-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Koko za ok.godzinę dotrze do Wrocławia. A te zdjęcia zrobiłam dzisiaj rano przed wyjściem z domu;Koko nie wiedział jeszcze,co go czeka:shake: [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011308_zpsc6941489.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011315_zps3517b0f9.jpg[/IMG]
-
Przed kilkoma minutami dzwoniła Pani,która wiezie Koko,że właśnie mieli postój,Koko został wyprowadzony na siusiu,pochodził sobie trochę i z wielkim smutkiem pokornie wszedł do transporterka:shake:. A tutaj zdjęcia zrobione dzisiaj rano przed wyjściem z domu : [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011311_zps6ba03a1d.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011319_zps94862d23.jpg[/IMG]
-
[quote name='ludka']Amica przekazala dalej zdjecia. To sie odbywa za posrednictwem lecznicy. Jesli ktos zadzwoni, to juz ten facet, ktory szuka kota. Ale nie ma gwarancji, ze zadzwoni. Alu, a Ty nie mozesz wziac tego kocura na tymczas? Dom sie na pewno znajdzie, ale to zawsze troche trwa.[/QUOTE] Niestety nie mogę, mam dwa koty,w tym Węgielkę od Dory,tę z chorymi dziąsłami,która choć jest u mnie już rok,nadal boi się innych zwierząt; a jak pojawia się jakieś obce,zaszywa się gdzieś na całe dnie nie jedząc i nie pijąc. Poza tym są jeszcze trzy psy,dwa bardzo chore,specjalnej troski,a trzeci polujący na obce koty. I tak mam urwanie głowy z tym towarzystwem. Nie dam rady. Nie wspominam nawet o TZ...
-
Koko od dzisiejszego popołudnia czeka u mnie na jutrzejszy wyjazd do Wrocławia. Jest bardzo sympatycznym i rezolutnym starszym panem,któremu nieobce jest mieszkanie w domu razem z ludźmi:lol:. Cieszy mnie to bardzo:lol:. Denerwuję się tym jutrzejszym wyjazdem,oby wszystko przebiegło zgodnie z planem.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bela51']Poszedł przelew dla Pucka w wysokosci 60 zl. To jest trzeci i ostatni przelew z bazarku fony. Murko, prosze potwierdz na wątku bazarkowym obie wplaty 50 zł z 16.08 i dzisiejsze 60 zł. ( poprzednie 100 zł juz potwierdzilas). [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252997-Zakończony-!!!-!-Na-psy-z-Włocławka-i-reszte-Rozliczamy-!-bazarek-do-07-07[/URL][/QUOTE] Dziękuję bardzo!!!!!!!!!!!!!!!!! -
[quote name='ludka']Poczekajmy na odpowiedź na Miau. Amica pisze, ze zainteresowanym poda kontakt do lecznicy. Moim zdaniem, trzeba zwrocic uwage, czy wychodzenie bedzie bezpieczne dla kota o ograniczonym polu widzenia. On sie trzymal domu czy biegal po okolicy?[/QUOTE] Z tego co wiem,to raczej wyleguje się w ogródku lub wygrzewa na samochodzie,ewentualnie zachodzi na sąsiednią posesję. On nie jest w lecznicy, operacja oka odbyła się kilka miesięcy temu.
-
[quote name='ludka']Alu, co słychać u persa? Podalam link do tego watku na Miau, bo ktos szuka persa do domu z ogrodem [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=164283[/URL][/QUOTE] Na razie nic,nikt nie zadzwonił z ogłoszenia. Dobrze,że podałaś ten link,dziękuję Ci bardzo. Myślisz,że ktoś się skontaktuje?
-
250,- Fundacja ZEA (07.02) 50,- Marta Skrzyńska z Grabowca (12.12.) 30,- Roman Chaciński z Warszawy (12.12.) 32,- Ogłuszka Katarzyna z Tomaszowa Maz. (12.12.) 10,- Małgorzata Łoza (13.12) 10,-- Anna Arytmiuk (13.12) 20,- Barbara Głębicka (13.12) 50,- Katarzyna Golda-Szczypa (13.12) 20,- Katarzyna Mazur (16.12) 35,- Magdalena Jarmuł (16.12) 38,- Sylwia Barczyńska (16.12) 50,- Jolanta Chroszcz (16.12) 15,- Mirosław Jan Dziewiatkowski (16.12) 30,- Anna B. ( wplata z konta Elzbiety Bałdys) (16.12) 20,- Joanna Maziarz z W-wy (17.12.) 15,- Michalina Barańska - Zamość (18.12.) 30,- Krystian Chaciński, W-wa (18.12.) 10,- Iwona Katarzyna Wołodźko ze Świdnika (19.12.) 40,- Monika Mazurek, Krasnystaw (19.12.) 13,- Irena Sączek (07.01.) 20,- Anna Kamińska (07.01.) - 10,- Anna Wasilewska-fant nr 1 (08.01.) 30,- Anna Małolepsza-Strycharska z Łodzi (03.03.) 100,- Jacek Janicki 100 zł - Jolanta Kaminski (PayPal) 20 zł - Iwona P. 10,- Iwona Wołodźko ze Świdnika (10.04.) 50,- Bea100 (11.04) 40,- Anna S. z Puław (14.04) 30,- andegawenka (16.04.) 5,- Arkadiusz K. z Warszawy (17.04.) 10,- Livka (17.04.) 20,- Alla Chrzanowska (17.04.) 10,- cancer43 (17.04.) 50,- ewu (17.04.) 50,- Elizabeta (17.04.) 10,- AJW (22.04.) 60,- Atulek (22.04.) 110,- Bea100(22.04.) 3,- Barbara B. z Przemyśla (23.04.) 9,- Ada Vebby (23.04.) 20,- Bakusiowa (24.04.) 15,- Iv_ (24.04.) 10,- sharka (02.05.) 10,- Bela51 (05.05.) 10,- Iwona W. ze Świdnika (12.05.) 10,- Anna S. z Puław-deklaracja stała (12.05.) 20,- LocaiBenio (na konto ali123 w maju) 71,- spadek po białej kotce bez ogona ( [URL]https://www.facebook.com/events/6226...y_type=regular[/URL]) [B]wpłaty były zbierane na konto fundacji ZEA[/B] 20zł - LocaiBenio (na konto ala123 09.06.2014) 20zł - LocaiBenio (na konto ali123 lipiec 2014) 10zł Anna S.z Puław (11.06 na konto SHA) 10zł Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (11.06 na konto SHA) 100zł sharka z bazarku (12.06 na konto SHA) 10zł sharka deklaracja (11.06 na konto SHA) 10zł sharka (01.07 na konto SHA) 10zł Iwona Katarzyna W. ze Świdnika (10.07 na konto SHA) 10zł Anna S. z Puław (11.07 na konto SHA) 20zł LocaiBenio (na konto ala123 10.08.2014) Razem wszystkie wpłaty: 1901 zł Wydatki: 20 zł - leki ziołowe 650 zł - faktura z dn 22.02. 2014 250 zł - faktura z dn 21.01. 2014 (fundacja ZEA) 640 zł - faktura z dn 06.05. 2014 71 zł - faktura z dn 06.05. 2014 (fundacja ZEA) 120zł - faktura SHA Stan finansów Dina wygląda następująco:598zł-20zł=578zł Ostatnio Dino był kąpany i miał aplikowany interferon,ale wet nie doliczył tego do rachunku. Od wczoraj nosi natomiast obrożę przeciwnużeńcową,zakupioną w Czechach (zapomniałam nazwę),którą zasponsorował mu dt. Miejmy nadzieję,że zadziała na nużeńce na głowie. Dzisiaj znowu nie zrobię zdjęć Dinusiowi,bo cała rodzina wyjechała na wieś.
-
Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem,to Koko w poniedziałek o 12 wyjedzie z Zamościa do nowego domu. Chciałabym zabrać go już w niedzielę z dt, w poniedziałek rano zawieźć do weta,aby go jeszcze obejrzał przed wyjazdem; no i jest tam też możliwość wykąpania psiaka,co zapewne też się przyda,skoro ma mieszkać w dużym mieście :) Denerwuję się przed tą całą akcją transportową,bo jak już pewnie pisałam nie raz - nie wierzę ludziom do końca,a właściwie to może nie tyle ludziom,co ich determinacji i gotowości do poświęceń dla zwierząt. Mam też jednak nadzieję,że wszystko tym razem skończy się dobrze.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki wielkie Elisabeta:loveu:. Może Twoja wpłata przyniesie Puckowi szczęście i jakiś super domek odezwie się w końcu,oby! -
Przepraszam,że tak długo tutaj nie zaglądałam. Byłam dzisiaj w odwiedzinach u Dina (chwilowo wrócili do miasta), ma się dobrze,dobry nastrój mu dopisuje,tylko niestety nużeńce nadal są na głowie.Rana zagoiła się,lecz na jej miejscu po jednej stronie zrobił się paskudny strup,druga lepiej wygląda. W ubiegłym tygodniu dostał zastrzyk inwermektyny (nie wiem,czy dobrze piszę),a od dzisiaj ma mieć robione przymoczki bezpośrednio na skórę głowy. Pani opiekuje się nim troskliwie,z wielką cierpliwością, a on odwdzięcza się jej łażeniem za nią krok w krok. Nawet już nie tęskni za doktorem Kubą,początkowo bardzo ochoczo wbiegał do lecznicy i cieszył się na widok wetów,teraz ociąga się i patrzy na nową panią. Dziękuję bardzo LocaiBenio za wpłatę na moje konto dla Dina 20zł. Jeszcze nie wpłaciłam ich wetom,może jutro.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Elisabeta']Bazar przyda się Puckowi... :roll: Ala, jesteś Kochana... Robisz bazarek dla Szczebrzeszyniaczków, a sama masz taki słodki "ciężar" na karku... :sad: Czytam, podczytuję wątek, a Pucuś nic nigdy ode mnie nie dostał. ;) Jutro wyślę Buremu 100 zł na konto Murki. :) Zawsze to coś...[/QUOTE] Za dt tych trzech psiaków w Szczebrzeszynie ,czyli Dory,Daszy i Koko od początku płacę sama,więc mam je też "na głowie",po 150zł za psa, plus szczepienia i w ogóle wet. Nie wyrabiam już,zapożyczyłam się u własnego dziecka (dużego,ale uczącego się;)). Dora1020 pokrywała koszty wyżywienia i płaciła za pozostałe psy na tymczasie. Dlatego kombinuję te bazarki,aby chociaż trochę się wspomóc finansowo:lol: -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam na bazarek dla szczebrzeszyniaków: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256741-Sezonowe-ciuchy-cz-II-dla-małych-i-dużych-buty-oraz-inne-rzeczy-do-30-08-2014[/URL] Następny będzie bazar dla Pucka:lol: -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
ala123 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Szczebrzeszyniaki zapraszają na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256741-Sezonowe-ciuchy-cz-II-dla-ma%C5%82ych-i-du%C5%BCych-buty-oraz-inne-rzeczy-do-30-08-2014[/url] -
Kilka miesięcy temu pisałam tutaj (chyba!) o ok.2 letnim kocurze persie bez jednego oka,który potrzebował domu.. Tak wtedy wyglądał przed operacją: [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010949_zps6a0e70a8.jpg[/IMG] Teraz wygląda lepiej: [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/DSC00248_zpsf9f162d0.jpg[/IMG] I miał już dom,lecz jego opiekunka na początku września wyjeżdża do pracy za granicę i prosi mnie o pomoc w szukaniu domu dla kocurka. Zrobiłam ogłoszenia na OLX, wszystkich znajomych informuję,ale na razie cisza ,a czas ucieka. Bardzo proszę o rozpuszczenie wici. Najlepiej jakby trafił do domu wolnostojącego,bo do tej pory był kotem wychodzącym,bardzo lubi wylegiwać się na słońcu w ogródku. Nie lubi natomiast innych kotów, a koty jego. Pomimo,że został wykastrowany.zdarza mu się podsikiwać,ale prawdopodobnie dlatego,że są tam obecnie inne koty,kogoś z rodziny i każdy chce zaznaczyć teren po swojemu. Bardzo proszę o pomoc.
-
[QUOTE] Zamieszczone przez [B]Nutusia[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=22364665#post22364665"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Napisz do Poker - to mistrzyni wizyt PA ;-) A jeśli to na drugim końcu Wrocka, pewnie będzie mogła kogoś polecić :smile: [/QUOTE] [quote name='Poker']Złapałam na gorącym uczynku. :mad:Teraz wiem kto mnie wrabia w wizyty PA i jeszcze przy okazji kadzi :eviltong:[/QUOTE] :evil_lol::lol::evil_lol::lol::lol:
-
[quote name='Poker']Rozmawiałam z nimi na temat okresu adaptacji, wpadek z zachowaniem czystości, linieniem, czesaniem.Na wszystko są przygotowani. Pani będzie chętnie mu gotować. Pan ma taką pracę ,że może w ciągu dnia podjechać do Koko ,a w razie potrzeby zabierać go do pracy. Omówiliśmy nawet miejsce , w którym by miało leżeć legowisko. Poruszyłam również sprawę jego bezpieczeństwa, adresatka, szelki,smyczy zwykłej, nie automatycznej, weterynarza, a mają dobrego dosłownie ze 100 m od siebie. Myślę ,że możesz dzwonić jutro.Na pewno czekają z niecierpliwością.[/QUOTE] Pani sama zadzwoniła wczoraj rano z pytaniem, jak zostali ocenieni podczas wizyty i czy dostaną Koko, bo na forum jamniczym przeczytała,że ma on już dom. A to pewnie ktoś od jamników miał na myśli właśnie ich:lol:. Od poniedziałku biorę się za szukanie transportu,może uda się,tak jak mówiłam - z kierowcą wiozącym towar w tamte okolice. Państwo oczywiście mogą wyjechać po Koko do innego miasta w regionie.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bela51']Posylam Puckowi 50 zł ( dalsza częśc wpłaty z bazarku fony ). Bazarek ciagle do konca nie rozliczony, wiec jeszcze bedzie trzecia wpłata. Wysyłam na konto Murki, tak jak poprzednio.[/QUOTE] Dzięki Belu kochana :loveu:.Ja nie nadążam za tym bazarkiem,ale cieszę się bardzo:lol:. -
[quote name='Poker']Możecie kciuki puścić.Koko ma domek i to bardzo dobry. Decyzja przemyślana pod każdym względem. Ludzie zrównoważeni i wydają się być odpowiedzialni. Udzieliłam kilku praktycznych porad co przyjęli ze zrozumieniem i podziękowali. Sporo wiedzą na temat psów, bo są w rodzinie i okresowo się opiekują.poza tym od dawno co tydzień słuchają wypowiedzi Sumińskiej i to dzięki temu zdecydowali się na adopcję starszego psa. Bardzo już chcą mieć małego w domu, nie mogą się doczekać.Teraz czekają na kontakt z Wami. Odpowiem teraz na każde pytanie ;)[/QUOTE] Jejku,to już dzisiaj była ta wizyta? Ja byłam przekonana,że miała być jutro o 19 :-o. Ale jestem rozgarnięta,jak widać! Kochana Poker - dzięki wieeeeeelkieeee:loveu:. Miałam wątpliwości,miałam, a tu taka niespodziewanka:lol:. Gdyby się jednak okazało,że Koko nie spełni oczekiwań tych ludzi,to jak myślisz? Są w stanie poświęcić się i próbować do skutku,bo tak najczęściej jest,że jak ktoś bardzo chce,to pokona pierwsze i kolejne trudności,aż w końcu pokocha psa i wszystko się układa. Boję się rozczarowań. Czy będziesz mogła kiedyś odwiedzić Koko w nowym domu?Byłabym wtedy spokojniejsza:roll:. To teraz pozostaje mi się z ludźmi kontaktować i ustalać termin transportu. Pewnie pojutrze zadzwonię,bo jutro chyba nie wypada.