-
Posts
519 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by millarca
-
Jamniczek Iwo-chudziaczek.Trojmiasto.MA JUZ DOM!!! :) :)
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ivo na górę! -
Niewidoma Rudzia juz czuje zapach DOMU :) :) :) Udało sie Rudzi!
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A tymczasem Rudzia na górę! -
olenka_f! gdyby nie Ty, Figa juz dawno zostalaby uspiona! W schronisku nie miała szans. Stan oka pogarszał się mimo długiego leczenia, kilka krotnej zmiany leków itd., do tego zaczęły wysiadac jej nogi i popadla w depresję. U Ciebie odzyskala wzrok i radość życia!!! A Ty się jeszcze martwisz, czy jestes dla niej dośc dobra...
-
kaerjot! O co Ty mnie podejrzewasz?!!! W pralce to mam czasem ochote wyprac kota Szafirka (dlugowlosy i jak zdaży mu się jakaś pokarmowa niedyspozycja, hmm...), ale mojego Ramisia? Nigdy! :diabloti: Ramiś zostal przyzwoicie wykąpany w wannie i nawet matę antypoślizgowa mial podlozona, coby mu się łapki nie rozjeżdżały. Palce całe, bo... Ramiś był grzeczny!!! Probowal czmychnąć z wanny, ale tylko tyle. Zero agresji. Tylko spoglądał na mnie, jakby chcial powiedzieć: "I Ty też Brutusie?!" Aż miałam wyrzuty sumienia.
-
Półgoła Sonia.Moze ktos ja zaakceptuje?Trojmiasto.
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
W środę o godzinie 13.00 Sonia zostanie wysterylizowana. -
Ramiś przeglądem nie byl zachwycony :diabloti: Przy USG próbował ugryźć weterynarza, więc założyłam mu kaganiec. Ja trzymałam mu przód, pani weterynarz-stażystka tył, pan weterynarz jedna ręką dociskal go do stołu (drugą jeździl mu po brzuchu sonda), a on i tak się miotał, moje maleństwo kochane :evil_lol: Ramiś ma powiększona wątrobę i prostatę, na szczęście nie ma przerzutów raka na organy wewnętrzne. Wyniki badan krwi nie są dobre. Co prawda ALAT spadl trochę, co bylo najważniejsze, za to pozostale parametry wątrobowe są bez zmian, czyli bardzo zle. W związku z tym nie ma na razie mowy o sterylizacji. Póki co dalej bedzie dostawał karmę dla wątrobowcow i essentiale forte. Dzisiaj na spacerze Ramiś probowal pożreć malamuta, z czego wnioskuję, ze czuje się dobrze. Trzeba jednak przyznac, że mały jest coraz grzeczniejszy. Trochę co prawda na zasadzie: "Nie rozumiem o co tej idiotce chodzi, ale skoro się upiera, żeby darować draniowi życie, coż... madry glupiemu ustepuje."
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
millarca replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się, ze Tinka już po operacji. Trzymam kciuki, zeby jak najszybciej doszla do siebie! -
Prawie jamnik szorstkowlosy- wesoly Pirat.Trojmiasto.MA DOM
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pirat już w domu!!!:multi: Teraz trzymajcie kciuki, żeby nie wrocił. Pirat jest kochany, ale to przecież... pirat :eviltong: -
W weekend do schroniska przychodzi wolontariuszka babcia Iza, starsza pani, która okazuje naszym pieskom bardzo dużo serca, troski i uwagi. Przestraszyla się, kiedy zobaczyła, że Figi nie ma. Od razu zapytala mnie co sie z nią stało. Miala łzy w oczach, gdy powiedzialam, że sunia znalazła dobry dom! Wszyscy w schronisku nieźle się uśmiali z historii z kotem i zachodzili w glowę, jak się udalo Fidze kota złapać. Wszyscy cieszą się, że jamniczka tak szybko dochodzi do siebie! Jednak co dom, to dom!
-
Ramiś rozlicza się z pomocy finansowej otrzymanej od dogomaniaków za okres od 26.12.06 do 26.01.07: 1. Ramiś otrzymał: -od Basi od husczaków: 30 zł -od Joanny z Ogorowa Ił. 50 zł -od Ani-Soni 40 zł -od goldenka245 11zł -od wrednego_słonka 10 zł RAZEM: 141 zł 2. Za co Ramiś kupił sobie: -karmę Hepatic Royal Canin 7 kg dla psow z chorą wątrobą w cenie 141 zł (i przy okazji solennie obiecał, że dożyje przynajmniej końca opakowania tejże karmy;) ) Pokwitowanie za zakup karmy mam na kwitku KP wystawionym przez Lecznicę dla Zwierząt w Gdyni przy ulicy Stryjskiej 25 (nr kwitku 30/01/07). Ksero pokwitowania moge zainteresowanym przeslać na adres pocztowy, a oryginal jest u mnie do wgladu. Wszystkim, ktorzy wsparli finansowo Ramisia serdecznie dziekuję!!! To na prawdę wspaniałe, że razem z Ramisiem możemy na Was liczyć!!! A Ramis tak na oko ma sie dobrze, jest wesoły, bawi sie, szaleje, gania koty i co jakiś czas atakuje obce psy na spacerach. Martwi mnie tylko to, że czasem zdaża mu się troche kaszlec po wysilku. Zaanektowal sobie legowisko Domela i biedny Domel nie ma teraz gdzie spać:evil_lol: Krótko mówiąc: calkiem dobrego psa ktoś wyrzucil na śmietnik! W przyszłym tygodniu zabieram Ramisia na gruntowny przegląd do weterynarza i wtedy zostaną podjęte decyzje co do dalszego leczenia.
-
Bardzo pilne-ma rok i pół roku w schronisku.W DOMU,trzymajmy kciuki!
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
zaszczepiony Burek do domu! -
No, nie była aż tak zapomniana. Sam kierownik przypominał, żeby przy prezentowaniu psow nie zapomnieć o Fidze, bo to miła, ładna wysterylizowana suczka. I prezentowałam, ale w schronisku jest tyle miłych, ładnych psów. Fidze jakos się nie poszczęściło. A potem zachorowała. A może to było przeznaczenie? Figa miała trafić do olenki_f i na nią własnie w schronie czekała? Zapłaciła wysoką cenę, ale za to teraz ma dom i to jaki!!!
-
Betbet, a może do nas dołączysz? W Sopockim schronisku przyda się jak najwięcej wolontariuszy! Warunkiem jest pelnoletniość, milość do zwierząt i determinacja! Uprzedzam jednak, ze wolontariat to nie zawsze przyjemna praca, zaczyna się szorując psie lub kocie boksy z, za przeproszeniem, psich lub kocich kup. Potem, gdy ktoś się sprawdzi, może wyprowadzać psy na spacer, ale od szorowania nie ucieknie :diabloti: