-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Murko,czy pieniążki z bazarku dotarły na Twoje konto? Mam nadzieję,że tak:lol: -
[quote name='mari23']na konto SHA dla Dino wpłynęło: 10,- Anna S. z Puław (11.06.) 10,- Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (11.06.) 100,- sharka - bazarek 90,- stała 10,- (12.06.)[/QUOTE] Dziękujemy bardzo:loveu:.
-
[quote name='elik']Czy są wieści z DS ?[/QUOTE] Dora1020 jest w stałym kontakcie z ds. Państwo są bardzo przejęci nową domowniczką,tym bardziej,że Frajda boi się wszystkiego,bo przecież nie znała normalnego świata do tej pory. Nie ma też apetytu,co pewnie też związane jest ze stresem i tym wszystkim,co wydarzyło się w jej życiu ostatnio. Państwo są wyrozumiali,myślę,że będzie dobrze.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Murka']Oj Pucku, Pucku, nikt Cię nie chce :( I muszę kolejne rozliczenie zrobić... Rozliczenie za maj: -372 zł hotelowanie -10 zł odrobaczenie Razem: -382zł Bazarek dobiegł końca,szczęśliwie udało się uzbierać trochę więcej niż wynosi kwota za maj:lol:,bo 387,10zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/252983-Lampa-solna-inne-rzeczy-oraz-ciuchy-dla-doros%C5%82ych-i-dzieci-do-31-05 Za chwilę klikam i przelewam ją na Twoje konto Murko. Dzięki wielkie :loveu: w imieniu Pucka. Ja też dzisiaj chociaż zajrzę:lol: -
[QUOTE] Zamieszczone przez [B]ostatniaszansa[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=22185608#post22185608"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] ala i mari - kastrujcie /Ewa [/QUOTE] [quote name='ala123']Dziękuję bardzo!!! Tym razem jednak zabieg kosztuje więcej niż 150zł, bo sunia miała na sutku guza,który musiał zostać usunięty. Przepraszam,że wcześniej tego nie zgłosiłam,ale po prostu o guzie dowiedziałam się już po zabiegu. W sumie wyjdzie 200zł[/QUOTE] Fakturę na 196zł wysłałam w ubiegłym tygodniu.
-
Dzisiaj dostałam na konto 20zł od LocaiBenio dla Dina,dziękujemy bardzo:loveu: 250,- Fundacja ZEA (07.02) 50,- Marta Skrzyńska z Grabowca (12.12.) 30,- Roman Chaciński z Warszawy (12.12.) 32,- Ogłuszka Katarzyna z Tomaszowa Maz. (12.12.) 10,- Małgorzata Łoza (13.12) 10,-- Anna Arytmiuk (13.12) 20,- Barbara Głębicka (13.12) 50,- Katarzyna Golda-Szczypa (13.12) 20,- Katarzyna Mazur (16.12) 35,- Magdalena Jarmuł (16.12) 38,- Sylwia Barczyńska (16.12) 50,- Jolanta Chroszcz (16.12) 15,- Mirosław Jan Dziewiatkowski (16.12) 30,- Anna B. ( wplata z konta Elzbiety Bałdys) (16.12) 20,- Joanna Maziarz z W-wy (17.12.) 15,- Michalina Barańska - Zamość (18.12.) 30,- Krystian Chaciński, W-wa (18.12.) 10,- Iwona Katarzyna Wołodźko ze Świdnika (19.12.) 40,- Monika Mazurek, Krasnystaw (19.12.) 13,- Irena Sączek (07.01.) 20,- Anna Kamińska (07.01.) - 10,- Anna Wasilewska-fant nr 1 (08.01.) 30,- Anna Małolepsza-Strycharska z Łodzi (03.03.) 100,- Jacek Janicki 100 zł - Jolanta Kaminski (PayPal) 20 zł - Iwona P. 10,- Iwona Wołodźko ze Świdnika (10.04.) 50,- Bea100 (11.04) 40,- Anna S. z Puław (14.04) 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) 110,- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) 10,- sharka (02.05.) 10,- Bela51 (05.05.) 10,- Iwona W. ze Świdnika (12.05.) 10,- Anna S. z Puław-deklaracja stała (12.05.) 20,- LocaiBenio (na konto ali123) 71,- spadek po białej kotce bez ogona ( [URL]https://www.facebook.com/events/6226...y_type=regular[/URL]) [B]wpłaty były zbierane na konto fundacji ZEA[/B] 20zł - LocaiBenio (na konto ala123 09.06.2014) Razem wszystkie wpłaty: 1701 zł Wydatki: 20 zł - leki ziołowe 650 zł - faktura z dn 22.02. 2014 250 zł - faktura z dn 21.01. 2014 (fundacja ZEA) 640 zł - faktura z dn 06.05. 2014 71 zł - faktura z dn 06.05. 2014 (fundacja ZEA) Aktualny stan konta: 30,- zł
-
[quote name='ostatniaszansa']ala i mari - kastrujcie /Ewa[/QUOTE] Dziękuję bardzo!!! Tym razem jednak zabieg kosztuje więcej niż 150zł, bo sunia miała na sutku guza,który musiał zostać usunięty. Przepraszam,że wcześniej tego nie zgłosiłam,ale po prostu o guzie dowiedziałam się już po zabiegu. W sumie wyjdzie 200zł
-
[quote name='sharka']dla Dina będzie ok 90 zł z bazarku, czekam jeszcze na jedną wpłatę. Na tydzień wyjeżdżam, jak wrócę - rozliczę bazarro i prześlę pieniążki[/QUOTE] Dziękujemy:loveu::loveu:
-
Byłam dzisiaj u wetów i mam dobre wieści: z ostatniej wyskrobiny ze skóry Dina wynika,że nużeńce padły! Skóra zaczyna dochodzić do siebie i ładnie wyglądać. Idzie ku lepszemu ,mam nadzieję,że już na stałe. Za kąpiele i leki podawane podczas nawrotu choroby doszło 120zł,wcześniej było jeszcze do zapłaty 438zł,czyli razem 558zł. 20zł od LocaiBenio wpłaciłam wetowi od razu,ale na razie nie brałam faktury na tę kwotę,wezmę razem z kolejną,większą wpłatą (czyli kwota 558zł jest mniejsza o te 20zł).
-
Chciałabym zgłosić niewielką bezimienną suczkę z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/253352-Kupiona-za-symboliczną-złotówkę-ze-schronu-nigdy-niepotrzebna-nikomu-mała-sympatyczna Sterylizacja jest umówiona na jutro w przychodni Vita Wet w Zamościu,koszt max 150zł. Suczka znajduje się również w Zamościu. Jestem stałą deklarowiczką.
-
[quote name='lunarmermaid']Szukacie dla niej DS czy DT? Czy ona nadaje się do domu czy tylko na zewnątrz? Przypuszczam,że nie wiadomo jak z zachowaniem czystości...[/QUOTE] [QUOTE]gagunia OOOO Matko Boska , co za śliczna, ufna uśmiechnięta mordka .......ludzie to jednak POTWORY . Ile suneczka waży , jest wysterylizowana ? Czy wiadomo jaki ma stosunek do psów ,zwłaszcza do suk ? Popytam , może domek jej znajdę ? [/QUOTE] Właściwie nie wiemy o niej nic,oprócz tego co widać na zdjęciach. Szukamy jakiegoś lokum dla niej,najlepiej stałego,ale dt też byłby wyjściem. Nie jest wysterylizowana,ale zamierzamy to zrobić w każdej chwili.Waży do 8kg (na oko kudlatej,która robiła jej te zdjęcia).
-
Rzeczywiście jest lepiej!!! Dino nie drapie się już tak bardzo,miejmy nadzieję,że kryzys minął. Dino to wrażliwy pies i pewnie przeżył bardzo zmianę miejsca zamieszkania i rozstanie z dr.Kubą. Teraz może już wie,że nowi ludzie też go kochają i nie zrobią mu krzywdy,więc powoli się uspokaja,a to ma wpływ na odporność. Trzymajmy za nich wszystkich kciuki.
-
[quote name='Jota67']Jakie cudo do kochania!!!!:([/QUOTE] Dzięki ciocia,że jesteś:loveu:. Cudo do kochania przez 5 lat było zamknięte w więzieniu bez kontaktu ze światem.Zakleszczone,zarobaczone,nieszczepione. Cud,że żyje! Chyba tak musiało być,by wreszcie poznać normalne życie. Pomóżcie Dogomaniacy!
-
Kupiona za symboliczną złotówkę ze schroniska, podczas akcji propagującej adopcję bezdomnych psów, została wywieziona do opuszczonego gospodarstwa wśród pól,gdzie spędziła ok.5 lat w samotności z dala od jakichkolwiek istot. Człowieka widziała dwa razy w tygodniu przez niezbędne do wysypania karmy i wlania wody do miski kilka minut. Mała, sympatyczna, bezimienna suczka,która w dodatku przez wszystkie te lata samotności uważana była za psa... Pomimo,że lgnie do człowieka,łasi się,cieszy na jego widok – nikt nigdy jej nie pogłaskał. Ostatnio właściciel zdecydował,aby odwieźć ją z powrotem do schroniska,ale ona nie może tam znowu trafić,bo dostatecznie dużo już wycierpiała w swoim ok.7 letnim życiu. Wczoraj zgłosili się ludzie,podobno psiolubni,przyjechali całą rodziną,zabrali sunię i wydawało się,że wreszcie los uśmiechnął się do niej,a tymczasem dzisiaj telefon,żeby natychmiast ją zabierać,bo... właściwie nie wiadomo co;chyba jest za stara, psiolubni chcą jednak młodszego psa:-(:roll: Co robić? Suczka przecież nie może wrócić tam,skąd ją wczoraj zabrano:roll:. Do schronu też nie:roll:. Błagamy o jakieś lokum dla sympatycznej,małej psinki. [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/DSC_4258_zps81b98f3e.jpg[/IMG] Ogrodzenie było tak szczelne,że suczka przez 5 lat nie widziała nawet,co dzieje się na zewnątrz... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/DSC_4217_zpsed06d848.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/DSC_4248_zpsd2507526.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/DSC_4257_zpsdc59df65.jpg[/IMG] Tak patrzyła na człowieka przez 5 lat,a człowiek nic... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/DSC_4240_zps999b2352.jpg[/IMG]
-
Dino ma się dobrze oprócz oczywiście nawrotu nużycy. Psychicznie wszystko jest OK. Biega po polach ze swoją towarzyszką Sunią pod nadzorem pańciostwa. Ostatnio w piątek udali się na spacer z tz sąsiadki,a że mieszkają nad zalewem,Dino postanowił wykorzystać ten fakt i zażyć kąpieli:evil_lol:. Wlazł do wody i popływał sobie.Potem tz opowiadał,że "Dino topił nużeńca":lol:. Skóra wygląda już lepiej,Dino nie wygryza jej tak,jak wcześniej,lekarze mają nadzieję,że idzie ku lepszemu.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
ala123 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']Koko na stronie Fundacji SOS dla Jamników [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1689[/URL][/QUOTE] Dziękuję bardzo!!!! -
A tutaj jest inny tekst do ogłoszeń: Mam 10 lat,to sporo,ale jestem małym pieskiem,więc jeszcze trochę życia przede mną;jeszcze zdążyłbym stać się komuś potrzebny... Tylko nie mam komu. Mój pan zmarł dwa lata temu i wtedy straciłem wszystko: miłość,dom i nadzieję . Błąkałem się od tamtej pory bez celu po ulicach, jakoś mi się udawało przeżyć,bo nie wszyscy ludzie są źli,nie wszyscy przeganiają bezdomne psy,ale też nie znalazł się nikt na tyle dobry,by zabrać mnie pod swój dach... Jestem spokojnym psem,nawet trochę zalęknionym i bardzo chciałbym mieć swojego człowieka,by przy nim poczuć się pewniej.Właściwie to już chyba nie wierzę w odmianę swojego losu,ale podobno cuda się zdarzają. Lata tułaczki spowodowały,że stałem się nieufny i smutny,nie potrafię się cieszyć wylewnie,”po psiemu”,ale od kiedy ktoś wyciągnął do mnie pomocną dłoń,zaczynam znowu otwierać się na ludzi: nieśmiało merdać ogonkiem, podstawiać pyszczek do głaskania,przytulać się. Chyba niczego mi nie brakuje,oprócz domu: jestem mądrym psem pozbawionym agresji,zachowuję czystość w domu,umiem chodzić na smyczy,jestem przyjaźnie nastawiony do innych zwierząt. Ważę niewiele,bo 10kg (w razie potrzeby można mnie wziąć na ręce),nie wiele zjadam,nie zajmuję dużo miejsca,w ogóle jestem chyba bezproblemowy. Poza tym weterynarz wyleczył moje chore uszy,odpchlił mnie,odrobaczył i zostałem wykastrowany,żeby mieć już święty spokój. To chyba wszystko.Jeszcze tylko może dodam,że mam na imię KOKO i moim marzeniem jest,by już nigdy nie drżeć z zimna zimą i nie umierać z pragnienia w upały...
-
[quote name='yunona']Koko ma swój profil na stronie Fundacji SOS dla Jamników [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1689[/URL] . :lol: Namiary na osobę zajmującą się adopcją ściągnęłam z ogłoszeń. Jeśli coś trzeba zmienić proszę o wiadomość.[/QUOTE] Dziękuję bardzo:lol:. Wszystko jest OK,tylko w tekście ogłoszenia jest podane imię psa Szagi,nadane mu w lecznicy,jak jeszcze nie znaliśmy jego historii.Teraz wiemy już,że ma na imię Koko,to można by zmienić.Moja wina,bo wcześniej nie zwróciłam na to uwagi. No i wiadomo też,że Koko ma więcej niż 7lat, ok.10 nawet