Jump to content
Dogomania

Figa Bez Maku

Members
  • Posts

    3249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Figa Bez Maku

  1. Zuzia, Gacek wybaczcie offa.. co do Zulki no niby masz rację...zwłaszcza ,że "potrafi się domagać"...fakt, chyba powinna wytrzymać...o dziecko chyba tez nie jest zazdrosna bo rozumiem ,że była "druga" w domu? A fizjologicznie..wszystko gra?badał ją wet? może tu coś szwankuje????? Ja Fiśkę uczyłąm trochę drzewkiem ( i tak zdarza jej się ciągnąć...) i w taki sposób ,że trzymałąm kawałek przysmaczka przy właściwym kolanie i mówiłam "noga" pies automatycznie szedł we właściwej pozycji węsząc przysmaczek, po jakimś czasie dostawał , potem to samo z następnym kawałkiem ..po jakimś czasie pies załapuje ,że " noga" znaczy trzeba się ustawić przy kolanie bo to korzystne...tyle ,że przy bulwie to niestety Twój kręgosłup bardziej ucierpi niż przy mimo wszystko większej Fidze..... Zuzia, Gacek..będziecie na PM? a może i Zula dołaczy?????( może w weekend?) Ale ze mnie gapa teraxz doczytałam się ,że Zula w Łodzi mieszka...no to ciut daleko na spacerek miałaby...na PM
  2. Fiśka jest mieszańcem jak podejrzewam charta i po prostu to byłoby niemożliwe żeby sobie nie pobiegała luzem...w ogóle jest dosyc posłuszna z wyjątkiem momentów kiedy nie jest posłuszna ..he he he...( a takie sytuacje to :znalezienie gówienka lub padlinki, zdechłej śmierdżącej rybki...) ...stąd ta linka...z linką mam sznsę dopaśc ją i wtedy jak czuje że jest zastopowana ( choćby na długiej lince )to wypluwa przysmaczek......Inna sprawa ,że ja w sumie źle pracuję z nią na lince ale rzeczywistość stawia takie wyzwania które nie są przewidziane w teorii...np. nie wolno brać linki do ręki ( przyanjmniej tak mówi jedna szkoła, bo druga wręcz przeciwnie ,żeby linki nie wypuszczać z ręki)...co do polowania..to moja znajoma ma taki problem ze swoim psem mixem rasy mysliwskiej, który zaliczył już ( pomimo pilnowania) kolizję z samochodem, drucianym ogrodzeniem, wnykami, a wszystko dzięki instynktowi łowcy...dziewczyna NAPRAWDĘ robi co może, byłą już tresura indywidualna...bez skutku...jedyne na co ją namawiam a może dac jakiś efekt to specjalicstyczne szkolenie psów myśliwskich....jako że pies myśliwski musi być odwoływalny z tropu......
  3. Dla mnie to dobrze wróży że domek rozmyśla dłużej bo wtedy decyzja o wzięciu psiaka nie będzie szybka i byle jaka
  4. Witaj w klubie..... Figa też tak ma niestety ( zdechłe wrony i kupa rzecz jasna też), rzucanie kluczami, łańcuszkami ..bez sensu, że o fuj nie wspomnę, wymiana na smaczki ...he he ..najpierw zjem te pyszności a potem zjem to od pańci... ( i nawet jak nie dostała to nie szkodzi...i tak śniadanko w domu czeka...)..pomaga wyłącznie linka i odwoływanie od krzaków zawczasu...myslałam o psikaniu jakimiś bardzo wonnymi "perfumami" w trofeum...musi to byc coś co nie dostanie się np. do psich oczu...wymyśliłam ( acz z lenistwa nie zastosowałam jeszcze) że będzie to woda z dodatkiem pachnideł z bazarku..pies węch ma dobry , niewielka ilość powinna wystarczyć...więc oczom nie zaszkodzi jak źle wceluję a efekt może być niezły.....podstawa to rzecz jasna posłuszeństwo a z tym ostatnio Fiśka jako dorastająca panna ma problem ( tzn ja mam ściśle biorąc...)..jak pies posłuszny to nawet jak capnie coś to i na komendę wypluje...Ktoś mi doradzał ( u Figi nie działa) sztuczkę polegającą na tym ,żeby w warunkach domowych położyć np. na dłoni przysmak, jak pies chce go wziąć ,dłoń zaciskasz mówiąc nie rusz, i tak do momentu kiedy pies patrzy na smaczek, nie bierze go i dopiero na komendę np. proszę czy weź czy jakąś inną bierze....
  5. Rumba słodka jest psina mnie owczarka przypomina a paseczki na ciele dodają jej uroku wiele
  6. Nie kracz Betinko nie kracz nic nie pomoże płacz trzeba Figunię lansować i na górę windować
  7. Ja tam znawcą psów nie jestem ..ale chyba małe rasy wolniej dojrzewają i rok to nie jest jeszcze tak dużo...kwestia czy sunia nie wytrzymuje tak długo , czy zapomni się..w pierwszym przypadku...do dobrze bo " siła wyższa" w drugim..trzeba chyba baczniej obserwować ,żeby zdążyć z pochwaleniem jej na dworku.... A co do ciągnięcia...."drzewka " próbowałaś? No i masz ....deszcze takie ,że dziś na PM na pewno nie pójdziemy ( tym bardziej ,że wywiadówkę mam), a tak w ogóle to bywamy codziennie po południu ( 17, 18 ) żeby skorzystać z długiego ( jeszcze ) dnia, więc mam nadzieję ,że Fiśka będzie mogła odświeżyć znajomość z uroczymi bulwami ...
  8. Figa skompromitowała mnie totalnie przed Agnie..( emotikonki mi się nie włączają więc nie mam jak zaprezentować płonącego oblicza)....totalne nieposłuszeństwo.....ja wołam , wołam a Fiśka nie chce podejść, a potem nura ( w czasie deszczu!) do kanałka rzeczką przez przyzwyczajenie nazywanego, a jeszcze pogoń za jakimś Burkiem głucha na wołanie.. Agnie...naprawde na codzień jest posłuszniejsza...np. dzisiaj podbiegałą na każde moje ciche wołąnie.... nastolatka zmiennohumorzasta...może spoważnieje wreszcie...jak myślicie? A Bunię Fiśka straaaasznie lubi, .....przeskakuje przez nią jak przez kozła na wfie......
  9. Jak się nie drapie tylko gubi sierść to faktycznie może być to przystosowanie do cieplejszego mieszkania...przy alergii na ogół jest świąd skóry i drapanie. pozostaje tylko wyczesywać ...moja znajoma z "wyczesów"swojej afganki czapkę sobie zrobiła.....
  10. Leśna na pewno się spodoba nie minie nawet doba jak telefony się rozdzwonią i ludzie będą pytać o nią. Jedyny w tym wszystkim zadziorek by domek sprawdzony był w porę by ludziska decyzję przemyślełi jak psiaka wziąć by chcieli
  11. Aparat padł...? ojej to już nie będzie ślicznych zdjęć?
  12. Kto domek Rumbie podaruje na pewno tego nie pożałuje śliczności takie że zachwyt bierze a przy tym grzeczne, rozumne zwierzę
  13. Leśna , piękna sunia prosi o uwagę i o domek , o troskę dobrych ludzi błaga:roll: jakaś miękka podusia:p przecież znaleźć się musi:eviltong:
  14. Spieszmy na ratunek Fidze bo efektów wciąż nie widzę:-( Figa skacz do góry tam gdzie takie białe chmury:cool1:
  15. Rumba, pokazuj się mała bo przecież do domku byś chciała:eviltong: niech się ktoś zachwyci Twoim pyszczorkiem i zechce lizania Twoim jęzorkiem:cool3:
  16. [QUOTE=Czoko;6677660– byłam dumna ze swojej małej... zachowywała się zupełnie poprawnie[/QUOTE] Choco zachowywała się BARDZO GRZECZNIE I BYŁA BARDZO POSŁUSZNA.Brawo Choco i brawo Ewo!
  17. Czekam w napięciu na rezultaty:eek3: w szukaniu Rumbie dobrej chaty futerko króciutkie :shake: chociaż w paseczki:puppydog: nie ochroni przed zimnem sunieczki:placz: :look3:
  18. A ja się pochwalę ,że wczoraj na PM Chocunia bardzo ładnie bawiłą sie z moją córką Madzią...Magda rzucałą i kopała piłeczkę ..Choco była bardzo przejęta zabawą i bardzo grzeczna...nie ruszały jej rowery i biegacze...chociaż pogłaskać mi się nie dała:cool1: ale cierpliwości...jeszcze Choco będzie mi "jadła z ręki":diabloti: Jest ładnie.....niewykluczone ,że dzisiaj się pojawimy na mokotach
  19. nie ma nowości...powiadasz..podobno brak wiadomości to najlepsza wiadomość:lol: wczoraj byłyśmy na miłym spacerku na PM, gdzie Madzia bawiła się z Choco ( albo Choco z Madzią zależy jak na to patrzeć:cool3: )Fiśka z ogromnym respektem do Chocuni:diabloti: .... a dzisiaj ...niestety na spacerku Fiśka złąpała świeżutki zapach :cool1: i w krzaki..., a że była bez linki to długo trwało odwoływanie:angryy: ...ale przyszłą wreszcie... czyli sukces:diabloti: .....ciekawa jestem jakbym tak potraktowała Fiśkę jak tamta pani wczorajsza (swojego labka chyba?) to chyba nie przyszłąby do mnie wcale:roll:
  20. otóż to! może w instrukcji jest gdzieś "małym druczkiem" najważniejsza informacja dodana? Z tego wniosek ,że w listopadzie zdjęc nie będzie?szaro, ciemno, dzień krótki:-(
  21. Ja tak troszkę na marginesie ale.uważaj na trenerów:cool3: i ich rady:cool1: wczoraj na spacerze byłam świadkiem przedziwnej sytuacji. Moja suka i kilka innych psów bawiło sie razem ....wolnym kroczkiem potruchtał do "stada" jakiś pies. Zwierzaki zaczęły się obwąchiwać... zauważyliśmy że za psem spokojnie bez nawoływań idzie pani..pani poprosiła o schwytanie jej psa. Ktoś psa przytrzymał...pani go "przechwyciła" i zaczęla nim ostro szarpać i wymyślać mu...na moją uwagę ,że sama sobi nakręca problem pani grzecznie odpowiedziałą,że : "gdyby sam do niej przyszedł nawet po dłuższym czasie to co innego, ale jak go złąpała sama to MUSI go ukarać i takie właśnie postępowanie doradził jej trener"...hmmmmm ale go nie wołała....a poza tym chyba ten sposób jej nie bardzo pomógł.....:cool3: bo podobno leciała za nim przez całe Mokoty......:eviltong:
  22. Słodka Figunia prosi jak umie o domek i serca kawałeczek może Figuni pomożecie?
  23. Piękna sunia -Leśna z lasu już od dłuższego czasu domku dobrego szuka kto do niej wreszcie zapuka?
  24. Małą Rumba płacze i czeka:placz: na swojego, jedynego człowieka:-( który wyciągnie ją zza kraty:eviltong: i zaprowadzi do swej chaty:loveu: Ciotka Figa ogłoszenia zrobiła w dobrych miejscach powiesiła:cool1: oby telefon Kasi dzwonił bez przerwy:multi: ( lecz nie działał jej na nerwy):oops:
  25. Witaj Katie f:loveu: Tresura ( albo lepiej nauka ) zwłaszcza posłuszeństwa jest zawsze konieczna..I im wcześniej ją zaczniesz tym lepiej . Nauka nigdy nie powinna byc dla psa stresem tylko zabawą niezależnie od tego czy masz dorosłego psa czy szczeniaka, czy masz go od roku czy od tygodnia.Pies musi od początku wiedziec jakie zasady obowiązują w domu ( np. nie wolno leżeć na kanapie, chyba że u Ciebie jest akurat inaczej..), itp. Alergia może być przede wszystkim pokarmowa..jeśli w schronie jej nie miał warto wrócić do żywienia "schroniskopodobnego", suche powietrze? chyba jeszcze nie , nie grzeją przecież??Mnie wetka na pierwszy ogień w przypadku alergii powiedziała ,że zmienia się miskę :crazyeye: ( złe są metalowe i plastiki, najlepsze są ......szklane:crazyeye: ) No i ...jeśli ma obroże przeciwinsektową lub miał zakraplany frontline lub fiprex lub jakiś inny środek - to mogło byc uczulenie na jakiś skłądnik , może szampon , jeśli został wykąpany...a jak skóra została podrażniona to drapanie się samo nakręca i nakręca świąd skóry.... a mleko mu dajesz? bo często mleko jest takim alergenem...
×
×
  • Create New...