-
Posts
3249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Figa Bez Maku
-
Zuzia śliczna owczarkowata chce poznać co to jest chata chce się nauczyć "leżeć" (najlepiej na kanapie) a także "siad", "podaj łapę" by ją za uszkiem podrapać...
-
Leśna serdecznie emdziolkowi dziękuje bo kasy na operację potrzebuje ale najbardziej domku szuka znaleźć domek...to jest sztuka....
-
Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57
Figa Bez Maku replied to Czoko's topic in Galeria
Bo tak szczrze mówiąc ogłaszanie na dogo, gdzie wszyscy mają przynajmniej jednego psa .......trzeba jakoś inaczej trafiać ...ale jak? ogłoszenia ,które powiesiłąm dla Rumby już nie wisiały następnego dnia...może ktoś sie zainteresował ...ale telefonu nie wykonał.........a zwierzaków przybywa....uważam ,żę posiadanie psa musi zostać prawnie uregulowane w jakiś inny sposób...nie może być tak ,że ktoś komu odebrano psa ( wreszcie ..po kilku latach katowania) bierze sobie następnego i tak w kółko....no już nie mówię ,że to samo dzieje się z dziećmi......tylko jeszcze prościej....... -
Na pewno warto zabrać jakąś nieprzemakalną płachtę na siedzenie samochodu ( łatwo wytrzeć jakby co.........), o tym ,żeby nie karmić przed jazda to na pewno wiecie....może zróbcie próbę generalną ( o ile to możliwe)...bo jak się okaże ,że jedzie spokojnie to dobrze , ale jak będzie szalał ze strachu , to faktycznie klatka jak nic potrzebna..... a tabletki ..zależy jakie ..podaje sie ( jak aviomarin co najmniej godzinę przed podróżą albo cocculine w dzień przed jazdą i jaeszcze w dzień jazdy).....niestety ( vide moja Fiśka) są psy na które NIC nie działa..i haft jest zawsze.....stąd szmaty i to przykrycie na wszelki wypadek....weźcie...
-
Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57
Figa Bez Maku replied to Czoko's topic in Galeria
Aaaaaale pięknooooości...bardzo twarzowe #cool3 są zwłaszcza te z kropelkami rosy.czy tez raczej deszczu...bardzo romantyczne........... -
Szanowny obserwatorze niech pan (i) Fidze pomoże niech pozna sunieczka co to miękka poduszeczka
-
Kocięta uratowane ze Schroniska mają domki :))))
Figa Bez Maku replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Jakie ładne, miłe kocięta.. czy tylko Czoko o nich pamięta? -
Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57
Figa Bez Maku replied to Czoko's topic in Galeria
Cieszę się ,że "tollerka" ma nowy domek ...a co to jest BB???? Ewo , a możesz podac link do tych wrocławskich kociaków? -
Dobre Argumenty Na Wzięcie Psa Ze Schroniska!
Figa Bez Maku replied to kiniaczeq's topic in Organizacje
Argument brutalny ale prawdziwy: łatwiej będzie pogodzić się ze stratą jednego psa mając drugiego przy sobie... A najlepiej podaj argumenty mamy na nie ,żeby można było je " odparować"..bo np. argument ,że na drugiego psa nie starczy kasy jest dość istotny i trudno z nim dyskutować ( można co najwyżej udowodnić ,że jesteś w stanie zarobić na niego ..nie wiem ile masz lat ale nawet młodzież może zarabiać opiekując się np. starszą osobą itp.) -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Figa Bez Maku replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj na spacerze spotkałyśmy w parku kuzyna...charta whippeta ( samca) o identycznym jak Fiśki umaszczeniu..Oczywiście Fiśka masywniejsza no i bez ogona, ale żałowałąm ,że nie wzięłam aparatu...podobieńatwo uderzające!A już pyszczek ..wypisz wymaluj chart.....i d e n t y c z n y! -
Siedzi Figa w hoteliku myśli smętnych ma bez liku A ja Ci Figuniu powtarzam nie zrażaj się suniu , nie zrażaj i Ty trafisz na człeka swego, miłego i dobrego...
-
Boksiowata zagłodzona suczka przywiązana do drzewa znalazła dom!
Figa Bez Maku replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Wiwat, wiwat Skarżysko! tam domek znalazło psisko! Birba w tempie ekspresowym znalazła domek wystrzałowy! -
Leśna - gwiazda telewizyjna a wcale nie fanaberyjna nadal słodka, grzeczna i miła i w tym tkwi Leśnej siła.
-
Jesień zasnuwa mgłą wszystko szare i smutne schronisko... tylko łapki zza krat się wysuwają pieski na domki czekają... wśród nich Zuzia pyszczek podnosi: czy ktoś mnie do siebie zaprosi?
-
Ach Kenzo ..jak ja Cię rozumiem...ja co prawda nie posunełam się do użycia przemocy....( Figa jest zbyt wrażliwa a ja może bardziej wyrozumiałą)..ale i ja przechodziłąm przez to ..pies grzeczny, posłuszny, ale...no właśnie...kupy górą. Zastanawiałam się (teoretycznie bo nie zastosuję) nad obrożą elektryczną....jest to zapewne radykalna metoda ale uważam ,że może być stosowana tylko w szczególnych przypadkach, np. bardzo agresywny pies.... Zaczęłam zastanawiać się jak ugryźć temat...wyszło mi ,że trzeba się zastanowić co dla psa jest karą ( nieprzyjemnością) którą możesz zawsze zastosować ..( bicie nie -bo możesz to zrobić jak go dopadniesz, czyli nie zawsze a poza tym działa to na Twoją niekorzyść , prawda?)..Ja zaczęłąm się chować , uciekać..muszę przyznać ,że daje to pewne efekty.....Można też wymyślić nową komendę i konsekwentnie jej używać w sytuacjach kiedy NA PEWNO możesz na psie wymusić posłuch( pies na lince itp.).... Może poprosić "pomocników'? Ja kiedyś myślałam o takich kapiszonach czy czymś takim co kuouje się w skleoach ze śmiesznymi rzeczami..Takie cudo podniesione czy potrącone podskakuje i "strzela"..Efekt byłby chyba zadowalający...w każdym razie jakaś podstawiona sprytna pułapka..Inna sprawa ,gdyby ludziska tak nie śmiecili ile problemów odpadłoby na starcie? Zostałyby tylko zdechłe wrony...
-
Sochaczew -Sunia-tygrysek -ma swoj domek
Figa Bez Maku replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Mała jest jeszcze Hienia ale chętna (?) do nauczenia.... teraz jayo ma więcej czyszczenia ( robota nie do pozazdroszczenia) wiadomo..Hienia to szczeniak lecz powoli w sukę się zmienia i domek potrzebny ..nadmieniam -
Hotelik- tymczasowe rozwiązanie Figa nie zasłużyła na nie ona czeka na domek stały może być nawet mały....
-
Choco -nasza czekoladowa lisiczka (strona 96- skoki str. 55, 57
Figa Bez Maku replied to Czoko's topic in Galeria
Oj Ewo chyba Ci tęskno za wiosną i ciepełkiem..więc tak nas rozmarzasz pięknymi wizerunkami kwiatów.... A co do Choco ...i innych psów...szkolenia nigdy nie można zaprzestać...niestety, więc chyba masz rację ....co do "drzewka"..zwłąszcza ,że Choco wrażliwa i mogłaby się stresować dodatkowo kolczatką.....a po co? może też w czasie gdy idzie na smyczy interesować ją np. piłeczką trzymaną w taki sposób ,żeby wymusić prawidłowe ustawienie?