-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']ja tez z matmy jak byla trygonometria. ale i tak uwazam, ze to siara nie umiec w ogole matmy i tlumaczyc to np. byciem humanista. [/QUOTE] ja to zauważyłam, że ci, co mówią, że nie umieją matmy, bo są humanistami, to są z nich żadni humaniści... -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
ja miałam raz zagrożenie z matmy i raz z chemii, ale szkoda było mojego czasu na użalanie się nad tym, jakich mam beznadziejnych nauczycieli -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
trochę to wygląda tak, jakby wszyscy mieli COŚ zrobić, oprócz samego ucznia ;) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
już mi się nie chce w kółko tego samego, więc odpowiem tylko na to: [quote name='asiak_kasia'] Nie te lata pewnie ;) [/QUOTE] mój TŻ ma tyle lat co Ty i jak słucham o jego kolegach z LO to mi się robi niedobrze i nie wiem, skąd się biorą tacy kretyni -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Oczywiście, że problem jest bardziej złożony, jak się ma np. patologiczną klasę, gdzie uczniowie się znęcają nad nauczycielem itp. Ale wcale nie jest tak, że tylko te patologiczne klasy są źle nauczane i nie tylko tam pały się sypią jak z rękawa. Mój brat chodził do dość kiepskiego publicznego LO, gdzie patola mogła się szerzyć w najlepsze, ale szkoła miała takiego dyrektora, że każdy kłaniał mu się w pas. Jak kilku chłopców upiło się na wycieczce szkolnej, to bynajmniej nie przeszło to bez konsekwencji. W niektórych miejscach są potrzebni tacy, a nie inni ludzie. Dzieci są tylko dziećmi, tak naprawdę łatwo na nie wpłynąć, trzeba tylko wiedzieć jak [B]i mieć odpowiednio przygotowaną kadrę pedagogiczną[/B], a nie ludzi z przypadku.[/QUOTE] no to wszystko jest prawda, ale jak już stoisz przed swoją własną maturą, to wolisz jej nie zdać mówiąc, że nauczyciel był beznadziejny, czy olać tego kretyna, pójść na korki, zdać i mieć to z głowy? i może jeszcze 'przy okazji' zaskarżyć jego postawę? poza tym teraz też nic nie stoi na przeszkodzie byś próbowała walczyć o zmiany w oświacie :cool3: bo od samego narzekania to niestety nic się nie zmieni -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']ja zdawalam stara mature i trzeba bylo sie do niej nauczyc, bo nie bylo nawet klucza:))))))))) to dopiero byla lipa. a potem byl egzamin na studia, wiec po maturze wcale nie zaczynaly sie od razu wakacje.[/QUOTE] no właśnie! jak dla mnie to teraz matura polega na nauczeniu się, czego od Ciebie oczekują i nie ma to wiele wspólnego z faktycznym rozumieniem przedmiotu -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Hehe tylko to 30% jest totalnie nieżyciowe, a nie wiedza w głowach. Przykład? Moja koleżanka z LO, kujonka jakich mało ledwo zdała maturę z polskiego, natomiast mój kolega który miał lekko mówiąc opory w nauce (brakowało mu chyba kilka punktów żeby skończyć w szkole specjalnej), zdał ją lepiej od niej. Powód? Pewnie nie wstrzeliła się w klucz. Na maturze z polskiego na temat. np. holokaustu wystarczy napisać rządkiem słowa żyd, dym, gaz, hitler i ma się za to punkty. Po tej akcji przestałam w ogóle wierzyć w system nauczania.[/QUOTE] noo, ale to już chyba trochę inna kwestia? a jeśli idzie o lubienie czy nie nauczycieli, to z nauczycielką polskiego w 3 LO miałam otwarte kłótnie przy całej klasie, po których wstawałam i wychodziłam. a potem napisałam rozszerzenie z polskiego. więc chyba nie do końca wszystko leży w rękach nauczyciela, którego się lubi bądź nie -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='asiak_kasia'] Natomiast jeżeli dla kogoś usprawiedliwieniem tego, że większość nauczycieli jest nieukrywajmy ...ujowa-są korepetycje. No to ja nie mam nic do dodania.[/QUOTE] jakim usprawiedliwieniem? doraźnym rozwiązaniem problemu konkretnego ucznia, a nie usprawiedliwieniem(nie wiem, co niby korki miałyby usprawiedliwiać). wiadomo że to nie rozwiązuje ogólnego problemu z polską oświatą, ale jakoś trzeba sobie radzić, czyż nie? miałam w gim w klasie chłopców, którzy powinni być w szkole średniej, tyle byli starsi. może też twierdzili, że to wina nauczycieli, ale to nie przeszkadzało im wychodzić przez okno na rusztowanie w trakcie lekcji, ani w gnębieniu słabej psychicznie nauczycielki(która potem postanowiła uczyć w podstawówce). znam nauczycieli, których uczniowie doprowadzali do płaczu, a nawet jedną znam co wylądowała po prostu w szpitalu. może się minęli z powołaniem. czy to usprawiedliwia nieznośne dzieciaki? każdy medal ma dwie strony. a nie, że całe zło to wina nauczycieli. to bardziej złożona kwestia, a przerzucanie się winą jest trochę bezsensu. dla pojedynczej jednostki lepiej jest się po prostu wziąć w garść, albo iść na skargę, jeśli nauczyciel to faktycznie jakiś wariat. a najlepiej to i to jednocześnie -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ludzie są różni. Niektórzy się będą uczyć dla siebie, ale niektórzy nie zachęcani, nie mówiąc o zaszczutych przez nauczycieli dojdą do wniosku "że i tak się nie nauczą, są za głupi itp." i rodzi się błędne koło. Rolą nauczyciela [B]jest zainteresować dziecko przedmiotem i zachęcić do samodzielnej nauki.[/B] To jest jego PRACA. Na tym powinna głównie polegać. Nie na czytaniu podręcznika i robieniu klasówek. Bo podręcznik możemy przeczytać sami, a klasówkę może nam zrobić koleżanka. Nauczyciel jest [B]pedagogiem, [/B]a nie wyrobnikiem. Ma takie same obowiązki jak lekarz. Jak ci chirurg spartoli operacje to masz prawo do odszkodowania. Jak dzieciak kończy z 1 na koniec roku, moim zdaniem też powinno się mieć, bo nauczyciel zaniedbał swoje obowiązki.[/QUOTE] nie lubię takiego generalizowania, bo na pewno są sytuacje w której wystarczyłoby trochę zachęty ze strony nauczyciela, ale ja znam mnóstwo osób, które były niereformowalne i bez względu na to, jaki był nauczyciel, rok rocznie nie zdawały z połowy przedmiotów ;) i nie zapominajmy, że dzieci mają jeszcze jakiś opiekunów. to nie jest tylko relacja uczeń-nauczyciel. i zgadzam się z tym co napisała Martyna ;) -
fajny tatuś! :loveu:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Właśnie zgodziłaś się z czymś czego w ogóle nie zrozumiałaś ,ale ok. Słoneczko ja już się nie mam przed czym buntowac ,bo szkołe skończyłem 5lat temu.[/QUOTE] chyba to jednak Ty nie zrozumiałeś co ja napisałam :) dzieci mieć nie będziesz, to faktycznie, nie masz się co buntować. ale na forum sobie ulżyć fajna sprawa :) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
Amber, ale ja nie mówię, że należy się zgadzać na stare baby które nie potrafią uczyć czy o zgrozo, upokarzają dzieci. jak najbardziej popieram, żeby takich ludzi zwalniać, składać na nich skargi, ale nie może iść to w parze z odpuszczeniem samodzielnej nauki, bo to się robi dla siebie, a nie dla szkoły. a jeśli Wasz protest to napisanie posta na forum, to sorry, ale zmian chyba jednak nie wywalczycie ;) zdarzało mi się wyjść z klasy, gdy coś mi nie odpowiadało, swojego czasu chciano mnie wyrzucić ze szkoły za postawę niezgodną ze szkolnymi normami. ale jakoś nie przeszkodziło mi to w zdaniu matury. -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Ale egzaminu z życia nie zdajesz :)[/QUOTE] o tak, o moim życiu wiesz wszystko, tak jak o moich psach :loveu: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Ty jesteś zawsze tak debilnie mądra ,że obym cię w życiu nie spotkał. Od uczenia mnie jest nauczyciel i 8godzin lekcyjnych.A nie 8 w szkole i może potem jeszcze 10 kucia w domu.Gdzie sens ,to po co chodzić do szkoły?Zeżryj kotleta serio pomoże ci.[/QUOTE] ok, lepiej tak chrzanić i nie zdać matury :loveu: na szczęście miałam inne podejście i zdałam na luzie -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
a ja uważam, że zamiast narzekać na nauczycieli, lepiej jest się wziąć w garść. oczywiście że tacy nauczyciele jakich opisujecie w ogóle nie powinni uczyć, powinni być zwalniani, ale to nie znaczy, że uczeń ma sobie odpuszczać. zawsze się coś znajdzie, co nas usprawiedliwia z kiepskiej oceny ;) ja byłam zagrożona z matmy, nie rozumiałam jej, ale się ogarnęłam i zdałam maturę. miałam też skrajnie beznadziejną nauczycielkę z chemii, niesprawiedliwe zagrożenie w 2 LO, byłam rozżalona i przez jakiś czas gadałam, jaka to baba beznadziejna, ale potem po prostu się wykułam i poprawiłam. -
Timeczek upodobał sobie parapet, ostatnie dni tam spał ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/d0mu.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/539/d0mu.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/11/emgz.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/4333/emgz.jpg[/IMG][/URL] Timeczek ukradł dziś dwa serca kurczaka z miski Etny i właśnie się drapie i piszczy, czego ostatnio już nie robił, więc...
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
ja miałam beznadziejnego nauczyciela w gim, średniego w LO, ale uważam że to zależy od nas, a nie od nauczyciela ;) zawsze można iść na korki, poprosić lepszego z przedmiotu kolegę o pomoc itp -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']ale matura jest skonstruowana tak, że wystarczy logicznie myśleć ;) no i przygotowywać się do tego. Jak się zrobi ze 20 poprzednich matur i zna się schematy rozwiązywania tych zadań (bo to są w większości banalne zadania oparte na schematach) to każdy ma szansę to normalnie zaliczyć. Tylko wiadomo, jeden musi się przygotowywać bardziej niż inny ;) ale wszystko opiera się na chęciach[/QUOTE] ja jestem rocznikiem który po raz pierwszy pisał maturę z matmy po przerwie i bardzo się dygałam ;) ale jest tak jak pisze Martyna, spięłam się, przygotowywałam dużo i zdałam bez problemu -
[quote name='Czekunia']Pyszne:) tylko mój brat, który jest łakomczuchem do potęgi, chyba wyczuł pismo nosem i wieczorem przyjechali, więc zdołałam uratować tylko połowę:eviltong: Dostałam już nawet zamówienie, bo w następnym tygodniu mój Tz jedzie w męskiej ekipie połazić po górach i chce na wynos, tylko myślę, czy przetrwa podróż jak będzie gorąco:).[/QUOTE] noo, może się rozpuścić chyba... niech zjedzą na początku wyprawy :evil_lol:
-
to niezbyt ładnie z Twojej strony, że mu dajesz żelatynę i on o tym nie wie :eviltong: mój TŻ to nawet na grillu pilnował, żeby ktoś nie położył mięsa na tacce z moimi warzywami ;) potrafi sterczeć pół godziny przy półce z czipsami, żeby wybrać odpowiednie. nie mówiąc już o tym, jak cudownie mi gotuje :loveu: w ogóle jest bardzo wspierający, sam mi mówił, że skoro jestem(znaczy byłam) wegetarianką dla zwierząt, to powinnam przestać jeść też nabiał, no i miał rację i przestałam
-
ale on nie je mięsa, czy je?
-
wszystko można zastąpić :cool3: a jak Twoje 'ciasto' czekoladowe?
-
[quote name='a_niusia'] ale np. zelatyna do serniczka jest wieprzowa. to jak mieso!!![/QUOTE] owszem i będąc wegetarianinem nie używa się żelatyny ;) a co do serów, no to ja zawsze bardzo lubiłam wszelkie fety i pleśniowe sery, ale są rzeczy ważne i ważniejsze. nie będę oszukiwać, że mi nie żal, że mi nie jest smutno jak ktoś je przy mnie pizzę, ale dokonałam świadomego wyboru i tyle. a poza tym to bardziej odkrywanie nowych smaków, niż wyrzeczenie się starych, bo przecież bez weganizmu w życiu nie zrobiłabym tych wszystkich dziwnych rzeczy typu śmietana ze słonecznika :eviltong: wegańskie sery też są możliwe: [URL]http://www.evergreen.pl/artisan-cheese-miyoko-schinner-p-2220.html[/URL] czaję się na tą książkę :loveu:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Motylek-pomyśl:loveu: [/QUOTE] nie chce mi się :shake: -
[quote name='Czekunia']Zrobiłam:loveu: tyle, że dodałam 3 czekolady, bo wydawało mi się zbyt mało, no i musiałam dodać więcej mleka - myślę, że ok. szklanki albo i więcej, bo było zbyt gęste. Czekam na efekty smakowe:)[/QUOTE] a ja dodałam jedną czekoladę, ale miałam taką dużą, wedla mają po 100g, a moja miała 200. dużo tego mleka dałaś :cool3: ja zamiast rodzynek dałam żurawinę. jest mega słodkie :loveu: aniusia, gdyby czekolada nie była wegańska, to bym jej nie jadła :eviltong: to zależy która, zazwyczaj gorzkie są wegańskie