-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Straciłam chęć do jakiegokolwiek działania, ta historia z Zorką strasznie mnie przytłoczyła.Jeżeli się nie odnajdzie, to chyba do końca życia będę ją mieć na sumieniu :( Zycie jednak toczy się dalej, zbliża się koniec roku, więc podsumowałam dochody z bazarków i kwotę 513zł przelałam na konto przychodni w Izbicy: Do spłaty było 2305zł 2305zł - 513zł dzisiejszy przelew = 1792zł pozostaje do spłaty Potem napiszę więcej.
-
Nie ma żadnych wiadomości. Kobieta od soboty nie odbiera telefonu, właściwie w sobotę też nie odebrała, ale przynajmniej oddzwoniła, teraz cisza zupełna: nie oddzwania, nie odpisuje na smsy... Chyba w ogóle olali temat Zorki, świętują... Na szczęście, jak widać, nie wszyscy odpuścili sobie. Dziękuję Dusia-Duszka , bakusiowa. Hotelik Psia Chata i innym, którzy przejęli się losem zaginionej suni !!! W okolicy Strzybogi i w Skierniewicach są porozwieszane plakaty, na fb, na olx jest apel o pomoc w namierzeniu Zorki. Schronisko i Fundacja Roka też wiedzą o poszukiwaniach. Na razie jednak nie mam żadnych informacji :( Różne rzeczy przychodzą mi do głowy, łącznie z tym, że Zorka została puszczona celowo, bo nie spełniła oczekiwań kobiety. Najgorsze jest to,że za kilka dni Sylwester, Nowy Rok i te cholerne petardy... Nie wiem, co jeszcze można zrobić?
-
Nie mam niestety dobrych wiadomości : Zorka dzisiaj rano ok.godz.6 uciekła... Kobieta puściła ją ze smyczy, bo nie mogła się załatwić...Ręce opadają, do ludzi nie dociera nic! Dziesiątki razy powtarzałyśmy z Murką,że nie może być Zorka puszczana ze smyczy pod żadnym pozorem, a i tak kobieta zrobiła po swojemu! Nie wiem, co teraz, święta za kilka dni, a Zorka gdzieś w lesie, być może szuka drogi do domu.... Szukali jej podobno, mam nadzieję,że może jeszcze wróci, tym bardziej,że zjadła wczoraj normalnie, nawet pogłaskać się pozwoliła.
-
Tyśko, Bojka na razie zostałam w tym ds. Pan nie daje za wygraną, co bardzo cieszy. Martwi mnie tylko to jej brudzenie w domu, które było głównym powodem nieporozumień w rodzinie. Jeżeli chodzi o Zorkę, to na razie Murka przyzwyczaja ją do mieszkania w domu. No i dziękuję Ci za wstawienie zdjęć Daszy z domku :)
-
Dzięki Waszej pomocy dług zmniejszył się o 650zł :) Dziękuję bardzo !!!! 142zł wpłata Oleny84 z bazarków 200zł dzisiaj wpłaciłam dochód z bazarku Aldrumki 308zł wczorajszy przelew zaprzyjaźnionego Forum Nasze Bassety 3065zł - 650zł = 2415zł pozostaje do spłaty w przychodni w Izbicy Wpłaty sharki, bakusiowej i p.Ani z Zamościa (łącznie 140zł) już zostały odliczone wcześniej.