterylką i burmistrz prosi o udzielenie daleko idącej pomocy.....albo niech zadzwoni do dyrektora......Agnie z Twoim wdziękiem to się nawet dziwię ,że na to wcześniej nie wpadłaś ,żeby zmiękczyć burmistrza ..... -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
ŚLiczne te tygrysie kotki:loveu: A Fiśka to spokojnie na salony może wchodzić....wszyscy się nią zachwycali ,że taka grzeczna :multi: No bo rzeczywiście ...śmiało weszła do mieszkania , pomerdała ogólnie ogonkiem, podeszłą do każdego z osobna, trąciłą nosem, cicho obeszłą całe mieszkanie, obwąchała je starannie..po czym legła pod stołem strategicznie... jak się okazało na nogach mamy mojej przyjaciółki. mama Teresy okropnie dumna z wyróżnienia ,zachwycona ,ze jej w nogi cieplutko, zostałą jednakże przebita przez tatę Teresy ( tego co się psów boi:cool1: ), który wzruszony i dumny oświadczył , że GŁOWĘ trzyma Figa na JEGO kapciu:diabloti: Tak był przejęty ,że postanowił nie wstawać ,żeby Fiśce nie przeszkadzać:evil_lol: Było mu miło ,że Fiśka potraktowała go tak życzliwie ( niestety większość psów wyczuwając jego lęki go obszczekuje a nawet gryzie:shake: chociaż jest to bardzo dobry i spokojny pan)więc jego zachwyt nad Fiśką był potrójny Pięknie zapozowała do zdjęcia mężowi Teresy ( siedziała grzecznie póki nie skończył:crazyeye: ),a najchętniej towarzyszyła mamie Teresy ( czyli pani domu )w kuchni...nienachalnie ..tak towarzysko..na wszelki wypadek...w końcu była bez obiadku:cool1: No i jeszcze korzystając z okazji ,że jesteśmy w P. wpadłyśmy do znajomej i jej dwójki dzieci. Fizia spokojnie zniosłą wrzaski, skoki dzikie i gonitwy dzieci, odchodząc skromnie do ogródka...niestety jak się okazało w autobusie miała w tym swój cel.:oops:- zeżarła ciasteczka które sobie gdzieś na stoliku ogrodowym leżały:shake: :angryy: No i właśnie jak ją na te salony dowozić? karetą chyba bo autobus ...echchchch:shake: -
Figuniu ,słodka psinko:loveu: podbija Cię Betinka:loveu: bo serce jej podbiłaś:cool1: taka tkwi w tobie siła:eviltong:
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Figa Bez Maku replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty'] Twój brat złpał jednego w podbierak i podczas przeciskanie nieszczęśnika przez bramę użarł mnie i udrapał bo zachciało mi sie łapać go bez rękawiczek[/QUOTE] Puchatek nie był wściekły możesz spać spokojnie:cool1: a co z moją ofertą?:cool1: Poważnie proponuję ...tyle że w następny week bo w ten to mam spotkanie z przyjaciółką, którego nie przełożę bo ona do Polski raz na rok przyjeżdża:-( -
Dobre szkolenie - cechy charakterystyczne
Figa Bez Maku replied to Romas's topic in Szkoły, kursy, seminaria
Wybaczcie bo tak nie do końca na temat..ale lepiej szkolić psa indywidualnie czy w grupie ? Może w dobrych szkołach zawsze powinna być możliwość indywidualnego szkolenia? -
Sochaczew -Sunia-tygrysek -ma swoj domek
Figa Bez Maku replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Ja dobrze się w paskach urodzić:cool3: Komie w podpis banerkiem się wchodzi:lol: no i pomaga w urodzie:multi: i w domków szukaniu nie szkodzi:evil_lol: -
[quote name='kaska9141868']Wiec tak: jak jestem na polu tam gdzie nierosną zadne wazywa itp.(pole jest ok.60m od mojego bloku) wszyscy z okolicy wyprowadzają tam swoje psy-to czy ja tam musze sprzątac?? Albo jak ide po miescie i moj pies zrobi kope na trawniku kolo chodnika-to musze posprzątac??Ja sie troche wstydze bo jak naprzykład ktus by szedy i by mnie jeszce wysmial-to ja juz nigdy nieposprzątalabym po swoim psie. Z drugiej strony dobrze z naszymi łomzynskimi trawnikami niejest tzn. jezt na nich duzo kupek wiec niewiem czy mam dolączyc do nich czy sprzatac. ps. u nas jest malo smietnikow na jednym osiedlu moze byc 20 a na drugim 4.Gdzie mam wyzucac odchody jak juz zdecyduje sie na sprzątanie??[/QUOTE] Zawsze nalezy sprzątnąć , to czy inni to robią czy nie to kwestia ich braku kultury. Wrzucać można do każdego kosza na śmieci. A co do wstydu......wczoraj moja 11letnia córka sprzątałą po naszej Fidze ..jakiś facet " zadowcipkował" :co kupeczki do torebeczki na co Madzia przytomnie : tak do reklamóweczki i poszłą wyrzucić do kosza....jak mi opowiedziała o tym to obie się obśmiałyśmy z miny faceta.... A jak ktoś Ciebie obśmieje... zapytaj czy woli wdepnąć w kupę Twojego psa po prostu...
-
Akurat dzisiaj rano zdarzyła sie historia bardzo a propos naszych uwag.... W moim lokalnym;) parku spotyka sie zazwyczaj te same psy. Dzisiaj włąśnie spotkało się kilka sztuk. W tej grupie dwa podobne wielkością i wiekiem ( ok 1,5 roku) samce. Znają sie dobrze od kilku miesięcy, teraz trochę zaczynają sie sprawdzać. Dodatkowo może obecność znajomych suk je nakręcała...Podczas zabawy każde nieprzyjazne zmarszczenie nosa było "karcone" ( nie, nie wolno tak itp.) przez czujnie obserwujących psy właścicieli. W pewnym momencie krew zagrała, samce skoczyły na siebie ..zwykłe odwołanie głosem nic nie dało ,ludzie skoczyli i odciągnęli psy za obroże. Psy siedziały kilka metrów od siebie i każdy miał "kładzione do uszu". Potem MY WSZYSCY zaaranżowałiśmy sytuację ( odchodząc kilka metrów od siebie) ,że jeden samiec bawił się z dwiema sukami a drugi z przeciwników z łagodnym kastratem. Kiedy emocje opadły..towarzystwo znów wymieszało się i zgodnire bawiło sie dalej.. Nie chcę przez to powiedzieć ,że pieski od tej pory będą sie już tylko lizać po pyszczkach..ale gdyby ludzie zaczęli sie kłocić to musieliby od tej pory mijać się łukiem a park mały...a tak.. psy jednak mogą sie dalej spotykać, wiedzą ,że ich zachowanie było przyczyną kary, nie doszło do ostrego starcia ( bo nie były podbudowane krzykiem ludzi na siebie) i ludzie tez dalej są dla siebie życzliwi:cool1:
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Figa Bez Maku replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Ej...opowiedzcie jak wyglądało łapanie kotów......bo na razie rozumiem tylko ,że Agnie była na froncie ( o ranach słyszę tylko od niej więc była w bezpośrednim kontakcie jak mniemam:cool3: ) Jak się Wam jakoś strasznie z tą łapką nie spieszy ( no i jeśli ta łapajka nie waży 20 kg bo musiałabym ją nieść w gónych odnóżach )to ja w przyszły weekend tj 8,9 września do Grodziska się wybieram ..Mokotów ode mnie też o rzut beretem.....:cool3: -
Słuchaj Leśna co mówi Od- Nowa;) po kątach się nie chowaj:cool1: wyskakuj w górę na pierwszą stronę, pokaż jęzorek, machnij ogonem:eviltong:
-
Sochaczew -Sunia-tygrysek -ma swoj domek
Figa Bez Maku replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Ciotka Figa już ręce zaciera:cool3: teraz będzie Rumba w domkach przebierać:cool1: bo takiej słodkiej pysi :loveu: trudno się oprzeć...;) tak myślę:multi: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jowito:cool3: nic straconego.....Rumba w moim podpisie jak siostrzyczka Fiśki...a nawet ogonek ma......:diabloti: :cool1: -
Ach !oby Erko urocza:oops: Twe słowa były prorocze:multi: i dla Leśnej, po jej poniewierce:placz: ktoś dał domek i swoje serce:loveu:
-
Sochaczew -Sunia-tygrysek -ma swoj domek
Figa Bez Maku replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Tak mówiąc między nami:cool3: to Rumba w "Tańcu z gwiazdami":cool1: zgarnęłaby wszystkie nagrody:diabloti: bo żwawy to psiak i ..młody:cool3: -
MaxSta do nas dołączyła:loveu: (oby dalej z Leśną była:oops: ) hm..zdałyby się i plakaty by Leśna trafiła do chaty:eviltong:
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img241.imageshack.us/img241/475/p8160035jy1.jpg[/IMG][/URL] No nieeeeee..znów gdzieś idą...a kiedy sobie odpocznę....czy one słyszały o Karcie Praw Zwierząt:mad: -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5659/p8170046ta2.jpg[/IMG][/URL] a to na Wielkiej Żuławie....do zdjęcia trzeba było Fiśkę mocno trzymać...bo tu wyhasała sie za wszystkie czasy......puściutko było na bezludnej wyspie -
I jak dobrze mnie leczyłi:loveu: cycorki mi też zmniejszyli:oops: :multi: jestem już śliczna CAŁA żebym tylko domek miała....:-(
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Co tam śmietanka ...:p Lody będą i ciastka przeróżne ( podobno i tort:cool3: ):eviltong: No ...trochę na to liczę:oops: mam nadzieję ,że Fizia nie zacznie na niego mruczeć..TY słyszałaś jak ona mruczy? jak ją coś niepokoi?takim gruuuubym głosem:crazyeye: ona taka do amstafa podobna:diabloti: -
Mimo wszystko uważam jednak ,że agresywna postawa właściciela nakręca agresywnie psa....pewnie ,że w niektórych sytuacjach ( zagrożenia życia) inaczej nie można...ale w innych? Jak Figa byłą szczeniakiem to roznosiłą ją energia ( jakiś przodek był chartem) i miłość do świata. Na szczęście wszystkie spotykane psy traktowały ją przyjaźnie, ona zresztą sama nie chciała bawić sie z psem , który źle na nią popatrzył....Raz mi się zdarzyło ,że nie zauważyłam w krzakach pani z pieskiem.... Wcale nie było mi łatwo odwołać rozbrykanego szczeniaka , :oops: , przepraszałam panią ale pomimo ,że Figa nie zbliżyła się nawet do jej psa ( nie było więc bezpośredniego zagrożenia, biegała jakby po obwodzie w odległości kilku metrów) pani mnie jadowicie zwymyślała. To było przykre.... A nas z kolei kiedy obszczekała sunia podbiegając do Figi ( na smyczy) , pani mnie przeprosiłą a ja pomogłam jej złapać sukę , starając sie nie dopuścić do kontaktu ( chociaż Fiśka nic sobie z tamtej nie robiła ..to ułatwiło sytuację)... Nawet jak zdarzyło nam się ,że klika razy jakaś suka rzuciłą sie agresywnie na Figę i byłą natychmaist spacyfikowana nie robiłąm problemu..starałąm się ułatwić zakończenie konflktu. Będę sie upierać ,że grzeczne spokojne zachowanie nastawione na rozwiązanie problemu ( bez dociekania winy) jest dużo skuteczniejsze
-
Aha i staraj się prowdzić ją na siusianie tam , gdzie dużo psów się załatwia ,niech sobie obwącha takie miejsce..... to jej najlepiej uświadomi ,gdzie psy robią toaletę...