Jump to content
Dogomania

millarca

Members
  • Posts

    519
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by millarca

  1. Strasznie się ciesze, że Jamal znalazł dobry dom!
  2. Jest w schronisku w Sopocie. Nie siedzi w pawilonie z innymi psami, tylko w pomieszczeniu przeznaczonym normalnie dla kociąt, tam latwiej jest zachowac czystość i ma więcej spokoju.
  3. Nawet nie wiecie jak się cieszę, gdy piesek ze schroniska znajduje dobry dom! dziękuję MamoMiłka!
  4. Mam mieszane uczucia. Strasznie mi smutno z powodu śmierci Jaskra! Tak krotko cieszył się swoim szczęściem!!! Z drugiej strony pieskowi udało się wygrać w życiu, to co było do wygrania: odszedł otoczony miłością, troskliwą opieką, w swoim domu, otoczony swoimi ludźmi. I wiedział o tym! To bardzo, bardzo dużo!!! Bardzo współczuję natomiast olence_f! Trzymajcie się tam i jeszcze raz dziekuję, za zaopiekowanie się Jaskrem!!! Uratowaliscie go przed okropna śmiercią w samotności!
  5. dom potrzebny pilnie! Pogorszenie stanu Figi może nastąpić w każdej chwili!!! Figa jest kochaną, miła suńką. Ma lekka skłonność do histerii, ale w tej sytuacji można to zrozumieć. Wczoraj bardzo ładnie pozwalała sie zajmowac swoim oczkiem. Przemywałam je bez żadnego problemu.
  6. Jaskier na prawdę miał szczęście, że na Was trafił!!!
  7. Podnoszę, to sprawa życia i śmierci. Weterynarz ma byc w schronisku o 10.00. Gdyby ktoś mógl ja wziąć chociaż na tymczas, przypominam nr schroniska: o58 551 24 57
  8. A ja myslałam, że to wy mi coś więcej powiecie... Bratanek zaadoptowany! Podobno pani, która go wzięła dowiedziała się o nim z internetu. A na stronie schroniska go nie ma... Brazowa mnie zabije. Rozmawialam z nią, ale byłam tak pochlonięta sprawą Figi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41172[/URL] że adopcja Bratanka zupelnie wyleciala mi z glowy!
  9. Bardzo bym chciała, aby były pomyślne... Jutro się okaże
  10. Rozmawiałam z kierownikiem, sprawa wygląda tak: Fidze w każdej chwili grozi wyplynięcie oka. Na to nie możemy czekać. Jedynym ratunkiem jest usunięcie tego oka, czego w schronisku nie da się zrobić z przyczyn sanitarnych. Nawet gdyby znalazl się ktoś, kto zaplaciłby za leczenie Figi, weterynarze nie podejmą się leczenia w schronisku. Jutro bedę przy wizycie weterynarzy. Mam nadzieję, że uda mi się wytargowac zwłokę do poniedziałku, ale to zależy nie ode mnie, nie od weterynarzy, ale od stanu oka, a ono wygląda bardzo, bardzo kiepsko :-(
  11. Ja odetchnę z ulgą dopiero, gdy Jaskier znajdzie się w nowym domu, bezpieczny.
  12. Figa, nie Tiga, dostała zapalenia spojówek, pomimo kilkakrotnej zmiany leków jej stan się pogarszał. W końcu zaszyto jej oczy, bo zaczęły się robić dziury w rogówce. Po zaszyciu stan jednego oka się poprawił, ale tylko jednego. Drugie zaczęło ropieć tak mocno, że trzeba bylo zdjąć szwy. Rogówka jest w fatalnym stanie, oko w kazdej chwili może wypłynąć. To dla psa straszne cierpienie. Jedyne co można zrobić, to usunąć oko, a to cała seria zabiegów, bolesnych i uciążliwych dla psa. Figa nie widzi tez na drugie oko. Zdaniem kierownictwa slepa i oszpecona brakiem oka Figa nie ma szans na adopcję, a leczenie w schronisku to tylko narażanie psa na niepotrzebne cierpienie. W schronisku nie da się zapewnic psu takiej opieki jak w domu. Dodatkowo Figa, zawsze łagodna i kochaniutka zaczęła nerwowo reagować na zabiegi lecznicze w okolicach oczu. Serce się kraje, gdy przerażona miota się na oślep! Dano jej szanse do następnej wizyty weterynarza. Figa tyle już wycierpiała... Po ludzku należy jej się jakas rekompensata za to cierpienie, nie śmierć :-(
  13. Jest piękny i kochany!!! Oj! Żeby się udało!!!
  14. Kto uratuje Jaskra?
  15. Poszedł chyba Hultaj, czarny podpalany. Na wieczór nie można zwalać, bo pani była w schronisku 3 razy:lol: Za pierwszym razem sama, obfotografowała pieski, za drugim razem z mamą dokładnie obejrzały. Wieczorem wróciła sama i jednego psiaka wzięła :loveu: :loveu: :loveu:
  16. Biedny Szczeżuj jest niesmialy w stosunku do psów. Kiedy wchodzę na jego wybieg, wystarczy, ze podejdzie do mnie Zgaga albo Agat i Szczeżuj ucieka.
  17. Fido lubi jeść??? Lubi????? Fido kocha jeść!!! Fido wielbi i ubóstwia jedzenie!!!!!!!!!!!!!! Poza tym to bardzo wesoły, przyjacielski, otwarty pies. Potrzebuje dużo ruchu, a w schronisku nie da mu się tego zapewnić. Gdy trafi do domu, wyszaleje się na długich spacerach, będzie podatny na szkolenie. Jest inteligentny, a za smakołyk zrobi wszystko!
×
×
  • Create New...