Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Przepraszam,ale przyszło mi do głowy,żeby przenieść część ogłoszeń na Warszawę, np. Wawer. Mogłabyś to zrobić ? Z naszego regionu nikt nie dzwoni,tzn. był jeden telefon z Zamościa,ale szkoda gadać.
  2. Spieszę poinformować,że ta mała,piękna dzikuska przebywająca w Przychodni Royal Wet dzisiaj pojechała do domu w Lublinie :) Pani, która ją adoptowała wydaje się być bardzo odpowiedzialną osobą,mam nadzieję,że da radę, trzymajmy kciuki ! W przychodni został jeszcze jej braciszek-dzikusek: . A dwie ich siostrzyczki od wczoraj są u mnie w łazience: Jak widać, kotki są już adopcyjne,tylko jeszcze trochę lękliwe. Kudlataja natomiast zabrała do siebie maluteńką, trzytygodniową kicię z działek,gdzie ją znaleziono tydzień temu tuż przed mrozami:
  3. Tak, Jeżynka ma jechać i to lada dzień :) Ogłoszenia Zoi można pewnie odnowić,część jest jeszcze aktualna, na OLX systematycznie wyróżniam.
  4. 1767,50zł - 340zł z bazarku handzi: http://www.dogomania...zliczamy/page-9 = 1427,50 zł - 400zł moja wpłata=1027,50zł + 964 zł za wrzesień = 1991,50zł oraz ok. 2 tys. zł w przychodni za kocięta i białego kocura ...
  5. Zapraszamy na bazarek z damskimi ubraniami; różne rozmiary: spodnie,spódnice, bluzki, sweterki,żakiety,płaszcze i kurtki: http://www.dogomania.com/forum/topic/333477-bazar-z-ciuszkami-dla-zamojszczak%C3%B3w-zapraszam-do-8-go-pa%C5%BAdziernika/
  6. Zapraszamy z handzią i kudlataja na bazarek dla naszych podopiecznych: http://www.dogomania.com/forum/topic/333477-bazar-z-ciuszkami-dla-zamojszczak%C3%B3w-zapraszam-do-8-go-pa%C5%BAdziernika/ A długi mamy, m.in.takie u Murki ,nie licząc jeszcze września ( cyt. skopiowany z wątku Bezdomne ze Szczebrzeszyna ... ) 1767,50zł - 340zł z bazarku handzi: http://www.dogomania.com/forum/topic/148299-zako%C5%84czony-rozliczamy/page-9 = 1427,50 zł oraz ok. 2 tys. zł w przychodni za kocięta i białego kocura ...
  7. Dziękuję pięknie za ogłoszenia :) Ja odnawiam,te które "mi się przypominają" mailowo.
  8. Dzięki wielkie Murko za domek dla kici :) Raczej nie wiele jest takich,które decydują się na niewidomego zwierzaczka. Mam nadzieję,że Malwinka też w końcu doczeka się swojego człowieka na zawsze.
  9. Dzwoniłam w piątek do gminy dowiedzieć się,czy może zgłosili do schroniska i ją odłowiono,ale nie; nic nie wiedzą o jej losie. Też się martwię. dziwne,że siedziała w jednym miejscu kilkanaście dni i nagle zniknęła...
  10. Kudlataja wpłaciła Murce 200zł na poczet długu: 1967,5 - 200zł = 1767,50zł Myślę,że będzie przejrzyściej,jeżeli rozliczenia z Murką i wetami za "zwierzęta kudlatej i moje" przeniosę na watek założony swego czasu przez handzię: http://www.dogomania.com/forum/topic/138782-zajrzyj-a-przekonasz-si%C4%99-%C5%BCe-warto-pomaga%C4%87karolek-bambo-%C5%82atka-plamkapapilonek-i-je%C5%BCynka-ju%C5%BC-bezpiecznena-pomoc-czekaj%C4%85-kolejne-bezdomniaki/
  11. A suczka nawet wysterylizowana nie może być? Może kobieta myśli,że będzie problem z cieczką, nie zawsze ludzie wiedzą,że sterylka załatwia sprawę.
  12. Podobnego psa poszukuje pewna kobieta z Opola Lubelskiego,która zadzwoniła do Kasi Murki w tej sprawie. Może akurat ta suczka miałaby szansę na super dom; Murka ma namiary na kobietę.
  13. Udało mi się dzisiaj złapać weta-właściciela Royal Wet i wpłaciłam kwotę 50zł na konto czterech dzikusków z piwnicy. Dziękuję bardzo Madie za wsparcie. Tym bardziej,że kwota do zapłaty na dzień dzisiejszy za kotki, powaliła nas... Ponad 1400zł !!!! A na razie tylko dwa maluchy nadają się do adopcji. Przytłoczyło nas to bardzo,ale nie ma gdzie maluchów umieścić.
  14. Przepraszam,że dopiero dzisiaj wracam do rozliczenia Twoich 200zł,ale nie było mnie kilka dni w Zamościu. 100zł wpłaciłam dzisiaj w lecznicy za kotki od Dory1020 . Lekarka,która miała dyżur nie wiedziała, ile jeszcze zostało do spłacenia,dlatego Dora niech weźmie pod uwagę przy końcowym rozliczeniu tę dzisiejszą wpłatę. Chciałam też wpłacić 50zł za cztery dzikuski,które z kudlataja przywiozłyśmy z piwnicy jednego z bloków,lecz pani dr powiedziała,że lepiej będzie rozliczać się z szefem. Tak więc na razie wstawiam paragon z lecznicy na 100zł. No i 50zł przelałam Murce na 3 suczki,które u niej przebywają ( Zoja,Jagoda i Malwinka): 2017,50zł - 50zł=1967,50zł Z lipca przeszła kwota 946,50zł: Za sierpień jest do zapłaty 1071zł:
  15. Jeżeli chodzi o rannego bociana,to najbliżej jest Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt prowadzony przez Lubelską Straż Ochr. Zwierząt w Romanówce pod Lublinem Adres: Romanówka 22,24-204 Wojciechów tel. 669 190 202
  16. Rozmawiałam dzisiaj z wetką odnośnie tricolorki; lekarze czejkają na decyzję Dory w kwestii sterylki. Trzeba ją zgłosić mailowo do Fundacji "Szare,bure i łaciate",która cały czas przyjmuje zgłoszenia, tylko bardzo prosi o dopilnowanie wysyłki prawidłowo wypełnionego zgłoszenia razem z fakturą. W przypadku zgłaszanych przeze mnie kotów wypełniam i wysyłam osobiście,nie ceduję tego na wetów, bo dochodzi do nieporozumień. A i zbiorczą fakturę na dużą kwotę trudniej Fundacji zapłacić, niż za pojedynczy zabieg.
  17. Dziękuję bardzo :) 200 zł wpłynęło dzisiaj na konto. Czy mogę część pieniędzy przeznaczyć na psy u Murki, a część w Royal Wet na koty od Dory i nasze z kudlataja ?
  18. Wczoraj udało nam się z kudlataja złapać czwartego kotka; siedział na trawniku przed blokiem,samotny i głodny... Wszystkich małych kotków było 5,niestety tego piątego nikt ostatnio nie widział,mogła mu się stać jakaś krzywda,bo nie wydaje nam się,aby dzikuska ktoś mógł złapać bez klatki-łapki. Matki też nie widać, może się znowu okociła... Fotki kociaka nie mam,bo dzikus jest okropny,przez klatkę chciał nas zjeść; ale jest przepiękny - długowłosy i największy z rodzeństwa :) Wszystkie kotki były bardzo zapchlone,pełno pcheł jest w tej piwnicy,w której żyły. Któregoś dnia obie z kudlatą zostałyśmy zaatakowane i pogryzione. Nie żyjemy niestety w normalnym państwie, przecież łapaniem tych kotów powinny zająć się odpowiednie służby,które za to biorą pieniądze,a nie my... "Służbom" najłatwiej zgarniać z ulicy zwłoki zwierząt,bo nie uciekają,są bezproblemowe,a kasa ta sama... Żal mi tego ostatniego kotka,ale jesteśmy bezsilne; mam nadzieję tylko,że kocicę damy radę namierzyć. Nie do ogarnięcia jest to wszystko. Kilka dni temu przywiozłyśmy z kudlatą ze wsi pod Zamościem kocią rodzinę: cztery 3 tygodniowe maluchy i ich mamę. Kocięta z poprzednich miotów właściciel rzucał psu rozwiązując w ten sposób problem rozmnażania się kotów... Polska XXI wieku !! Bardzo pilnie potrzebujemy dt dla kociej rodziny, bardzo! Kotki są oswojone,nad podziw pięknie korzystają z kuwety: ledwie się tam wdrapują,ale nie zdarzyło im się nabrudzić :) Kotek bez jednego oczka, prawdopodobnie taki się już urodził:
×
×
  • Create New...